Rozbieranie trafa zalanego lakierem-da się?
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
- dsrecordss
- 375...499 postów
- Posty: 492
- Rejestracja: czw, 23 września 2004, 20:02
- Lokalizacja: Żory
- Kontakt:
Rozbieranie trafa zalanego lakierem-da się?
Witam,
Mam dwa transformatory 150W na dość dużej kształtce i chciałbym zrobić z nich jeden (zgodnie z zasadami sztuki jest to możliwe;) ) Niestety rdzenie są zalane lakierem i nie wiem czy da sie to jakoś rozebrać. Macie jakieś doświadczenie w tej kwestii?
pozdrawiam
Mam dwa transformatory 150W na dość dużej kształtce i chciałbym zrobić z nich jeden (zgodnie z zasadami sztuki jest to możliwe;) ) Niestety rdzenie są zalane lakierem i nie wiem czy da sie to jakoś rozebrać. Macie jakieś doświadczenie w tej kwestii?
pozdrawiam
Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR...
Ugotuj je. Polecam piekarnik (ale rodzina Cię zje bo śmierdzi), albo taki mały grzejnik elektryczny. Grzejesz całość, a potem delikatnie operując młotkiem i śrubokrętem rozbierasz. Jeśli ostygnie, grzejesz znów. Możesz również próbować na zimno, ale jest trudniej.
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
- futrzaczek2
- 625...1249 postów
- Posty: 1066
- Rejestracja: ndz, 5 marca 2006, 19:30
- Lokalizacja: Warszawa (czasowo...)
- dsrecordss
- 375...499 postów
- Posty: 492
- Rejestracja: czw, 23 września 2004, 20:02
- Lokalizacja: Żory
- Kontakt:
Zależy jaki, ale raczej nie.
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
Ja rozbierałem duże trafa, jak poprzednicy wspominali, na gorąco. Można w piekarniku, ale szybciej jest gdy włożymy trafo do starego garnka i po prostu podgrzewamy na kuchence.
Trafo trzeba odwrócić 2-3 razy by rdzeń nagrzał sie równomiernie. Nie nalezy mocno rozgrzewać, bo stopi sie plastikowy (najczęściej) karkas.
Tak więc, dość gorący (70-80 stopni?) ale nie "spalony" transformator układałem na imadle i cienkim nożem kuchennym, którego ostrze zeszlifowałem na płasko, starałem sie wybić za pomoca młotka pierwszą blaszkę. Cienki nóż łatwo mieści się w karkasie razem z wybijaną blaszką, a nóż dlatego, że jest sprężysty, twardy a ostrze łatwiej włozyć pomiędzy sklejone blaszki by je rozdzielić.
Wcześniej trzeba próbować rozdzielić (rozkleić) tym nożem jak najwiekszą powierzchnię pierszej blaszki.
Jeżeli uda się wybić pierwszą i kolejno kilka blaszek, to potem już łatwo - nożem oddzielamy blaszki, i nie przeszkadza już to, że trafo ostygło.
Jeżeli nie przesadzisz z podgrzewaniem, to zwykle drut nadaje się jeszcze do uzytku.
R
Trafo trzeba odwrócić 2-3 razy by rdzeń nagrzał sie równomiernie. Nie nalezy mocno rozgrzewać, bo stopi sie plastikowy (najczęściej) karkas.
Tak więc, dość gorący (70-80 stopni?) ale nie "spalony" transformator układałem na imadle i cienkim nożem kuchennym, którego ostrze zeszlifowałem na płasko, starałem sie wybić za pomoca młotka pierwszą blaszkę. Cienki nóż łatwo mieści się w karkasie razem z wybijaną blaszką, a nóż dlatego, że jest sprężysty, twardy a ostrze łatwiej włozyć pomiędzy sklejone blaszki by je rozdzielić.
Wcześniej trzeba próbować rozdzielić (rozkleić) tym nożem jak najwiekszą powierzchnię pierszej blaszki.
Jeżeli uda się wybić pierwszą i kolejno kilka blaszek, to potem już łatwo - nożem oddzielamy blaszki, i nie przeszkadza już to, że trafo ostygło.
Jeżeli nie przesadzisz z podgrzewaniem, to zwykle drut nadaje się jeszcze do uzytku.
R
rozbieranie traf
witam , za moich czasów trafa były zbyt cenne aby rozbierać je metodami niszczącymi , jeśli jest to impregnacja lakierem elektroizolacyjnym typu MND to najlepiej kupić dwie flaszki denaturatu wsadzdzić trafo do większego słoika i zalać oraz szczelnie zamknąć aby ,,promile '' nie wyparowały , ,, macerować '' kilka dni i można spokojnie rozbierać nie niszcząc nawet drutu nawojowego - powodzenia