Rezystory w GFE-112
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Olkus
- 3125...6249 postów

- Posty: 3174
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2917
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Rezystory w GFE-112
Witam!
A może przełożysz tą głowicę od Fagota co masz ode mnie?
Była fajnie zrobiona przez fachowca, który naprawiał sprzęt zespołom big-beat w Grudziądzu, nie wiem czy jeszcze gość żyje ale na starość dom zbudował a potem meblami z paździerza palił bo wszystko na budowę poszło.
Głowica Fagota jest germanowa, Ślęży jest krzemowa, ta starsza germanowa była na importowanych AF, bodajże Siemens czy VALVO, więc tam "wkład dewizowy" był.
Fagot, którego rozprułem miał jugosłowiański głośnik Ei jak w Trubadurze , tylko 15 omowy.
A może przełożysz tą głowicę od Fagota co masz ode mnie?
Była fajnie zrobiona przez fachowca, który naprawiał sprzęt zespołom big-beat w Grudziądzu, nie wiem czy jeszcze gość żyje ale na starość dom zbudował a potem meblami z paździerza palił bo wszystko na budowę poszło.
Głowica Fagota jest germanowa, Ślęży jest krzemowa, ta starsza germanowa była na importowanych AF, bodajże Siemens czy VALVO, więc tam "wkład dewizowy" był.
Fagot, którego rozprułem miał jugosłowiański głośnik Ei jak w Trubadurze , tylko 15 omowy.
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7882
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Czołem.
We wcześniejszych wypowiedziach zacząłem wymieniać polskie odbiorniki radiowe, które były produkowane pod koniec działalności polskich firm, chwilę przed ich upadkiem...
W drugiej połowie lat 80. Zakłady Radiowe im. M. Kasprzaka opracowały radiomagnetofon z zakresem fal długich i ultrakrótkich. Ponieważ w tamtym okresie były dostępne w miarę przyzwoite polskie tranzystory, to we wzmacniaczu w.cz. głowicy UKF zastosowano BF314, pracujący w klasycznym układzie wspólnej bazy z prostym układem filtru dopasowującego impedancję wejściową wzmacniacza do impedancji anteny teleskopowej, po nim pracował tranzystor BF241 jako mieszacz samooscylujący, również w układzie wspólnej bazy, a za nim umieszczono jeden stopień wzmocnienia p.cz. z tranzystorem BF241 (wykorzystywany również na zakresie fal długich) i nieśmiertelny UL1211N, poprzedzony filtrem piezoceramicznym 10,7 MHz (na zakresie AM pracował filtr piezo 465 kHz, z dwoma dopasowującymi i nadającymi kształt charakterystyki przenoszenia obwodami LC). Zastosowanie prostych rozwiązań (bez udziwnień), lepszych tranzystorów oraz dodatkowego stopnia wzmocnienia przed UL1211N (nieobecnego w konstrukcjach z lat 70.) pozwoliła uzyskać czułość na poziomie 5 μV z odstępem sygnału od szumów 26 dB. Poniżej fragment schematu i fragment instrukcji z parametrami odbiornika.
Pozdrawiam
Romek
We wcześniejszych wypowiedziach zacząłem wymieniać polskie odbiorniki radiowe, które były produkowane pod koniec działalności polskich firm, chwilę przed ich upadkiem...
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7882
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Radio Roksana zostało opracowane i wypuszczone na rynek przez Unitrę Rzeszów w roku 1985 (ciekawy materiał zamieszczony przez konstruktora radia ze strony oldradio.pl https://www.oldradio.pl/karta.php?471 ). W torze UKF tranzystory BF240 i BF241 w typowych aplikacjach, pracujących układach ze wspólną bazą. Niestety tor p.cz. znowu stworzony w oparciu o przestarzały UL1211N (poskąpiono przed nim stopnia wzmocnienie p.cz. na tranzystorze, co zaowocowało niedostatecznym wzmocnieniem toru - spadkiem mocy wyjściowej z 350 mW do 50 mW dla słabszych sygnałów, przekraczających jeszcze próg czułości i większą wrażliwością odbiornika na zakłócenia...). Poniżej schemat i fragment instrukcji obsługi z parametrami, wg których praktyczna czułość radia wynosi 3,5 μV.
Wnętrze odbiornika wygląda dość schludnie (nie ma w nim typowego "makaronu" mnóstwa przewodów).
Pozdrawiam
Romek
Wnętrze odbiornika wygląda dość schludnie (nie ma w nim typowego "makaronu" mnóstwa przewodów).
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7882
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
I na koniec polskie radio Sudety R-208, produkowane od roku 1987 po początek lat 90. zeszłego stulecia. W radiu ponownie użyto bardzo przeciętnych tranzystorów BF195 w głowicy UKF i totalnie już przestarzałego jak na te lata układu UL1211N, co przełożyło się na deklarowaną przez producenta czułość odbiornika nie gorszą od 20 μV. Poniżej schemat odbiornika, powiększonego fragmentu z głowicą UKF i fragmentem instrukcji obsługi z parametrami.
Pozdrawiam
Romek
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2917
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Rezystory w GFE-112
Witam!
Przestroiłem dwie Śnieżki z PSZOK-u(to chyba to samo, co Sudety), dałem BF241, niestety nie powala ale i tak lepsze niż te najtańsze(do 200zł) boom-boxy(jeśli chodzi o czułość i selektywność), gorsze od Tarabana, raczej w deseń badziewia typu Lena 1 czy 2.
Niestety głowica UKF tych odbiorników jest mocno wrażliwa na EMI od LED-ów, fotowoltaiki a nawet stacja lutownicza zakłóca odbiór w tej konstrukcji, pod anteną dachową całkiem fajnie to chodzi.
Przestroiłem dwie Śnieżki z PSZOK-u(to chyba to samo, co Sudety), dałem BF241, niestety nie powala ale i tak lepsze niż te najtańsze(do 200zł) boom-boxy(jeśli chodzi o czułość i selektywność), gorsze od Tarabana, raczej w deseń badziewia typu Lena 1 czy 2.
Niestety głowica UKF tych odbiorników jest mocno wrażliwa na EMI od LED-ów, fotowoltaiki a nawet stacja lutownicza zakłóca odbiór w tej konstrukcji, pod anteną dachową całkiem fajnie to chodzi.
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7882
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Korzystając z tego, że miałem wolny kwadrans, wykonałem na szybko prowizoryczny generator z tranzystorem BF195, pracującym w układzie wspólnej bazy z prądem kolektora 1,5 mA. Wziąłem i sprawdziłem w nim dwa pierwsze z brzegu wyluty tranzystorów BF195 oraz zmierzyłem z jaką częstotliwością będą mogły oscylować w tak wykonanym układzie.
To kółeczko z drutu na płytce, to cewka obwodu LC.
Okazało się, że oba tranzystory bez problemów oscylowały na częstotliwości ok. 330 MHz, dając na wyjściu sprzęgniętej z tym jednym zwojem w generatorze sondzie oscyloskopu ładny przebieg sinusoidalny.
Tak więc informację, że BF195 mogą nie pracować już przy 100 MHz trzeba traktować jako bajkę "z mchu i paproci"...
Pozdrawiam
Romek
To kółeczko z drutu na płytce, to cewka obwodu LC.
Okazało się, że oba tranzystory bez problemów oscylowały na częstotliwości ok. 330 MHz, dając na wyjściu sprzęgniętej z tym jednym zwojem w generatorze sondzie oscyloskopu ładny przebieg sinusoidalny.
Tak więc informację, że BF195 mogą nie pracować już przy 100 MHz trzeba traktować jako bajkę "z mchu i paproci"...
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7882
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Większość polskich odbiorników monofonicznych z lat 70., 80. i początku 90. XX wieku, to niestety układy najprostsze, o małej czułości i małej selektywności, która wynikała z oszczędności tranzystorów, które były drogie, a radia miały być tanie i "dostępne dla mas"Szrot majster pisze: pt, 28 sierpnia 2026, 16:04 Przestroiłem dwie Śnieżki z PSZOK-u (to chyba to samo, co Sudety), dałem BF241, niestety nie powala, ale i tak lepsze niż te najtańsze (do 200zł) boom-boxy (jeśli chodzi o czułość i selektywność), gorsze od Tarabana, raczej w deseń badziewia typu Lena 1 czy 2.
Niestety głowica UKF tych odbiorników jest mocno wrażliwa na EMI od LED-ów, fotowoltaiki a nawet stacja lutownicza zakłóca odbiór w tej konstrukcji, pod anteną dachową całkiem fajnie to chodzi.
https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?p=390609#p390609
Wyniki okazały się fatalne, gdyż poziom np. Radia RMF-FM stanowił kilkanaście mikrowoltów, a poziomy innych stacji można odczytać z ekranu analizatora widma.
Impedancja anteny i falowa kabla jest przy podawaniu czułości bardzo ważna, gdyż dla wejścia odbiornika ważna jest moc odbieranego sygnału a nie samo jego napięcie - przy różnych impedancjach wejścia odbiornika (50 Ω, 75 Ω lub 300 Ω) ta sama moc oznacza inne wartości skuteczne napięć. Fatalnym pod względem wzmocnienia toru było rozwiązanie w radiu Jubilat i w radiach z układem UL1211N i dwoma tranzystorami w głowicy UKF (bez dodatkowych tranzystorów w torze p.cz.). We wszystkich tych odbiornikach moc wyjściowa spadała z pełnej, znamionowej, osiąganej przy dużym poziomie sygnałów (np. 500 μV do 2 mV na 300 Ω) i przy niepełnym rozkręceniu potencjometru siły głosu, do ok. 50 mW przy regulatorze siły głosu odkręconych na maksimum dla sygnałów o poziomie zbliżonym do wartości czułości radia. Wspomniany przez Ciebie Taraban miał większą moc wyjściową (3,5 W), więc jego wzmacniacz niskiej częstotliwości musiał mieć wyższe wzmocnienie niż w radiach o maksymalnej mocy wyjściowej 1,5 W. To pozwoliło producentowi radia podać większą czułość Tarabana dla mocy 50 mW, gdyż zysk był we wzmocnieniu toru niskiej częstotliwości, a sam tor FM był identyczny jak w wielu innych polskich radioodbiornikach (dla nich podawana była czułość na poziomie 25 μV, w radiu Jubilat w wersji mono nawet 35 μV, a w Tarabanie określono czułość na 15 μV, mimo zastosowania identycznej aplikacji z układem UL1211 i dokładnie tych samych, przestarzałych technologicznie tranzystorów BF195). Poniżej schemat radia Taraban, które w rozmaitych wersjach było produkowane aż do roku 1985, o ile mnie pamięć nie myli.
Poniżej fragment z parametrami, zaczerpnięty z instrukcji serwisowej radia Taraban.
W następnym poście podam linki do kilku filmów na YT, których Autorzy zupełnie popłynęli w swoich wyobrażeniach o tych odbiornikach i rozpływają się w zachwytach nad nimi i ich poziomami czułości...
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7882
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Poniżej link do filmu Pana Zbigniewa z kanału Radiotechnika, który reklamował zamieszczane przez siebie filmy z YT na naszym Forum. Na filmie radio Taraban 2, które zdaniem Autora filmu jest tak bardzo czułe, że potrafi wiele stacji odbierać zupełnie bezszumnie i głośno, bez podłączenia do wejścia jakiejkolwiek anteny. Oczywiście między stacjami nie słychać żadnego szumi, a przecież radio nie ma żadnej "blokady szumów" więc gdyby tylko miało wystarczające wzmocnienie i czułość, musiałoby szumieć, gdyż cudów nie ma... Sprawdzanie zaczyna się od minuty 2:10 i trwa do minuty 6:50...
No tylko podziwiać, ale co, czułość radia, czy bardzo duży poziom sygnałów radiowych u Pana Zbigniewa?
https://www.youtube.com/watch?v=Swu2cJv5Bps&t=130s
Pozdrawiam
Romek
No tylko podziwiać, ale co, czułość radia, czy bardzo duży poziom sygnałów radiowych u Pana Zbigniewa?
https://www.youtube.com/watch?v=Swu2cJv5Bps&t=130s
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7882
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Następny ciekawy film o mierzeniu czułości odbiorników. Tym razem radio "Sudety R-208" osiągnęło zdaniem Pana Grzegorza z kanału "Z pasją do Unitry" (ZPDU) czułość około 1 μV (fabrycznie radio miało osiągać czułość lepszą lub równą 20 μV, więc przy przestrojeniu na wyższą częstotliwość jego czułość powinna być minimalnie niższa, niż dużo, dużo wyższa). Link do tego fragmentu filmu poniżej, choć można obejrzeć cały film, gdyż miło popatrzeć na prawdziwego pasjonata polskich odbiorników radiowych z lat 70. i 80. XX wieku przy pracy.
https://www.youtube.com/watch?v=3Q-zH7ZuEYs&t=3660s
Proszę poczytać komentarze pod filmem - same zachwyty, żadnej refleksji czy jakichkolwiek wątpliwości...
Pozdrawiam
Romek
https://www.youtube.com/watch?v=3Q-zH7ZuEYs&t=3660s
Proszę poczytać komentarze pod filmem - same zachwyty, żadnej refleksji czy jakichkolwiek wątpliwości...
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7882
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Tak z ciekawości sprawdziłem przy jakim napięciu zasilania i jakim prądzie kolektora prowizoryczny generator z tranzystorem BF195 będzie jeszcze oscylował na częstotliwości ok. 330 MHz. Okazało się, że może on stabilnie pracować jeszcze przy napięciu 2,7 V i z prądem kolektora o wartości ok. 0,6 mA, a to oznacza, że w radioodbiornikach też nie koniecznie trzeba mu zwiększyć prąd by pokrył pełny zakres UKF.
Pozdrawiam
Romek
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2917
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Rezystory w GFE-112
Witam!
U mnie radia monofoniczne grają czysto i głośno o ile dobrze przestrojone albo wspaniałe głowice UKF z NRD/RFN czy Skandynawskie.
Niestety szum w stereo jest ale wynika on z syfu, którym sieje pobliska JW Grupa, gdy tam są ćwiczenia NATO to szum i "smażenie" są bardzo mocne, nawet nocą, w spokojne noce radia nie szumią w stereo a u mnie w pandemii często wpadało Radio Kaszebe z Gdynia/Chwaszczyno, albo nadajnika w Rekowie, dawny teren RKCO Gdynia Radio.
Niestety po wybuchu wojny na Ukrainie na UKF zrobił się śmietnik, tylko pasma amatorskie KF jeszcze czysto słychać ale SSB jest odporne na coś takiego, w AM(Jedynka, około 80km od nadajnika) w dzień jest co chwilę głośny strzał, seria pykania albo falowanie dźwięku, FM bez anteny zewnętrznej jest nie do słuchania w stereo, w mono to w mono.....nawet byle jaki lampowy odbiornik zapewnia jako taki komfort odsłuchu.
Inną bajką są radia samochodowe......te u mnie RMF FM z około 70km w czystym stereo i z RDS na śrubokręcie grają.
O "jakości" głowicy Jubilata czy Tarabana dobrze wiem, to byle jaki układ z mieszaczem samodrgającym, co innego nawet tanie radia z NRD, te i czyste stereo zapewniają na drucie ale i te głowice UKF były dobrze zrobione.
Ale u mnie przegranym :na drucie" są tańsze SDR-y we wieżach czy tańszych amplitunerach, Yamaha RX-V371 to nie jest klasyczne radio, ma moduł FM/AM w technologii SDR, z którego wychodzą kanały stereo i wchodzi I2C,
Niestety FM jest traktowany po macoszemu i coraz więcej widzę nowego ścierwa, które ma problem odebrać nadajnik RMF FM spod Iławy, który starszy sprzęt czysto odbiera na druciku, piękny, nowoczesny SDR odbiera RMF FM z dużym szumem, podobnie jak byle jakie tunery DVB-T2 na układach ALi potrafią szatkować obraz a kosztujące dwa razy tyle NYTROBOX od Opticum potrafią dać poprawny odbiór na antenie pokojowej.
A sygnał MUX-3 z Iławy jest u mnie tak samo silny jak w niżej położonych dzielnicach Gdańska.
Szkoda, że opisując wady odbiorników typu Jubilat czy Taraban Kolega nie wspomniał o "zachodnich" radiach samochodowych ze strojeniem na sznurek, co u mnie ESKA na całej skali, te cuda były też "cyfrowe", znaczy LC7265+LB3500 i cyferki były,
I jeszcze cała plejada śmieci z okolic 2005-2015, co ćma przeleciała koło anteny i było słychać szum.,
Ale Pokolenie Z ma słuch zryty antybiotykami i festiwalami kilka razy w roku, toteż można syf pchać w eter a w internecie 64kbps AAC+ i oni to łykną, śmiało można ciachnąć pasmo do 100Hz-10kHz i gra gitara, tak też robi Polskie Radio w DAB+(CHOPIN czy kanał dziecięcy, które przypominają mi tępo brzmiący FM z wyeksploatowanych nadajników ZARAT w początkach lat 90-tych)
U mnie radia monofoniczne grają czysto i głośno o ile dobrze przestrojone albo wspaniałe głowice UKF z NRD/RFN czy Skandynawskie.
Niestety szum w stereo jest ale wynika on z syfu, którym sieje pobliska JW Grupa, gdy tam są ćwiczenia NATO to szum i "smażenie" są bardzo mocne, nawet nocą, w spokojne noce radia nie szumią w stereo a u mnie w pandemii często wpadało Radio Kaszebe z Gdynia/Chwaszczyno, albo nadajnika w Rekowie, dawny teren RKCO Gdynia Radio.
Niestety po wybuchu wojny na Ukrainie na UKF zrobił się śmietnik, tylko pasma amatorskie KF jeszcze czysto słychać ale SSB jest odporne na coś takiego, w AM(Jedynka, około 80km od nadajnika) w dzień jest co chwilę głośny strzał, seria pykania albo falowanie dźwięku, FM bez anteny zewnętrznej jest nie do słuchania w stereo, w mono to w mono.....nawet byle jaki lampowy odbiornik zapewnia jako taki komfort odsłuchu.
Inną bajką są radia samochodowe......te u mnie RMF FM z około 70km w czystym stereo i z RDS na śrubokręcie grają.
O "jakości" głowicy Jubilata czy Tarabana dobrze wiem, to byle jaki układ z mieszaczem samodrgającym, co innego nawet tanie radia z NRD, te i czyste stereo zapewniają na drucie ale i te głowice UKF były dobrze zrobione.
Ale u mnie przegranym :na drucie" są tańsze SDR-y we wieżach czy tańszych amplitunerach, Yamaha RX-V371 to nie jest klasyczne radio, ma moduł FM/AM w technologii SDR, z którego wychodzą kanały stereo i wchodzi I2C,
Niestety FM jest traktowany po macoszemu i coraz więcej widzę nowego ścierwa, które ma problem odebrać nadajnik RMF FM spod Iławy, który starszy sprzęt czysto odbiera na druciku, piękny, nowoczesny SDR odbiera RMF FM z dużym szumem, podobnie jak byle jakie tunery DVB-T2 na układach ALi potrafią szatkować obraz a kosztujące dwa razy tyle NYTROBOX od Opticum potrafią dać poprawny odbiór na antenie pokojowej.
A sygnał MUX-3 z Iławy jest u mnie tak samo silny jak w niżej położonych dzielnicach Gdańska.
Szkoda, że opisując wady odbiorników typu Jubilat czy Taraban Kolega nie wspomniał o "zachodnich" radiach samochodowych ze strojeniem na sznurek, co u mnie ESKA na całej skali, te cuda były też "cyfrowe", znaczy LC7265+LB3500 i cyferki były,
I jeszcze cała plejada śmieci z okolic 2005-2015, co ćma przeleciała koło anteny i było słychać szum.,
Ale Pokolenie Z ma słuch zryty antybiotykami i festiwalami kilka razy w roku, toteż można syf pchać w eter a w internecie 64kbps AAC+ i oni to łykną, śmiało można ciachnąć pasmo do 100Hz-10kHz i gra gitara, tak też robi Polskie Radio w DAB+(CHOPIN czy kanał dziecięcy, które przypominają mi tępo brzmiący FM z wyeksploatowanych nadajników ZARAT w początkach lat 90-tych)
-
CHOPIN66
- 1875...2499 postów

- Posty: 2450
- Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Rezystory w GFE-112
Wybacz ale to już jest szerzenie teorii spiskowych - pokaż dowody , że szczepionki wpływają na słuch? Ja byłem szczepiony szczepieniami obowiązkowymi oraz na Covid-19 5 dawek i nie ogłuchłem . Radio 357 nadaje w internecie z bitrate 128kbps , Radio Maxi Italo ma już bitrate 320kbps - wszystko zależy od tego jaki plik do odtwarzania strumieniowego ściągniesz. Owszem dźwięk jest spłaszczony ale wynika to nie pchania syfu a z przepustowości łączy.Szrot majster pisze: pt, 28 sierpnia 2026, 22:04
Ale Pokolenie Z ma słuch zryty antybiotykami i festiwalami kilka razy w roku, toteż można syf pchać w eter a w internecie 64kbps AAC+ i oni to łykną,
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2917
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Rezystory w GFE-112
Witam!CHOPIN66 pisze: pt, 28 sierpnia 2026, 22:46Wybacz ale to już jest szerzenie teorii spiskowych - pokaż dowody , że szczepionki wpływają na słuch? Ja byłem szczepiony szczepieniami obowiązkowymi oraz na Covid-19 5 dawek i nie ogłuchłem . Radio 357 nadaje w internecie z bitrate 128kbps , Radio Maxi Italo ma już bitrate 320kbps - wszystko zależy od tego jaki plik do odtwarzania strumieniowego ściągniesz. Owszem dźwięk jest spłaszczony ale wynika to nie pchania syfu a z przepustowości łączy.Szrot majster pisze: pt, 28 sierpnia 2026, 22:04
Ale Pokolenie Z ma słuch zryty antybiotykami i festiwalami kilka razy w roku, toteż można syf pchać w eter a w internecie 64kbps AAC+ i oni to łykną,
To weź sobie włącz Chopin albo Radio Dzieciom w DAB+, na przykład u mnie Radio PiK leci w 112kbps AAC+ i nie do odróżnienia od streamu online a Chopin to nawet w stereo nie jest, choć papier i opinia publiczna wszystko przyjmą.
Ja w 2014 roku słyszałem niemiecki DAB+......to jest obłędne, tak samo Sunshine Live online(to radio klubowe/EDM), było super w czasach nadawania na podnośnych PRO7(Wegener PANDA), potem w DVB-S, w DAB+ ponoć jakość lepsza niż wszystkie nasze streamy online.
A u nas piękny syf idzie w eter, dziś włączyłem Herofon na adapterze DAB+(to transmitter FM posiada) i Chopin oraz Radio Dzieciom pozbawione wysokich tonów a Jedynka, Trójka, Dwójka oraz PiK słychać bardzo fajnie.
128kbps nawet w MP3 jest lepsze od szumiącego, skompresowanego FM typu ZET czy RMF FM, 320kbps ma dużo stacji klubowych , w tym.....rosyjskich.....można? Ano można tylko trzeba chcieć.
Sam kupiłem TIDAL DJ(bo mi to potrzebne) i mam większość we FLAC bezstratnym a nowsze w Dolby Atmos(mam odpowiedni sprzęt-DENON AVR X1800 DAB), weź sobie puść taki FLAC dobrym(nie z Biedronki) transmitterem FM na dobry amplituner stereo a weź sobie puść Radio Dzieciom z DAB+, nie wiem czy tam pasmo jest jak powinno być(do 15kHz) bo brzmi to jak wzmacniacz na EL84 z byle jakim TG od EBL21 z Etiudy, Romansa czy Czardasza, te transformatory od biedy do 6kHz dobijały, już TGR10 lepiej brzmi a nawet sieciowe toroidy w moim SRPP.
Może nie wiesz, ale w PRL-u nadajnik emitował "pilota" 19Khz a modulowany było do 8-10kHz, to było u mnie do 1991 roku, Trójka z Trzeciewca dopiero wówczas otrzymała cyfrowy dosył ISDN i stała się w pełni stereofoniczna.
Radio PiK wówczas było też dla części obecnego województwa pomorskiego , a stacja była zawsze na poziomie, wspierając kulturę i folklor Kociewia, Kaszub, Borów Tucholskich i części Krajny, stąd od początku lat 70-tych była to pełna emisja stereo.
Ja Ci nie bronię szprycy na cokolwiek, nie ma tu miejsca na taką dyskusję......a szczepienia i antybiotyki to różnią się i nie napisałem tu tego, natomiast sam widziałem dziecko 8 lat co dwa tygodnie antybiotyk i pisku z TV CRT nie słyszał ten dzieciak, potem mając problem z grą na gitarze klasycznej.
A ja dziś byłem w starym domu po jakiś rupieć i doskonale słyszałem pisk zasilacza w rurze LED w starej oprawie, z której kilkanaście lat temu wywaliłem dławik i jarzeniówkę z powodu brzęczenia(słynne dławiki-podpalacze od żabojadów- dlatego potem wprowadzono wymóg EVG i skończyły się cyrki z miganiem i wiecznym problemem ze starterami neonowymi, w okolicach 1987 roku w przedszkolu wezwano strażaka bo się sfajczył dławik w oprawie i narobił smrodu i gryzącego dymu na sali).
Weź skończ te zaczepki o szczepionki bo tego tu nikt nie będzie kontynuował po saico/dynaco vel Hefajstos, za co go wywalono z hukiem.
Jak masz truć w dyskusji to może odkreśl sobie to grubą kreską.
Ja nic takiego nie napisałem......za to skupmy się zarówno na torach radiowych FM jak i problemie emisji sygnału jak 45 lat temu, bo jak jest chętny na towar lub usługę to się mu to daje......na "małpki" też są chętni, potem u mnie po rowach te buteleczki leżą.
Tak samo można palić papierosy, brać "kryształ" i klefedron albo stołować się w McDonalds's i zaliczyć po tłuszczach trans zawał koło czterdziestki, w USA to norma takie zawały i udary, tak samo są tacy,co trzeba ich z łóżkiem ładować wózkiem widłowym bo ważą prawie tyle co paleta kostki brukowej betonowej.
Internet też masz radiowy z ogromnym pingiem i masz FTTH jak u mnie że ping 5ms, a różnica w cenie żadna......jakbyś zamówił martini z wódką wstrząśnięte niemieszane(jak Agent MI6 007 Bond) a otrzymał fioletowy denaturat z cukrem jaki pił kolegi ze szkoły ojciec i był o rok młodszy ode mnie gdy zszedł z tego świata.
Każdy towar ma swojego klienta, usługa i kultura też......masz wiejski festyn w Borach Tucholskich i masz Tomorrowland w Belgii, co na niego rok się zbiera.