Erzac AK1

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1411
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Erzac AK1

Post autor: OTLamp »

W jednym z odbiorników, który dotarł do mnie wczoraj, zastałem taki oto wynalazek w miejscu AK1. Konstrukcja samonośna z ECH3 i transformatorkiem podwyższającym 4 V/6,3 V.

IMG_20260627_125940603.jpg
IMG_20260627_125959809.jpg
IMG_20260627_130007111.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11544
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Erzac AK1

Post autor: tszczesn »

Ładnie zrobione, że też komuś się chciało w coś takiego bawić, zamiast przecokołować AK2...
Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1411
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Erzac AK1

Post autor: OTLamp »

Też się dziwię. Do tego jeszcze nawijać transformatorek (a dokładniej, z tego co widzę, autotransformatorek), zwojów co prawda mało, ale trzeba przecież było rozebrać, usunąć oryginalne uzwojenia, namotać nowe, złożyć itd.
zygmuntf
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 51
Rejestracja: pn, 20 listopada 2017, 21:16

Re: Erzac AK1

Post autor: zygmuntf »

W Elektronice dla Wszystkich sprzed kilku lat przedstawiono jak w odbiorniku radiowym zastąpić drogą już dzisiaj EABC80 łatwiej dostępną PABC80. Też z autotransformatorkiem podwyższającym nawiniętym na rdzeniu od TS2/15.
Awatar użytkownika
Szrot majster
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2826
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Erzac AK1

Post autor: Szrot majster »

zygmuntf pisze: sob, 27 czerwca 2026, 20:11 W Elektronice dla Wszystkich sprzed kilku lat przedstawiono jak w odbiorniku radiowym zastąpić drogą już dzisiaj EABC80 łatwiej dostępną PABC80. Też z autotransformatorkiem podwyższającym nawiniętym na rdzeniu od TS2/15.
Witam!
I po co transformator motać?
Przecież wystarczy nawinąć  drutem 0,6mm2 trochę na głównym trafie i połączyć w fazie z oryginalnym 6,3V, oczywiście dodatkowy kabelek i uciąć 6,3V przy podstawce EABC80.
Ja tego nie robiłem, bo jeszcze mam sporo sprawnych używek EABC80 ale różnie bywa.
Tak samo droga ECC83 w radiach .....przecież można za każdą połówkę dać MOSFET wysokonapięciowy LND150.
Albo dobrać punkt pracy i przecokołować śmieciową lampę rosyjską 6N3P(mnie więcej elektrycznie to ECC85)
CHOPIN66
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2425
Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Erzac AK1

Post autor: CHOPIN66 »

Szrot majster pisze: ndz, 28 czerwca 2026, 15:35
zygmuntf pisze: sob, 27 czerwca 2026, 20:11 W Elektronice dla Wszystkich sprzed kilku lat przedstawiono jak w odbiorniku radiowym zastąpić drogą już dzisiaj EABC80 łatwiej dostępną PABC80. Też z autotransformatorkiem podwyższającym nawiniętym na rdzeniu od TS2/15.
Witam!
I po co transformator motać?
Przecież wystarczy nawinąć  drutem 0,6mm2 trochę na głównym trafie i połączyć w fazie z oryginalnym 6,3V, oczywiście dodatkowy kabelek i uciąć 6,3V przy podstawce EABC80.
Ja tego nie robiłem, bo jeszcze mam sporo sprawnych używek EABC80 ale różnie bywa.
Tak samo droga ECC83 w radiach .....przecież można za każdą połówkę dać MOSFET wysokonapięciowy LND150.
Albo dobrać punkt pracy i przecokołować śmieciową lampę rosyjską 6N3P(mnie więcej elektrycznie to ECC85)
Albo spróbować wstawić 1:1 - wszak to nie są lampy mocy więc nawet jak PABC80 będzie nie do żarzona to nic jej się nie stanie -trioda miała raptem max 1 mA prądu anody.
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3766
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Erzac AK1

Post autor: ballasttube »

Taki przyczynek mój do tego tematu:
do AK1:
ACH1 się jeszcze czasem spotyka,bo enerdowcy
na początku lat 1950tych jeszcze robili radyjka na nich.
Cokół taki sam,Uż też 4V,ewentualnie dać żaróweczkę
skali o mniejszym prądzie, bo ACH1 ciągnie cały 1Amper
na swoje żarzenie, no i skoro już mamy przejście z oktody
na triodę-heksodę, to tak samo przelucik na podstawce,
bez żadnej wymiany paskudnej podstawki kołkowej.
Ua heksody lepiej dać co najmniej 260V,bo duże nachylenie
przemiany ACH1 kosztuje wyższe Ua.
Można jeszcze zrobić taki myk z żaróweczkami:dać dwie po 2,5V
w szereg za jedną na 4V.Prąd żaróweczek będzie wtedy tylko 0,3A,
co odciąży trafo dla ACH1.
Transformatorowe żarzenie lampy w dziwnej kombinacji:
polecam stronę gościa "Angelfire" z USA pt."Hot-rodding AA5".
(podkręcanie amerykańskich pionierków AA5).
Jest tam wątek o dziwnych żarzeniach.Polecam.
Pozdrawiam Kolegów.
Jacek"b/t"
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3766
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Erzac AK1

Post autor: ballasttube »

PS: przy okazji miałbym pytanie:
czy zastąpienie ECC88 przez PCC88 robi dużą różnicę
pod względem wpływu U żarzenia na istotne parametry
użytkowe lampy?
PCC88 ma 7V żarzenia.
Względem 6,3V to jest 10% mniej w stosunku do 7V.
Czy to jest w granicach tolerancji?
Poproszę o odpowiedź i pozdrawiam Kolegów.
Jacek"b/t"
traxman
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 89
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Erzac AK1

Post autor: traxman »

ballasttube pisze: ndz, 28 czerwca 2026, 22:04 czy zastąpienie ECC88 przez PCC88 robi dużą różnicę
To zależy od producenta, Philips w karcie katalogowej podaje, że przy 300mA (AC/DC), napięcie na grzejniku wynosi nie jak powszechnie się uznaje 7V (w końcu to 7DJ8...), a 7.6V, więc może być problem z wymuszeniem 300mA. Działać pewnie będzie, ale punkty pracy moga nieco odjechać, bo lampa będzie miała zaniżone żarzenie.
Trzeba sprawdzić przy jakim napięciu jest wymagane 300mA prądu przepływającego przez grzejnik.
Nie mam pod ręką PCC88, można by zmierzyć w mierniku w trybie zasilacza i porównac punkty pracy.
Z drugiej strony miałem kilka wzmacniaczy, w których nikt nie przejmował się, czy to ECC88, czy PCC88 i pakował je zamiennie - ważne że grało.
Dzisiaj pewnie przy nieco zawyżonym napięciu sieci problem będzie mniej istotny. Tam gdzie dopuszczałem stosowałem PCC88, dawałem transformator 7-7.5V i w szereg z żarzeniem dwie antyrównolegle połączone diody krzemowe. Dla ECC były włączone w szereg, a dla PCC zwierane.
Jak znajde chwilę, by wygrzebać PCC88 to porównam przesuwanie się punktu pracu od 5.7-8.3V, chyba, że Ktoś ma charakterograf i może sprawdzić.