6CD6G- schemat wzmacniacza PP

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
Szrot majster
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2620
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP

Post autor: Szrot majster »

Witam!
U mnie demontaż transformatorów to nie takie CYK! i już :evil:
Trzeba zrobić i tak żarzenie na zasilaczu impulsowym, bo raz jest 6V na żarzeniu lamp a raz 7,2V, źle zrobiona fotowoltaika swoje robi, spaliły mi się dwie taśmy LED razem ze sterownikami i zasilaczami, że "eSa" B16 i RCD raz wywaliło, niestety u mnie rozsądek musi wziąć górę nad trzymaniem się starych rozwiązań i wymianą nowych 6P14P-EV co pół roku, bo przeżarzone dłużej nie pożyją.
Poza tym i tak trzeba dobrać USZ czyli znowu PR-ek zamiast rezystora, generator, oscyloskop i jazda, przy GI-30 i tych transformatorach jest piękne pasmo, tu miałem 38 lat jak robiłem z jak będę poprawiał, to już będę miał 43 lata, bogatszy o doświadczenie, generator i porządny oscyloskop.\
Obecnie ten AVT-2754 tnie mocno górę pasma bo USZ "na pałę" było zrobione.
Tak samo muszę zmierzyć napięcia na rezystorach katodowych bo może za dużo jest i oram niepotrzebnie lampy mocy.
A do pomiarów zapuszczę wszystko z UPS-a 1,6kW sinus z 2 bateriami po 100Ah(12V czyli 200Ah), bo raz mam 210V a za 30 sekund mam 248V, w takiej sytuacji pomiar nie ma sensu.
Mam też dwa stabilizatory ferrorezonansowe UKRAINA-2, drugi kupiłem jako NOS, wymieniłem tylko rosyjski kondensator na DUCATI ENERGIA.
Wstyd mi się przyznać, że jako średnio zaawansowany "lampiarz" nam zepsutą elektrykę w domu
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2982
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP

Post autor: Olkus »

Misiek13 pisze: ndz, 1 marca 2026, 20:00 Ten układ może sterować PL500 przy bardzo obniżonym Ug2 i dużym Raa. Niestety zabraknie mu wzmocnienia żeby uzyskać jednocześnie sensowną czułość i rezystancję wyjściową.
Jeżeli chcemy z PL500 wyciągnąć coś więcej np. 40W tu układ musi pracować w klasie B. Wtedy potrzeba amplitudy sygnału na siatce 1 na poziomie 40V co wiąże się z koniecznością zastosowania między stopniem na ECC88 jeszcze jednego stopnia na ECC88 i wtedy będzie ok. Przy klasie B polaryzacja musi być stała.
Ogólnie budowa wzmacniacza audio na lampach do odchylania poziomego jest trochę niewdzięcznym tematem.
Początkowo chciałem tam użyć E/PCF82, ale odradzono mi strasząc zbyt dużym wzmocnieniem, co okazało się bzdurą, jednak miałem wtedy jeszcze zbyt małą wiedzę by samemu do tego dojść.
Układ podobno działa poprawnie, w każdym razie takie głosy usłyszałem, także od osoby, która budowała wg tego schematu.
Tu nie miało być 40W a 20-25W. Może kiedyś jeszcze wrócę do tej konstrukcji, bo sporo rzeczy do tego wzmacniacza bym miał, praktycznie wszystko poza TG, ale na razie się na to nie zanosi.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
Szrot majster
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2620
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP

Post autor: Szrot majster »

Witam!
PL500 "nie ma klasy", te moje to co innego, ja na PL500 zrobiłem SRPP 2x 5-7W i wtedy transformatory dajesz toroidalne 230V/17-19V a takich nie brakuje na rynku wtórnym, ja kupiłem parę za kilkadziesiąt złotych.
I toroidalny sieciowy zagra w SRPP lepiej niż byle jaki, gitarowy transformator SE czy PP, bo najlepsze TG pod PP to właśnie toroidalne tylko cena spora, dwa-trzy razy tyle, co Sizei, i tak lepiej już zielonego Ogonowskiego.
A SRPP to marnotrawienie energii przy kiepskich osiągach ale jak ktoś nie zrobi SE, PP i SRPP to tak jakby ktoś był nad Bałtykiem ale do Gdańska nie zajrzał.
Trzeba wszystko zbudować, nawet jeśli powstanie z odpadów, śmieciowych lamp i transformatorów sieciowych, a zasilanie żarzenia z przemysłowych zasilaczy impulsowych.
Od niedzieli za 12-14 dni zaczynam zbieranie gratów pod ten wzmacniacz, muszę się tylko urządzić w "brudnym" warsztacie bo wszystko jest tam zawalone kartonami, papierami i śmieciami.
Kupiłem na przykład bardzo solidne, duże imadło STANLEY, różne wiertła, jeszcze w zeszłym roku kupiłem wiertarkę BOSCH niebieską Professional bo wkrętarka potrafi stanąć i wiertło koronowe łapie brzeg i zaczyna się dzieło zniszczenia roboty.
Misiek13
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 398
Rejestracja: czw, 19 października 2023, 13:22

Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP

Post autor: Misiek13 »

Olkus pisze: śr, 4 marca 2026, 20:19 Początkowo chciałem tam użyć E/PCF82, ale odradzono mi strasząc zbyt dużym wzmocnieniem, co okazało się bzdurą, jednak miałem wtedy jeszcze zbyt małą wiedzę by samemu do tego dojść.
Układ podobno działa poprawnie, w każdym razie takie głosy usłyszałem, także od osoby, która budowała wg tego schematu.
Tu nie miało być 40W a 20-25W. Może kiedyś jeszcze wrócę do tej konstrukcji, bo sporo rzeczy do tego wzmacniacza bym miał, praktycznie wszystko poza TG, ale na razie się na to nie zanosi.
Szkoda. Myślę, że warto temat kontynuować. PL500 a zwłaszcza jej mocniejsza odmiana PL504 ma całkiem spory potencjał do budowy wzmacniacza i myślę, że jest o epokę lepsza od 6CD6G. Przede wszystkim ma blisko dwukrotnie mniszą moc żarzenia co przy 4 lampach ma całkiem spore znaczenie. Brak transformatora głośnikowego to rzeczywiście problem. Przy odrobinie wewnętrznej motywacji da się go samemu wykonać. Może to mieć niezłe uzasadnienie ekonomiczne. Tylko raz w życiu zastosowałem fabryczne transformatory głośnikowe.
Szrot majster pisze: czw, 5 marca 2026, 00:36 PL500 "nie ma klasy", te moje to co innego,
Kwestia gustu. Bardziej mi się podobają lampy cylindryczne z cokołem magnoval niż lampy w kształcie gruszki. Dodatkowo PL504 potrafi być naprawdę trwała.
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5605
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza

Post autor: AZ12 »

Witam
Misiek13 pisze: czw, 5 marca 2026, 20:00 Brak transformatora głośnikowego to rzeczywiście problem. Przy odrobinie wewnętrznej motywacji da się go samemu wykonać. Może to mieć niezłe uzasadnienie ekonomiczne. Tylko raz w życiu zastosowałem fabryczne transformatory głośnikowe.
Przez wzrost cen miedzi wykonanie transformatora głośnikowego będzie dość kosztowne, chociaż i tak tańsze od zlecenia zewnętrznego (robocizna). Trzeba zdobyć odpowiedni rdzeń z karkasem, można co prawda znaleźć na złomowisku, ale przez używanie elektronarzędzi do odzysku metali kolorowych (chwalą się nawet tym na Youtube) jest on często uszkodzony.
Ratujmy stare tranzystory!
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2982
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP

Post autor: Olkus »

Misiek13 pisze: czw, 5 marca 2026, 20:00 Szkoda. Myślę, że warto temat kontynuować. PL500 a zwłaszcza jej mocniejsza odmiana PL504 ma całkiem spory potencjał do budowy wzmacniacza i myślę, że jest o epokę lepsza od 6CD6G. Przede wszystkim ma blisko dwukrotnie mniszą moc żarzenia co przy 4 lampach ma całkiem spore znaczenie. Brak transformatora głośnikowego to rzeczywiście problem. Przy odrobinie wewnętrznej motywacji da się go samemu wykonać. Może to mieć niezłe uzasadnienie ekonomiczne. Tylko raz w życiu zastosowałem fabryczne transformatory głośnikowe.
Kiedyś może do tego wrócę. Przy czym na pewno podszedłbym do tego projektu inaczej zwłaszcza w kwestii zasilacza, bo w obecnej formie byłby to albo wielki kloc albo trzeba by było podzielić zasilacz i wzmacniacz. Użył bym raczej jednej przetwornicy dającej wiele napięć, całość byłaby dużo mniejsza.
PL504 jest fajną lampą, z wyglądu też wygląda całkiem zacnie, może PL36 ładniejsza ale 504 wiele jej nie ustępuje.
Nigdy nie nawijałem TG, to nie mam doświadczenia w temacie, a i nawijanie ręczne bez nawijarki niezbyt mi się uśmiecha, to jednak dużo drutu.
Transformatory jakie wykonuje samodzielnie bez większych problemów to impulsowe (niekoniecznie te miniaturowe) ale tu ilości zwoi są o wiele mniejsze i podejście generalnie nieco inne, więc można to robić ręcznie dość sprawnie.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
Szrot majster
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2620
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP

Post autor: Szrot majster »

Witam!
Ja bym poszedł w osobny zasilacz 6,3V AC, 5V DC i 300V HV DC ale ciężko kupić złącza, które wytrzymają takie różnice potencjałów, nie wiem czy głośnikowy SPEAKON stosowany w sprzęcie scenicznym by nie dał rady, ponoć do 300V jest certyfikowany?
Bo analizując problem z umieszczeniem transformatorów i wagą całości, to korzystniejszy byłby zasilacz w ładnej "wojskowej" obudowie, pomalowanej lakierem młotkowym w stylu z gier serii FALLOUT czy S.T.A.L.K.E.R.
Wszakże pchanie tutaj dwóch transformatorów sieciowych to dodatkowe ciepło, ryzyko przydźwięku sieci i zrobi się z tego wielki i ciężki grzmota a tak w koszulkę typu "kabel z żelazka" wepcham 5-6 LgY 1mm2 i jest super.
A tak sam wzmacniacz nie będzie ważył 20kg a 4-5kg a zasilacz będzie osobny.
I zaczynam przygotowania, zaczynając od miejsca na prace, lampy poskupuję bo ich ceny pójdą w górę przez wojnę na Bliskim Wschodzie, oczywiście przesyłki bo nie lampy, które 2-d dekady leżą w magazynach.
Wiem, że na przykład Kolega painlust wszystko robi sam i jest to 100% DIY, to i mój wzmacniacz taki będzie.
A zamówić gotowe chassis pod jakiś wynalazek na lampach z TV to chyba deczko przesada?
A tych lamp "gruszek" mam cztery komplety, jakby co to układ bez trudu idzie przerobić na EL36 czy jej rosyjski odpowiednik 6P31S, bo obie na oktalu.
Fakt....nie pomyślałem o zasilaczu zewnętrznym