Szrot majster pisze: pt, 28 sierpnia 2026, 22:04
U mnie radia monofoniczne grają czysto i głośno o ile dobrze przestrojone albo wspaniałe głowice UKF z NRD/RFN czy Skandynawskie.
Niestety szum w stereo jest ale wynika on z syfu, którym sieje pobliska JW Grupa, gdy tam są ćwiczenia NATO to szum i "smażenie" są bardzo mocne, nawet nocą, w spokojne noce radia nie szumią w stereo a u mnie w pandemii często wpadało Radio Kaszebe z Gdynia/Chwaszczyno, albo nadajnika w Rekowie, dawny teren RKCO Gdynia Radio.
Niestety po wybuchu wojny na Ukrainie na UKF zrobił się śmietnik, tylko pasma amatorskie KF jeszcze czysto słychać ale SSB jest odporne na coś takiego, w AM(Jedynka, około 80km od nadajnika) w dzień jest co chwilę głośny strzał, seria pykania albo falowanie dźwięku, FM bez anteny zewnętrznej jest nie do słuchania w stereo,
w mono to w mono.....nawet byle jaki lampowy odbiornik zapewnia jako taki komfort odsłuchu.
Inną bajką są radia samochodowe......te u mnie RMF FM z około 70km w czystym stereo i z RDS na śrubokręcie grają. (...)
Bardzo spłycasz zagadnienia związane z odbiorem stacji na zakresie UKF. Jak większość uważasz, że polskie radioodbiorniki monofoniczne, zarówno lampowe jak i tranzystorowe, mogą dobrze odbierać bez jakiejkolwiek anteny, gdyż "w mono to mono"... RMF ze stacji odległej o 70 km, to "w czystym stereo i z RDS na śrubokręcie grają"... Dla wielu naszych Użytkowników, mieszkańców dużych miast wojewódzkich, zagadnienia odbioru są banalnie proste i oczywiste - dobrze przestrojony "Jubilat", "Śnieżka" czy "Taraban" zawsze grają głośno i bez szumów, i to bez podłączonej anteny, czy nawet krótkiego kawałka drutu... Można tak myśleć, gdy nie ma się samochodu, jest się domatorem i nie lubi się dalszych wycieczek, jeśli już, to podróżuje się głównie koleją, przez co Polska wydaje się w miarę płaska...

Można mieć takie wyobrażenia, jeśli jest się "cienki" z geografii, gdyż przecież większość tras kolejowych biegnie dość płasko, ponieważ tabor kolejowy (stalowe koła na stalowych szynach) ma bardzo małą przyczepność i pociągi nie radzą sobie z dużymi stromiznami. Choć istnieją wyjątki – na obszarach górskich i podgórskich tory potrafią wznosić się i opadać w sposób odczuwalny, choć w skali transportu drogowego to wciąż niewielkie wartości...
W ostatnią niedzielę zrobiłem sobie małą wycieczkę, odwiedzając bliską rodzinę na wsi oddalonej od Zawiercia ok. 20 km (licząc długość trasy samochodem), przy okazji przejechałem przez kilka pobliskich górek i wzniesień. Mój dom w Zawierciu leży na wysokości 332,7 m n.p.m. i znajduje się w odległości ok. 1,3 km od góry Blanowskiej (tak ją nazywamy, gdyż jest częścią Zawiercia-Blanowic i przechodzi przez nią droga o nazwie Blanowska, choć może na mapach być oznaczana jako Blanowiecka). Na wzniesieniu tym znajduje się Wzgórze Miłosierdzia, ze znajdującym się tu kościołem. Zrobiłem z tego miejsca, które znajduje się na wysokości ok. 390 m n.p.m. zdjęcie mojego miasta, które leży w dołku i jest dookoła otoczone wzniesieniami. Poniżej zdjęcie miejsca, z którego sfotografowałem Zawiercie.
Wzgórze Miłosierdzia - Blanowice.png
I samo zdjęcie Zawiercia. Widoczne budynki, to 10-cio i 11-to piętrowe wieżowce. Niższych zabudowań nie widać, bo są jeszcze niżej i przysłaniają je większe obiekty.
Widok na Zawiercie z Gry Blanowieckiej.jpg
Podczas wycieczki przejechałem przez Górę Blanowską (390 m n.p.m.), Łośnicką (408-417 m n.p.m., jest ok. kilometra od mojego domu, tylko bardziej na wschód), Górę Żerkowicką (my lokalnie mówimy na nią Góra Żerkowska), której wysokość jest określana na 467 m n.p.m. Przejeżdżałem przez miejscowość Włodowice, w której główny plac i budynki leży na wysokości 408 m n.p.m. i zatrzymałem się na górce za Huciskiem i przed Zdowem, gdzie aplikacja w telefonie pokazała mi wysokość 407 m n.p.m. Poniżej widok z tego wzniesienia (domów pobliskich wsi nie widać, bo są za nisko i przysłaniają je lasy...).
Widok ze wzniesienia położonego między Huciskiem i Zdowem.jpg
W Zawierciu sygnały radiowe odbieram z anten ośrodka radiowo-telewizyjnego w Kosztowach, które wg map oddalone jest ode mnie o jakieś 35-37 km w linii prostej i w odległości ok. 53 km licząc przejazd trasą, jest więc dość blisko ode mnie. Można byłoby się spodziewać, że poziom odbieranych u mnie sygnałów powinien być bardzo wysoki, jednak ukształtowanie terenu radykalnie zmienia sytuację. Poziom sygnałów stacji radiowych sprawdzałem skanerem ICOM IC R-7, którego czułość na szerokim FM-ie wynosi ok. 1...1,3 μV, ale powinno się również wykryć sygnały o poziomie niższym, np. 05...1 μV. Poniżej link do mojego filmu na YT z przeprowadzanego pomiaru czułości skanera ICOM.
https://www.youtube.com/shorts/M8ZoiY5mVZw
Przy pomocy tego skanera sprawdziłem poziomy sygnałów stacji radiowych na zakresie UKF, ustawiając antenę w oknie mojej pracowni. By pozbyć się różnych zakłóceń wyłączyłem napięcie sieciowe 230 V na tym poziomie oraz wyłączyłem w domu wszelkie zasilacze i urządzenia, pozostawiając włączony tylko router i serwer naszego Forum. Poniżej link do filmu, na którym widać ile stacji odbieram w oknie, posługując się czułym skanerem z anteną pionową dopasowaną do częstotliwości odbieranych sygnałów.
https://www.youtube.com/shorts/D7ukW02nfew
Wiem jedno, gdy przestrajam jakiś odbiornik UKF na warsztacie i radio to odbiera sygnały stacji, to będzie ono odbierało w każdym miejscu mojego miasta, przez co nigdy nie miałem żadnej reklamacji na takie usługi, które kiedyś świadczyłem. Miałem też na stole radia, które były przestrojone np. w Katowicach i które w Zawierciu niczego nie chciały odbierać...
Pozdrawiam
Romek
https://www.youtube.com/shorts/D7ukW02nfew
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .