Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Co należy czynić?

przerwać prace
6
2%
kontynuować eksperymenty
63
25%
kontynuować eksperymenty i dążyć w kierunku komercji
170
68%
myśleć tylko o komercji
11
4%
 
Liczba głosów: 250

Awatar użytkownika
Vault_Dweller
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2837
Rejestracja: wt, 1 lipca 2003, 23:26
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Vault_Dweller »

Fajne, ale odpowiednie raczej tylko do lamp "talerzykowych", a nie tych ze spłaszczem. Zastanawiam się również, czy nóżki są pełne [czyli druty], czy w postaci rurek. Niestety podejrzewam, że pełne, więc nici z zastosowania jako cokół... chyba, że zastosujemy pewien patent. Zauważcie, że tarczka z nóżkami u dołu i u góry ma mniejszą średnicę niż pośrodku, więc może na nią wejść plastikowa lub metalowa rurka. Przycinamy ok. 2cm takiej rurki [która może być z dowolnego materiału, w tym aluminiowa, mosiężna itp.] uważając, żeby zrobić to dokładnie pod kątem prostym, nasuwamy ją na lampę, lutujemy druty do nóżek, a później zbliżamy rurkę do tarczki z nóżkami, zalewamy wszystko kitem / żywicą i ściskamy oba elementy cokołu razem. Co najważniejsze, przy stosowaniu tego patentu nie liczy się, jak z lampy wyprowadzone są druty - może być spłaszcze, może być talerzyk, wsjo ryba.
Studenckie Radio ŻAK 88,8MHz- alternatywa w eterze przez całą dobę!
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Te cokoły są chyba "pełne".
Awatar użytkownika
komornik12_old
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 565
Rejestracja: ndz, 13 stycznia 2008, 21:13
Lokalizacja: "Gdynia to miasto z morza i marzeń"
Kontakt:

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: komornik12_old »

Alek pisze:Te cokoły są chyba "pełne".
Mówisz o cynie w środku?

Alku, przyznaję się bez bicia, że czytanie tematu skończyłem na 20 którejś stronie i do tego miejsca nie przeczytałem, gdzie się zaopatrywujesz w szkło. Zdradzisz tą tajemnicę czy niekoniecznie? Narazie będę prubował zbudować żarówkę z probówki i... Innej żarówki :D I mam jeszcze jedno pytanie. Z jakiego drutu są zrobione grzałki w lutownicach, suszarkach do włosów?

Pozdrawiam
Potrzebna chłodnica ze szlifem na termometr i szlifem męskim 29 na zbiornik cieczy destylowanej i żeńskim 29 lub 19 na odbiornik. Mile widziany deflegmator

Pozdrawiam Maciej
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Jest taka firma neonservice. Tam szukaj.
W suszarkach będzie kanthal lub chromonikielina.
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Jak wiadomo, wykonanie lampy jest żmudne, z uwagi na konieczność wykonywania kolejno wszystkich jej detali. A zatem możliwość wykorzystania gotowych elementów upraszcza sprawę.
Szczególnie cenna jest możliwość wykorzystania spłaszcza z czterema przepustami i dopasowanego, chociaż w przybliżeniu balonu.

Edit: po pompowaniu i cokołowaniu w "oktal" sprawa wygląda jak na drugiej fotografii. Chyba nie jest zbyt proporcjonalne :? .
Jednocześnie "cycek" na drugiej lampie jest tylko imitacją, bo pompowanie i tak odbywało się dołem :) .
Kolejną "innowacją" jest przejście z drutu 0,1 mm na 0,07 mm. Daje to znaczną oszczędność prądu żarzenia, który wynosi poniżej 1A dla pojedynczej lampy.
Załączniki
balon zmniejszony.jpg
triody czwartej generacji.jpg
Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1572
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Vic384 »

Czesc
:arrow: Alek
Pisze tutaj, bo mam male problemy z poczta. Drut mam juz w domu, tak ze 4kg i postaram sie go wyslac w przyszlym tygodniu. Cos tam jeszcze doloze, zobacze, moze jakies kola do paskow zebatych na zatapiarke pozioma.
Pozdrowienia
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Nie ma sprawy, nie spieszy się :) .
Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8656
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Piotr »

Przyznam, że kuleczki w cokołach wyglądają przednio :)

Dlaczego robisz atrapę "cycka"? Zawsze myślałem, że to zło konieczne, a nie ozdoba.
Swoją drogą wspominałeś kiedyś, że pompowanie przez spłaszcz jest bardzo niewygodne. Chyba, że masz akurat pod ręką zapas gotowych spłaszczy z rurką odpompową. I wszystko jasne 8)
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Tak, pewna ilość takich właśnie spłaszczy znajduje się w moim posiadaniu :) . Nadają się one dobrze do małych lamp.

Edit: Jak widać, spłaszcze te pozwalają na zabawy z lampami "miniaturowymi". Wszystkie lampy z obrazka są triodami, o rożnych konstrukcjach.
Napięcia żarzenia już od około 1,8-2V i prądzie od 0,6A.
Załączniki
próbki.jpg
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Lampa demonstracyjna do pokazu odchylania elektronów w polu elektrycznym i magnetycznym. Małe wymiary lampy i oszczędna katoda tlenkowa (100mA) pozwala na dogodne zasilanie układu.
Załączniki
lampa1.jpg
wiązka1.jpg
wiązka2.jpg
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5420
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: AZ12 »

Witam.

Jakie napięcie anodowe ma ta lampa?
Ratujmy stare tranzystory!
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Napięcie rzędu 200-300V.
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Obecny "typoszereg" lamp globowych:
Załączniki
lampy_szereg.jpg
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Nadchodzi pora na katody żarzone pośrednio. Jak pamiętamy, sprawa utknęła na spiekaniu warstwy alundum na grzejnikach. Problem został rozwiązany i na skalę laboratoryjną takie żarniki mogą być już wytwarzane. Czynności jest sporo, wobec czego wykonanie żarnika trwa długo.
W skrócie wygląda to tak:
1) mycie drutu wolframowego (PER, alkohol, alkohol)
2) wyżarzenie drutu wolframowego w wilgotnym wodorze
3) uformowanie grzejnika (np. nawinięcie spirali
4) mycie żarnika (PER, alkohol, alkohol)
5) alundowanie grzejnika
6) suszenie naniesionej warstwy
7) spiekanie warstwy alundum w wilgotnym wodorze

Nietrudno tu o błędy alundowania i spiekania. Warstwa wtedy odpada i żarnik jest do wyrzucenia.
Załączniki
arniki alundowane.jpg
_idu

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: _idu »

No, no.... gratulacje. Jeszcze nie tak dawno nemalże kategorycznie twierdziłeś ze katody pośrednio żarzonej nie zrobisz... a tu takie miłe info :).
ODPOWIEDZ