Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Co należy czynić?

przerwać prace
6
2%
kontynuować eksperymenty
63
25%
kontynuować eksperymenty i dążyć w kierunku komercji
170
68%
myśleć tylko o komercji
11
4%
 
Liczba głosów: 250

Awatar użytkownika
dsrecordss
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 492
Rejestracja: czw, 23 września 2004, 20:02
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Post autor: dsrecordss »

aaaa sorry...
przeoczyłem;)
Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR...
304tl
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 19
Rejestracja: pn, 10 stycznia 2005, 14:14

sekrety Vaica

Post autor: 304tl »

Alek,

jesli jeszcze nie znasz tej strony to moze Cie ona zainteresowac:

http://www.vaic-audio.info/All%20about% ... 20Vaic.htm

Vaic pokazuje jak robil swoje lampy. Z ta proznia 10^-8 to chyba polecial, bo jego lampy akurat byly znane z kiepskiej i niestabilnej prozni.

Powodzenia!
304tl
Alek

Post autor: Alek »

O takim zapleczu technicznym pozostaje mi jedynie pomarzyć, jakkolwiek swoje eksperymenty i tak będę kontynuował.
304tl
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 19
Rejestracja: pn, 10 stycznia 2005, 14:14

Post autor: 304tl »

:? w zadnym wypadku nie chcialem Cie zniechecac :oops: a tylko pokazac strone gdzie byc moze cos mozesz podpatrzec dla siebie :) Jestes jedynym zawodnikiem jakiego spotkalem w sieci, robiacym swoje wlasne lampki i to jest fantastyczne!

Tak trzymaj!
304tl
Alek

Post autor: Alek »

Dziś zepsułem nieco zapach w całej okolicy :? przeprowadzając reakcje:

FeS+ 2HCl---> FeCl2 + H2S :?

2 NH3*H20 +H2S--->(NH4)2S +2H2O

pozornie nie związane z tematem, ale dalej będzie:

ZnCl2+ (NH4)2S---> 2NH4Cl + ZnS :D a potem tylko aktywacja i... luminofor :idea:
Awatar użytkownika
Leon
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 42
Rejestracja: pt, 8 kwietnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Leon »

A możesz dać jakieś zdjęcia jak Ty to robisz?
Ósmego dnia Bóg stworzył lampy i lampomaniaków :)
Moja strona z opowiadaniami http://narrator.up.pl
Alek

Post autor: Alek »

Obiecuję porobić zdjęcia a przede wszystkim poopisywać bieżące.
Tymczasem strąciłem już siarczek cynku. Teraz przemywanie wodą a potem prażenie i aktywacja...
Piroman1024
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 611
Rejestracja: czw, 15 lipca 2004, 06:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: Piroman1024 »

Widze że znasz się "trochę" na chemii.
Zakładam że kiedyś przeczytałeś jakieś książsi Stefan Sękowskiego(W Młodym Techniku też opisywał te doświadczenia).
W jednej z nich w tej chwili nie pamiętam ale była to chyba "Ciekawe doświadczenia cz.2" był opis kilku farb świecących w ciemności.
Większość opisów opartych było właśnie na siarczku cynku który musiałbyć idealnie czysty!!!!!!!!.
Z tego co pamiętam Sękowski radził aby wszystkie reakcje otrzymywania i prażenia ZnS prowadzić w oświetleniu :shock: (podobno to miało wpływ wielki na jego późniejsze właściwości jako luminoforu).

Ciekawi mnie co rozumiesz pod pojęciem aktywacji - w tych farbach aktywatorem był azotan toru(substancja radioaktywana - bardzo lekko)?
"Mathematics is the language of nature"
Alek

Post autor: Alek »

Książki Stefana Sękowskiego czytałem, podobnie jak i "młodego technika".
Cenię tego Autora za propagowanie chemii, mam natomiast pewien niedosyt-spory odsetek doswiadczeń nie chciał wyjść. Temat farb świecących jest jednym z trudniejszych zagadnień.
Jeśli chodzi o aktywowanie to mam tu na myśli nieznaczny dodatek soli srebra, względnie miedzi. Nie muszę dodawać soli radioaktywnej, bo nie żądam by świecił w ciemności.
Piroman1024
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 611
Rejestracja: czw, 15 lipca 2004, 06:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: Piroman1024 »

Mam tylko nadzieję że siarczek cynku wyjdzie Ci wystarczająco czysty.
Pozdrawiam i podziwiam że próbujesz kombinować z próżnią...
P.S.
Co do ksiązęk Sękowskiego to uważam że pod względem zainteresowania czytelnika po przeczytaniu kilu stron jego książki jakiejkolwiek - Wcześniej takich nie było , teraz takich niema i później wątpie aby się ukazały.
"Mathematics is the language of nature"
Alek

Post autor: Alek »

Próby na dziś zakończone. Prażony sam siarczek cynku po naświetleniu promieniowaniem UV (banknotowym) świeci na zielono. Ten sam siarczek cynku z dodatkiem fluorku sodu świeci jaśniej. Z dodatkiem (bardzo nieznacznym!) soli miedzi świecenie z zielonego przeszło w zielono-żółte. Pozostanie jeszcze sprawdzić kiedyś jak ów siarczek zachowa się pod wpływem bombardowania elektronowego. Trzeba też będzie wypróbować inne aktywatory celem zwiększenia wydajności świetlnej tudzież zmiany koloru.

W każdym razie jedno jest dla mnie jasne: strącać siarczek cynku za pomocą siarczku amonu. Rozchodzi się bowiem o to, że przy prażeniu sole amonowe ulegną rozkładowi, co sprzyja ostatecznej czystosci produktu.
Piroman1024
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 611
Rejestracja: czw, 15 lipca 2004, 06:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: Piroman1024 »

A mnie tam dalej interseuje co jest powodem wypalania luminoforu w oczkach magicznych?
Skoro to nie jest spadek emisji katody to co?
Na luminoforze nieraz widać przyciemnione obszary które świecą słabiej - i tu pytanie co to jest?
Zachodzi jakaś reakcja a jeżeli tak to jaka dalej się pytam...
"Mathematics is the language of nature"
szalony

Post autor: szalony »

Troszkę btw: Pamiętam "ciekawe doświadczenia" - to jest kultowaa książka :)
Piroman1024
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 611
Rejestracja: czw, 15 lipca 2004, 06:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: Piroman1024 »

Dalej OT:wszystkie książki S.Sękowskiego były dla mnie wielką przygodą przez dziedzinę chemii.
Jak mi miło że ktoś to jeszcze czytał...(łezka się w oku kręci)
"Mathematics is the language of nature"
Alek

Post autor: Alek »

jeśli chodzi o wypalanie luminoforu to stawiam na elektrolizę. To by tłumaczył szarzenie luminoforu.
ODPOWIEDZ