Wpływ obciążenia na pracę elektroakustycznych wzmacniaczy mocy

Przetworniki elektroakustyczne, obudowy głośnikowe i zagadnienia pokrewne.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5663
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Wpływ obciążenia na pracę elektroakustycznych wzmacniaczy mocy

Post autor: AZ12 »

Witam

Co do zabezpieczenia przed skutkami burzy to myślę że rozwiązaniem byłby przełącznik odłączający linię głośnikową po wyłączeniu wzmacniacza.
traxman pisze: ndz, 5 lipca 2026, 11:38niekoniecznie, przebita izolacja transformatora, wypalona podstawka i wyładowanie w bańce lampy nie zawsze pozostają bez konsekwencji - patrz końcówki gitarowe, a tam narażenia są mniejsze.
Pentody mocy np: EL34 z wyprowadzeniem anody umieszczonym w bakelitowym cokole są podatne na to zjawisko. Przy mocach powyżej 100 W i więcej lepiej by było zastosować lampy całoszklane, a podstawki ceramiczne.
Ratujmy stare tranzystory!
traxman
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 153
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Wpływ obciążenia na pracę elektroakustycznych wzmacniaczy mocy

Post autor: traxman »

AZ12 pisze: ndz, 5 lipca 2026, 12:11 myślę że rozwiązaniem byłby przełącznik odłączający linię głośnikową po wyłączeniu wzmacniacza.
Bardzo dobre i proste rozwiązanie, tu nie ma wymogu testowania linii głośnikowej, a wzmacniacz pewnie włączany jest tylko podczas użytkowania.
Linię można nawet nie tylko odłączać, a nawet zwierać. Dwutorowy przekaźnik za 15PLN załatwi chyba temat na długo.
Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2591
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań

Re: Wpływ obciążenia na pracę elektroakustycznych wzmacniaczy mocy

Post autor: Tomasz Gumny »

Ale zdajecie sobie sprawę, że milimetrowy odstęp między stykami przekaźnika, to znikoma odległość dla wyładowania, które przebyło kilometr(y)? Już prędzej widziałbym coś na kształt dawnych przełączników nożowych radio/ziemia do anten zewnętrznych.
Nie bez powodu w czasie burzy wstęp do przyłącznicy w centrali telefonicznej był zabroniony. Całe stojaki ochronnikow się rozświetlały, gdy w pobliżu przechodziła burza.
Tomek
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4319
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Wpływ obciążenia na pracę elektroakustycznych wzmacniaczy mocy

Post autor: Marek7HBV »

W zasadzie wystarczy przełączać linię miedzy wzmacniaczem a uziemieniem. Taka ochrona będzie skuteczna jedynie przy wyłączonym wzmacniaczu {jeśli przekażnik będzie załączany synchronicznie z wzmacniaczem}. Biorąc pod uwagę że wzmacniacz jest włączany tylko przez kilka godzin na dobę,to ochrona przed przepięciami indukowanymi zwiększy się kilkukrotnie. Ale w razie przepięcia w trakcie pracy nic nie da. :D
Awatar użytkownika
szalony
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2094
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gent

Re: Wpływ obciążenia na pracę elektroakustycznych wzmacniaczy mocy

Post autor: szalony »

A zastosowanie odgromnika gazowego, takiego jak są stosowane powszechnie np sprzęcie krótkofalarskim? Odgromniki takie można nabyć w formie wymiennych pastylek o różnych progach napięciowych. Są one w stanie przepuścić prądy rzędu kA w momencie przebicia.
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7888
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wpływ obciążenia na pracę elektroakustycznych wzmacniaczy mocy

Post autor: Romekd »

Czołem.
szalony pisze: śr, 2 września 2026, 15:31 A zastosowanie odgromnika gazowego, takiego jak są stosowane powszechnie np sprzęcie krótkofalarskim? Odgromniki takie można nabyć w formie wymiennych pastylek o różnych progach napięciowych. Są one w stanie przepuścić prądy rzędu kA w momencie przebicia.
Odgromniki gazowe, jako elementy zabezpieczające przed przepięciem można używać, ale w bardzo przemyślany sposób. Elementy te nie działają bowiem jak warystor lub stabilizator jarzeniowy, które zwierają jedynie "nadwyżkę" napięcia powyżej napięcia stabilizacji, a robią pełne zwarcie po przekroczeniu napięcia dopuszczalnego, przez co nie można stosować ich równolegle do masy, gdyż gdy już się włączą, to się same nie wyłączą, podobnie jak tyrystor lub triak (przerwa nastąpi dopiero po zaniku prądu przewodzonego). Dlatego lepszym rozwiązaniem problemu może być mały warystor, którego pojemność jest mniejsza niż w przypadku większych warystorów lub transile o dobranym odpowiednio napięciu przewodzenia, których pojemność złącza (złącz) jest niższa niż pojemność w warystorze.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .