Mój pierwszy regen.

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
kubafant
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2899
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Białystok

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: kubafant »

staku pisze: pt, 3 czerwca 2022, 06:51 Co do materiału, na front zastosowałem rezokart. Dobrze się graweruje, nawet niegłupio wygląda, tylko cena nieco wysoka.
Witam,
W jaki sposób Kolega graweruje napisy?

Pozdrawiam,
Jakub
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
Awatar użytkownika
staku
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 953
Rejestracja: czw, 17 czerwca 2010, 13:29
Lokalizacja: Nad Sanem

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: staku »

Cześć,

Cały front był robiony na frezarce CNC. Napisy robione frezem V-BIT, akurat w tym przypadku najlepiej wychodziło frezem o kącie 60 stopni.
Możliwe, że można było lepiej, ale jak na usługę za darmo, to nie ma co grymasić. Zresztą co się miałem z bratem kłócić... :wink:

Pozdrawiam

Staszek
Awatar użytkownika
Alek
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1856
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: Alek »

Wybieram się na "Rzeszowszczyznę" 15 b.m. :D
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3309
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: ballasttube »

A propos zacisków mosiężnych: zauważyłem,że w pewnym warsztacie oponiarskim
miotają beztrosko od siebie urwane kominki od wentyli,zazwyczaj jeszcze-mosiężne.
Pozbierałem sobie garść,bo miotają na teren nie ich prywatny.
Mnie oświeciło,że można tym sztukować ośki potencjometrów.
Może Koledzy opracują użycie tych kominków jako zacisków mosiężnych retro?
Gumę, oblewającą kominki poobcinałem nożem z łamanymi ostrzami i oskubałem.
Daje się.

A propos innych elementów do sprzętu z tego postu,to podaję tutaj,aby skupić
wszystko w jednym temacie,a nie rozproszyć przez danie tego do Ogłoszeń:
poszukam takich, myślę, przydatnych do takich konstrukcji detali:

głośnika polskiego z podkową i ruchomą kotwicą (lata powojenne),
słuchawek 2x2 kiloomy czarnych powojennych,
pokrętła z podziałką,co najmniej wygląd z epoki (nie umiem ocenić wieku,w tym poście są podobne),
pokręteł zabytkowych po wojennym pożarze,czyli nieco zdeformowanych,ale generalnie - na wzór do odlania,
wałka tekstolitowego do ew.wytoczenia sobie zeń jakiegoś detalu ( "z głowy"w tej chwili podaję wymiar:
wysokośc ok.5cm razy ok.drugie tyle Fi),
lampy 1H5GT (spora trioda amerykańska bateryjna z diodą w jednej bańce,oktal,z noskiem
u góry,wysoka,prawie tak,jak PL36,napięciowa,NOS).

Powyższe będę mógł odstąpić Kolegom po odnalezieniu.Najchętniej - na zamianę za inne dobra z naszego zakresu.
Czy byliby chętni?
Pozdrawiam Kolegów.
Jacek"b/t"
Awatar użytkownika
Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1867
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: Jado »

staku pisze: pt, 3 czerwca 2022, 06:51 No, tytułowy regen jeszcze cierpliwie czeka na wenę :wink:
Aktualnie znęcam się nad układem ultra-audionu a to w zasadzie protoplasta regena, więc ciągle w temacie.
Co do materiału, na front zastosowałem rezokart. Dobrze się graweruje, nawet niegłupio wygląda, tylko cena nieco wysoka.
Największy problem to zdobycie nieporysowanej płyty. Nawet przy zakupie nowej nie jest nieskazitelna, ale jako że nie jest to materiał dekoracyjny dla sprzedawcy rysy nie są wadą.
Wspaniała robota Staszku :-) Miło popatrzeć :-)
Odbiornik pięknie wygląda, ale czy już działa?
Ale nawet gdyby tylko postawić go w dobrze widocznym miejscu, to już będzie ozdobą mieszkania :-)
Czy mosiężne elementy pomalowałeś lakierem bezbarwnym celem zabezpieczenia ich przed ciemnieniem?
Czy może chcesz, aby z czasem pojawiła się na nich szlachetna patyna czasu? ;-)

Czy odbiornik jest dokładnym odzwierciedleniem jakiejś dawnej konstrukcji, czy też może kompilacją z kilku dawnych egzemplarzy?
Czy w środku jest równie piękny jak na zewnątrz? (lub będzie) - pamiętam, że robiłeś całkiem ładne repliki dawnych elementów - transformatorów, agregatów zmiennych, oporników i kondensatorów zamkniętych w szklanych rurkach z mosiężnymi (powinienem chyba napisać "mosiężnemi", żeby pasowało do klimatu) toczonymi końcówkami.
Chyba taki wygląd zewnętrzny zasługuje na równie piękne wnętrze ;-)

Ten potencjometr ma ścieżkę oporową ?
Czy odlewałeś gałeczki? Mają karbowaną zewnętrzną powierzchnie - chyba nie użyłeś molety i tokarki do ich zrobienia?
Widzę, że same pytania zadaję :-)
Ale - jak to mówią - szacun za dobrze wykonaną robotę :D
Pozdrawiam

Jado.

"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"
Awatar użytkownika
staku
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 953
Rejestracja: czw, 17 czerwca 2010, 13:29
Lokalizacja: Nad Sanem

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: staku »

Alek pisze: pt, 3 czerwca 2022, 21:51 Wybieram się na "Rzeszowszczyznę" 15 b.m. :D
Ha, może wreszcie uspokoję sumienie :D . Odezwę się.
Jado pisze: ndz, 5 czerwca 2022, 20:46 ...Czy mosiężne elementy pomalowałeś lakierem bezbarwnym celem zabezpieczenia ich przed ciemnieniem?
Czy może chcesz, aby z czasem pojawiła się na nich szlachetna patyna czasu?

Czy odbiornik jest dokładnym odzwierciedleniem jakiejś dawnej konstrukcji, czy też może...
Cześć Jacku,
Tak może po kolei,
Tak, prototypowa konstrukcja wydała głos ale z użyciem połączonej w triodę 1Ż29, dopóki nie zmontuję całości nie odważę się podłączyć jedynego audiona jaki posiadam.
Elementów mosiężnych niczym nie malowałem. Oryginalnie były chyba niklowane, jednak na ten proces jestem jeszcze za cienki. Jakieś tam małe próby poczyniłem kiedyś, ale rezultaty nie były takie jakich oczekiwałem. Niech sobie mosiądz dojrzewa a w razie czego można odczyścić i niklować.
Odbiornik miał być repliką De Foresta RJX i nawet takowy przypomina. Projektowanie było o tyle ciekawe, że w internetach można znaleźć raptem 2 albo 3 zdjęcia tego odbiornika (żeby nie było za łatwo - ot, taki pomysł). Tak więc było prostowanie nędznej jakości zdjęć, próby określenia wymiarów i zrozumienia co który wajcheusz robi. Finalnie wyszło bardzo blisko oryginału, ale! Już po wykonaniu frontów udało mi się nawiązać kontakt z właścicielem :D jedynego egzemplarza. Okazało się, że najprawdopodobniej nie była to wersja komercyjna a odbiornik wykonany specjalnie na zamówienie MIT. Temat na długie bajanie.
Nad wnętrzem pracuję i z racji tego, że z twarzy odbiornik nie wygląda całkiem głupio, wnętrze też będzie jak najbliższe oryginalnemu. Oczywiście z korektami na materiały którymi dysponuję oraz z drobnymi zamianami wynikającymi z niewielkich błędów w projekcie frontów.
Gałki i pokrętła. Użyłem różnych technologii w zależności od zasobów i możliwości "produkcyjnych" mojego warsztatu.
Zaciski przewodów odlewane z wstawkami metalowymi. Gałki do przełączników - odlewane wałki ryflowane a potem obróbka na tokarce. Pokrętła agregatu wykonane z rezotexu, toczone a ryfle wykonane frezem na tokarce z podzielnicą.
Potencjometr jest w pełni działającym tworem z elementem oporowym własnej produkcji :D. Oryginalnie powinien mieć około 5komów, ale dowiedziałem się o tym już po wykonaniu. Zrobiłem ścieżki ~18k.
Również reostat do żerzenia jest tworem własnego pomysłu. Działa i wygląda prawie jak prawdziwy, ale niestety nie na elemencie ceramicznym.
W sumie, jak ktoś nie widział oryginału odbiornika, to z kilometra może się pomylić :mrgreen:

Pozdrawiam

Staszek
Awatar użytkownika
Alek
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1856
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: Alek »

Staszku,

Wypróbowałeś w końcu lampkę?
Awatar użytkownika
Slawek_ps
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 209
Rejestracja: pt, 1 stycznia 2016, 13:28
Lokalizacja: Nowy Adamów

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: Slawek_ps »

staku pisze: pt, 3 czerwca 2022, 06:51 A tu moja rzeźba
2022-06-09-r-01.jpg
Przepiękny aż kapie od "złota" - może i mnie uda się coś takiego wykonać, usiąść w mroźny zimowy wieczór i posłuchać Radia Luxembourg albo jeszcze lepiej coś z epoki - wołania Titanica o pomoc. GRATULACJE
Pozdrawiam,
Sławek
Awatar użytkownika
staku
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 953
Rejestracja: czw, 17 czerwca 2010, 13:29
Lokalizacja: Nad Sanem

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: staku »

Cześć.

Alku, wczoraj zapiąłem lampę. Co do rezultatów, niestety nie mogę powiedzieć czy jest ok czy nie.
Podłączyłem i zwiększając prąd żarnika do 300mA i napięciu anodowym około 60V usłyszałem sygnał z generatora. Na ucho układ się wzbudził zgodnie z oczekiwaniami. Ucieszony wyłączyłem odbiornik. Zamontowałem 1Ż29 żeby sobie pooglądać co się dzieje na elektrodach i mieć odniesienie. Po ponownym zamontowaniu audiona już nie udało mi się nic zobaczyć. Najpierw jeden oscyloskop oślepł. Brak plamki. Podłączyłem drugi i zanim dopiąłem się do radia padła mu podstawa czasu. Wyświetla jakieś bzdury na ćwiartce lampy. Mam nadzieję, że złe miłego początki i nie zajechałem tej lampy przez jakąś pomyłkę.
W weekend postaram się pobawić innym sprzętem.

Sławku,
jak najbardziej zachęcam do budowy. Przy takim projekcie nawet jak nie zadziała to jest na czym oko zawiesić. :D
Większość tego "złota" pochodzi ze sklepu hydraulicznego. Kolega pozwolił mi pobuszować po regałach i wyszukać kształtki które nadawały się do wykorzystania. Raz, że wyszło taniej niż kupowanie wałków a dwa to zdecydowanie mniej wiór przy obróbce i mniej straconego czasu na toczenie.

Pozdrawiam

Staszek
Awatar użytkownika
Alek
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1856
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: Alek »

Dzięki Staszkowi stałem się w poniedziałek szczęśliwym właścicielem jednego z czterech takich odbiorników :D. Włożony przez Staszka ogrom pracy w wykonanie tego radia jest po prostu imponujący :!:

Dziś w zasadzie dokończyłem otrzymany egzemplarz, przy czym mi pozostawało bardzo niedużo już do zrobienia: polutować wyprowadzenia cewki, zamontować kondensator strojony, wkręcić lampę, dobrać warunki pracy i po ich dobraniu wykonać dwa kondensatory mikowe. Po krótkiej rozmowie ze Staszkiem ustaliliśmy, że pokażę na zdjęciach ten egzemplarz.

Wrażenia z uruchomienia: Radio ma dwa tryby : spark i arc. W trybie spark jest to zwykły audion bez reakcji. Układ w trybie zwykłego audionu bez reakcji rusza bez problemu, ale lampa w tej roli jest tylko nieco lepsza od kryształka.
Prawdziwe cyrki zaczęły się, gdy lampa miała pracować w trybie arc- jest to wtedy reakcyjny układ o nazwie ultraudion lub ultra audion. Układ ten nie ma dodatkowej cewki ani odczepu dla reakcji, a obwód rezonansowy jest między siatką a anodą. Jest to więc dość nietypowy wariant układu reakcyjnego. W tym trybie radio początkowo w ogóle nie chciało pracować. Doszło nawet do tego, że zamiast mojej lampy audionowej podstawiłem lampę PCF82. I też klapa :!: Przewertowałem więc internet w celu poszukiwania informacji o układzie ultra audionu. Niektóre schematy wyglądały mocno podejrzanie, jak na przykład schemat bez rezystora siatkowego :idea: . Mimo to postanowiłem włączyć tak lampę. O dziwo, radio przemówiło wyraźnie, choć nie przekroczyło progu oscylacji. Wówczas zauważyłem, że na niektórych schematach strojony jest też kondensator włączony między siatkę a katodę. Przez jego dobór bez trudu uzyskałem oscylacje. W dalszym jeszcze etapie dobrałem wartość rezystora siatkowego na 20 megaomów. Jeśli wywiąże się fajna dyskusja, to myślę, że będziemy mogli przyjrzeć się bliżej schematom ultra audionowym :D
Załączniki
lee1.jpg
lee2.jpg
lee3.jpg
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3923
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: Marek7HBV »

Cudowny' :shock: Połączenie hebanu,mosiądzu i rozjaśnionego szkła dało piękny efekt. :D
Awatar użytkownika
Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1867
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: Jado »

Jak to mówią: "Piękna sprawa Stary" :-)
Staszek podbił poprzeczkę tak wysoko, że chyba nikt nie zdoła się tak wysoko wspiąć.
Podejrzewam, że replika jest lepsza od oryginału pod względem wykonania technicznego ;-)

Dwa pytanka.

Pierwsze z dziedziny grawerowania napisów - używałeś u siebie fontów jednoliniowych czy też "normalnych"?
U mnie, w przypadku fontów normalnych program generuje ścieżkę dla obrysu fontu, co dla dużych rozmiarów fontów jest OK, ale dla malutkich, zwłaszcza wypełnionych potem farbą, się nie sprawdza (wszystko się zlewa).
Dopiero font jednoliniowy daje pojedynczą linię, ale nie udało mi się znaleźć takiego zestawu co by miał polskie znaki. Na szczęście często używamy w opisach języka angielskiego, no ale dobrze było by mieć wybór.
Na razie zresztą robiłem tylko kilka prób - sporo zależy od poprawnego ustawienia osi Z - bo frez lubi wjeżdżać za głęboko w materiał i fonty są za głębokie, a linia za szeroka.


A drugie pytanko a propos potencjometru. Czy ścieżkę oporową trzeba wypalać w piecu, czy też może powstaje ona w oparciu o jakiś klej czy lakier np. żywicę dwuskładnikową?
Taka technologia mogła by być przydatna przy regenerowaniu starych potencjometrów w odbiornikach lampowych - tych z wytartą ścieżką oporową. Bo często wstawiamy inny, podobny potencjometr, zamiast naprawiać oryginał (no bo jak?).

Co do ultra audionów - chętnie posłucham (poczytam) :-)
Pozdrawiam

Jado.

"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"
Awatar użytkownika
Alek
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1856
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: Alek »

Układy ultra audionowe wyglądają z grubsza jak w tych załącznikach. Niekiedy siatka ma polaryzację dodatnią, niekiedy "wisi" bez rezystora, a niekiedy rezystor jest podłączony do katody. Gdy "wisi" bez rezystora należy sądzić, że jego funkcję pełni zjonizowany gaz w lampie ze słabą próżnią.
Załączniki
lee-de-forest-inventions-radio-craft-january-1947-12_small.jpg
lee-de-forest-inventions-radio-craft-january-1947-12_small.jpg (12.06 KiB) Przejrzano 1835 razy
Zenneck-Ultraaudion.jpg
UltraAudion2.gif
Awatar użytkownika
staku
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 953
Rejestracja: czw, 17 czerwca 2010, 13:29
Lokalizacja: Nad Sanem

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: staku »

Hej,
Jado, nie mam pojęcia jakie finalnie było rozwiązanie dla czcionek, ale faktycznie kłopot jakiś był. Frez był chyba 60 stopni. Im mniejszy kąt tym mniejsza różnica grubości czcionek jeśli materiał ma różną grubość bądź stół nie jest idealny.

Potencjometry to kompletnie nieprofesjonalny wyrób. Rdzeń że sklejki malowany mieszaniną grafitu z lepiszczem. "Technologia" kompletnie nie nadaje się do regeneracji fabrycznych.
Awatar użytkownika
Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1867
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój pierwszy regen.

Post autor: Jado »

A propos audionu Lee De-Foresta - oto on sam na zdjęciu (ten w środku):
SHORPY-11945u.jpg
Z tego co wyczytałem z rozmaitych książek dotyczących rezystorów (ale tematy technologi ich wytwarzania są w nich zaledwie wzmiankowane), to używało się jako materiałów oporowych kompozytów z sadzy, grafitu oraz lepiszcza w postaci lakieru lub żywic fenolowych.
Grafit by się u mnie znalazł, srebro koloidalne też, ale sadzy nie mam (zresztą to miała być jakaś specjalna, wygrzewana w piecu sadza).
Ciekawe jak to nakładali (myślę o potencjometrach) - sitodrukiem?, natryskowo przez szablon?
Pozdrawiam

Jado.

"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"
ODPOWIEDZ