Meratronik V640 - czy kogoś to jeszcze intersuje, że da się wyleczyć każdego?

Woltomierze, mierniki uniwersalne, itp.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 30
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Meratronik V640 - czy kogoś to jeszcze intersuje, że da się wyleczyć każdego?

Post autor: Krecik »

Einherjer pisze: śr, 23 września 2026, 16:06 Pewnie, że wrzucić. No i gratulacje, świetna robota :D A co do MOSFETów, to nie boisz się, że będzie "przeciekało" na wyższych częstotliwościach?
Dziękuję :) , trochę się namitrężyłem z tym wymysłem. Nie wiem czy wiesz, ale sporo pomogłeś. Właściwe ustawienie świadomości to często zaniedbywany warunek szansy na sukces.
MOSFETY właśnie badam, co mogą i w jaki sposób je potraktować. Mam w przydasiach trochę takich nawet dość utalentowanych :wink: VN2410L (170V, 100mA, 5pF, Logic level), bo całkiem dobrze wypadają próby w najprostszej konfiguracji, czyli 4M7 pomiędzy bramkę a źródło i 18,8 megaoma (cztery 4M7 w szereg, bo 10M THT mi się skończyły) w zasilanie 18V z tej samej baterii co układ. Przy 300 kHz nie widać przecieków ani na otwartym, ani na zatkanym. Ale to dopiero pierwsze próby singla, zobaczymy jak będzie w zespole.
Grzeję sprzęt, zaraz wstawię zdjęcia oscylowidoków :wink:
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 30
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Meratronik V640 - czy kogoś to jeszcze intersuje, że da się wyleczyć każdego?

Post autor: Krecik »

Ogólny widok pobojowiska na teraz:
20260923_205749.jpg
Sygnał 10kHz wprost z generatora:
20260923_205403_Burst03.jpg
Ten sam sygnał po OP AMPie na G=3,16 przed strojeniem kompensacji:
20260923_205615.jpg
I po dobraniu pojemności kompensującej:
20260923_211640.jpg
A to ta zmora oscylacji, 200ns/div; 200mV/div:
20260923_211224.jpg
To samo, 500mV/div. Sinus trochę trójkątny jakby, co mądrzejszemu ode mnie dałoby do myślenia:
20260923_211257.jpg
To było na najmniejszym wzmocnieniu. Po dostrojeniu kompensacji ochota do oscylowania spadła mu wyraźnie, nie da się osiągnąć takiej amplitudy jak przed tym dobraniem pojemności. Nadal bawię się z dzielnikiem pojemnościowym w pętli sprzężenia, jeszcze wrzucę jakieś zielone widoczki.
Ktoś da się pociągnąć za język w kwestii szumów? Na G=300 trochę je widać...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 30
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Meratronik V640 - czy kogoś to jeszcze intersuje, że da się wyleczyć każdego?

Post autor: Krecik »

Drobne rozjaśnienie w kwestii poprzednich dość enigmatycznych wzmianek o minimalizacji pojemności pasożytniczych i przemyślanego doboru elementów do szybkich i kapryśnych układów.
Mało miejsca dla układu dyskretnego na płytce o narzuconych wymiarach zmusza do gęstego upakowania elementów. W niektórych miejscach to jest dobre, gdzie indziej zgubne. Jednak zasada krótkich połączeń ma zastosowanie prawie zawsze.
Toteż uwzględniając powyższe, zrobiłem zgodnie ze schematem taki dwójnik:
20260924_130158.jpg
I elegancko go wmontowałem w układ na przeznaczone mu miejsce (jest widoczny pośrodku kadru):
20260924_130547.jpg
Następnie włączyłem co trzeba i na oscyloskopie zamiast już oswojonego takiego obrazka:
20260923_211640.jpg
Zobaczyłem taki obrazek:
20260924_130928.jpg
Bliższe oglądanie...
20260924_131257.jpg
20260924_131034.jpg
20260924_131412.jpg
20260924_131628.jpg
20260924_131757.jpg
...dość jasno pokazuje, co tu się odbywa. Wyjąłem ten elegancki pajęczy dwójnik i zastąpiłem go mniej eleganckim (też pośrodku kadru), ale...
20260924_130031.jpg
... poprawnym technicznie z punktu omawianego zagadnienia, gdyż teraz na ekranie ujrzałem to:
cdn., 10MB wyczerpane.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 30
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Meratronik V640 - czy kogoś to jeszcze intersuje, że da się wyleczyć każdego?

Post autor: Krecik »

cd.:
20260924_125744.jpg
(zdjęcie wykonane ukosem dla uniknięcia refleksów światła dziennego)
Da się zauważyć, że indukcyjność tego opornika THT 1k5 namieszała tu całkiem nieźle do spółki z pojemnością montażową dwójnika-ulepa od strony elementów. Przeniesienie go na stroną lutowania z zastąpieniem 1k5 THT MINI MELFem oraz użycie mniejszego gabarytowo 150pF NP0 przywróciło poprzedni stan układu, gdy to ów dwójnik wisiał na drutach od strony lutowania przy dobieraniu wartości R i C. Na MINI MELFie i takimż 150 pF właśnie sobie wisiał ...
Trochę podobne jazdy miałem z Wimką MKT 10nF i jej szeregowym opornikiem 220R drugiego dwójnika-tłumika lokalnego. Nie za bardzo chciało to czysto tłumić i dzwoniło wyraźnie, ale po podmiance Wimki na bezindukcyjny EVOX RIFA SMD 2220 NPmniej niż zero :wink: przebieg grzecznie się wyprostował i ucichły dzwonki. 220R zastąpiłem tymczasowo PR-kiem 500R i dzięki temu jak w/wsp zawładnąłem amplitudą oscylacji.

Na marginesie - te zabawy pokazują też, że nawet dość przeciętny analogowy oscyloskop może mieć znaczącą przewagę nad takim nawet wypasionym cyfrowym. Poza tym jest żywy i cieplejszy we współpracy. Od zawsze lubiłem lampy, bo to zestaw UCH21/UCH21/UBL21/UY1N czeskiej Tesli "Rytmus" był tym pierwszym magnesem dla przedszkolnego dzieciaka. Zresztą co będę Wam dużo mówił, sami wiecie jak to jest :wink: .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.