Ktokolwiek widział....

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

OTLamp

Ktokolwiek widział....

Post autor: OTLamp »

Natknął się ktoś kiedyś na instrukcję serwisową Philipsa po polsku (oczywiście do przedwojennych odbiorników)? W internecie można się natknąć na skany lub aukcje z oryginałami w języku czeskim czy francuskim, gdzieś chyba też widziałem niemiecką i włoską, ale polskiej nigdy. Widział ktoś kiedyś?
Awatar użytkownika
tetroda
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 987
Rejestracja: wt, 14 kwietnia 2009, 07:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: tetroda »

Obrazek
Kupię radia firmy PZT i Elektrit, stan obojętny; najchętniej całe chassis E. Kordial może być zniszczone, tr. sieciowy - Elektrit Rival, PZT Echo 124Z - cewki i ramkę
e-mail piotrostrowski81@wp.pl + PW


Pozdrawiam!
OTLamp

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: OTLamp »

Ale to nie jest instrukcja serwisowa.
Awatar użytkownika
tetroda
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 987
Rejestracja: wt, 14 kwietnia 2009, 07:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: tetroda »

Serwisowa nie, ale jedyna jaka była na Oldradio.pl :P
Kupię radia firmy PZT i Elektrit, stan obojętny; najchętniej całe chassis E. Kordial może być zniszczone, tr. sieciowy - Elektrit Rival, PZT Echo 124Z - cewki i ramkę
e-mail piotrostrowski81@wp.pl + PW


Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: tszczesn »

OTLamp pisze:Natknął się ktoś kiedyś na instrukcję serwisową Philipsa po polsku (oczywiście do przedwojennych odbiorników)? W internecie można się natknąć na skany lub aukcje z oryginałami w języku czeskim czy francuskim, gdzieś chyba też widziałem niemiecką i włoską, ale polskiej nigdy. Widział ktoś kiedyś?
Jedyne instrukcje _serwisowe_ które widziałem do Philipsów były po holendersku i niemiecku. W sumie nie musiał to być problem, bo produkowane w Polsce odbiorniki nie wymagały w sumie nic więcej poza schematem i ew. rysunkiem prowadzenia linki skali.
OTLamp

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: OTLamp »

tszczesn pisze:
Jedyne instrukcje _serwisowe_ które widziałem do Philipsów były po holendersku i niemiecku.
To możesz jeszcze do grona widzianych dołączyć francuskie :) : http://tsf-philips.ovh.org/documentatio ... _1939.html
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: tszczesn »

OTLamp pisze:
tszczesn pisze:
Jedyne instrukcje _serwisowe_ które widziałem do Philipsów były po holendersku i niemiecku.
To możesz jeszcze do grona widzianych dołączyć francuskie :) : http://tsf-philips.ovh.org/documentatio ... _1939.html

Nie wątpię, że były, pewnie też angielskie i włoskie, tam Philips produkował inne modele. Po prostu nie za bardzo widzę powód wydawania serwisówek do polskich modeli po polsku, skoro tak naprawdę kilka rysunków wystarczy.
OTLamp

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: OTLamp »

Ale we Francji, Czechosłowacji produkował te same modele co w innych krajach, a francuskie serwisówki są. Czeskie też: http://www.aukro.cz/item646789380_servi ... _2533.html
Awatar użytkownika
Czujnik
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 322
Rejestracja: wt, 24 lipca 2007, 09:11
Lokalizacja: Kraków

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: Czujnik »

W temacie mogę zeznać pod przysięgą, że mam zanotowane wspomnienie żyjącego pracownika byłej przedstawicielki Philipsa w Krakowie. Jest to Pan rocznik 1920, wątpiącym życzę takiej formy w jego wieku, który twierdzi autorytatywnie, że jak najbardziej były. Opisuje jako tekturowe teczki z napisem na zewnątrz głoszącym, że zawartość jest tajna. Zawierały schematy opis, schematy ideowy i montażowy, wykaz części wraz z cenami. I to wszystko w języku polskim. Ostatni raz Pan ten widział je w latach 70 minionego wieku, kiedy odchodził ze spółdzielni do której wniosła je wraz z innym inwentarzem owa przedwojenna przedstawicielka Philipsa. Tyle w skrócie. Mam jeszcze nazwiska innych tzw. Philipsiaków, którzy mieli te materiały, no ale jest pewne, że oni już nie żyją. Czy rodziny przechowują takie papiery mocno wątpię.
Nie mam podstaw by sądzić, że Pan ów koloryzuje cokolwiek. Jego opowieść pełna jest detali i wszystkie one zgadzają się ze stanem faktycznym.
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: tszczesn »

Czujnik pisze:W temacie mogę zeznać pod przysięgą, że mam zanotowane wspomnienie żyjącego pracownika byłej przedstawicielki Philipsa w Krakowie. Jest to Pan rocznik 1920, wątpiącym życzę takiej formy w jego wieku, który twierdzi autorytatywnie, że jak najbardziej były. Opisuje jako tekturowe teczki z napisem na zewnątrz głoszącym, że zawartość jest tajna. Zawierały schematy opis, schematy ideowy i montażowy, wykaz części wraz z cenami. I to wszystko w języku polskim. Ostatni raz Pan ten widział je w latach 70 minionego wieku, kiedy odchodził ze spółdzielni do której wniosła je wraz z innym inwentarzem owa przedwojenna przedstawicielka Philipsa. Tyle w skrócie. Mam jeszcze nazwiska innych tzw. Philipsiaków, którzy mieli te materiały, no ale jest pewne, że oni już nie żyją. Czy rodziny przechowują takie papiery mocno wątpię.
Nie mam podstaw by sądzić, że Pan ów koloryzuje cokolwiek. Jego opowieść pełna jest detali i wszystkie one zgadzają się ze stanem faktycznym.
Jak były tam ceny i napis 'tajne' to zapewne była to dokumentacja fabryczna a nie serwisowa. Jeszcze nie widziałem tajnej serwisówki :)
Awatar użytkownika
george6
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1432
Rejestracja: sob, 14 lutego 2009, 23:56
Lokalizacja: Brzeziny k/Łodzi

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: george6 »

Moe była poufna ... (Tylko dla servisu ) ????
µ Ω ± ÷ Π φ × Δ Θ Λ « » ≤ ≥
Σ Φ Ψ α β χ τ γ δ ε ζ η ψ •
θ λ ξ ρ σ ω κ ² ³ ½ ¼ ¾ π sp
§ © ® ° ™ Γ ∑ √ ∞ ∫ ≈ ≠ ≡ Ξ
Awatar użytkownika
Czujnik
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 322
Rejestracja: wt, 24 lipca 2007, 09:11
Lokalizacja: Kraków

Re: Ktokolwiek widział....

Post autor: Czujnik »

Dla wątpiących załączam skan z niemieckiej serwisówki. To obwiedzione na czerwono, to właśnie to STRENG VERTRAULICH - w moim, dosłownym tłumaczeniu ściśle poufne. Jakiej treści był napis po polsku w rzeczywistości nie wiem. Mój rozmówca pamięta naprawdę wiele, ale nie jest twardym dyskiem. U nas raczej używa się ściśle tajne, ale czy tak było przed wojną, czy to wpływy nowomowy bolszewickiej nie jestem w stanie wyrokować.
Załączniki
tajne.jpg
ODPOWIEDZ