Ale się wystraszyłem - jeden z naszych Użytkowników zakomunikował mi, że wypowiedź o mikserach zamieściłem w wątku o tytule: "Rezystory w GFE-112". Na szczęście, jak mi się wydaje, wszystko jest na swoim miejscu. Dlaczego poruszyłem temat mieszaczy podwójnie zrównoważonych w wątku o znaczeniu różnych drobiazgów na wyniki pomiarów czułości odbiorników (dostałem i takie pytanie na PW)? Gdyż mieszacze to kolejny stopień po wzmacniaczu w.cz. w torze odbiornika FM. Poza tym jeden z Kolegów wrzucił schemat przedstawiający ideę stworzenia generatora częstotliwości wzorcowej 80 MHz do mojego uszkodzonego generatora ADRET z dwoma generatorami kwarcowymi 40 MHz (takie kwarce łatwiej zdobyć) z takim właśnie mieszaczem:
https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?p=443688#p443688 . Niestety dzisiaj odkryłem że właśnie pada mój drugi ADRET i za chwilę oba będą kwalifikowały się do naprawy...
Wracając do tematu mieszaczy, gdyż temat ten uważam za ważny, wracam myślami do mojej młodości, czasów gdy byłem jeszcze uczniem szkoły podstawowej (druga połowa lat 70.) i zapisałem się do klubu krótkofalowców, a tam poznałem kilku elektroników-amatorów, konstruktorów urządzeń wykorzystywanych przez krótkofalowców. W tamtym czasie często rozmawialiśmy o najlepszych odbiornikach i transceiverach na zakresy KF i wszyscy starsi krótkofalowcy opowiadali o kultowym urządzeniu firmy Atlas Radio Co., która w roku 1974 stworzyła transceiver wielopasmowy KF o oznaczeniu ATLAS-180, słynący z bardzo dobrej czułości oraz wyjątkowej odporności na duże sygnały zakłócające, leżących w pobliżu odbieranej częstotliwości. Urządzenie stało się "kultowe" wśród krótkofalowców, bo nie dość, że miało dobry odbiornik o znakomitej dynamice, to jeszcze przy małych wymiarach dawało na wyjściu moc 100 W na niższych zakresach (160 i 80 metrów) i 95 W na paśmie 40. metrowym (14 MHz). Odbiornik ten w ogóle nie miał wbudowanego wzmacniacza wielkiej częstotliwości, a sygnał z anteny po przejściu przez prosty filtr dolnoprzepustowy trafiał wprost na wejście podwójnie zrównoważonego mieszacza diodowego, po czym przechodził przez filtr kwarcowy i był wzmacniany jako częstotliwość pośrednia przez czuły i niskoszumowy wzmacniacz p.cz., na końcu którego znajdował się drugi podobny mieszacz diodowy, będący demodulatorem sygnałów SSB i CW. Poniżej link do strony, na której można obejrzeć ten transceiver oraz zapoznać się z jego parametrami:
https://www.rigpix.com/atlas/180.htm
Nieco później firma wypościła na rynek kolejne modele "Atlasa" o numerach 210x i 215x (link do tego strony z tym "radiem" poniżej):
https://atlas.wireless.org.uk/
Te kolejne urządzenia miały już dołożone pasmo 21 MHz. Radia charakteryzowały się również doskonałą selektywnością, jak wersja wcześniejsza, dzięki użyciu bardzo dobrego filtru kwarcowego. W necie można znaleźć np. taki wykres selektywności odbiorników:
ATLAS-210_selektywność.png
Schemat blokowy Atlasa
ATLAS-180_ BLOCK DIAGRAM.png
I schemat ideowy:
atlas.gif
Dalsze moje dywagacje o diodowych mieszaczach podwójnie zrównoważonych będę zamieszczał w następnych wypowiedziach.
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .