Wzmacniacze tranzystorowe DIORA- naprawy i pomiar parametrów

Elektronika retro

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

faktus
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 726
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Wzmacniacze tranzystorowe DIORA- naprawy i pomiar parametrów

Post autor: faktus »

Witam.
Kolego Romku co do Twojego pytania o zniekształcenia DIM badanego wzmacniacza DIORY
Romekd pisze: czw, 18 marca 2021, 23:56 Są o rząd wielkości wyższe niż w większości urządzeń produkcji japońskiej z podobnego okresu, ale czy przy takich ich poziomach w ogóle mogą być słyszalne?
Co o tym Koledzy sądzicie.
Ja powiem tak, da się słuchać a raczej nie znajdziesz nikogo kto będzie w stanie je usłyszeć. Ja mam wielki szacunek dla konstruktorów sprzętu z tego okresu w Polsce. Dlaczego? bo przy tak skromnym zapleczu surowcowym i badawczym udało im się zbudować sprzęt o zadawalających parametrach niewiele odbiegających od sprzętu zagranicznego tej samej klasy. A dla malkontentów wałkujących w koło macieju tezę o badziewiatości tego sprzętu zadam proste pytanie i oczekuję odpowiedzi, dlaczego ci wybitni konstruktorzy renomowanych producentów tak wychwalanego sprzętu z zagranicy mający nieograniczony dostęp do najlepszych podzespołów i najbardziej wyszukanego sprzętu pomiarowego, o jakim mogli tylko marzyć krajowi konstruktorzy, skonstruowali taki przeciętny sprzęt? czy potrafią to wyjaśnić. Kto lub co im w tym bronił.
Co do zarzutów dla Ciebie o sposób i zasadność wykonywania pomiarów moja rada ignoruj tych co tak piszą, bo dyskusja z takimi osobami jest bezcelowa.
Pisałem już, że Twoje pomiary pokazują rzeczywiste parametry badanego sprzętu i mogą się różnić od tego co deklarują producenci, a to nie wszystkim się podoba dlatego jesteś krytykowany. Sposób prezentacji jest kwestią dyskusyjną, ale Ty decydujesz w jaki sposób prezentujesz wyniki pomiarów, ja dodałbym jeden parametr do prezentowanych wyników na wykresach poziom dopuszczalny badanego parametru według normy HI-FI jeśli są podane w tej normie. Wtedy da się określić w prosty sposób czy parametry mieszczą się w normie czy też nie.
Moje doświadczenie jest bardziej niż skromne, jednak oglądając wyniki pomiarów prezentowanych na forum uświadomiłem sobie jedną sprawę, nie istnieje sprzęt audio o niemierzalnych zniekształceniach. A cała awantura to wynik niezrozumienia przez niektórych Kolegów tego faktu. Bo jeśli badany sprzęt przy pomiarach mieści się w granicach norm, to jest to HI-FI czy komuś się to podoba czy nie.
A producenci mogą pisać co chcą, skoro nikt nie jest w stanie usłyszeć różnicy. Spadek poziomu zniekształceń w kolejnych " pokoleniach " sprzętu audio jest wynikiem postępu technologicznego w tej dziedzinie, lecz każdy wyrób jest indywidualny pod względem poziomu wnoszonych zniekształceń. Wynika to z zastosowanych podzespołów, sposobu montażu. I to trzeba sobie uświadomić.
Pozdrawiam.
" Nigdy się nie tłumacz-przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą i nigdy nie mów prawdy ludziom, którzy na nią nie zasługują "
Mark Twain
CHOPIN66
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2098
Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Wzmacniacze tranzystorowe DIORA- naprawy i pomiar parametrów

Post autor: CHOPIN66 »

faktus pisze: pt, 19 marca 2021, 08:13 Kto lub co im w tym bronił.
Pewnie księgowe/ księgowi :lol: szukający wszędzie gdzie się da oszczędności . A na poważnie to w dużych firmach są dwa sztaby inżynierów - jeden od projektowania urządzeń jak najwyższej jakości i bez awaryjnych a drugi od psucia tych urządzeń żeby były jak najbardziej awaryjne i żeby serwisy miały co robić przy naprawach . Tak też było z żarówkami - w Berlinie do dziś w jednym z parków świecą prototypowe żarówki " long life " o żywotności 150 tyś godzin wkręcone w latach 70 .

Ja czekam z niecierpliwością czekam na pomiary WS442 . :D
ODPOWIEDZ