Pozdrawiam
Romek
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Kolego Marku, nie wiem jak dokładnie mierzona jest tłumienność ekranu kabla, ale coś czuję, że w miarę wydłużania długości przewodu sygnałowego, ilość wypromieniowywanej przez kabel energii będzie wzrastała, wraz z jego długością. Długi przewód sygnałowy będzie też wprowadzał tłumienie w samym płynącym przez niego sygnale, a poziom tego dodatkowego tłumienia będzie rósł wraz z długością przewodu i częstotliwością sygnału. Najlepszym wyjściem będzie używanie dobrych przewodów i wtyków, kupionych u pewnego dystrybutora (nie na Allegro, czy AliExpress), i opieraniu się na dokładności tłumików montowanych fabrycznie w dobrej klasy generatorach sygnałowych. Można podejmować próby wykorzystywania tłumików zewnętrznych, ale o niezbyt dużym tłumieniu (wówczas powinno się odpowiednio zredukować poziom sygnału z samego generatora), gdyż przy niespełnieniu tych warunków część sygnału będzie mogła nam przelatywać przez "eter" i nieszczelne ekrany kabli, które w takim układzie również muszą być bardzo dobrej jakości (sprawdzonej doświadczalnie) oraz odpowiednio od siebie i mierzonego radioodbiornika oddalone. Dobrze to rozumiem?Marek7HBV pisze: sob, 22 sierpnia 2026, 13:48 Prostym rozwiązaniem zmniejszenia wpływu ,,wycieku,, energii jest umieszczenie generatora wzorcowego w większej odległości np. 10 m. W wersji pomiarowej dla ubogich zajmujących się strojeniem odbiorników {zwłaszcza FM} można zastosować system składający się z generatora o określonej mocy {1mW}, tłumik, antena nadawcza i oddalona odbiorcza oraz oczywiście miernik odniesienia np. skaner lub odbiornik {tuner} dobrej klasy. Pomiary będą względne, ale to nie laboratorium.![]()


Pytaniem jest, co bardziej przepuszcza - generator czy kabelek. W badaniach laboratoryjnych liczy się to ile czynnika jest w punkcie pomiaru, a to oznacza korzystanie z unormowanego miernika umieszczonego w tym punkcie. I te wymagania, klatki, komory itp. Taki przykład. Po wytłumaczeniu mojemu koledze w jaki sposób sprawdza się głośniki w półprzestrzeni natychmiast wybił w murowanej z cegły ścianie oddzielającej sypialnie od garderoby otwory na głośniki. Takiego basu nie da się zapomnieć .
Sprawdziłem bardzo dokładnie generator ADRET, i ten okazał się bardzo szczelny (generowany sygnał jest nie do wykrycia przy użyciu skanera o czułości 0,1 μV, a sprawdzałem to przykładając antenę skanera do różnych miejsc obudowy generatora). To jednak przyrząd profesjonalny, laboratoryjny. Natomiast dobrej jakości terminator o impedancji 50 Ω mimo metalowej i szczelnej obudowy, przepuszcza sygnał na zewnątrz, gdyż idealne mikrofonowanie nie istnieje, choć można zwiększać jego poziom stosując kolejne ekrany. Tak więc opisane przeze mnie w wątku nieźle wyglądające kable ekranowane ciekną dość poważnie, ale trzeba pamiętać, że ustawiona na wyjściu moc generatora wynosiła aż 20 mW, za to czułość skanera dla modulacji WFM jest lepsza od 2 μV, co w przeliczeniu na moc w stosunku do impedancji wejściowej urządzenia daje ok. 80 fW, o ile dobrze policzyłem, a gdyby skaner przełączyć na odbiór modulacji FM (wąskiej, jak w radiokomunikacji), to czułość ta byłaby lepsza o jeszcze kolejne 20 dB.Marek7HBV pisze: ndz, 23 sierpnia 2026, 10:12 (...)
Pytaniem jest, co bardziej przepuszcza - generator czy kabelek. W badaniach laboratoryjnych liczy się to ile czynnika jest w punkcie pomiaru, a to oznacza korzystanie z unormowanego miernika umieszczonego w tym punkcie. I te wymagania, klatki, komory itp.
(...)
A powracając do tematu, to zastosowanie dwóch metalowych rurek z hipermarketu umieszczonych koncentrycznie powinno pomóc w pewnym zakresie częstotliwości. Oczywiście dotyczy to problemu ,,przepuszczania,, sygnału przez obudowę generatora i ekran kabla, co przy pomiarach mikrowoltowych staje się problemem. W czasach przestrajania odbiorników stosowałem metodę ,,Dx-owego,, odbioru określonej stacji FM, co wystarczało do oceny czy odbiornik spełnia wymagania. Oczywiście nie wystarczy to do określenia czy odbiornik ma czułość progową 1 albo 2 mikrowolty. Sposób przejęty z radioamatorskich sposobów nasłuchu radiolatarni i może nie błyskawiczny ale pozwalający ocenić przedział.![]()

Adret ma regulację poziomu sygnału wyjściowego od +13 dBm (1 V rms) do -129,9 dBm (0,071 μV rms), a ponieważ nie "sieje" na zewnątrz, można na jego wyjście dać miniaturowy tłumik SMA -20 dB, co pozwala zejść z sygnałem do -149,9 dBm (0,0071 μV rms), choć przy tak małym sygnale kabel działa jak antena odbiorcza, więc system antenowy muszę wyłączać, by wzmocnione sygnały nie wnikały do kabla przez ekran. Dodatkowo teraz stosuję już kable o dwóch (lub trzech) ekranach, których promieniowanie (i pochłanianie) sygnału jest podobne do tego, jaki otrzymuję z terminatora 50 Ω z filmu zamieszczonego na YT.Marek7HBV pisze: śr, 26 sierpnia 2026, 20:29 Jeśli ekranowanie generatora jest tak dobre i można na wyjściu ustawić bardzo niski poziom sygnału przy którym przeniki z generatora są pomijalnie małe, to kabelek można potraktować jako antenę nadawczą i jednocześnie odbiorczą testowanego odbiornika. Problem istniałby w przypadku wysyłania kabelkiem pełnej mocy do tłumika o bardzo dużym tłumieniu, a to by było nielogiczne { o ile generator ma regulację poziomu sygnału wyjściowego }.![]()