Wzmacniacz lampowy na KT

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
Goden125
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 6
Rejestracja: pn, 20 kwietnia 2026, 01:16

Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: Goden125 »

Witam serdecznie.
Poszukuje pomocy i schematu jakiegoś w "miarę" prostego wzmacniacza na lampie (ogólnie) KT o mocy wyjściowej ok. 50 W. Ewentualnie mógłbym rozważyć EL34 z tym że przy tej mocy musiałoby ich być 4 na kanał.
Serdecznie pozdrawiam.
Awatar użytkownika
szalony
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2138
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gent

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: szalony »

EL34 wyciągnie bez większych problemów 50W z pary w układzie pentodowym, przy napięciu zasilania wcale nie tak dużym, bo rzędu 400V, a przy trafie o niższej impedancji nawet z niższego. W UL będzie odrobinę mniejsza. Jeśli projekt ma być koniecznie gotowy, to zastanowiłbym się nad lekką modyfikacją jednego z najbardziej znanych schematów, z czasopisma Elektor (właściwie, to Elektuur) -Straight buizen eindtrap 35W. Układ ten rozwija 35W przy THD rzędu ułamka %, natomiast pełna rozwijana przez niego moc to około 40...44W, i to z odczepem UL na 50%. Przy odczepie klasycznym, 43%, moc może być większa.

Schematów jest multum, więc bardziej zastanawiałbym się od drugiej strony: jakie trafo wyjściowe chcesz użyć (impedancja), i jakie lampy w stopniach poprzedzających. Wadą wzmacniacza z Elektora jest używanie drogich lamp - ECC83, EF86, po jednej na kanał. Do projektu tego można u różnych sprzedawców kupić płytki. Trafo zastosowane w oryginale to dostępny od ręki Lundahl LL1620 wpięty w konfiguracji 6,6k.
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6779
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: cirrostrato »

szalony pisze: sob, 26 września 2026, 20:58 Wadą wzmacniacza z Elektora jest używanie drogich lamp - ECC83, EF86, po jednej na kanał.
Jeśli to jest jedyna wada przy budowie wzmacniacza to gratuluję....tych lamp od metra, szaleńcy idą z ceną w górę, kto chce w końcu sprzedać ostro zbija cenę. To cena transformatorów wyjściowych jest bardzo wysoka, przy tym ceny tych lamp to ,,na waciki''. Miłego dnia.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4357
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: Marek7HBV »

Wszystkie schematy są ,,w miarę proste,, i decyzja który zastosować zależy od wymagań i to nie tylko mocy, ale także szerokości pasma i zniekształceń. Tak jak wyżej zaznaczono trzeba w pierwszej kolejności wybrać transformatory do wymagań . Transformatory są najdroższym elementem, ale i tak stanowią tylko ułamek ceny ,,fabrycznego,, wzmacniacza {oprócz chińskiej makiety}. Podanie samej potrzebnej mocy faktycznie określa typy lamp i niewiele więcej. :D
Awatar użytkownika
szalony
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2138
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gent

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: szalony »

cirrostrato pisze: ndz, 27 września 2026, 07:14
szalony pisze: sob, 26 września 2026, 20:58 Wadą wzmacniacza z Elektora jest używanie drogich lamp - ECC83, EF86, po jednej na kanał.
Jeśli to jest jedyna wada przy budowie wzmacniacza to gratuluję....tych lamp od metra, szaleńcy idą z ceną w górę, kto chce w końcu sprzedać ostro zbija cenę. To cena transformatorów wyjściowych jest bardzo wysoka, przy tym ceny tych lamp to ,,na waciki''. Miłego dnia.
Lundahl LL1620 kosztuje około 270 euro brutto, i nie jest to jakoś bardzo wiele w porównaniu np. do Ogonowskiego, który już ma ceny rzędu 70% Lundahla i wyżej. Można też wstawić Hammonda albo Amplimo, Ogonowskiego na 6,6k nie ma, ale można zmienić punkt pracy. Różnica polega na tym, że transformatory należy kupić niezależnie od tego na jakich lampach będzie wzmacniacz. Natomiast w przypadku stopnia wstępnego, jeśli ktoś chce zakładać lampy NOS, to różnica między np. ECF80, ulubioną lampą firmy Klein+Hummel, ECF82, 6N9S, nawet niektórymi ECC, a lampami ECC83 i EF86 jest bardzo duża. Owszem, tu gdzie żyję te lampy są znacznie tańsze, ale w Polsce zestawienie kompletu tych 4 lamp wyniesie minimum 400zł, jeśli szukać po dobrych aukcjach. Jeśli komuś marzą się w PL marki takie jak Philips, Siemens, czy Telefunken, to komplet tych lamp przekroczy 1000zł.

Załączam niemniej dokumentację (legalnie).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
traxman
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 218
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: traxman »

Tanio już było, ale dalej jest szansa by było dobrze.

Ceny ECC83 i EF86, które kupuje się w zasadzie raz na całe życie wzmacniacza, są niczym w porównaniu z cenami lamp mocy, które jednak się zużywają lub uszkadzają (szczególnie te współczesne "budżetowe", które potrafią się zepsuć bez powodu).
Jeżeli nie jest się świadomym tych kosztów, to wzmacniacz po pierwszej awarii idzie w kąt. Warto o tym pamiętać i może zamiast zabierać się za końcówkę względnie dużej mocy rozpocząć od przedwzmacniacza lub wzmacniacza słuchawkowego.
Jeżeli jest się tego świadomym i ma się budżet ok. 1000PLN na wymianę lamp co dwa lata, bo tyle mniej więcej działają poprawnie współczesne budżetowe lampy, to można rozpocząć niekończąca się zabawę. I traktować wymianę lamp jak wymianę oleju i płynów eksploatacyjnych w samochodzie, jak kogoś na to nie stać to pozostaje rower i tańsze smarowanie łańcucha smalcem...

Ja od dłuższego czasu unikam lamp nie "audio", bo to co było kiedyś bardzo tanie dzisiaj takie przestało być, a typowe lampy będą raczej produkowane, bo jest na nie zbyt -> umiarkowany, ale jest. Czyli polecam klasycznie ECC82, ECC83, 6L6, EL34 lub drożej KT88, KT120. Trzymanie się novalowych lamp wstępnych i oktalowych lampy mocy daje pewną elastyczość w doborze, czy to będzie NOS, czy współczesna produkcja.
Chyba, że ktoś jest przywiązany do jednego typu cokołu, wtedy wstępne 6SL7, 6SN7, w tym przypadku jest jeszcze trochę lamp, które w ramach eksperymentu można użyć przez adapter np. 7N7, 6BG8 itp.

Podsmowując, sprawdzone schematy to Wiliamson i Quad.

PS.Moja największa wtopa cenowa na nietypowych lampach to singiel PX25+D3a, pierwsza i druga zmieniła ceny kilkukrotnie, a dostępność spadła praktycznie do zerowej -> nie polecam testowania tej drogi...
traxman
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 218
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: traxman »

Literówka jest 6BG8, miało być 6F8G.
BenK
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 67
Rejestracja: czw, 1 lutego 2024, 21:36
Lokalizacja: UK Yorkshire

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: BenK »

traxman pisze: ndz, 27 września 2026, 18:51 /.../
PS.Moja największa wtopa cenowa na nietypowych lampach to singiel PX25+D3a, pierwsza i druga zmieniła ceny kilkukrotnie, a dostępność spadła praktycznie do zerowej -> nie polecam testowania tej drogi...
ech czasy ... kiedys/dawno bylo/ jeden facet na carboocie sprzedal mi kilkadziesiat NOSow PX25 -myslal ze to takie stare zarowki :-) ,w sumie kupujac nie wiedzialem ile to warte zaryzykowalem, wydalem 1 dniowke a a uzyskalem 26 tygodniowek -a bylo poczekac .....
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6779
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: cirrostrato »

Całkiem niedawno nasz były kolega z forum sprzedawał trochę 1626 nos w fabrycznych opakowaniach (produkcja AD 1944r), u Alka słuchałem kiedyś jego samorobnych triod, one jakoś inaczej grają więc kupiłem i do Wigilii powinienem odpalić. Ale kasa na tygodniowe używki (porter Komes Amburana 9%) poszła z kieszeni.....cyt. ,,nie należy mieć nałogów, których nie można kultywować'', mnie stać (a niektóry koledzy z forum pomagają ,,inwestować'', pozdrawiam...) ale lata lecą i czas ograniczać przyjemności.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
traxman
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 218
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: traxman »

cirrostrato pisze: czw, 29 października 2026, 07:55 ale lata lecą i czas ograniczać przyjemności.
Co Ty pitolisz, najlepiej starzeć się względnie zdrowym, ale za to bez godności...
a nałóg tylko podtrzymuje przy życiu, w końcu jest co w miarę powtarzalnie robić :)
PS. dzisiaj miałem zderzenie z NFZ, stąd ten wisielczy humor...
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6779
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: cirrostrato »

Poczekaj jeszcze trochę lat a zobaczysz jak jest....w metrze już dwa razy młódki chciały ustąpić mi miejsca (fakt, na łebku włosów sporo ale bielszy odcień bieli), pani doktor okulistka na moje pytanie czy widać na dnie oka moje grzechy stwierdziła, że owszem widać ale się przedawniły...........Nie odbiegajmy od tematu KT. Pozdrawiam.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
krzysiek_lublin77
10...14 postów
10...14 postów
Posty: 14
Rejestracja: ndz, 25 października 2026, 03:15

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: krzysiek_lublin77 »

cirrostrato, ja u siebie poszedłem w drugą stronę, bo jak skończyłem 50 lat, to zamiast ograniczać przyjemności, kupiłem sobie starą wędkę i regularnie jeżdżę nad Zemborzycki. No i w sumie wyszło mi to na zdrowie, mniej siedzę w domu, a koszty i tak niewielkie, bo grill na działce wychodzi taniej niż lampy 😉 Do lamp się nie wtrącam, bo się nie znam, ale jak już zbierasz na te 1626 w fabrycznych pudełkach, to może lepiej poczekać na dobry egzemplarz niż brać pierwszy z brzegu. Ja tak miałem z używanym autem, dwa razy kupiłem szybko i obie wtopy kosztowały więcej niż jedna spokojna decyzja. pozdro
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6779
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz lampowy na KT

Post autor: cirrostrato »

krzysiek_lublin77 pisze: czw, 29 października 2026, 20:11 jak już zbierasz na te 1626 w fabrycznych pudełkach, to może lepiej poczekać na dobry egzemplarz niż brać pierwszy z brzegu.
Już mam kilkanaście w szufladzie, ciekawe jak się zachowają zabytki z 1944r po latach byczenia się, nigdy tak wiekowych lamp nie odpalałem. Co do ryb: w latach 60-tych karta młodzieżowa PZW 30zł (,,dorosła'' stówkę), lewy brzeg Wisły, od portu Czerniakowskiego do mostu Poniatowskiego poznałem gruntówką jakie dno, z większych ryb najłatwiej było łowić sandacze. Jeszcze kilka lat temu odwiedzając syna łapałem makrele na Norweskich fiordach ale co to za przyjemność, wystarczyło na haczyk założyć byle kawałek jasnej starej sznurówki z buta i ryba łapie od ręki. Aktualnie ,,odwiedzam'' rodzinę na cmentarzach, po niedzieli dawnych kumpli (np. Mieciu lubił gliniane znicze z trzema knotami, które paląc się kopcą jak palone opony), kolejnego z naszej paczki na studiach na PW w lipcu, zostało nas dwóch i teraz na wesoło czekamy ,,kto pierwszy ten lepszy''......Pozdrawiam.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.