Witam!
Znowu robiłem, obsadzone płytki
płytki.jpg
gniazda
BOK.jpg
GNIAZDA.jpg
Obudowa aluminiowa malowana to straszne dziadostwo.....widać jak od spodu nierówno pomalowane, gdybym miał większe pieniądze to bym tego syfu nie robił a kupił chińczyka na EL34 SE i tylko trafa głośnikowe wymienił na Ogonowskiego.
Jestem coraz mocniej tym podłamany, lampa NIXIE jest nie do zamontowania i otwór będzie po prostu zaślepiony koreczkiem z tworzywa.
Nie mam małej NIXIE by tam jakkolwiek weszła,
LED nie da rady, może trzy staromodne diody w trójkącie
Do tego nie mogę zacząć montażu bo Mama bierze SSRI, skutki wiadome, nie wiem, czy na przykład nie spowoduje pożaru, którego nie dam rady sam ugasić.
Fakt, nie ma już kuchenki gazowej ale i na indukcji też idzie jajka czy kiełbasę spalić co już kilka razy się zdarzyło a tu są wysokie napięcia i trochę lęk jest przed pracą w takim, rozkojarzonym stanie.
Plan mam taki, by założyć przekaźnik z cewką 230V AC, który po wyłączeniu od razu dołączy rezystor 1-5k do wyjścia zasilacza od razu rozładowując kondensatory.
Ewentualnie przekaźnik 24V i zasilacz kondensatorowy, może ktoś by mi podrzucił wartości elementów?
Przekaźniki 24V przemysłowe leżą od dawna w kartonie, cewka 24V DC, prąd pobierany przy tym napięciu to 40mA.
Są to francuskie przekaźniki w typie R-15.
Teraz postaram się okablować żarzenie, anodowe i Ug2.
Nie mam warunków do pracy.....po co mi to było, miałem kasę i mogłem zbudować układ traxmana pod PCF82 i PL36, niestety te trafa się nie nadawały i stąd ten potworek, ponad 450zł utopione w samej obudowie, kolejne 2000zł utopione w reszcie, łącznie z lampami i trafami.....nie wiem czy DIY ma dalej sens?
Teraz się nie cofnę, bo trafa ze stratą bym sprzedał, gdybym wtedy kupił pod EL34 to by jakoś od biedy na układzie traxmana to chodził z 6CD6G, bo to taki praszczur PL36/PL500.
W ogóle nie powinienem tego ruszać, trzeba było może cynamon uprawiać?
Sadzisz z paczki i rosną drzewa na których rosną gotowe paczki z cynamonem.
To jest oczywiście żart, jego autor źle życiem pokierował, odsiedział kupę lat, potem zachorował na białaczkę i zmarł w 2014 roku.
Plan był taki by to było retro i ładne a ciekawe czy za 1-5 lat nie będzie ta farba płatami odpadać.
No i może sam bym znalazł wykonawcę obudowy na miejscu, niestety ten układ muszę ukrywać poza zasięgiem wzroku ojca.....złość jest od 2021 roku jak powstał ten gotowiec AVT-2754.
Tak więc będę to kończył ale nie cieszy mnie ten układ, tyle tylko w temacie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.