Rezystory w GFE-112

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
Nieliniowy
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 332
Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
Lokalizacja: Silicon Forest

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Nieliniowy »

CHOPIN66 pisze: czw, 27 sierpnia 2026, 23:25 te białe wspólczesne to badziew totalny - po sesji strojenia już miałem wyrobione nacięcia na wkrętak.
Też mi się tak wydawało, ale to tak na prawdę jest kształt strzałki. Tak żeby widać było położenie rotora. Maksimum pojemności jest jak strzałka wskazuje na stronę masy, z wyeksponowanym paskiem metalowym.

U mnie zabawa chwilowo stanęła. Przerwa na malowanie domu. Trochę pomacham pędzlami i wrócę do tego radia.
Zapodanie miedzianego ekranu w formie rurki (umasionej) na tranzystorze wzmacniacza W.CZ. znacznie pogarsza stabilność. Nie polecam, znowu mam dwie heterodyny :) Kapryśna bestyja!
CHOPIN66
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2454
Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: CHOPIN66 »

Nieliniowy pisze: ndz, 30 sierpnia 2026, 02:11
CHOPIN66 pisze: czw, 27 sierpnia 2026, 23:25 te białe wspólczesne to badziew totalny - po sesji strojenia już miałem wyrobione nacięcia na wkrętak.
Też mi się tak wydawało, ale to tak na prawdę jest kształt strzałki. Tak żeby widać było położenie rotora. Maksimum pojemności jest jak strzałka wskazuje na stronę masy, z wyeksponowanym paskiem metalowym.

Zależy - miałem jeden z trójkątnym otworem wkrętak i jeden 3 z normalny wkrętak na krzyżak .
CHOPIN66
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2454
Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: CHOPIN66 »

Szrot majster pisze: pt, 28 sierpnia 2026, 23:38
CHOPIN66 pisze: pt, 28 sierpnia 2026, 22:46
Szrot majster pisze: pt, 28 sierpnia 2026, 22:04
Ale Pokolenie Z ma słuch zryty antybiotykami i festiwalami kilka razy w roku, toteż można syf pchać w eter a w internecie 64kbps AAC+ i oni to łykną,
Wybacz ale to już jest szerzenie teorii spiskowych - pokaż dowody , że szczepionki wpływają na słuch? Ja byłem szczepiony szczepieniami obowiązkowymi oraz na Covid-19 5 dawek i nie ogłuchłem . Radio 357 nadaje w internecie z bitrate 128kbps , Radio Maxi Italo ma już bitrate 320kbps - wszystko zależy od tego jaki plik do odtwarzania strumieniowego ściągniesz. Owszem dźwięk jest spłaszczony ale wynika to nie pchania syfu a z przepustowości łączy.
Weź skończ te zaczepki o szczepionki bo tego tu nikt nie będzie kontynuował po saico/dynaco vel Hefajstos, za co go wywalono z hukiem.
Jak masz truć w dyskusji to może odkreśl sobie to grubą kreską.


Ja nic takiego nie napisałem.
Ja tylko odniosłem się do twojej wypowiedzi i tyle!!

Wybacz , faktycznie była mowa nie o szczepionkach a o antybiotykach .
Awatar użytkownika
Nieliniowy
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 332
Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
Lokalizacja: Silicon Forest

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Nieliniowy »

Na złagodzenie atmosfery, zrobiłem wam bardzo audiofilską kolumnę mono, i nakręciłem co tam u mnie słychać na FM'ie:

https://www.youtube.com/watch?v=FS7HmswEiAs&t=12s

A do tego aktualny schemacik głowicy:
IMG_0224.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7888
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Czołem.
zbicie pisze: sob, 29 sierpnia 2026, 23:35 Co do tranzystorów BF194 i innych:
w moim Radmorze 5102 zachciało mi się nieco wzmocnić sygnał PCz. Podmieniłem na płytce PCz. pierwszy tranzystor - BF194 (wzmocnienie statyczne na mierniku ok. 64) na chiński 2N3904 (wzmocnienie statyczne 300, pasmo wg katalogu 300MHz) przy 10,7MHz powinien dać radę. Okazał się gorszy. Przetestowałem jeszcze inny BF194, BF195, BF240. BF240 dał największe wzmocnienie PCz. BF195 gorszy niż BF194, 2N3904 najgorszy.
Wielokrotnie wspominałem na "Triodzie" by do takiego parametru, jak "częstotliwość graniczna" podczas dopasowywania tranzystora do danego układu odnosić się z ostrożnością. fT jest częstotliwością graniczną, przy której wzmocnienie elementu przy ściśle określonej wartości prądu kolektora (w układzie ze wspólnym emiterem) wynosi dokładnie 1, czyli taki tranzystor praktycznie tej częstotliwości już nie wzmacnia, choć jeszcze jej nie tłumi. Minimalna częstotliwość graniczna przeznaczonego do pracy we wzmacniaczu w.cz. głowicy UKF tranzystora BF195 wynosi 150 MHz, ale chyba nikt rozsądny nie będzie próbował zastąpić go tranzystorem średniej mocy BD139, choć ten wg wielu katalogów ma typową częstotliwość graniczną równą 200...250 MHz. Część elektroników określa parametr fT jako iloczyn wzmocnienia i częstotliwości, a to oznacza, że dla częstotliwości dwukrotnie niższej tranzystor będzie wykazywał wzmocnienie równe 2, a dla jeszcze dziesięć razy niższej, wzmocnienie napięciowe wzrośnie do 20. Ktoś w tym momencie mógłby zapytać, jak to możliwe, że tranzystor BF195 z minimalną fT = 150 MHz może wzmacniać częstotliwość 108 MHz z "górnego" zakresu UKF? Otóż może dobrze ją wzmacniać, ale w układzie ze wspólną bazą, dla którego górna częstotliwość pracy tranzystora może być znacznie wyższa od katalogowej wartości fT. Drugim czynnikiem decydującym o częstotliwości granicznej danego tranzystora jest wartość prądu kolektora, dla której częstotliwość graniczna jest podawana w katalogu (dla prądu wyższego lub niższego od tej wartości zalecanej, częstotliwość graniczna będzie się obniżać). Dla wspomnianego tu 2N2904 prąd ten ma wynosić 10 mA, dla którego częstotliwość graniczna i wzmocnienie prądowe może przyjmować największe wartości (owe 300 MHz). Poniżej fragment noty katalogowej tranzystora 2N3904.
2N3904.png

Jak z tych danych wynika tranzystor 2N3904 ma wysokie szumy i producent podał, że jego głównym zastosowaniem jest praca w układach impulsowych.
Bardzo często tranzystory były opracowywane pod konkretne zastosowania, np. wzmacniacze p.cz. wizji z regulowanym wzmocnieniem (przykładowo BF196) w telewizorach, lub praca w układach mieszaczy, oscylatorów lub wzmacniaczy w.cz. lub p.cz. w torach FM odbiorników radiowych. 2N3904 ma fT = 300 MHz przy prądzie kolektora 10 mA i napięciu kolektor-emiter równym 20 V. A jakie może mieć parametry dla prądu 0,5 mA i napięcia Uce = 5 V, to można się domyślić lub zbadać to eksperymentalnie, ale cudów raczej nie ma się co spodziewać...

Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7888
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Szrot majster pisze: pt, 28 sierpnia 2026, 22:04
U mnie radia monofoniczne grają czysto i głośno o ile dobrze przestrojone albo wspaniałe głowice UKF z NRD/RFN czy Skandynawskie.
Niestety szum w stereo jest ale wynika on z syfu, którym sieje pobliska JW Grupa, gdy tam są ćwiczenia NATO to szum i "smażenie" są bardzo mocne, nawet nocą, w spokojne noce radia nie szumią w stereo a u mnie w pandemii często wpadało Radio Kaszebe z Gdynia/Chwaszczyno, albo nadajnika w Rekowie, dawny teren RKCO Gdynia Radio.
Niestety po wybuchu wojny na Ukrainie na UKF zrobił się śmietnik, tylko pasma amatorskie KF jeszcze czysto słychać ale SSB jest odporne na coś takiego, w AM(Jedynka, około 80km od nadajnika) w dzień jest co chwilę głośny strzał, seria pykania albo falowanie dźwięku, FM bez anteny zewnętrznej jest nie do słuchania w stereo, w mono to w mono.....nawet byle jaki lampowy odbiornik zapewnia jako taki komfort odsłuchu.
Inną bajką są radia samochodowe......te u mnie RMF FM z około 70km w czystym stereo i z RDS na śrubokręcie grają. (...)
Bardzo spłycasz zagadnienia związane z odbiorem stacji na zakresie UKF. Jak większość uważasz, że polskie radioodbiorniki monofoniczne, zarówno lampowe jak i tranzystorowe, mogą dobrze odbierać bez jakiejkolwiek anteny, gdyż "w mono to mono"... RMF ze stacji odległej o 70 km, to "w czystym stereo i z RDS na śrubokręcie grają"... Dla wielu naszych Użytkowników, mieszkańców dużych miast wojewódzkich, zagadnienia odbioru są banalnie proste i oczywiste - dobrze przestrojony "Jubilat", "Śnieżka" czy "Taraban" zawsze grają głośno i bez szumów, i to bez podłączonej anteny, czy nawet krótkiego kawałka drutu... Można tak myśleć, gdy nie ma się samochodu, jest się domatorem i nie lubi się dalszych wycieczek, jeśli już, to podróżuje się głównie koleją, przez co Polska wydaje się w miarę płaska... :wink: Można mieć takie wyobrażenia, jeśli jest się "cienki" z geografii, gdyż przecież większość tras kolejowych biegnie dość płasko, ponieważ tabor kolejowy (stalowe koła na stalowych szynach) ma bardzo małą przyczepność i pociągi nie radzą sobie z dużymi stromiznami. Choć istnieją wyjątki – na obszarach górskich i podgórskich tory potrafią wznosić się i opadać w sposób odczuwalny, choć w skali transportu drogowego to wciąż niewielkie wartości...
W ostatnią niedzielę zrobiłem sobie małą wycieczkę, odwiedzając bliską rodzinę na wsi oddalonej od Zawiercia ok. 20 km (licząc długość trasy samochodem), przy okazji przejechałem przez kilka pobliskich górek i wzniesień. Mój dom w Zawierciu leży na wysokości 332,7 m n.p.m. i znajduje się w odległości ok. 1,3 km od góry Blanowskiej (tak ją nazywamy, gdyż jest częścią Zawiercia-Blanowic i przechodzi przez nią droga o nazwie Blanowska, choć może na mapach być oznaczana jako Blanowiecka). Na wzniesieniu tym znajduje się Wzgórze Miłosierdzia, ze znajdującym się tu kościołem. Zrobiłem z tego miejsca, które znajduje się na wysokości ok. 390 m n.p.m. zdjęcie mojego miasta, które leży w dołku i jest dookoła otoczone wzniesieniami. Poniżej zdjęcie miejsca, z którego sfotografowałem Zawiercie.

Wzgórze Miłosierdzia - Blanowice.png

I samo zdjęcie Zawiercia. Widoczne budynki, to 10-cio i 11-to piętrowe wieżowce. Niższych zabudowań nie widać, bo są jeszcze niżej i przysłaniają je większe obiekty.
Widok na Zawiercie z Gry Blanowieckiej.jpg

Podczas wycieczki przejechałem przez Górę Blanowską (390 m n.p.m.), Łośnicką (408-417 m n.p.m., jest ok. kilometra od mojego domu, tylko bardziej na wschód), Górę Żerkowicką (my lokalnie mówimy na nią Góra Żerkowska), której wysokość jest określana na 467 m n.p.m. Przejeżdżałem przez miejscowość Włodowice, w której główny plac i budynki leży na wysokości 408 m n.p.m. i zatrzymałem się na górce za Huciskiem i przed Zdowem, gdzie aplikacja w telefonie pokazała mi wysokość 407 m n.p.m. Poniżej widok z tego wzniesienia (domów pobliskich wsi nie widać, bo są za nisko i przysłaniają je lasy...).

Widok ze wzniesienia położonego między Huciskiem i Zdowem.jpg

W Zawierciu sygnały radiowe odbieram z anten ośrodka radiowo-telewizyjnego w Kosztowach, które wg map oddalone jest ode mnie o jakieś 35-37 km w linii prostej i w odległości ok. 53 km licząc przejazd trasą, jest więc dość blisko ode mnie. Można byłoby się spodziewać, że poziom odbieranych u mnie sygnałów powinien być bardzo wysoki, jednak ukształtowanie terenu radykalnie zmienia sytuację. Poziom sygnałów stacji radiowych sprawdzałem skanerem ICOM IC R-7, którego czułość na szerokim FM-ie wynosi ok. 1...1,3 μV, ale powinno się również wykryć sygnały o poziomie niższym, np. 05...1 μV. Poniżej link do mojego filmu na YT z przeprowadzanego pomiaru czułości skanera ICOM.

https://www.youtube.com/shorts/M8ZoiY5mVZw

Przy pomocy tego skanera sprawdziłem poziomy sygnałów stacji radiowych na zakresie UKF, ustawiając antenę w oknie mojej pracowni. By pozbyć się różnych zakłóceń wyłączyłem napięcie sieciowe 230 V na tym poziomie oraz wyłączyłem w domu wszelkie zasilacze i urządzenia, pozostawiając włączony tylko router i serwer naszego Forum. Poniżej link do filmu, na którym widać ile stacji odbieram w oknie, posługując się czułym skanerem z anteną pionową dopasowaną do częstotliwości odbieranych sygnałów.

https://www.youtube.com/shorts/D7ukW02nfew

Wiem jedno, gdy przestrajam jakiś odbiornik UKF na warsztacie i radio to odbiera sygnały stacji, to będzie ono odbierało w każdym miejscu mojego miasta, przez co nigdy nie miałem żadnej reklamacji na takie usługi, które kiedyś świadczyłem. Miałem też na stole radia, które były przestrojone np. w Katowicach i które w Zawierciu niczego nie chciały odbierać...

Pozdrawiam
Romek

https://www.youtube.com/shorts/D7ukW02nfew
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7888
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Wspomniałem o nadajnikach w Kosztowach. Poniżej kilka informacji o tym miejscu, wysokości anten i mocy nadajników dla poszczególnych stacji radiowych z zakresu UKF.
1_Nadajnik w Kosztowach.png
2_Nadajnik w Kosztowach.png
3_Nadajnik w Kosztowach.png

Jak widać jest to jeden z najwyższych obiektów w Polsce, oddalony ode mnie o zaledwie 37 km w linii prostej, tylko że co z tego, jak pofalowanie terenu sprawia, że duża część miejscowości znajduje się w "dołkach", gdzie sygnał jest słaby, śladowy lub nie ma go wcale, choć wg opisów ośrodek ten pokrywa swoim zasięgiem całe województwo śląskie... Po prostu żart...
Nigdy jeszcze nie udało mi się też odebrać w domu emisji radiowej DAB+, choć testowałem wiele typów odbiorników. Dlatego pomysł wyłaczenia emisji analogowej na zakresie UKF uważam za absurdalny...

Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
traxman
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 153
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: traxman »

Może ten zasięg przekopiowali z czasów gdy było 49 województw?
Awatar użytkownika
Szrot majster
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2920
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Szrot majster »

Witam!
Odnośnie "grania na drucie"......jestem w zasięgu potężnego RTON Iława/Kisielice, gdzie nie ma przeszkód terenowych, którym u mnie nie ma też w stronę Bałtyku, stąd radio Kaszebe czy na lepszym odbiorniku stacje z Gdynia/Oksywie jak ESKA Trójmiasto, gdy ESKA Grudziądz na 90,6MHz 100W ERP milknie po nawałnicy czy awarii prądu(Grudziądz ma infrastrukturę energetyczną w dużej mierze 50-65 letnią), to jak na tacy wjeżdża w szumiącym stereo ESKA Trójmiasto na 90,7MHz ale 2kW ERP.
Tak samo u mnie bez problemu na YAGI 3-elementowej odbieram ESKA Toruń a nawet RMF Maxxx z Kwidzyna, ta ostatnia na podwórku na lepszych radiach samochodowych dobrze odbiera.
Nawet w początkach DAB+ odbierałem sygnał z Solca Kujawskiego, który na mapach nie pokrywa nawet Świecia.
Bez trudu u mnie działają kanały DVB-T2 z Iławy na pokojowej antenie, sygnał jest tak silny, że niektórzy w Grudziądzu czy u mnie Dragaczu i Michalu pisali o odbiorze na karniszu.
Natomiast o sytuacji na południu Polski nic nie wiem, pamiętam tylko, że koło Rajczy na Tecsun PL-660 odbierałem tylko falujące radio ZET i dwie mocno szumiące stacje ze Słowacji.
Góry mnie nie interesują zupełnie, bo mi szkodzą, mam genetycznie uwarunkowane niedociśnienie ortostatyczne i będąc w górach przewracam się albo przysypiam jakbym parę piw wypił.
Zawsze bywałem nad Bałtykiem lub w Borach Tucholskich(które zaczynają się kilkaset metrów od mojego domu)
Kiedyś ojciec mnie próbował ciągnąć w góry ale nie dałem się, bo potem zamiast odpoczynku było udręczenie tym mikroklimatem, przeszkadza mi też smog i smród palonych śmieci w Zakopanym, gdzie tylko raz byłem.
A zatem wiem niewiele o sytuacji propagacyjnej FM CCIR w górach, natomiast radia z południa czy wschodu na ogół są przestrojone poprawnie a te z Wielkopolski z dobrym pokryciem FM są niechlujnie zestrojone i trzeba poprawiać na TinySA.
Ja już nie stroję na stacje FM a sygnał z TinySA, używając tłumika w menu analizatora.
Ojca brat w latach 80-tych koło Rajczy(wyjechał za chlebem z przeklętej biedy Borów Tucholskich i nieurodzaju na leśnym piachu) kupił w sklepie "górniczym"(był górnikiem KWK, nie pamiętam ale gdzieś w Katowicach) amplituner REMA Toccata 940/2, który nie odbierał ANI JEDNEJ POLSKIEJ STACJI(sic!) choć OIRT miał lepszą propagację, miał na wysokim, stalowym maszcie kilkuelementową YAGI i jeśli chodziło o stereo bez szumu to tyko stacje z ówczesnej Czechosłowacji odbierały, Dwójka czy Trójka były strasznie zaszumione i w mono, odbiór TV analogowej był tam fatalny, na TV pokroju Libry obraz skakał i zanikał, dopiero TV-SAT przyniosła więcej niż jeden kanał TV na te tereny, DVB-T2 jest tam beznadziejne, DAB+ pewnie wcale nie ma.
Dlatego ja jestem w sytuacji jak w metropoliach a Kolega z Zawiercia w podobnej jak mojego ojca brat, stamtąd jest też ogromny problem ze stabilnym GSM/LTE, dlatego rozmowa się urywa albo słychać zakłócenia typowe dla transmisji cyfrowej na granicy zasięgu.
U nas nie wiszą rozbudowane anteny TV a badziewne siatki, w czasach analogu u nas powszechnie dostępne były ASR-860 z TELKOM-TELMOR w Gdańsku i taką antenę mieliśmy do odbioru zasłoniętego przez Bory Tucholskie sygnału PAL z Trzeciewca, jak widać różnica jest diametralna, tak samo w czasie propagacji CB z Alinco DX-10 bez problemu nawiązałem łączność z "mobilem" z Gdańska na 19 kanale AM(27.180MHz) nadając z mocą około 9W z Sirio GPE-27 5/8, on mnie słyszał doskonale, ja jego dość słabo.