Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Fafikdog
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 159
Rejestracja: wt, 11 września 2012, 15:36

Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Fafikdog »

Pacjent: Manta V7,
objaw: charczenie w jednym z kanałów.
Jaka może być przyczyna:
- lampa?
- kondensator?
-...?
Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8656
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Piotr »

Fafikdog pisze:Jaka może być przyczyna...?
Przyczyna jest bardzo rozległa. Jest to Chińska Republika Ludowa.
Fafikdog
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 159
Rejestracja: wt, 11 września 2012, 15:36

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Fafikdog »

Hej, poważnie pytam.
Dodatkowe info jest takie, że wzmacniacz był naprawiany w serwisie (wynik OK), ale gościu się przeprowadzał i po przeprowadzce objaw wrócił.
Mam możliwość kupienia z opisem: charczy w jednym kanale (bez możliwości osobistego obejrzenia/odsłuchu) i zastanawiam się czy się nie wkopię po szyję...
Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8656
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Piotr »

Chcesz to kupić? Zwariowałeś?
Zrobisz sobie pięć razy lepszy.
Fafikdog
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 159
Rejestracja: wt, 11 września 2012, 15:36

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Fafikdog »

Hehe, dobre :P
Ten jest wyjątkowo chwalony -> cena do jakości.
cośtamcośtam
Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8656
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Piotr »

Proszę cię... Chińska kupa pozostanie chińska i pozostanie kupą, niezależnie od tego ile kasy pójdzie na perfumowanie jej w gazetach.
Fafikdog
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 159
Rejestracja: wt, 11 września 2012, 15:36

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Fafikdog »

OK, możemy odłożyć na bok niuanse pochodzenia wzmacniacza i skupić sie na usterce?
Są tu przecież "spece" którzy mieli do czynienia nie raz i nie dwa z takimi objawami...
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6628
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: cirrostrato »

Gdzieś na triodzie był film, jak tam są motane trafka głośnikowe, jeśli założysz, że w najgorszym razie przewiniesz oba (jednego identycznie nie dasz rady podrobić) to raczej większych niespodzianek bym się nie spodziewał.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
Fafikdog
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 159
Rejestracja: wt, 11 września 2012, 15:36

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Fafikdog »

cirrostrato , z jakim kosztem to sie wiąże?
kris
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 152
Rejestracja: pn, 20 lipca 2009, 22:13
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: kris »

Piotr pisze:Proszę cię... Chińska kupa pozostanie chińska i pozostanie kupą, niezależnie od tego ile kasy pójdzie na perfumowanie jej w gazetach.
Popieram. Miałem ostatnio ten sprzęt w rękach i jak dla mnie to odpada on w przedbiegach głównie ze względu na marną jakość połączeń lutowanych na płytce drukowanej. Połączenia, pewnie zgodnie z dyrektywą RoHS, są wykonane czymś "cynopodobnym", co w połączeniu z techniką lampową (grzejące się podstawki lamp, grzejące się niektóre rezystory) nie wróży długiej i bezawaryjnej pracy tego sprzętu.
Najgorsze jest to, że samo poprawianie połaczeń jest mało skuteczne bo ten "cynopodobny" syf nie chce skutecznie łączyć się z normalną cyną. Na dzień dobry powinno się całkowicie usunąć oryginalny pseudo lut z wszystkich połączeń i zlutowac na nowo standardową cyną z zawartością ołowiu. Albo tak jak napisałeś, wykonac coś samemu od zera, również używając dobrego, standardowego lutu i topnika.
Fafikdog
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 159
Rejestracja: wt, 11 września 2012, 15:36

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Fafikdog »

Temat dotyczący egzemplarza z charczącym jednym kanałem możemy zamknąć - kupiłem inny egzemplarz.
Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8656
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Piotr »

Fafikdog pisze:Temat dotyczący egzemplarza z charczącym jednym kanałem możemy zamknąć - kupiłem inny egzemplarz.
Z charczącym drugim kanałem :lol:
Kazimierz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 743
Rejestracja: śr, 25 czerwca 2003, 22:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Kazimierz »

Fafiku, nie chcę być złośliwy ale widzę, że albo masz za dużo pieniędzy albo nie masz szczęścia :roll: . Najpierw kupiłeś warczący pre RIAA na PCL86 potem charczącą Mantę a teraz inną (chciałem napisać nową ale ugryzłem się w klawiaturę :D ) Mantę... Oczywiście nikt bogatemu nie zabroni ale podpowiadam, że powinieneś - uprzednio konsultując swój zamiar na forum - posłuchać ciut bardziej doświadczonych kolegów co z pewnością zapobiegnie frustracjom w przyszłości. Twoim frustracjom. I spodziewanym złośliwostkom.
pozdrawiam
Fafikdog
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 159
Rejestracja: wt, 11 września 2012, 15:36

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: Fafikdog »

Kazimierzu:
- pre prawie ogarnięty
- Manty z charczącym jednym kanałem nie kupiłem (był taki zamiar i przed kupnem chciałem rozeznać temat)
- kupiłem V7 z wymienionym potencjometrem na Alps'a, wymienionymi kondensatorami, gniazdami RCA oraz z radzieckimi lampami NOS. Decyzja o kupnie wlaśnie V7 zapadła na podstawie mnóstwa przeczytanych materiałów na różnych Forach i stronach www oraz stosunku ceny do jakości...
Pozdrawiam :D
Awatar użytkownika
taipan3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1689
Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manta V7 - charczenie w jednym kanale

Post autor: taipan3 »

Zadko tu piszę ale tym razem nie mogłem się powstrzymać, też czasami czytam różne fora, te o Mancie dostarczyło mi dużo radości, naprawdę dużo. Zaczyna się od wymiany potencjometru, potem czas na wszelką możliwą biżuterię typu gniazda RCA i sieciowe najlepiej rodowane, podstawki lampowe tylko teflonowe. Gra coraz lepiej, czas na kondensatory i okablowanie. Kabelki oczywiście srebrne, kondziołki wielkie i grubaśne. Po drodze jeszcze wymiana lamp. Powoli właściciel osiąga audiofilską nirwanę, to co cudo jakie udało się stworzyć deklasuje każdy możliwy sprzęt i najczęściej w tym momencie nie wiedzieć czemu pojawia się ogłoszenie o sprzedaży tego świetnego urządzenia.