Rezystory w GFE-112

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7852
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

AZ12 pisze: śr, 19 sierpnia 2026, 19:27 Myślę że lepiej by było wyprowadzić sygnał heterodyny z rezystora emiterowego tranzystora zamiast z cewki.

Kondensator 2 pF nie obciąża jakoś specjalnie obwodu LC oscylatora, jednak na przedstawionym schemacie brakuje mi szeregowego obwodu LC o częstotliwości rezonansowej 10,7 MHz, włączonego w obwody polaryzacji bazy mieszacza. Taki obwód byłby neutralny dla częstotliwości z oscylatora i wzmacniacza w.cz., ale poprawiałby on skuteczność przemiany w mieszaczu, gdyż niwelowałby skutki pojemności baza-kolektor tranzystora mieszacza, podnosząc wzmocnienie dla częstotliwości 10,7 MHz (jeśli taką wartość przenosi tor p.cz.). Poza tym w obwodzie bazy tranzystora mieszacza polskich głowic UKF bardzo często można zobaczyć (poza wspomnianym przeze mnie szeregowym obwodem LC) jeszcze dodatkowy kondensator o pojemności kilkudziesięciu pikofaradów do masy, stanowiący element dzielnika pojemnościowego dla kondensatorów sprzęgających oscylator i wyjście wzmacniacza w.cz. Poniżej schemat zamieszczony w wypowiedzi Kol. Nieliniowego.
IMG_0214_B.jpeg
By zobaczyć te elementy można obejrzeć jak wyglądał schemat dowolnej polskiej głowicy UKF, gdzie wspomniane przeze mnie elementy występowały.

Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7852
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Czołem.
Zostałem poproszony przez znajomego o dokładniejsze wytłumaczenie co miałem na myśli mówić o szeregowym obwodzie LC i dodatkowym kondensatorze równoległy. Myślę, że najlepiej będzie pokazać te elementy na schematach kilku głowic UKF. Zacznę od popularnej przed laty głowicy GLORIA, której odręcznie zrysowany schemat znalazłem kiedyś w internecie. Poniżej ten schemat.
GLORIA.gif

Na schemacie w oznaczonych obszarach zaznaczyłem kolorem zielonym rezystory antyparazytowe, które producenci głowić stosowali w obwodach, drenów i czasami jeszcze bramek mosfetów i jfetów oraz w obwodach kolektorów tranzystorów bipolarnych. Powodują one niewielki spadek wzmocnienia toru sygnałowego FM, ale mocno poprawiają stabilność poszczególnych stopni. Czasami ich usunięcie niczego złego nie powoduje, ale w innych przypadkach ich usunięcie powoduje powstawanie oscylacji, np. po podwyższeniu się temperatury głowicy lub tylko w wąskim wycinku pasma odbieranych częstotliwości. Niekiedy głowica potrafi wpadać w oscylacje pasożytnicze przy źle dopasowanej antenie, albo w innych, nieprzewidzianych sytuacjach, więc rezystory te warto jednak stosować.
Kolorem czerwonym zaznaczyłem szeregowy obwód rezonansowy, który zwiera wejście mieszacza dla sygnału pośredniej częstotliwości, co poprawia skuteczność przemiany przez wyeliminowanie skutków ujemnego sprzężenia między bazą i kolektorem tranzystora mieszacza.
Głowica UKF radia samochodowego Echo.png
W odbiorniku samochodowym ECHO SSS-101 mamy na wejściu tranzystor typu J-FET w układzie wspólnego źródła, przez co bramka podłączona jest z górnym końcem uzwojenia wtórnego wejściowego obwodu LC.
W odbiorniku samochodowym Rekord feta we wzmacniaczu wejściowym wykorzystano w układzie wspólnej bramki, a ponieważ wejście takiego wzmacniacza ma niższą rezystancję wejściową od poprzedniego, sygnał z obwodu rezonansowego pobrano z odczepu uzwojenia na źródło tranzystora. Tego typu układ ma z reguły niższe wzmocnienie, ale lepszą stabilność względem układu ze wspólnym źródłem.
Głowica UKF radia samochodowego Rekord.png

Myślę, że nasi Użytkownicy bez trudu znajdą podobne obwody również na innych schematach głowic, gdyż elementy te występują w głowicach powszechnie.
Głowica UKF_DANA.png

Również w omawianej w tym wątku głowicy GFE-112 tego typu elementy występują i bez problemu powinno się je dać wskazać.
Schemat głowicy GFE-112_1.png

Mamy tu zarówno kondensator, który wraz z pojemnościami sprzęgającymi wzmacniacz w.cz. i oscylator tworzy z nimi dzielnik pojemnościowy, mamy szeregowy obwód rezonansowy, który bocznikuje bazę tranzystora mieszacza dla częstotliwości 10,7 MHz i mamy trzy rezystory antyparazytowe, poprawiające stabilność.

Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
Szrot majster
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2909
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Szrot majster »

Witam!
A może OMEGĘ na 2 bramkowym MOSFET i LA1185 by Kolega Romekd zrysował?
tych głowic jest mało, idealne do Meluzyna/Kleopatra(trzeba zrobić zasilacz 10-20V dodatniego napięcia)
Ja dwie kupiłem , jest gdzieś mój wątek
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7852
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Szrot majster pisze: czw, 20 sierpnia 2026, 21:22 A może OMEGĘ na 2 bramkowym MOSFET i LA1185 by Kolega Romekd zrysował?
tych głowic jest mało, idealne do Meluzyna/Kleopatra(trzeba zrobić zasilacz 10-20V dodatniego napięcia)
Ja dwie kupiłem , jest gdzieś mój wątek
Niestety, nie dysponują tego tego typu głowicą. W necie znalazłem, że pod tą nazwą występowały dwie głowice UKF. Jedna była produkcji fabrycznej i wyglądała podobnie do popularnej głowicy Gloria ( https://centrumelektroniki.pl/GLOWICA_F ... RSTzgvTeXF ), a druga była produkowana przez polską firmę, opisywana była jako OMEGA FM1 i stanowiła nieekranowany blachą moduł z układem LA1185 i właśnie dwubramkowym tranzystorem typu MOSFET (zawierała elementy SMD, rezystory, kondensatory i tranzystor). Widziałem też jeszcze inną głowicę, na znanym portalu sprzedażowym, w cenie 120 zł ( https://business.allegro.pl/produkt/glo ... 8659330595 ). O którą głowicę chodzi?

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
Szrot majster
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2909
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Szrot majster »

Romekd pisze: pt, 21 sierpnia 2026, 17:43
Szrot majster pisze: czw, 20 sierpnia 2026, 21:22 A może OMEGĘ na 2 bramkowym MOSFET i LA1185 by Kolega Romekd zrysował?
tych głowic jest mało, idealne do Meluzyna/Kleopatra(trzeba zrobić zasilacz 10-20V dodatniego napięcia)
Ja dwie kupiłem , jest gdzieś mój wątek
Niestety, nie dysponują tego tego typu głowicą. W necie znalazłem, że pod tą nazwą występowały dwie głowice UKF. Jedna była produkcji fabrycznej i wyglądała podobnie do popularnej głowicy Gloria ( https://centrumelektroniki.pl/GLOWICA_F ... RSTzgvTeXF ), a druga była produkowana przez polską firmę, opisywana była jako OMEGA FM1 i stanowiła nieekranowany blachą moduł z układem LA1185 i właśnie dwubramkowym tranzystorem typu MOSFET (zawierała elementy SMD, rezystory, kondensatory i tranzystor). Widziałem też jeszcze inną głowicę, na znanym portalu sprzedażowym, w cenie 120 zł ( https://business.allegro.pl/produkt/glo ... 8659330595 ). O którą głowicę chodzi?

Pozdrawiam
Romek
Witam!
O to mi chodzi
FM.jpeg
To jest głowica a nie konwerter
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7852
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Nigdy tego nie miałem w rękach. Wygląda dość solidnie, trzy podwójne diody pojemnościowe, do strojenie obwodu wejściowego wzmacniacza w.cz. (wydaje mi się, że przez płytkę prześwituje tranzystor), obwodu wyjściowego i oscylatora, dodatkowa dioda dla pętli ARCz. w oscylatorze, stabilizator napięcia... Brakuje jakichś cewek, ale może ma to związek z wejściem drugiej anteny ANT2... Układ LA1185, z tego co pamiętam miał w sobie podwójnie zrównoważony mieszacz przemiany częstotliwości i dość czuły wzmacniacz w.cz. w układzie wspólnej bazy. Był stosowany w głowicach kilku odbiorników przenośnych w latach 90., w tym kilku modelach firmy SHARP (tam był montowany jego odpowiednik: TA7358), które kiedyś przestrajałem, a po przestrojeniu wykazywały niezłą czułość. W pokazanej przez Ciebie głowicy zastosowano na jego wejściu dodatkowy wzmacniacz z dwubramkowym Mosfetem, więc ciekaw jestem jaką ta głowica osiągała czułość?
Jeśli dysponujesz tą głowicą, to czemu nie zrysujesz jej schematu?

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
hellcat
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 316
Rejestracja: pn, 13 listopada 2023, 12:11
Lokalizacja: BUD/WAW

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: hellcat »

Romekd pisze: pt, 21 sierpnia 2026, 19:21 Nigdy tego nie miałem w rękach.
Ja miałem, nie tylko w rękach ale na przyrządach też, nie powala.
Jak wrócę do Warszawy, to wrzucę schemat Glorii, mam w Protelu, trzeba było śledzić konkurencji :wink:
Gloria miała trochę inną konstrukcje, większą czułość, siłą rzeczy była to projektowana do odbiorników samochodowych.
Głowica T10 MJM miała mniejszą, ale od początku była projektowana do odbiorników stacjonarnych i to w dużych miastach, gdzie sygnał z kablówki był na dużym poziomie.
Wrzucę schematy, pewnie w sierpniu,producent Glorii się nie obrazi za reverse engineering, a firma MJM już nie istnieje od prawie 20 lat.
Jednak głowica T10 też był całkowicie polskim wyrobem i to przed pojawieniem Glorii.
Üdv
Macska
Awatar użytkownika
Nieliniowy
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 330
Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
Lokalizacja: Silicon Forest

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Nieliniowy »

Znalazłem cewkę 7x7 która z kondensatorem 100pF rezonuje na 17MHz. Po przezwojeniu będzie eliminator 10.7MHz.
Jeśli chodzi o mieszacz, z jakim prądem powinien on pracować. U mnie po przeróbkach jest około 1.8mA, dodany rezystor 27k między bazą a masą. Poprzednio (schemat jak w Juli regulowane 18k tylko od góry do bazy) było 9..6mA i się przesterował.

Teraz to się trzymam tematu.
W polaryzacji bazy mieszacza, czy warto dobrać rezystor tak żeby był tylko "od góry" i dawał prąd pracy 1..3mA (zgaduje że to optymalnie na podstawie eksperymentów) Obecnie, dodatkowy 27k od dołu pewnie trochę tłumi sygnał.

Rozciągnę pasmo żeby pokrywało 84.5 - 108.5 MHz (W Sacramento są stacje ponad 108, u mnie, Portland, ostatnia na 107.5)
Odkryłem stacje na 85.9 której większość odbiorników w domu nie widzi.
Awatar użytkownika
Nieliniowy
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 330
Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
Lokalizacja: Silicon Forest

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Nieliniowy »

Eliminator zamontowany i zakres heterodyny powiększony. Kondensator szeregowo z agregatem zwiększony z 100pF na 140pF. Kondensator 10pF zamieniony na 7pF. (ratuje mnie że mam zapasy małych kondensatorów o głowicowych wartościach)
Zakres przestrajania obwodów W.CZ. też poprawiłem, kondensatory 15pF podmienione na 8pF.
Niestety powróciła niestabilność wzmacniacza W.CZ.
Walczę z tym po kolei dodając te rozwiązania, składając do kupy i testując:
Zredukowany prąd, rezystor emiterowy to teraz 2.4k.
Dodany rezystor antyparazytowy 10ohm.
Zmieniony sam tranzystor na 2N5486.
Mieszacz dostał rezystor antyparazytowy 120ohm, w akcie desperacji.
Na razie bezskutecznie, a działało całkiem dobrze zanim wczoraj w tym pogrzebałem. :cry:
Następny krok to dokładnie wymyję płytkę alkoholem. Głowica była rozmontowywana i grzebana niezliczoną ilość razy..

Pytanie: dlaczego kondensator eliminatora 10.7 jest czasem łączony z emiterem a nie bezpośrednio z masą? Emiter jest umasiony poprzez kondensator 1nF ale zawsze to jakieś drobne dodatnie sprzężenie. U mnie jest bezpośrednio do masy, wywalony stary rezystor bazy do masy 27k, i kondensator eliminatora 140pF jest zbocznikowany rezystorem 39k.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7852
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

W wielu głowicach UKF obwód LC na wejściu wzmacniacza i tranzystor były ekranowane od obwodu wyjściowego LC lub cewki obu obwodów były zamontowane w różnych płaszczyznach (np. osie cewek ustawione były pionowo i poziomo), by zmniejszyć przenikanie sygnału z wyjścia na wejście.
Co do kondensatora w szeregowym obwodzie LC, to najczęściej był on połączony z masą, a w układach, w których był połączony z emiterem tranzystora mieszacza sam emiter blokowany był z masą kondensatorem o pojemności 10 nF, więc dodatnie sprzężenie zwrotne, przy tak dużym stosunku wartości kondensatorów raczej nie występowało. W przedstawionym przeze mnie schemacie mamy właśnie taką sytuację (120 pF i 10 nF).

Obrazek

Na szybko obejrzałem schematy kilku innych głowic UKF i w tych kondensator zawsze był podłączony do masy.
2SK41E_Elizabeth_1.gif
2SK241_TECHNICS SA-180.jpg
AF106_IZABELLA MOT664_1969r.jpg
AS641_AS6411_AS6412_BF961.png
BF3 14_Zodiak.gif
BF195_JUBILAT STEREO.png
BF215 Alina2 i EWA2.jpg
BF314_AS642.png
BF961_AS946.png

W których głowicach UKF, poza tą pokazana przeze mnie, kondensator obwodu LC 10,7 MHz był jeszcze połączony z emiterem?
W układach z mieszaczem samooscylującym w układzie wspólnej bazy szeregowy obwód LC pracował w emiterze i w tym miejscu z reguły pojemność kondensatora była nieco większa (330 pF do 750 pF, a cewka miała mniejszą indukcyjność, by impedancja była niższa niż w układzie gdzie obwód ten był podłączony do bazy tranzystora), poza tym często rezystorowy dzielnik napięcia był podłączony przed cewką, by dodatkowo nie obciążał obwodu bazy dla sygnałów z oscylatora i wzmacniacza w.cz.

Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
Nieliniowy
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 330
Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
Lokalizacja: Silicon Forest

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Nieliniowy »

Romekd pisze: ndz, 23 sierpnia 2026, 19:30
Co do kondensatora w szeregowym obwodzie LC, to najczęściej był on połączony z masą, a w układach, w których był połączony z emiterem tranzystora mieszacza sam emiter blokowany był z masą kondensatorem o pojemności 10 nF, więc dodatnie sprzężenie zwrotne, przy tak dużym stosunku wartości kondensatorów raczej nie występowało. W przedstawionym przeze mnie schemacie mamy właśnie taką sytuację (120 pF i 10 nF).

W których głowicach UKF, poza tą pokazana przeze mnie, kondensator obwodu LC 10,7 MHz był jeszcze połączony z emiterem?

Pozdrawiam
Romek
Też tak myślałem, ale to rozwiązanie wydaje się dziwne. Po co kusić licho? Układy UKF i tak są z natury kapryśne, zwłaszcza na starszych tranzystorach z epoki. Wydawało mi się że to jeszcze gdzieś widziałem.. nie na forum..

Cewka 7x7 miała oryginalnie 10 zwoji. Zmieniłem na 16. Bez ekranu jest rezonans z 10.7MHz przy pojemności 100pF, rdzeń 3/4 w cewce. Przy nałożonym ekranie trzeba było zwiększyć do 140pF. Zamontowane z ekranem. Daje to pewnie jakąś pojemność do masy, nie dawałem dodatkowego kondensatora "Cr". Cewka jest przy bazie, kondensator 140pF od masy, kondensator zbocznikowany rezystancją 39k.

Udało mi się to wszystko uspokoić. Zwiększenie rezystora w drenie z 10 do 56ohm + dokładne wyczyszczenie płytki (+pozostałe zmiany). Układ jest na styk ze stabilnością ale odbiera całkiem dobrze. Strojenie filtrami W.CZ. daje teraz normalne efekty. Maksimum sygnału jest na 2/3 maksymalnej pojemności trymerów, na obydwu końcach pasma. Z cewkami powietrznymi to trochę loteria jeśli chodzi o pokrycie pasma i współbieżność.

Sprawa ze stacją na 85.9MHz się wyjaśniła jest to echo stacji 106.3MHz. Jakieś losowe pomieszanie innych częstotliwości?
Ciekawe że SDR też ją widzi, więc to nie jest efekt samej głowicy.

Jeszcze to trochę dopieszczę w wolnych chwilach i postaram się uruchomić dekoder stereo. Ten z wątku o radiu FM synchronicznym.
Detektor FM to też niezłe jaja, nastrojony perfekcyjne daje bardzo marne wyniki akustyczne. Nastrojony na uch brzmi przyjemnie, ale nie daje się uzyskać zera detektora, więc na razie nie ma ARCZ.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7852
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Nieliniowy pisze: ndz, 23 sierpnia 2026, 23:25 (...)
Też tak myślałem, ale to rozwiązanie wydaje się dziwne. Po co kusić licho? Układy UKF i tak są z natury kapryśne, zwłaszcza na starszych tranzystorach z epoki. Wydawało mi się że to jeszcze gdzieś widziałem.. nie na forum...
Na pierwszy rzut oka dwa kondensatory (jeden z emitera do masy, a drugi z bazy na emiter) mogą się kojarzyć z typowym generatorem, ale w układach w.cz. wszystko ma znaczenie (takie jak np. indukcyjności ścieżek i wyprowadzeń elementów, pojemności "pasożytnicze" i indywidualne parametry użytych półprzewodników) i czasami takie połączenie elementów nie powoduje oscylacji, tylko przed nimi zapobiega. Projektując w młodości układy w.cz. czasami kondensatory o małych pojemnościach wlutowywało się do płytki zachowując ściśle określoną długość wyprowadzeń, gdyż w rzeczywistości te wyprowadzenia wraz z kondensatorami stanowiły szeregowe obwody LC. Ktoś kto później próbowałby zrysować schemat, mógłby takiego "drobiazgu" nie dostrzec i kopie układu nie działałyby już poprawnie! Jeszcze raz powtórzę, czasami takie drobiazgi mają zanczenie dla działania danego układu. Na wyprowadzenia odpowiednich wyprowadzeń tranzystorów we wzmacniaczu w.cz. i mieszaczu czasami nakładane były ferrytowe koraliki, co zapobiegało wzbudzeniom, choć takie same rozwiązanie w innym układzie mogłoby popsuć działanie układu. Pewne rozwiązania wymagały przeprowadzania wielu eksperymentów i potrafiły pojawiać się w późniejszych wersjach danego urządzenia, nie były też oznaczane na schematach...
Nieliniowy pisze: ndz, 23 sierpnia 2026, 23:25 Cewka 7x7 miała oryginalnie 10 zwoji. Zmieniłem na 16. Bez ekranu jest rezonans z 10.7MHz przy pojemności 100pF, rdzeń 3/4 w cewce. Przy nałożonym ekranie trzeba było zwiększyć do 140pF. Zamontowane z ekranem. Daje to pewnie jakąś pojemność do masy, nie dawałem dodatkowego kondensatora "Cr". Cewka jest przy bazie, kondensator 140pF od masy, kondensator zbocznikowany rezystancją 39k.
Zawsze założenie metalowego ekranu na cewce zmniejsza jej indukcyjność i powinno się ten fakt uwzględniać nawijając więcej zwojów w cewce lub zmieniając kondensator do rezonansu.
Nieliniowy pisze: ndz, 23 sierpnia 2026, 23:25 Udało mi się to wszystko uspokoić. Zwiększenie rezystora w drenie z 10 do 56ohm + dokładne wyczyszczenie płytki (+pozostałe zmiany). Układ jest na styk ze stabilnością ale odbiera całkiem dobrze. Strojenie filtrami W.CZ. daje teraz normalne efekty. Maksimum sygnału jest na 2/3 maksymalnej pojemności trymerów, na obydwu końcach pasma. Z cewkami powietrznymi to trochę loteria jeśli chodzi o pokrycie pasma i współbieżność.
Bardzo się cieszę, że zabawy przynoszą pozytywne rezultaty. Przez to ci, którzy nie lubią eksperymentowania, nie lubią też często układów w.cz. z cewkami...
Nieliniowy pisze: ndz, 23 sierpnia 2026, 23:25 Sprawa ze stacją na 85.9MHz się wyjaśniła jest to echo stacji 106.3MHz. Jakieś losowe pomieszanie innych częstotliwości?
Ciekawe że SDR też ją widzi, więc to nie jest efekt samej głowicy.
Sprawdziłem u siebie na SDR i skanerach, ale nie znalazłem żadnych stacji nieco poniżej i powyżej zakresu UKF, więc być może to u Ciebie, to jakiś lokalny "efekt" lub pasożytniczy prążek od którejś ze stacji, albo efekt wysokiego poziomu sygnału... :roll:
Nieliniowy pisze: ndz, 23 sierpnia 2026, 23:25 Jeszcze to trochę dopieszczę w wolnych chwilach i postaram się uruchomić dekoder stereo. Ten z wątku o radiu FM synchronicznym.
Detektor FM to też niezłe jaja, nastrojony perfekcyjne daje bardzo marne wyniki akustyczne. Nastrojony na uch brzmi przyjemnie, ale nie daje się uzyskać zera detektora, więc na razie nie ma ARCZ.
Z zaciekawieniem i niecierpliwością czekam na kolejne informacje o próbach stworzenia własnego odbiornika.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7852
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Wrzucę do wątku jeszcze dwa fragmenty schematów odbiorników z zakresami FM z jednych z ostatnich, produkowanych w naszym kraju w drugiej połowie lat 80. zeszłego stulecia, gdyż wydają mi się ciekawe. Wczesne tranzystorowe konstrukcje odbiorników z zakresami UKF potrafiły być bardzo prymitywne, co powodowało, że mimo użycia w głowicy nowoczesnych (na tamte lata) półprzewodników czułość tych urządzeń była bardzo marna i nie było to zasługą stosowania prostych rozwiązań w samej głowicy UKF, ale również parametrów wzmacniacza p.cz. 10,7 MHz. Jednym z pierwszych odbiorników z zakresem fal ultrakrótkich był Jubilat DMT-401 11601, którego produkcję rozpoczęto w roku 1971. Radio było wyjątkowo tępe i nieodporne na zakłócenia impulsowe z instalacji silników spalinowych w motorowerach i samochodach. Moc wyjściowa toru audio odbiornika wynosiła 1,5 W, ale dla sygnałów stacji o poziomie 35 μV (gwarantowana czułość radia) spadała do marnych 50 mW, czyli jeśli w niedalekim sąsiedztwie (do kilku kilometrów) pracował jakiś nadajnik lokalny, to odbiornik potrafił "ryczeć" z mocą znamionową, która przy słabych stacjach spadała 30 razy do mocy 50 mW. Same szumy na zakresie ultrakrótkofalowym były również ciche, bo odbiornikowi ewidentnie brakowało wzmocnienia.
Jubilat MONO.png
Jubilat MONO - dane techniczne.png

Trzy tranzystory w torze p.cz. w tym jeden aperiodyczny dawały marne wzmocnienie, a demodulator stosunkowy, teoretycznie zapewniał odporność na zakłócenia impulsowe, ale jego działanie pod tym względem również było marne. Zastanawiam się jakie było tłumienie sygnału w tym odbiorniku na pierwszym szerokopasmowym filtrze LC, którego cewka zawierała 4 zwoje i 4,5 zwoju nawiniętych drutem emaliowanym grubości włosa... Kiedyś, w wolniejszej chwili spróbuję wyznaczyć cały bilans poszczególnych stopni tego odbiornika, analizując wzmocnienie tranzystorów i straty sygnału na obwodach rezonansowych.
Późniejszy model Jubilata, już w wykonaniu stereofonicznym miał dołożony jeden dodatkowy stopień wzmocnienia we wzmacniaczu p.cz. o czym z reguły nie mówią informacje na różnych stronach internetowych, gdyż tam skupiono się na stereodekoderze i scalonych wzmacniaczach mocy serii UL1402. Dzięki temu dodatkowemu stopniowi radio w ogóle mogło odbierać stereofonicznie poza większymi miastami, które ze stacją nadawczą potrafiła dzielić odległość kilkudziesięciu kilometrów (oczywiście tylko na antenie dachowej).
2_Jubilat STEREO.png

Jak wspomniałem pokażę schematy głowic późnych odbiorników przenośnych, które mimo zastosowania w głowicy jedynie dwóch tranzystorów potrafiły cechować się czułością lepszą od 7...8 μV, ale taką możliwość posiadały dzięki użyciu w torze wzmacniacza pośredniej częstotliwości niezłego układu scalonego TDA1220B. Polska CEMI próbowała go produkować pod oznaczeniem UL1220, ale miała z tym pewne problemy i dopiero poprawiona (nieco) wersja tego układu o oznaczeniu UL1219 działała pod pewnymi względami podobnie jak oryginał TDA1220B. Radia te nazywały się ANIA i TOLA, a pojawiło się jeszcze jedno radio o podobnym torze FM, które zapewniało na słuchawkach odbiór stereofoniczny i zostało nazwane ZOSIA.
Głowica UKF radia ANIA_TOLA_ZOSIA z końcówki lat 80.png
RADIO_ZOSIA z końcówki lat 80.png

Schemat Ani wziąłem z filmu Pana Adama Śmiałka z jego kanału "Towary modne" na YT (linki do filmów poniżej)

https://www.youtube.com/watch?v=DEY-zRBQxmA

https://www.youtube.com/watch?v=58nLtmenQDI

Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
zbicie
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 6
Rejestracja: sob, 29 listopada 2025, 22:40
Lokalizacja: Chrzanów

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: zbicie »

Romekd pisze: pn, 24 sierpnia 2026, 14:34
Sprawdziłem u siebie na SDR i skanerach, ale nie znalazłem żadnych stacji nieco poniżej i powyżej zakresu UKF
Gdzieś czytałem , że jakieś radia campusowe nadają poniżej 88MHz, dlatego tytułową głowicę GFE-112 nastroiłem trochę niżej- i odbieram słabo Radio Kraków na 87,6MHz (Google podaje - nadajnik Rabka-Zdrój: 87,6 FM).
Awatar użytkownika
Szrot majster
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2909
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Szrot majster »

Witam!
Zasadniczo UKF CCIR jest od 87,5MHz i tak też dążę do 108MHz(dążę do 108,20) gdy przestrajam z OIRT na CCIR, szkoda tylko, że na ogół w tańszych Tarabanach czy innych Beskidach BF195 są tak kiepskie, że na ogół nie idzie do 100MHz dojechać, na szczęście BF241 dają "kopa" tym głowicom i "z marszu" idzie pełny zakres osiągnąć.
Tak samo 95-99% lampowych głowic UKF, tych do 100MHz odbiera u mnie do 100,5MHz, dzięki czemu słyszę lokalne Radio PiK na 100,1MHz z Bydgoszcz/Trzeciewiec, niestety u mnie "na drucie" jest kiepsko, więc tam, gdzie nie da rady anteny założyć na tapetę wjeżdża DAB+ choć za AAC+ nie przepadam, MP3 słucham jakby CD to było a AAC+ "nie trawię" za bardzo, w stosunku do FM to jak parówki najtańsze z MOM-em do takich z szynki za 30-40zł za kilogram.
Ale u mnie PiK ma spory bitrate więc "przełknę".
I najgorsze jest to, że stacja 120kW ERP z Bydgoszczy znika w szumach z powodu Borów Tucholskich a 100W ERP z Grudziądza dolatuje w okolice Chojnic czy Brus.
A wracając do głowic z PRL-u gdzie są kanciaste BF195 czy BF215 i starego typu rdzenie U31 łatwo zmodyfikować na BF241 i rdzenie U11(ze starych głowic na CCIR, zarówno polskich jak i NRD/RFN), Pionier Stereo osiągnął naprawdę fajny odbiór w stereo na drucie ale z dekoderem na MC1310.
W starych głowicach problemem były dziadowskie tranzystory i rdzenie U31.
W takiej Elizabeth Hi-Fi DSH-101 nie mogłem wydusić powyżej 105MHz, po wymianie rdzenia U31 w heterodynie na aluminiowy bez trudu mam do 107,9MHz.