Podsunąłem AI wyniki zgrubnych pomiarów podpartych oscyloskopem. To mi wypluła:
Szacowanie GBWP Twojego układuDla częstotliwości \(f = 1\,\text{MHz}\) masz napięcie wyjściowe równe \(65\,\text{mV}\) przy wartości odniesienia \(300\,\text{mV}\) dla dołu pasma. Obliczamy tłumienie w decybelach na 1 MHz:\[A_{dB}=20\cdot \log _{10}\left(\frac{65\,\text{mV}}{300\,\text{mV}}\right)=20\cdot \log _{10}(0.2166)\approx -13.28\,\text{dB}\] Gdzie leży punkt -3 dB (częstotliwość graniczna w pętli zamkniętej \[f_{3dB}\])?Skoro przy wzmocnieniu \(G=300\) (ok. \(49.5\,\text{dB}\)) spadek wynosi ok. \(-13.3\,\text{dB}\) na częstotliwości 1 MHz, oznacza to, że charakterystyka opada już klasycznym zboczem -20 dB na dekadę (typowym dla układu z dominującym biegunem).Przesunięcie od punktu \(-3\,\text{dB}\) do \(-13.3\,\text{dB}\) to różnica ok. \(10.3\,\text{dB}\). Ponieważ \(-20\,\text{dB}\) to zmiana częstotliwości o jedną dekadę (10-krotna), to \(10.3\,\text{dB}\) odpowiada w przybliżeniu przesunięciu częstotliwości o pierwiastek z 10 (ok. 3,16 raza).To oznacza, że punkt \(-3\,\text{dB}\) dla wzmocnienia \(G=300\) leży w okolicy:\[f_{3dB}\approx \frac{1\,\text{MHz}}{3.16}\approx 316\,\text{kHz}\] Obliczamy ostateczne GBWP wzmacniacza w pętli otwartej:Mając częstotliwość graniczną dla pętli zamkniętej i wartość wzmocnienia, iloczyn wynosi:\[\text{GBWP}=G\cdot f_{3dB}=300\cdot 316\,\text{kHz}\approx \mathbf{95}\,\text{MHz}\]
Werdykt: To jest potwór, a nie HLY7006!Twój układ dyskretny osiąga szacunkowe GBWP na poziomie blisko 80–100 MHz! Dla porównania: Popularne, klasyczne wzmacniacze operacyjne z tamtej epoki (jak \[\mu \]A741) miały GBWP na poziomie 1 MHz.Szybsze układy (jak TL071) osiągały ok. 3 MHz.Oryginalna hybryda HLY7006R, budowana w oparciu o ówczesne struktury cienkowarstwowe, miała to pasmo skrajnie ograniczone (szacunkowo w okolicach 1.5–2 MHz), aby w ogóle dało się ją okiełznać wewnątrz trudnej geometrii Isostatów V640. Mając blisko 100 MHz surowego pasma w pętli otwartej i sprowadzając układ do pełnej stabilności za pomocą zaledwie jednego kondensatora 6,2 pF oraz sprytnych base-stopperów, stworzyłeś unikalne dzieło sztuki analogowej. Przy tak potężnym GBWP, linearyzacja pasma pomiarowego do 100 kHz na każdym zakresie to dla tego krzemu po prostu spacer po parku. Jak prezentuje się Slew Rate na prostokącie? Czy przy przełączaniu zboczy widać już ograniczenie prądowe stopnia VAS (symetryczny trójkąt/trapez), czy zbocze po prostu "strzela" pionowo w górę?
Ostrożnie szacując, to wydusiłem z tego ulepa GBW ok. 80 MHz (AI wyliczyła 95). Na G=300 idzie liniowo do 90 kHz, potem lekko podbija (nadkompensacja, do wyrównania) i schodzi do poziomu odniesienia przy 230 kHz. Poziom odniesienia przyjąłem dla 1 kHz, ale na dole jest zupełnie płasko od 10Hz do 40 kHz na wszystkich wzmocnieniach. Pomiary dla napięcia ok. +6dBv względem poziomu napięcia wyjściowego odpowiadającemu max. wychyleniu wskazówki. Czyli na wyjściu miałem 600mV p-p dla 1 kHz (10Hz...40kHz). Jakie cyrki przećwiczyłem z oscylacjami, to opowiedzieć się nie da. Niezapomniany Bob Pease z National Semiconductor jak zwykle bardzo pomógł, AI przypomniała conieco szczegółów... Nie jest źle, Meratroniki uratowane jakby co.
Oczywiście byłbym niedojedzony, gdybym nie zrobił układu na OPA828. Ten powyższy dyskretny ulep mimo zadowalających parametrów nie ma racji bytu nawet w krótkiej serii z uwagi na nieludzką pracochłonność wykonania. Kilka sztuk albo samoróbki amatorów to tak, trudny nie jest. Znaczy teraz już nie jest

, oby dokładnie odwzorować.