Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5692
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: AZ12 »

Witam

Wydaje mi się że EC92 była tańsza w produkcji w porównaniu do podwójnych triod, co mogło mieć znaczenie w latach 50. Ciekawe dlaczego we wzmacniaczu p. cz. zastosowali lampę EF89 zamiast EF85 o większym nachyleniu? Mniejsze pojemności?
OTLamp pisze: ndz, 18 października 2026, 12:39Nic by z niego nie zostało, gdyby nie było tego opornika. Wtedy sygnał m.cz. zaindukowany w dolnej części uzwojenia zostałby zwarty przez kondensator 50 μF, a przez to lampa głośnikowa zostałaby dodatkowo silnie obciążona dla sygnału m.cz. By do tego nie dopuścić, konieczny jest właśnie ten opornik i to na nim występuje zaindukowany sygnał m.cz. Wartość tego opornika jest dobrana tak, by nie wpływał znacząco na obciążenie widziane przez lampę głośnikową, a jednocześnie by dość skutecznie kompensowały się tętnienia.
Oczywiście w tym układzie zostaje wykorzystana mniejsza moc lampy niż w typowym stopniu niesymetrycznym, jednak w odbiornikach radiowych z tamtych czasów nie miało to większego znaczenia, głównym ograniczeniem i tak był wbudowany głośnik.
Ratujmy stare tranzystory!
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 42
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Krecik »

OTLamp pisze: ndz, 18 października 2026, 12:39
Krecik pisze: ndz, 18 października 2026, 12:17 Jeszcze nie rozumiem w pełni działania tego myku... W dolnej części uzwojenia też indukuje się sygnał m.cz., ale po tym oporniku i pojemności 50uF do masy to nic z niego nie zostanie.
Nic by z niego nie zostało, gdyby nie było tego opornika. [...]
Z sygnału m.cz. nic nie zostanie, tylko składowa stała - to miałem na myśli. Xc 50uF @50Hz to ca. 64 omy, przy 1 kHz niecałe 3,2 oma. Opornik jeśli dobrze widzę jest 1k6. Trafo jest obciążone od tej części uzwojenia prądem płynącym przez ten 1k6, nieliniowo, bo ch-ka częstotliwościowa rdzenia nie jest lustrzana względem reaktancji pojemnościowej. Więc i pewna korekcja tu będzie zauważalna.
Co tych lamp podwójnych i nie-podwójnych w głowicach, to chyba m.in. Szmaragd 901 miał "na bogato": kaskoda na duotriodzie PCC84, generator i mieszadło na triodzie/pentodzie. Mieliśmy ten popis tamtej inżynierii w domu przez kilkanaście lat, żadnych poważniejszych awarii w tym czasie nie było, tylko pierdoły - potki, styki przełącznika kanałów, tlenki pod elektrolitem KEN (znów brumi? - wyczyścić, dokręcić - fajrant) i same lampy. Ale one dość żywotne były, chyba tylko pentody mocy szybko miały dość. To znaczy raz na 5...7 lat.
Gdybym miał dziś projektować lampową głowicę UKF, to też bym tak próbował, albo na dwóch osobnych triodach jak w Diamancie.
Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1501
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: OTLamp »

Krecik pisze: ndz, 18 października 2026, 17:42 Trafo jest obciążone od tej części uzwojenia prądem płynącym przez ten 1k6, nieliniowo, bo ch-ka częstotliwościowa rdzenia nie jest lustrzana względem reaktancji pojemnościowej. Więc i pewna korekcja tu będzie zauważalna.
Ty to na serio tak? :?
Krecik pisze: ndz, 18 października 2026, 17:42 Co tych lamp podwójnych i nie-podwójnych w głowicach, to chyba m.in. Szmaragd 901 miał "na bogato": kaskoda na duotriodzie PCC84, generator i mieszadło na triodzie/pentodzie.
To nie było na bogato, tylko normalnie.
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 42
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Krecik »

OTLamp pisze: ndz, 18 października 2026, 18:33
Krecik pisze: ndz, 18 października 2026, 17:42 Trafo jest obciążone od tej części uzwojenia prądem płynącym przez ten 1k6, nieliniowo, bo ch-ka częstotliwościowa rdzenia nie jest lustrzana względem reaktancji pojemnościowej. Więc i pewna korekcja tu będzie zauważalna.
Ty to na serio tak? :?
Ucho tego nie wyłowi, ale gdyby ktoś miał brak ciekawszych pomysłów na zabicie czasu i mierzył coś tam, to miernik może to pokazać.
OTLamp pisze: ndz, 18 października 2026, 18:33
Krecik pisze: ndz, 18 października 2026, 17:42 Co tych lamp podwójnych i nie-podwójnych w głowicach, to chyba m.in. Szmaragd 901 miał "na bogato": kaskoda na duotriodzie PCC84, generator i mieszadło na triodzie/pentodzie.
To nie było na bogato, tylko normalnie.
To na jednej podwójnej było biednie? :(
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7991
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Romekd »

Nie było biednie, tylko normalnie, gdyż wszystkie znane mi polskie przełączniki kanałów 1-12 (lampowe głowice telewizorów) miały dwie podwójne lampy - na wejściu we wzmacniaczu w.cz. pracowały dwie triody w jednej bańce (wzmacniacz z lampami połączonymi kaskodowo), a oscylator i mieszacz stanowiła druga lampa (trioda + pentoda).
Typowy przełącznik kanałów odbiornika telewizyjnego Ametyst:
Przełącznik kanałów telewizora Ametyst.png
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1501
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: OTLamp »

Krecik pisze: ndz, 18 października 2026, 19:43 To na jednej podwójnej było biednie? :(
Na jednej podwójnej w ogóle nie było.
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 42
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Krecik »

OTLamp pisze: ndz, 18 października 2026, 20:13
Krecik pisze: ndz, 18 października 2026, 19:43 To na jednej podwójnej było biednie? :(
Na jednej podwójnej w ogóle nie było.
No w OTV to nie było faktycznie, ale takie tam Kankany i temu podobne radyjka całkiem dobrze grały na ECC85.
Romekd pisze: ndz, 18 października 2026, 20:03 Nie było biednie, tylko normalnie, gdyż wszystkie znane mi polskie przełączniki kanałów 1-12 (lampowe głowice telewizorów) miały dwie podwójne lampy - na wejściu we wzmacniaczu w.cz. pracowały dwie triody w jednej bańce (wzmacniacz z lampami połączonymi kaskodowo), a oscylator i mieszacz stanowiła druga lampa (trioda + pentoda).
Typowy przełącznik kanałów odbiornika telewizyjnego Ametyst:

Przełącznik kanałów telewizora Ametyst.png

Pozdrawiam
Romek
Dzięki za wspominkowy schemacik, co ja się tych pudełek narozbierałem... Ale w sumie to chodziło całkiem dobrze, nie rozstrajały się same z siebie.
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 42
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Krecik »

Radyjko dotarło do mnie w stanie rozpierduchy jak po zabiegach widocznych na avatarze Kolegi @OTLamp. Poza tym kompletne, dość czyste wewnątrz. Na początek lub na koniec do poskładania takie puzzle:
20261021_194138.jpg
Z innych trudniejszych usterek to jeden z dwóch dużych głośników trze cewką o nabiegunniki. Trzeba raczej w obydwu wymienić membrany, bo niby wyglądają nieźle, ale są skruszałe. Albo dobrać jakieś całe nowe głośniki, ale nie mam pojęcia, skąd aktualnie wziąć takie duże szerokopasmowe.

20261021_193545.jpg
20261021_193727.jpg
Skrzynka lekko popękana, ale to drobiazg do posklejania. Linka skali zerwana, ale tylko w jednym miejscu. Chyba kiedyś gdzieś widziałem takie przyzwoite linki w jedwabnym (?) oplocie do tych rzeczy. Radyjko ma trzy obwody linek, z czego ten krótszy stanowi dość interesujący myk:
20261021_194355.jpg
20261021_194500.jpg
20261021_194544(1).jpg
Prawa gałka przy klawiaturze poprzez linkę i bloczki obraca krzywką z rowkiem kształtowym (tę czarną), a ta pod koniec skoku CCW gałki wodzikiem z trzpieniem w tymże rowku przesuwa tekstolitową listwę (ciemnobrązową, tę osadzoną na dwóch mimośrodach) w prawo (trzecia fotka w powyższej grupie). Jeszcze nie próbowałem dojść, co to jest to brązowe bakelitowe pod tą listwą, co wygląda na docelowo napędzanie gałką, ale tylko przy końcu obracanie jej w lewo. Popatrzę na schemat... Ta sama gałka napędza obwód drugiej linki, która odsłania podświetloną pięciolinię z nutami rosnących tonów. Czyli ta gałka to jest najpewniej regulacja wysokich tonów.
Przełączniki w stanie wiadomym, wszystkie do rozbiórki, czyszczenia i mycia. Będzie co robić... :shock:
Jest też niemało "smoluchów". Wypada rozejrzeć się za osiowymi MKSE na 250 i na 400V. Najpierw spisać potrzebne pojemności. Tak samo z elektrolitami, jak nie będzie osiowych, to ze standardowych stojących da się zrobić quasi-osiowe taśmą miedzianą i termokurczkami, to proste.
Zobaczymy, jak się mają duże przykręcane "kubki" 50uF/350V, ale zdziwiony byłbym, gdyby jeszcze się do czegoś nadawały poza pozyskaniem z nich gwintowanych podstaw w celu oprawienia w nie nowych kondensatorów.
20261021_193457.jpg
20261021_193400.jpg
Będzie co robić...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4227
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: TELEWIZOREK52 »

Krecik pisze: śr, 21 października 2026, 23:38 Z innych trudniejszych usterek to jeden z dwóch dużych głośników trze cewką o nabiegunniki. Trzeba raczej w obydwu wymienić membrany, bo niby wyglądają nieźle, ale są skruszałe. Albo dobrać jakieś całe nowe głośniki, ale nie mam pojęcia, skąd aktualnie wziąć takie duże szerokopasmowe.
Witam. Na moje oko to membrana wygląda całkiem dobrze i bym jej nie ruszał. W moich "niemcach" wygląda identycznie. Z obcieraniem cewki miałem ostatnio podobny przypadek. Przytargałem z wilgotnego garażu dwa " poniemieckie" głośniki ( Beethoven i chyba Stern) oba obcierały. Jeden po dwóch tygodniach leżenia w suchutkim pomieszczeniu sam przestał obcierać a w drugim wstawiłem tulejkę z kliszy fotograficznej między cewkę a rdzeń. Po tygodniu poruszałem lewo - prawo, przedmuchałem i wyjąłem. Na razie cisza. Natomiast do napędu skali polecam linkę stalową. Kupiłem przed laty jako "Linka Jubilerska". Zdaje egzamin. Jutro zerknę czy coś mi zostało z elektrolitów 50/350. Pozdrawiam i powodzenia.