Witam Koleżeństwa.
W związku z możliwością pomiaru emisji lamp bateryjnych
powszechnie znanymi ich miernikami i tymi mniej znanymi
i bardzo krytycznym parametrem, jakim jest dla ich trwałości
i bezpeczeństwa napięcie ich żarzenia mam taki problem do
wyjaśnienia:
Zakładam chęć pomiaru stanu emisji lampy bateryjnej o
napięciu żarzenia prądem stałym maksymalnie 2,2V.
W powszechnie znanych miernikach emisji lamp nie zauważyłem
opcji prostowania napięć żarzenia dla lamp bateryjnych.
Dla lampy o napięciu żarzenia maks.2,2V wartość szczytowa
takiego napięcia, jeżeli jest przemienne, przekracza 3V.
Dwukrotnie w ciągu okresu.
Inaczej, 0,414,bo o tyle w zaokrągleniu to wynosi, z liczby
2,2 wynosi ok.0,91V. To jest dużo ponad margines tych 0,2V,
o które można przekroczyć katalogowe napięcie żarzenia 2V
prądu stałego.
Czy to jest bezpieczne dla zabytkowych i trudnych do zdobycia
dziś lamp,żarzonych oryginalnie prądem stałem z akumulatora
ołowiowego?
Czy nie należałoby np.wyprowadzić obwodu żarzenia poprzez podstawkę
przejściową poza miernik emisji i do pomiaru żarzyć takie lampy
ze źródła prądu stałego, a tylko jeden z końców włókna żarzenia
pozostawić podłączony do kołka żarzenia cokołu przejściowego i
wykorzystać jako doprowadzenia umownej katody?
Poproszę Szanownych Koleżeństwa o merytoryczną odpowiedź
i pozdrawiam.
Jacek "b/t"
Warunki pomiaru emisji lamp bateryjnych
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3854
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
-
Alek
- 1875...2499 postów

- Posty: 2036
- Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
- Lokalizacja: Świat
Re: Warunki pomiaru emisji lamp bateryjnych
Ale przecież ważna jest wartość skuteczna napięcia, a nie wartość szczytowa.