Renowacja skrzynek i politurowanie.

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

KWF
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 6
Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
Lokalizacja: trzecia planeta od słońca

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: KWF »

pablopeen pisze: śr, 9 października 2019, 20:26 Zaczynam moją przygodę z wiekowymi sprzętami i mam kilka pytań apropos mojego radia Imperial Strassfurt które poddaję renowacji. Aktualnie zdjąłem lakier i zastanawiam się czy olejować lub lakierować czy politurować, fabrycznie raczej ten model politury nie miał (załączam zdjęcie oryginału) Muszę wkleić nowy pasek forniru i póki co mam problem z doborem bejcy. Mogłbym zeszlifować wszystko i zabejcować od nowa ale chyba straciłoby to radio swój charakter... Załączam zdjęcie mojego w obecnym stanie.
Czym zdjąłeś lakier, jakimś środkiem chemicznym do zmywania farb i lakierów? Czy lakier jest zmyty do żywego drewna?

Stawiam orzeszki przeciw kasztanom, że to radio było politurowane lub malowane tzw. politurą nitro (mieszanką lakieru nitrocelulozowego z politurą szelakową). W latach 30-tych taki był standard wykańczania mebli, krzeseł, drewnianych urządzeń powszechnego użytku. Jedno i drugie wykończenie łatwo sprawdzić tamponem nasączonym alkoholem (dowolnym) o stężeniu powyżej 90%. Jeśli tampon będzie brudny, a pocierana powierzchnia stanie się lepka, za podstawę wykończenia była użyta politura. Jeśli tyko zmyje brud, a powierzchnia nadal będzie twarda, można zrobić podobną próbę, tym razem używając benzyny lakowej/ekstrakcyjnej, wtedy masz do czynienia z olejem, woskiem lub alkidami Jeśli żadna z nich nie rozpuszcza powierzchni, zostaje aceton, na który reagują lakiery nitrocelulozowe. Gorzej jeśli w przeszłości ktoś zababrał obudowę lakierem poliuretanowym lub poliestrowymi wtedy bez mechanicznego zdzierania nie da rady.

Wstawkę należy zrobić z takiego samego gatunku jak oryginalny fornir, a potem podbarwić. Postarzanie nowego forniru można wykonać np nadmanganianem potasu. Sprawy postarzania z jednej strony są łatwe, ale też i czasochłonne metodą prób i błędów na ścinkach. Forniry naturalne w małych kawałkach są dostępne na Alledreogo.
Olkus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3209
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: Olkus »

Cieszę się, że jest taki wątek. Może ktoś coś zechce mi podpowiedzieć.
Mam do zrobienia skrzynkę od radia "Juwel". Chyba niestety będzie trzeba pozbyć się starej powłoki i dać nową. U góry skrzynki więcej lakieru nie ma niż jest, głównie goły fornir. Sam lakier też po przejechaniu dłonią odchodzi i na ręce widać jego kawałki. Ubytki forniru też są, ale tu raczej większych problemów mam nadzieję nie będzie.
Ściąganie starej powłoki pewnie zrobię jakimś preparatem do usuwania powłok lakierniczych (taka "galareta"), mechanicznie się boję...
A co do nowej powłoki, mam dwie opcje aktualnie:
1) taka politura: https://www.liberon.pl/produkt/politura/
Może ktoś używał i się wypowie?
2) lakier: https://www.adler-lakiery.pl/produkty/l ... 5-kg~p2368
Czy w ogóle coś z tych dwóch jest warte uwagi?
Złote paski na obudowie myślę, że uda się odtworzyć pisakiem.
Czarne elementy, tu mam trochę wątpliwości, zwykła czarna farba i na to politura/lakier?
Z góry dzięki za podpowiedzi.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
KWF
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 6
Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
Lokalizacja: trzecia planeta od słońca

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: KWF »

Gotowej politury Liberona nie polecam, ponieważ jej skład nie jest do końca znany Jeśli upierasz się przy gotowej w puszcze z marketu budowlanego, polecę politurę firmy Gubra (politura do drewna szelak 0.25 l GUBRA). Jest ona dostępna w zielonym markecie budowlanym i jest czystym szelakiem rozpuszczonym w alkoholu. Jednak na portalach aukcyjnych można kupić gotową politurę 14-15% w kolorze jasnym (lemon), orange lub rubin, co jest lepszym rozwiązaniem Jeśli chcesz potem jeszcze lakierować, należy użyć politury bezwoskowej jako podkład. Szelak odwoskowiony robi robotę jako warstwa odcinająca, od starych powłok przy lakierach nitrocelulozowych lub poliuretanowych.

Druga opcja jaką podałeś, też nie jest łatwa do aplikacji bez doświadczenia, bo to dwuskładnikowy lakier poliuretanowy. Osobiście trzymam się z daleka od takich lakierów, przy renowacji.

"Złote paski" raczej są z taśmy mosiężnej i należy je zdemontować przed szlifowaniem, obróbką mechaniczną obudowy.

Jakie elementy są czarne?

Wrzuć zdjęcie pacjenta, to będzie można coś więcej doradzić. ALE myślę, że jak na pierwszy raz, wziąłeś się za dość skomplikowaną obudowę do renowacji. Szczerze? Kup zdezelowanego Pionera za stówkę i na nim poćwicz.
Ostatnio zmieniony śr, 9 września 2026, 11:41 przez KWF, łącznie zmieniany 1 raz.
onyx1944
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 787
Rejestracja: ndz, 27 marca 2016, 18:50
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: onyx1944 »

Ja renowałem radia takim zestawem:
20260909_170757.jpg
Stare warstwy czyściłem połamanym szkłem i po dokładnym odkurzenia i przetarciu wilgotną szmatką, nakładałem kilkanaście-kilkadziesiąt warstw.
Ważne by nie poprawiać, bo się robią maziugi, z początku więcej radio piło, ale potem mniej, wg mnie grunt to się nie spieszyć i dać dobrze wyschnąć poprzedniej warstwie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Olkus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3209
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: Olkus »

:arrow: KWF dzięki za komentarz.
Fotki wrzucę w okolicy weekendu, nie mam skrzynki pod ręką. Poglądowo to można zobaczyć tu: https://www.oldradio.pl/ilustracja.php? ... foto=karta
Złote paski - chodzi o te dwa na dole skrzynki i jeden u góry, raczej nie do demontażu. Ramka mosiężna, ta oddzielająca czarne elementy od reszty, nie wiem czy będzie możliwa do demontażu bez uszkodzenia czegoś.
Liberon kusi tym, że wg producenta wystarczy niewiele pracy by uzyskać dobry efekt - nie wiem na ile to prawda. No i ją mam, kupiłem kiedyś, z zamiarem właśnie przetestowania ale jakoś się nie zebrałem... Dzięki za polecenie czegoś sprawdzonego.
Jak rozumiem wersja odwoskowiona jest lepsza przy nakładaniu na starą powłokę?
Opcję drugą w takim razie odpuszczę.
Złote paski - chodzi o te dwa na dole skrzynki i jeden u góry, raczej nie do demontażu. Ramka mosiężna nie wiem czy będzie możliwa do demontażu bez uszkodzenia czegoś.
Obudowa może i faktycznie skomplikowana.... Ale częściowo dość zniszczona, więc chyba gorzej nie zrobię. To nie jedna jaką mam, ale jedna z najmłodszych, za przedwojenne się nie biorę.
Ale coś do poćwiczenia to może być dobry pomysł. Jakby ktoś miał to też chętnie odkupię coś tego typu.
onyx1944 pisze: śr, 9 września 2026, 17:16 Stare warstwy czyściłem połamanym szkłem i po dokładnym odkurzenia i przetarciu wilgotną szmatką, nakładałem kilkanaście-kilkadziesiąt warstw.
Ważne by nie poprawiać, bo się robią maziugi, z początku więcej radio piło, ale potem mniej, wg mnie grunt to się nie spieszyć i dać dobrze wyschnąć poprzedniej warstwie.
Zestaw chyba dość klasyczny jak się nie mylę, jak wspomniałem specjalistą nie jestem.
Coś więcej o tym połamanym szklem Kolega wspomni?

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
KWF
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 6
Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
Lokalizacja: trzecia planeta od słońca

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: KWF »

Skoro masz już tego Liberona, wypróbuj na jakimś kawałku dębu lub orzecha. Nie licz na szybkie efekty po 1 dniu i 5 warstwach ;) Liberon jest oparty o receptury politur francuskich, które mogą zawierać w sobie szelak, lub nie, oraz kilka innych dodatków. Przepisy są w sieci i starych księgach stolarskich.

Szelak bez wosku trudniej się nakłada, ale jest kompatybilny z większością powłok, może odcinać stare powłoki olejowe (np z pokostu, oleju lnianego, farb olejnych, alkidowych, ftalowych, nitro) przed nałożeniem warstw zewnętrznych. Na przykład masz sęki na drewnie iglastym, które będą powodowały przebarwienia na jasnych kolorach kryjących, podkładem odcinającym na szelaku, możesz zrobić pierwszą warstwę i potem pomalować je na jasno np. farbami akrylowymi.

Szelak z woskiem, daje naturalny poślizg przy nakładaniu, ale nie nałożysz na niego nic więcej poza ewentualnym woskiem.

Kup sobie cyklinę jeśli boisz się szlifować. Patent ze szkłem jest znany, ale pamiętaj, że krawędź musi być równa. Zamiast szkła czy cykliny, noże łamane nadają się świetnie do ściągania starych powłok. Bierzesz w nóż w dwie ręce, lekko wyginasz w łuk i całą powierzchnią ostrza jedziesz po warstwie do zdarcia.

Czarnych elementów nie demontuj, po usunięciu starych warstw, okleisz je taśmą malarską (niebieską) zanim zaczniesz malować resztę skrzyni. Po nałożeniu podkładu na skrzynkę, zdejmiesz taśmę z nich, okleisz skrzynkę na łączeniu z czarnym, zabarwisz na czarno, co ma być czarne, usuniesz taśmy i wykończysz całość.

Jeśli zdecydujesz się na politurę, nie używaj bejc alkoholowych, wodne są lepsze choć bladsze.

Poniżej moja drobna renowacja skrzynki do Pioniera, po wymianie forniru, w trakcje wykańczania politurą lemon.

Powodzenia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
onyx1944
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 787
Rejestracja: ndz, 27 marca 2016, 18:50
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: onyx1944 »

Tak jak kolega napisał, równo pęknięte kawałki szkla 3-5mm, nożami łamanymi też zdzierałem, w obydwu przypadkach trzeba często wymieniać by były ostre.

Przy okazji mam pytanie, czy da sie politurą uzyskać taki efekt jakby przypalenia?
20260910_170057.jpg
I czym najlepiej zatkać otworki po kornikach przed politurowaniem?
Szpachla ma inny kolor, starty oryginalny fornir po czyszczeniu? Czym to skleic? Jak wypchać?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
KWF
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 6
Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
Lokalizacja: trzecia planeta od słońca

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: KWF »

Takie "osmolenia" na krawędziach można uzyskać natryskowo rozrzedzonym czarnym lakierem nitro na pierwszych warstwach politury. Nitro nie rozpuści podkładu, a politura nie rozpuści zaschniętego nitro.

Przy odrobinie wprawy można też zrobić bejcą na surowym drewnie, używając prawie suchego tamponu gąbkowego, jednak natryskowo wychodzi estetyczniej.

Podejrzewam, że fabrycznie cała skrzynka była malowana natryskowo, wtedy można szaleć z politurami w różnych kolorach.

Otworów po kołatkach nie należy kołkować wykałaczkami, czy zapałkami, ponieważ zawsze będą wypukle ze względu na inne ułożenie słojów drewna. Szpachluje się je dobrze szpachlówkami akrylowymi na 2 - 3 razy. Szpachlówki można mieszać ze sobą, aby otrzymać pożądany kolor. Można też samemu zrobić szpachlówkę z drobnego pyłu drewna w gatunku forniru i kaponu. Nie należy używać kleju białego (np. wikolu) do takich szpachlówek. Trzeba sobie wypracować własną metodę zaklejania takich dziurek.
Ostatnio zmieniony czw, 10 września 2026, 18:24 przez KWF, łącznie zmieniany 1 raz.
Olkus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3209
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: Olkus »

:arrow: KWF Dzięki. Zerknę czy mam jakieś takie drewno do testów. Według Liberona jest oparta na szelaku.
Dzięki za wyjaśnienie odnośnie wosku.
Cyklina to może być dobry pomysł. Patent z nożem, ciekawy, myślę że warty spróbowania. Już rozumiem o co ze szkłem chodzi, dzięki.
Czarnych elementów nie zdemontuję, choćbym bardzo chciał :wink: A na pewno nie bez destrukcji... Plan był właśnie taki by odkleić. Pytanie tylko czym to potem pomalować? Jakaś czarna bejca, akryl i na to politura? Bo efekt jest trochę "fortepianowy". A w każdym razie powinien.
Skrzynka Pioniera wyszła super :) Różne ścinki z fornirów już udało mi się załatwić, więc o tyle łatwiej.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
KWF
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 6
Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
Lokalizacja: trzecia planeta od słońca

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: KWF »

Olkus pisze: pt, 11 września 2026, 00:51 Według Liberona jest oparta na szelaku.
A to ciekawe, bo w karcie technicznej nie wymieniają szelaku w składzie, za to są 3 ciecze jako rozpuszczalniki w tym etanol i IPA oraz olej parafinowy. Ale skoro już masz, należy go wykorzystać.
Olkus pisze: pt, 11 września 2026, 00:51 Czarnych elementów nie zdemontuję, choćbym bardzo chciał :wink: A na pewno nie bez destrukcji... Plan był właśnie taki by odkleić.
Jeśli skrzynka jest w stanie oryginalnym, można odkleić, bo w tamtym czasie używano klejów odwracalnych (skórnych). Tylko po co, skoro można maskować.
Olkus pisze: pt, 11 września 2026, 00:51 Pytanie tylko czym to potem pomalować? Jakaś czarna bejca, akryl i na to politura? Bo efekt jest trochę "fortepianowy".
Jeśli chcesz uzyskać efekt pseudo-fortepianowy, trwały i bez dużego wysiłku pomaluj natryskowo czarną farbą alkidową w spraju np. Bostik Universal czarny połysk. Zastosuj odpowiedni podkład po nią. Farby akrylowe w spraju zawierają aceton i ksylen (nie nadają się na forniry klejone klejem kontaktowym), są nietrwałe oraz nie są zgodne z okresem powstania radia
Olkus pisze: pt, 11 września 2026, 00:51 Skrzynka Pioniera wyszła super
Dzięki.

Kilka sugestii na początek:
- Za poletko eksperymentalne, wystarczy kawałek sklejki ze starej szuflady lub nowej brzozowej do CNC z Alledrogo.
- Sprawdź wszystkie łączenia skrzynki. Na bank, coś rozeschło się i wymaga podklejenia.
- Klejnie zrób przed zdarciem starych warstw. Oszczędzisz sobie pracy na usuwaniu zaschniętych wycieków kleju.
- Używaj kleju białego typu D3 dobrej marki np. Rakoll, Patex.
- Do fornirowania przydaje się oddzielne, najtańsze żelazko, bo te do białych koszul trwale ufajda się ;)
- Jeśli skrzynka jest fornirowana dębem, uzyskanie idealnie gładkiej i błyszczącej powierzchni jest niezłym wyzwaniem przy politurowaniu. Dębina jest porowatym drewnem, a do innych gatunków liściastych wymagane jest zacieranie porów.
- Politurowanie wymaga czasu, bejce wodne muszą odparować przynajmniej 12h przed nałożeniem politury. Emalie i lakiery olejne schną ponad 72 h. Politura, aby utwardziła się do końca, potrzebuje ok. tygodnia, choć wydaje się twarda po 20 min.

Ogólnie korzystając z metod klasycznych, nie spiesz się. Szybki efekt "wow" dadzą kleje kontaktowe i akryle w spraju, choć to nie moja bajka. Powodzenia.
Awatar użytkownika
staku
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 978
Rejestracja: czw, 17 czerwca 2010, 13:29
Lokalizacja: Nad Sanem

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: staku »

Cześć.
Ostrza nożyków są bardzo dobre do zrywania starych powłok. Z jednym zastrzeżeniem, że warto choćby szlifierką delikatnie zatępić końcówki. Niezatępione przy odrobinie nieuwagi potrafią zrobić paskudną sznitę w fornirze lub dłoni.
Do zaślepiania pojedyńczych otworków po robakach używałem kredek woskowych dla dzieci. Można sobie poćwiczyć i domieszać kolor tak, że nie idzie odnaleźć miejsca naprawy. Do podgrzewania kredek używałem zwykłej lutownicy transformatorowej z dołożonym ściemniaczem od żyrandola (nie jest niezbędny). Nie wszystkie kredki woskowe się do tego nadają, gdyż w niektórych przypadkach przy mieszaniu kolorów tworzyły się krupy i cała masa się rozwarstwiała. Podczas "kitowania" otworów podgrzanym woskiem należy utworzyć menisk wypukły i dać woskowi dużo czasu na ostygnięcie. Jak już porządnie zastygło nadmiar ścinałem ostrzem nożyka. Nie zaobserwowałem problemów z kładzeniem politury na tak naprawione miejsce.
Zawsze przy takiej robocie najpierw próbuję w niewidocznym miejscu jak zachowuje się fornir w kontakcie z ciepłym woskiem.

Pozdrawiam
Staszek
KWF
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 6
Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
Lokalizacja: trzecia planeta od słońca

Re: Renowacja skrzynek i politurowanie.

Post autor: KWF »

Tak, patent z kredkami woskowymi dla dzieci jest tańszy niż woski do renowacji ;) Warto poszukać kredek z wosku pszczelego. No i woski z politurą są kompatybilne.