Kłopot z "nieaktywnymi linkami" jest dwojaki. Po pierwsze, one mogą być nieaktywne tylko chwilowo. Po drugie, jak słusznie zauważył w rozmowie ze mną Admin, zdarza się, że choć link jest nieaktywny, to po jego adresie można niekiedy dojść do strony autora i czegoś się ewentualnie dowiedzieć. Argumentacja ta do mnie częściowo przemawia.
Jeśli rzeczywiście żal jest ich wyrzucać to można by było przenosić je do kosza, który też powinien być- w myśl nowej zasady- podzielony na podforum "linki niekatywne" oraz "stare śmieci"

.
Uważam, że obecny sposób prowadzenia akcji "subfora" jest w dużej mierze nieprzemyślany. Pociąga on za sobą wymierne konsekwencje dla funkcjonowania forum, które nie były przedyskutowane. Zabrakło szerszych konsultacji społecznych- szkoda.
Teraz już zostaje tylko moje "złośliwe" utyskiwanie:
Zamiast podziału na subfora w "linki i odnośniki" można było przeprowadzić pierwej ich czyszczenie, w sposób podobny, jak Tomek robi to z ogłoszeniami, z ewentualnymi przenosinami w "kosz". Wymagałoby to też pewnego kunsztu edytorskiego (w wątkach np. z dobrym linkiem w n-tym poście), ale dałoby trwałą i wymierną korzyść.
Dopiero potem byłby czas na zastanawianie się, czy warto je dzielić. Odnoszę wrażenie, że post w dziale "linki i odnośniki" jest używany niejako "in statu nascendi"- tak naprawdę przez kilka pierwszych dni jego użytkowania. Dowodem tego jest obecne raportowanie linków nieaktywnych, które jakoś wcześniej przez nikogo nie były zauważone.
Myślę zresztą, że duża część użytkowników użytkuje forum podobnie jak dział "linki i odnośniki", to jest właśnie "tu i teraz".
Sam Traxman do tego się po części przyznaje: wszystko otwierać ma się szybko, "tu i teraz". Życie pędzi, nie ma lekko dobrze wiemy.
Niezależnie od tego, jak dobre są obecne podziały już wkrótce okaże się, że są one niewystarczające

. Wróżę to z fusów herbaty, którą to właśnie mam przed sobą. Widzę, jak układają się one w wyraźny napis: półprzewodniki retro...
Jestem zdania, że najlepiej by się stało, gdyby powstało oddzielne forum poświęcone tym zagadnieniom. Obawiam się jednak, że dojdzie jeszcze jeden dział naszego forum- przewinięcie go do końca będzie oznaczać jeszcze jeden obrót rolki na myszce. Zmiany te mogą być (co wydawać się może obecnie absurdem) wprowadzone pod szyldem "ożywienia forum". Już dziś na pewno wielu nudzą się dyskusje o przysłowiowym "Pionierze".
Jeszcze kilka słów o subforach "radio retro". Ja rozumiem, że jest to działka moderatorska przynależna Tomkowi (i słusznie).
Tu znów spoglądam w moje herbaciane fusy i widzę, że wkrótce wprowadzony podział (jaki on nie będzie) okaże się albo niewystarczający albo niezbyt wygodny.
Jestem zdania, że schematy powinny docelowo uzupełnić stronę ze schematami na "Fonarze", ewentualnie pojawić się także na innych stronach. Takie działanie, jeśli zacząć je od wątków najstarszych znakomicie zaprocentowałoby w przyszłości- wiadomo by było, że grzebanie przez moderatora w wątkach starszych niż x w celu poszukiwania zamarkowanych tam schematów nie ma sensu.
W razie potrzeby objaśnienia czegoś komuś na schemacie wklejałoby się tylko link do niego. To rozwiązanie porządkowałoby kwestię schematów raz na długi czas, będąc przy tym rozwiązaniem wygodnym i szybkim (alfabetyczny spis). Zajrzałem, że w dziale "radio retro" jest obecnie 30 stron wątków. Życzę Ci Tomku dużo wytrwałości, ażebyś dał radę przeprowadzić chociaż to, co zamierzasz.