Wydaje mi się że EC92 była tańsza w produkcji w porównaniu do podwójnych triod, co mogło mieć znaczenie w latach 50. Ciekawe dlaczego we wzmacniaczu p. cz. zastosowali lampę EF89 zamiast EF85 o większym nachyleniu? Mniejsze pojemności?
Oczywiście w tym układzie zostaje wykorzystana mniejsza moc lampy niż w typowym stopniu niesymetrycznym, jednak w odbiornikach radiowych z tamtych czasów nie miało to większego znaczenia, głównym ograniczeniem i tak był wbudowany głośnik.OTLamp pisze: ndz, 18 października 2026, 12:39Nic by z niego nie zostało, gdyby nie było tego opornika. Wtedy sygnał m.cz. zaindukowany w dolnej części uzwojenia zostałby zwarty przez kondensator 50 μF, a przez to lampa głośnikowa zostałaby dodatkowo silnie obciążona dla sygnału m.cz. By do tego nie dopuścić, konieczny jest właśnie ten opornik i to na nim występuje zaindukowany sygnał m.cz. Wartość tego opornika jest dobrana tak, by nie wpływał znacząco na obciążenie widziane przez lampę głośnikową, a jednocześnie by dość skutecznie kompensowały się tętnienia.


