Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7932
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Czołem.
Wczoraj na kanale Pana Piotra Góreckiego zamieszczony został przez Autora film o możliwościach pomiarów parametrów rezystorów, cewek i kondensatorów przy pomocy taniej komputerowej karty dźwiękowej. Film polecam początkującym elektronikom, którzy mogą poznać ciekawą metodę pomiarową, która w zakresie pewnych częstotliwości (do prawie 100 kHz) może dostarczyć więcej informacji (całych charakterystyk) niż pomiar tych samych podzespołów dokonany przy pomocy miernika (mostka) RLC.
https://www.youtube.com/watch?v=Uu83YpF3uAE
Pozdrawiam
Romek
Wczoraj na kanale Pana Piotra Góreckiego zamieszczony został przez Autora film o możliwościach pomiarów parametrów rezystorów, cewek i kondensatorów przy pomocy taniej komputerowej karty dźwiękowej. Film polecam początkującym elektronikom, którzy mogą poznać ciekawą metodę pomiarową, która w zakresie pewnych częstotliwości (do prawie 100 kHz) może dostarczyć więcej informacji (całych charakterystyk) niż pomiar tych samych podzespołów dokonany przy pomocy miernika (mostka) RLC.
https://www.youtube.com/watch?v=Uu83YpF3uAE
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Krzysztof_M
- 500...624 posty

- Posty: 609
- Rejestracja: wt, 17 października 2006, 09:14
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Dzięki Romku za tego linka, z ciekawości zapoznałem się też innymi materiałami na tym kanale.
Szczególnie spodobały mi się te o lutownicach.
Szczególnie spodobały mi się te o lutownicach.
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7932
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Czołem.
Cieszę się, że podany przeze mnie link okazał się przydatny
Prywatnie bardzo często wspieram działalność prospołeczną, polegającą na popularyzacji wiedzy, nauki i techniki, choć bardzo rzadko mnie, jako osobę mającą od ponad 50 lat kontakt z elektroniką, może coś w tych materiałach zaskakiwać. Jednak przyjemnie się to ogląda i słucha ("kątem oka", najczęściej podczas pracy), szczególnie że sam nie mam zbyt wiele czasu na popularyzację elektroniki. Dobrze, że robi to kilku zaangażowanych pasjonatów...
i w pewien sposób nasze Forum
Pozdrawiam
Romek
Cieszę się, że podany przeze mnie link okazał się przydatny
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7932
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Czołem.
Na kanale Pana Piotra Góreckiego pojawił się wczoraj kolejny film o metodach pomiarów parametrów kondensatorów ceramicznych MLCC o dużej pojemności. Na naszym Forum dość dawno już temu odbyło się kilka dyskusji na ten temat, a w jednej z nich zaproponowałem prostą metodę pomiaru pojemności kondensatorów różnego typu w warunkach spolaryzowania ich dielektryka składową stałą napięcia. Poniżej link do filmu na ten temat Piotra Góreckiego.
https://www.youtube.com/watch?v=F47zVfLdXJg
Pozdrawiam
Romek
Na kanale Pana Piotra Góreckiego pojawił się wczoraj kolejny film o metodach pomiarów parametrów kondensatorów ceramicznych MLCC o dużej pojemności. Na naszym Forum dość dawno już temu odbyło się kilka dyskusji na ten temat, a w jednej z nich zaproponowałem prostą metodę pomiaru pojemności kondensatorów różnego typu w warunkach spolaryzowania ich dielektryka składową stałą napięcia. Poniżej link do filmu na ten temat Piotra Góreckiego.
https://www.youtube.com/watch?v=F47zVfLdXJg
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Einherjer
- 2500...3124 posty

- Posty: 3014
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
A mógłbyś odszukać tamten watek?Romekd pisze: pn, 30 czerwca 2025, 10:05 Na naszym Forum dość dawno już temu odbyło się kilka dyskusji na ten temat, a w jednej z nich zaproponowałem prostą metodę pomiaru pojemności kondensatorów różnego typu w warunkach spolaryzowania ich dielektryka składową stałą napięcia.
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7932
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
To nie będzie takie proste, gdyż wypowiedzi o pomiarach pojemności kondensatorów spolaryzowanych napięciem stałym były wplecione w wątki, których tytułów już nie pamiętam, ale spróbuję to później wyszukać. Pamiętam, że sprawdzałem swoją metodą pojemności kondensatorów ceramicznych (z ferroceramiki) oraz kondensatory elektrolityczne aluminiowe i tantalowe, ale mogło to mieć miejsce z 15...20 lat temu...
Moja metoda nie była zresztą jakoś specjalnie odkrywcza, gdyż polegała na połączeniu szeregowym dwóch identycznych kondensatorów (tak jak są łączone i zasilane podwójne warikapy w głowicach UKF) i spolaryzowaniu połączonych ze sobą wyprowadzeń środkowych napięciem stałym przez rezystor o wartości od 100 kΩ do 1 MΩ przy drugim identycznym rezystorze podłączonym z dowolnym końcem zewnętrznym połączonych szeregowo kondensatorów. Rezystory przy tej wartości nie wpływały już praktycznie na wskazania miernika, a wyświetlany przez miernik wynik należało mnożyć razy dwa. Prymitywne, ale skuteczne. Poniżej połączone tak kondensatory poliestrowe.
i ceramiczne z dielektrykiem X7R o pojemności deklarowanej przez producenta równej 10 μF (±20%) i dopuszczalnym napięciu pracy równym 25 V.
Przy napięciu DC=0 V ich pojemność wynosiła w rzeczywistości ok. 8 μF (wskazanie miernika ok. 4 μF dla dwóch połączonych szeregowo),
która to pojemność spadała do niecałych dwóch mikrofaradów przy napięciu znamionowym (25 V, wskazania miernika poniżej 1 μF).
Pozdrawiam
Romek
Moja metoda nie była zresztą jakoś specjalnie odkrywcza, gdyż polegała na połączeniu szeregowym dwóch identycznych kondensatorów (tak jak są łączone i zasilane podwójne warikapy w głowicach UKF) i spolaryzowaniu połączonych ze sobą wyprowadzeń środkowych napięciem stałym przez rezystor o wartości od 100 kΩ do 1 MΩ przy drugim identycznym rezystorze podłączonym z dowolnym końcem zewnętrznym połączonych szeregowo kondensatorów. Rezystory przy tej wartości nie wpływały już praktycznie na wskazania miernika, a wyświetlany przez miernik wynik należało mnożyć razy dwa. Prymitywne, ale skuteczne. Poniżej połączone tak kondensatory poliestrowe.
i ceramiczne z dielektrykiem X7R o pojemności deklarowanej przez producenta równej 10 μF (±20%) i dopuszczalnym napięciu pracy równym 25 V.
Przy napięciu DC=0 V ich pojemność wynosiła w rzeczywistości ok. 8 μF (wskazanie miernika ok. 4 μF dla dwóch połączonych szeregowo),
która to pojemność spadała do niecałych dwóch mikrofaradów przy napięciu znamionowym (25 V, wskazania miernika poniżej 1 μF).
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7932
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Poszperałem i znalazłem jedynie dyskusję z roku 2016, choć jestem pewien niemal na 100%, że wpływ napięcia na pojemność kondensatora poruszałem też dużo wcześniej (może na lampowym Forum ECCLab lub ElektrodzieEinherjer pisze: pn, 30 czerwca 2025, 10:52A mógłbyś odszukać tamten watek?Romekd pisze: pn, 30 czerwca 2025, 10:05 Na naszym Forum dość dawno już temu odbyło się kilka dyskusji na ten temat, a w jednej z nich zaproponowałem prostą metodę pomiaru pojemności kondensatorów różnego typu w warunkach spolaryzowania ich dielektryka składową stałą napięcia.
Poniżej tamten wątek z roku 2016, w którym i Ty zabierałeś głos w dyskusji:
https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?p=323748#p323748
We wpisie z wypowiedzi z linku poniżej zamieściłem nawet schemat połączenia rezystorów (wtedy sądziłem, że trzeba dać trzy rezystory, później okazało się, że wystarczą dwa...):
https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?p=323820#p323820
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Einherjer
- 2500...3124 posty

- Posty: 3014
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
O czym zdążyłem całkiem zapomniećRomekd pisze: pn, 30 czerwca 2025, 15:16 Poniżej tamten wątek z roku 2016, w którym i Ty zabierałeś głos w dyskusji:
https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?p=323748#p323748
-
Arcetron
- 5...9 postów

- Posty: 7
- Rejestracja: śr, 16 września 2026, 21:01
- Lokalizacja: Suwałki
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Od wielu lat miałem podobny problem, Karta dźwiękowa do pomiaru części ? ma to swoje ograniczenia ale działa w pewnym zakresie. Od czasów komputerów Amiga 600 i 1200 , używałem dedykowanych przetworników Analogowo-cyfrowych do pomiarów maksymalnie do 3Mhz.
Dziś jest o wiele łatwiej i są tanie rozwiązania i jednocześnie bardzo skuteczne, wymienię kilka:
- Miernik RLC o nazwie "MIERNIK TESTER TRANZYSTORÓW RLC LCR-T4" który mierzy nie tylko tranzystory ale cewki, rezystory i kondensatory.
To jeden z tańszych przyrządów i bardzo ciekawy, używałem przez jakiś czas.
- Lepsza wersja miernika następca "LCR-T4" to: FNiRSi DSO-TC3, niesamowity kombajn do pomiaru można go kupić na Allegro lub taniej z Ali-express
Oba mierniki wykrywają i rozpoznają same to co podłączysz wyświetlając nie tylko wartość pomiaru ale też graficznie symbol części, używam tego i jestem bardzo zadowolony. Oba urządzenia bazują na Mikrokontrolerze Atmega z otwartym kodem źródłowym dzięki czemu można samodzielnie zbudować taki miernik w oparciu o Arduino Uno lub ESP32.
Dziś jest o wiele łatwiej i są tanie rozwiązania i jednocześnie bardzo skuteczne, wymienię kilka:
- Miernik RLC o nazwie "MIERNIK TESTER TRANZYSTORÓW RLC LCR-T4" który mierzy nie tylko tranzystory ale cewki, rezystory i kondensatory.
To jeden z tańszych przyrządów i bardzo ciekawy, używałem przez jakiś czas.
- Lepsza wersja miernika następca "LCR-T4" to: FNiRSi DSO-TC3, niesamowity kombajn do pomiaru można go kupić na Allegro lub taniej z Ali-express
Oba mierniki wykrywają i rozpoznają same to co podłączysz wyświetlając nie tylko wartość pomiaru ale też graficznie symbol części, używam tego i jestem bardzo zadowolony. Oba urządzenia bazują na Mikrokontrolerze Atmega z otwartym kodem źródłowym dzięki czemu można samodzielnie zbudować taki miernik w oparciu o Arduino Uno lub ESP32.
-
Einherjer
- 2500...3124 posty

- Posty: 3014
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Tylko, że odpowiednio użytą kartą dźwiękową można dokonać całkiem precyzyjnych pomiarów, a te cuda, które wymieniasz to testery bardziej niż mierniki.
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7932
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Wymienione przez Ciebie zabawki, to nawet nie są testery, a dość prymitywne "próbniki", które są mało dokładne, popełniają błędy z ocenie typu elementu i mają marne możliwości przy ocenianiu np. wzmocnienia tranzystorów. Często wyświetlają wyprowadzenia tranzystorów odwrotnie niż to jest w rzeczywistości (badając prądowe wzmocnienie tranzystora, gdy to jest "ich zdaniem" za wysokie, podają wyprowadzenia odwrotnie, badając wzmocnienie w trybie inwersyjnym). Poniżej pomiar dwóch rezystorów popularnymi chińskimi "testerami". Rezystory mają dokładnie 22 kΩ (dobrane do testu z rezystorów 22 kΩ/1%). Inne pomiary, wykonywane przez te "cudaki" już demonstrowałem na "Triodzie".Arcetron pisze: ndz, 20 września 2026, 04:14 Od wielu lat miałem podobny problem, Karta dźwiękowa do pomiaru części ? ma to swoje ograniczenia ale działa w pewnym zakresie. Od czasów komputerów Amiga 600 i 1200 , używałem dedykowanych przetworników Analogowo-cyfrowych do pomiarów maksymalnie do 3Mhz.
Dziś jest o wiele łatwiej i są tanie rozwiązania i jednocześnie bardzo skuteczne, wymienię kilka:
- Miernik RLC o nazwie "MIERNIK TESTER TRANZYSTORÓW RLC LCR-T4" który mierzy nie tylko tranzystory ale cewki, rezystory i kondensatory.
To jeden z tańszych przyrządów i bardzo ciekawy, używałem przez jakiś czas.
- Lepsza wersja miernika następca "LCR-T4" to: FNiRSi DSO-TC3, niesamowity kombajn do pomiaru można go kupić na Allegro lub taniej z Ali-express
Oba mierniki wykrywają i rozpoznają same to co podłączysz wyświetlając nie tylko wartość pomiaru ale też graficznie symbol części, używam tego i jestem bardzo zadowolony. Oba urządzenia bazują na Mikrokontrolerze Atmega z otwartym kodem źródłowym dzięki czemu można samodzielnie zbudować taki miernik w oparciu o Arduino Uno lub ESP32.
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Olkus
- 3125...6249 postów

- Posty: 3230
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Kiedyś pisałem o dużych błędach w pomiarach indukcyjności przez te testery.
O pomiarach tranzystorów czy diod już Romek wspomniał, tu też często są głupoty niestety jak o wyniki chodzi.
Pozdrawiam,
A.
O pomiarach tranzystorów czy diod już Romek wspomniał, tu też często są głupoty niestety jak o wyniki chodzi.
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7932
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
To porównajmy jeszcze wskazania dwóch mierników RLC, z których pierwszy, FNIRSi LC1020E, jest tanim chińskim miernikiem, wykonanym specjalnie do pomiarów rezystancji, impedancji, pojemności i indukcyjności, a drugim mój leciwy miernik MOTECH MT-4090 RLC. W obu przypadkach dokonywałem pomiaru parametrów tego samego rezystora 22 kΩ/1%, przy czym chińskim miernikiem mierzyłem impedancję rezystora przy 100 Hz, która powinna być równa rezystancji dla napięcia stałego (DC), oraz impedancję tego samego rezystora, ale przy częstotliwości 100 kHz. Po tych pierwszych pomiarach zamontowałem rezystor na przewodach MT-4090 RLC i wykonałem pomiar rezystancji dla DC oraz impedancji dla częstotliwości 100 kHz. Teoretycznie pomiary oboma miernikami powinny być do siebie bardzo zbliżone, jednak mierniki wskazywały różne wartości, jak widać na załącznikach poniżej.
Co sądzicie o tych wskazaniach? Któremu miernikowi warto zaufać, skoro jeden przy 100 kHz wskazał, że rezystor 22 kΩ/1% ma impedancję równą 20,283 kΩ przy przesunięciu fazy prądu względem napięcia równym 18,58°, a drugi pokazał impedancję 21,98 kΩ przy 100 kHz, czyli prawie równą rezystancji przy DC, i kąt przesunięcia fazowego równy zaledwie 0,047°...
Któremu miernikowi ufalibyście bardziej?
Pozdrawiam
Romek
Co sądzicie o tych wskazaniach? Któremu miernikowi warto zaufać, skoro jeden przy 100 kHz wskazał, że rezystor 22 kΩ/1% ma impedancję równą 20,283 kΩ przy przesunięciu fazy prądu względem napięcia równym 18,58°, a drugi pokazał impedancję 21,98 kΩ przy 100 kHz, czyli prawie równą rezystancji przy DC, i kąt przesunięcia fazowego równy zaledwie 0,047°...
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
AZ12
- 3125...6249 postów

- Posty: 5681
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Witam
Mam taki tani tester zakupiony jako drugi na Temu, w poprzednim urwała się taśma od wyświetlacza LCD. Czasami pokazuje głupoty jeśli chodzi o pomiar indukcyjności cewek na rdzeniach ferromagnetycznych. Kilkadziesiąt lat temu używano do pomiaru elementów biernych generator o częstotliwości do kilku MHz, układ pomiarowy z diodą germanową i woltomierz. Pozwalało to na pomiar szerokiego zakresu pojemności i indukcyjności. Opis znalazłem w książce J. Wojciechowskiego "Nowoczesne Zabawki..."
Mam taki tani tester zakupiony jako drugi na Temu, w poprzednim urwała się taśma od wyświetlacza LCD. Czasami pokazuje głupoty jeśli chodzi o pomiar indukcyjności cewek na rdzeniach ferromagnetycznych. Kilkadziesiąt lat temu używano do pomiaru elementów biernych generator o częstotliwości do kilku MHz, układ pomiarowy z diodą germanową i woltomierz. Pozwalało to na pomiar szerokiego zakresu pojemności i indukcyjności. Opis znalazłem w książce J. Wojciechowskiego "Nowoczesne Zabawki..."
Ratujmy stare tranzystory!
-
traxman
- 125...249 postów

- Posty: 187
- Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36
Re: Pomiar rzeczywistych parametrów elementów RLC przy pomocy taniej karty dźwiekowej
Te chińskie zabawki są całkiem przydatne do oceny czy element jest do wyrzucenia, czy jeszcze może powalać się po stole przed wyrzuceniem...
Ale mają ładne kolorowe ekrany i są całkiem przyzwoicie wykonane, używam, którejś z zezowatych pęset Fnirsi (są tak słabe mechanicznie i niedokładne, że nawet nie zadałem sobie trudu zapamiętania typu i nazwy) do selekcji SMD, gdy wysypią mi się z wyjątkowo beznadziejnych pudełek Licefy V11-3 2426663. Mam gdzieś schowaną pęsetę z UNI-T, ta miała dokładność zbliżoną do multimetru. Pewnie za dziesięć lat będą to poważni gracze na rynku przyrządów pomiarowych jak dzisiaj wyśmiewane nawet tutaj na forum Siglent i Rigol. W każdym razie dobrze, że są, bo łamią bariery cenowe dla tej resztki niedobitków zaczynających się interesować elektroniką.
Do ważnych spraw używam jednak Hamega HM8018 z jego irytującymi zaciskami, do spraw poważnych jak zawał serca mam dostęp do HM8118.
Zastanawiam się jednak nad zakupem LCR-1100, bo czasem trzeba coś pomierzyć na zewnątrz, a taszczenie Hamega nie należy do przyjemności.
PS.Elektronika nie ma nic wspólnego z wiarą, ale bardziej wierzyłbym Motechowi
, szkoda, że już nie produkują sprzętu laboratoryjnego.
Ale mają ładne kolorowe ekrany i są całkiem przyzwoicie wykonane, używam, którejś z zezowatych pęset Fnirsi (są tak słabe mechanicznie i niedokładne, że nawet nie zadałem sobie trudu zapamiętania typu i nazwy) do selekcji SMD, gdy wysypią mi się z wyjątkowo beznadziejnych pudełek Licefy V11-3 2426663. Mam gdzieś schowaną pęsetę z UNI-T, ta miała dokładność zbliżoną do multimetru. Pewnie za dziesięć lat będą to poważni gracze na rynku przyrządów pomiarowych jak dzisiaj wyśmiewane nawet tutaj na forum Siglent i Rigol. W każdym razie dobrze, że są, bo łamią bariery cenowe dla tej resztki niedobitków zaczynających się interesować elektroniką.
Do ważnych spraw używam jednak Hamega HM8018 z jego irytującymi zaciskami, do spraw poważnych jak zawał serca mam dostęp do HM8118.
Zastanawiam się jednak nad zakupem LCR-1100, bo czasem trzeba coś pomierzyć na zewnątrz, a taszczenie Hamega nie należy do przyjemności.
PS.Elektronika nie ma nic wspólnego z wiarą, ale bardziej wierzyłbym Motechowi