Rezystory w GFE-112
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Nieliniowy
- 250...374 postów

- Posty: 326
- Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
- Lokalizacja: Silicon Forest
Re: Rezystory w GFE-112
Ciekawa dyskusja o torach FM.
Poczułem się natchniony: 5 stopni "folded cascode", 6 filtrów ceramicznych w konfiguracji 3 pary.
Tradycyjny dyskryminator fazy. Czerwona dioda stabilizuje napięcie odniesienia dla ARCZ.
Czułość ~1mV, pasmo .. lipa tylko 100khz. Demodulator FM robi dziwne rzeczy, chyba jedno uzwojenie jest odwrotnie.
Czy ma ktoś może dane transformatorków Polskich 7x7 albo Japońskich 10x10 (niebieski i różowy) do dyskryminatora fazy?
Ja nawinąłem dwa identyczne 2x7zw + 2zw. Rezonans dla 10.7MHz z pojemnością aż 100pF. Czy muszą być od siebie ekranowane? U mnie ekran jak na zdjęciu. Użyte dwie diody W.CZ. schottkiego ze spadkiem 0.44V.
Poczułem się natchniony: 5 stopni "folded cascode", 6 filtrów ceramicznych w konfiguracji 3 pary.
Tradycyjny dyskryminator fazy. Czerwona dioda stabilizuje napięcie odniesienia dla ARCZ.
Czułość ~1mV, pasmo .. lipa tylko 100khz. Demodulator FM robi dziwne rzeczy, chyba jedno uzwojenie jest odwrotnie.
Czy ma ktoś może dane transformatorków Polskich 7x7 albo Japońskich 10x10 (niebieski i różowy) do dyskryminatora fazy?
Ja nawinąłem dwa identyczne 2x7zw + 2zw. Rezonans dla 10.7MHz z pojemnością aż 100pF. Czy muszą być od siebie ekranowane? U mnie ekran jak na zdjęciu. Użyte dwie diody W.CZ. schottkiego ze spadkiem 0.44V.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Nieliniowy
- 250...374 postów

- Posty: 326
- Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
- Lokalizacja: Silicon Forest
Re: Rezystory w GFE-112
Udało się namówić detektor do współpracy:
Jedno uzwojenie sprzęgające było odwrotnie.
Na zdjęciu modulacja trójkątem 1kHz, dewiacja +/-50kHz
Odnośnie pasma przenoszenia, to poprawiłem przez dodanie rezystorów 330ohm do każdej pary kaskadowych filtrów ceramicznych. Pomiędzy ich wzajemnymi połączeniami a masą. Rozciągnęło to pasmo do 125kHz.
Wszystkie mierzone rezonatory mają środek przesunięty do 10.670MHz, dziwne.. wszystkie. Mam ich dwadzieścia z Amazon. Typ 10.7JA K, katalogowo pasmo to 150kHz.
Zmierzone pasmo całego wzmacniacza, na kolektorze ostatniego tranzystora to: -3dB przy 10.625MHz i przy 10.750MHz, pomiędzy całkiem równo: Myślicie że jest sens inwestować czas w jakąś głowice UKF do tego?
Mam 3 sekcyjny kondensator powietrzny i jakieś dwu bramkowe mosfety smd, więc było by z czego.
Na zdjęciu modulacja trójkątem 1kHz, dewiacja +/-50kHz
Odnośnie pasma przenoszenia, to poprawiłem przez dodanie rezystorów 330ohm do każdej pary kaskadowych filtrów ceramicznych. Pomiędzy ich wzajemnymi połączeniami a masą. Rozciągnęło to pasmo do 125kHz.
Wszystkie mierzone rezonatory mają środek przesunięty do 10.670MHz, dziwne.. wszystkie. Mam ich dwadzieścia z Amazon. Typ 10.7JA K, katalogowo pasmo to 150kHz.
Zmierzone pasmo całego wzmacniacza, na kolektorze ostatniego tranzystora to: -3dB przy 10.625MHz i przy 10.750MHz, pomiędzy całkiem równo: Myślicie że jest sens inwestować czas w jakąś głowice UKF do tego?
Mam 3 sekcyjny kondensator powietrzny i jakieś dwu bramkowe mosfety smd, więc było by z czego.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4313
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: Rezystory w GFE-112
Muzykę można słuchać w czasie kręcenia pr -kami, ale debat już nie. Coś w tym jest
. 
-
Nieliniowy
- 250...374 postów

- Posty: 326
- Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
- Lokalizacja: Silicon Forest
Re: Rezystory w GFE-112
Bo kręcenie pr-kami to czynność odstresująca i kłóci się duchowo...Marek7HBV pisze: ndz, 9 sierpnia 2026, 09:48 Muzykę można słuchać w czasie kręcenia pr -kami, ale debat już nie. Coś w tym jest.
![]()
Buduję klon głowicy z OR Julia, wersja pojedyncza. Pasuje mi z paru powodów:
- 3 punktowe strojenie, akurat mam kondensator z trzema sekcjami
- przyjrzałem się temu BF998 i nie chcę sobie psuć weekendu elementami SMD
- zwykłe tranzystory npn bipolarne, u mnie S9018, reszta elementów też łatwo dostępna
- bardzo jest dużo opinii na jej temat, jest co czytać
Moje usprawnienia/ wykonanie z osiągalnych elementów:
- dioda od ARCZ to będzie jakiś zener, krzemowa dioda mocy albo LED, oczywiście zaczerniona
- regulacja punktu pracy mieszacza, bo pr-ki..
- filtr P.CZ. pasmowy dwu obwodowy 2x Zielone TOKO, to jeszcze jest
- cewki UKF powietrzne, najprościej jak się da
Radio już słabo odbiera na samej heterodynie, bez anteny/wzmacniacza wcz i mieszaczu bez zasilania bo tyle udało się dzisiaj wyrzeźbić
Miesza chyba samo złącze BE albo BC..
Układ heterodyny odpalił od razu, ~55mV na emiterze. Dobrze to wróży.
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7826
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Czołem.
Cewki filtru, oznaczone przeze mnie jako L3 i L6 nie są ze sobą sprzężone żadnym dodatkowym kondensatorem sprzęgającym, a tylko przez dzielącą je odległość na płytce, wynoszącą kilka centymetrów...).
Pozdrawiam
Romek
Ja użyłbym jednak tranzystora MOSFET, choćby jednobramkowego jak np. BF241. Mosfety dają bardzo duże wzmocnienie i jednocześnie są odporne na duże sygnały, a poza tym, mając dużą impedancję wejściową i wyjściową w mniejszym stopniu obciążają obwody rezonansowe LC, dzięki czemu wzmacniacz z nimi wykazuje lepszą selektywność. Jeżeli się nie lubi elementów SMD, to można użyć jakiegoś starszego mosfeta do montażu przewlekanego. Jednak największą, przynajmniej dla mnie, zaletą tranzystorów polowych jest mniejsza skłonność do wzbudzeń, większe wzmocnienie przy mniejszych szumach własnych, a ponadto elementy te zostały opracowane jeszcze w latach 60. zeszłego stulecia, więc bez obaw można je uważać za elementy zgodne z epoką i retro. W głowicach UKF, w których występowały tranzystory bipolarne często podwójny filtr LC na wyjściu wzmacniacza w.cz. miał cewki położone bardzo blisko siebie, a w niektórych głowicach widywałem te cewki tak wygięte, że niemal się dotykały zwojami, natomiast w głowicach z tranzystorem typu Mosfet, cewki te potrafiły być oddalone od siebie nawet na kilka centymetrów, jak np. w tytułowej głowicy GFE-112, co zaznaczyłem na rysunku, zamieszczonym poniżej (w głowicach z mosfetem z reguły wzmocnienia przed mieszaczem nigdy nie brakowało i można było sobie pozwolić na mniejsze sprzężenie między cewkami filtrów).Nieliniowy pisze: pn, 10 sierpnia 2026, 07:03Bo kręcenie pr-kami to czynność odstresująca i kłóci się duchowo...Marek7HBV pisze: ndz, 9 sierpnia 2026, 09:48 Muzykę można słuchać w czasie kręcenia pr -kami, ale debat już nie. Coś w tym jest.
![]()
Buduję klon głowicy z OR Julia, wersja pojedyncza. Pasuje mi z paru powodów:
- 3 punktowe strojenie, akurat mam kondensator z trzema sekcjami
- przyjrzałem się temu BF998 i nie chcę sobie psuć weekendu elementami SMD
- zwykłe tranzystory npn bipolarne, u mnie S9018, reszta elementów też łatwo dostępna
- bardzo jest dużo opinii na jej temat, jest co czytać
Moje usprawnienia/ wykonanie z osiągalnych elementów:
- dioda od ARCZ to będzie jakiś zener, krzemowa dioda mocy albo LED, oczywiście zaczerniona![]()
- regulacja punktu pracy mieszacza, bo pr-ki..
- filtr P.CZ. pasmowy dwu obwodowy 2x Zielone TOKO, to jeszcze jest
- cewki UKF powietrzne, najprościej jak się da
Radio już słabo odbiera na samej heterodynie, bez anteny/wzmacniacza wcz i mieszaczu bez zasilania bo tyle udało się dzisiaj wyrzeźbić![]()
Miesza chyba samo złącze BE albo BC..
Układ heterodyny odpalił od razu, ~55mV na emiterze. Dobrze to wróży.
Cewki filtru, oznaczone przeze mnie jako L3 i L6 nie są ze sobą sprzężone żadnym dodatkowym kondensatorem sprzęgającym, a tylko przez dzielącą je odległość na płytce, wynoszącą kilka centymetrów...).
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
traxman
- 125...249 postów

- Posty: 147
- Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36
Re: Rezystory w GFE-112
Tu chyba jest jakieś przekłamanie, BF241 to bipolarny NPN.Romekd pisze: pn, 10 sierpnia 2026, 14:59 Ja użyłbym jednak tranzystora MOSFET, choćby jednobramkowego jak np. BF241.Pozdrawiam
Romek
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7826
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Oczywiście, masz rację, gdyż na myśli miałem 2SK241, o którym w tym wątku już wspominałem. Przy 100 MHz uzyskuje się na nim wzmocnienie do 28 dB, szumy ma stosunkowo niskie, a ponieważ jego pojemność przejściowa to mały ułamek pikofarada, więc nie wymaga on żadnej kompensacji. Był swego czasu stosowany we wzmacniaczach w.cz. tunerów wielu japońskich firm, zanim został zastąpiony mosfetami dwubramkowymi, co miało miejsce pod koniec lat 60 i na początku 70. Dziękuję za spostrzegawczość.
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7826
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
I jeszcze jeden przykład, który pozwala ocenić jak duże wzmocnienie zapewnia tranzystor polowy w porównaniu go do jednego z najlepszych polskich tranzystorów krzemowych o oznaczeniu BF314. Wcześniej zwróciłem uwagę jak duża jest odległość między filtrem w obwodzie drenu mosfeta i filtrem w obwodzie bazy mieszacza tytułowej głowicy GFE-112, a na filmie z linku poniżej pokazany został sposób na poprawę czułości głowicy UKF kultowego polskiego amplitunera Radmor serii 5100, w którym Autor filmu zaleca zmniejszyć odległość cewki kolektorowej wzmacniacza w.cz. na tranzystorze bipolarnym BF314 i mieszacza (z tym samym typem tranzystora), choć w fabrycznym rozwiązaniu obie cewki znajdują się bezpośrednio obok siebie, ale ich osie były ustawione pionowo (można zacząć oglądanie od minuty 2:20).
https://www.youtube.com/watch?v=_zGFvzLOpGk
W sumie nie wiadomo czy tylko ustawienie środków obu cewek w jednej linii i ich zbliżenie do siebie zapewniło tak dużą poprawę, czy też samo pozbycie się ferrytowych rdzeni (zakładam że wykonanych z materiału U-31) również miało na to duży wpływ.
Pozdrawiam
Romek
https://www.youtube.com/watch?v=_zGFvzLOpGk
W sumie nie wiadomo czy tylko ustawienie środków obu cewek w jednej linii i ich zbliżenie do siebie zapewniło tak dużą poprawę, czy też samo pozbycie się ferrytowych rdzeni (zakładam że wykonanych z materiału U-31) również miało na to duży wpływ.
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Nieliniowy
- 250...374 postów

- Posty: 326
- Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
- Lokalizacja: Silicon Forest
Re: Rezystory w GFE-112
Przekonaliście mnie do j-feta na wejściu. Mam na składzie 3 typy:
- J211
- 2N3819
- 2N5486
Na razie uruchomiłem mieszacz i nastroiłem filtr pasmowy. Odbiera bez jakichkolwiek obwodów wejściowych, 5cm drutu do bazy mieszacza.
Tor PCZ się wzbudza. Generalnie przydało by się jakieś metalowe chassis i porządne ekranowanie..
- J211
- 2N3819
- 2N5486
Na razie uruchomiłem mieszacz i nastroiłem filtr pasmowy. Odbiera bez jakichkolwiek obwodów wejściowych, 5cm drutu do bazy mieszacza.
Tor PCZ się wzbudza. Generalnie przydało by się jakieś metalowe chassis i porządne ekranowanie..
-
Nieliniowy
- 250...374 postów

- Posty: 326
- Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
- Lokalizacja: Silicon Forest
Re: Rezystory w GFE-112
Rysując dla was schematy odkryłem głupi powód dlaczego jakość audio jest gorsza niż w reakcyjniakach które kiedyś tu pokazywałem.
Brakuje kondensatora sprzęgającego audio, pomiędzy detektorem a potencjometrami. Dyskryminator wisi na 1.8V, i jedna dioda jest spolaryzowana zaporowo poprzez rezystancje potencjometru (2x10k).
Zaraz to poprawię..
Układ filtracji audio (MPX) i napięcia ARCZ trzeba trochę rozbudować.
Będzie próba wykorzystania stereodekodera "na piechotę".
Schemat wzmacniacza audio to nota aplikacyjna TDA2822, nic ciekawego.
Oto schemacik toru P.CZ. Oryginalny plan głowicy: Wykonany jest tylko mieszacz i heterodyna.
Czy wzmacniacz W.CZ. na j-fecie robić w układzie wspólnej bramki czy wspólnego źródła ?
Jestem otwarty na wszelakiej maści sugestie i krytykę układu.
Druciarstwo w pełnej okazałości:
Brakuje kondensatora sprzęgającego audio, pomiędzy detektorem a potencjometrami. Dyskryminator wisi na 1.8V, i jedna dioda jest spolaryzowana zaporowo poprzez rezystancje potencjometru (2x10k).
Układ filtracji audio (MPX) i napięcia ARCZ trzeba trochę rozbudować.
Będzie próba wykorzystania stereodekodera "na piechotę".
Schemat wzmacniacza audio to nota aplikacyjna TDA2822, nic ciekawego.
Oto schemacik toru P.CZ. Oryginalny plan głowicy: Wykonany jest tylko mieszacz i heterodyna.
Czy wzmacniacz W.CZ. na j-fecie robić w układzie wspólnej bramki czy wspólnego źródła ?
Jestem otwarty na wszelakiej maści sugestie i krytykę układu.
Druciarstwo w pełnej okazałości:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
AZ12
- 3125...6249 postów

- Posty: 5658
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Rezystory w GFE-112
Witam
Wzmacniacz w układzie ze wspólną bramką będzie miał niską impedancję wejściową tak jak na tranzystorze bipolarnym w układzie ze wspólną bazą.
Wzmacniacz w układzie ze wspólną bramką będzie miał niską impedancję wejściową tak jak na tranzystorze bipolarnym w układzie ze wspólną bazą.
Ratujmy stare tranzystory!
-
Nieliniowy
- 250...374 postów

- Posty: 326
- Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
- Lokalizacja: Silicon Forest
Re: Rezystory w GFE-112
Zbudowałem z wspólnym źródłem. Radio jest bardzo czułe nawet z byle jakim zestrojeniem. Ale chyba wzmacniacz w.cz. się wzbudza. Kręcenie pierwszym trymerem, przy obwodzie antenowym zmienia stacje. Jak druga heterodyna. Jfet pracuje z prądem 2.2mA. Rezystor w źródle jest 1.5k, zbocznikowany kondensatorem 1nF. Obwód wejściowy bezpośrednio na bramkę. Obwód drugi bezpośrednio na drenie.AZ12 pisze: sob, 15 sierpnia 2026, 12:22 Witam
Wzmacniacz w układzie ze wspólną bramką będzie miał niską impedancję wejściową tak jak na tranzystorze bipolarnym w układzie ze wspólną bazą.
Kondensator sprzęgający zielone filtry LC zredukowany z 10pF na 2pF, bo filtr był szeroki na 1.5MHz na wobuloskopie.
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7826
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Rezystory w GFE-112
Czołem.
ten ostatni wydaje się być najbardziej obiecujący, choć i przypadku tego tranzystora powinno się zastosować neutralizację pojemności przejściowej, której wartość wynosi maksymalnie ok. 1 pF.
Pozdrawiam
Romek
Z tego co napisałeś wynika, że masz u siebie dość wysoki poziom sygnałów na zakresie UKF i układ działa nawet z kawałkiem drutu jako anteną, podłączonym do mieszacza. W takim przypadku i tak dodanie wzmacniacza uważam za niezbędnie potrzebne, ze względy na potrzebę separacji anteny od sygnału heterodyny, choć w Twoim przypadku można pokusić się o wykonanie wzmacniacza o mniejszym wzmocnieniu, np. układu z j-fetem, pracującym w układzie wspólnej bramki. Wzmocnienie takiego stopnia będzie niższe i może wyniesie 10...15 dB, ale układ będzie mniej skłonny do wpadania w oscylacje (wzbudzania się) i mniej krytyczny co do elementów dopasowania impedancji. Niską rezystancją wejściową wzmacniacza w układzie wspólnej bramki (lub bazy w przypadku użycia tranzystora bipolarnego) nie ma się co przejmować, gdyż sama antena z kablem antenowym również cechuje się stosunkowo niską impedancją, więc i ona tłumi wejściowy obwód rezonansowy (antenę i źródło tranzystora można podłączyć do odczepów w cewce obwodu wejściowego). Dobierając tranzystor do wzmacniacza w.cz. odbiornika FM warto przyjrzeć się parametrom podanym przez jego producenta oraz z ciekawości sprawdzić w grafice wyszukiwarki czy dany element był chętnie wykorzystywany w roli wzmacniacza w.cz. wejść odbiorników radiowych produkcji fabrycznej i tworzonych przez amatorów. Bardzo ważna jest pojemność dren-bramka i bramka-źródło, gdyż przy wysokiej wartości tej pierwszej będzie w układzie wspólnego źródła potrzebna jej kompensacja, dla zachowania dużego wzmocnienia i stabilności pracy wzmacniacza, gdyż bez niej stopień będzie miał gorsze parametry (również szumowe) oraz może się wzbudzać. Z podanych przez Ciebie typów tranzystorów dwa nie wzbudzają mojego zaufania, gdyż pierwszy znalazłem w Google w układzie wzmacniacza p.cz. odbiornika AM, gdzie służyły jako elementy regulujące parametry wzmacniacza, a drugi z tranzystorów ma wysoką pojemność zwrotną (4 pF), więc ciężko byłoby na nim zbudować dobry wzmacniacz w.cz. na 100 MHz. To co w notach katalogowych powinno wzbudzać obawy przed zastosowaniem danego podzespołu, to brak informacji o szumach przy interesującej nas częstotliwości, lub np. informacja, że dany tranzystor nadaje się do wzmacniaczy w.cz. ale do 100 MHz. Poniżej fragmenty not katalogowych wymienionych przez ciebie tranzystorów i wspomniana aplikacja jednego z nich.Nieliniowy pisze: wt, 11 sierpnia 2026, 03:35 Przekonaliście mnie do j-feta na wejściu. Mam na składzie 3 typy:
- J211
- 2N3819
- 2N5486
Na razie uruchomiłem mieszacz i nastroiłem filtr pasmowy. Odbiera bez jakichkolwiek obwodów wejściowych, 5cm drutu do bazy mieszacza.
Tor PCZ się wzbudza. Generalnie przydało by się jakieś metalowe chassis i porządne ekranowanie..
ten ostatni wydaje się być najbardziej obiecujący, choć i przypadku tego tranzystora powinno się zastosować neutralizację pojemności przejściowej, której wartość wynosi maksymalnie ok. 1 pF.
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Nieliniowy
- 250...374 postów

- Posty: 326
- Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
- Lokalizacja: Silicon Forest
Re: Rezystory w GFE-112
Dziękuje bardzo za odpowiedz.
Do pierwszego eksperymentu wybrałem 2N3819 (zanim tutaj zaglądnąłem), AI podpowiedziało mi ze ma FT 700MHz a 2N5486 400MHz. Trzeba było się popatrzyć na pojemności.. Oba tranzystory były wykorzystywane w głowicach FM.
Potwierdziłem wzbudzenie używając radyjka SDR. Dwa niezależne prążki heterodyny w widmie
Na niektórych schematach głowic widzi się małe oporniki w szereg z kolektorem/drenem.
To chyba żeby odizolować obwód rezonansowy od pojemności tranzystora?
Dlaczego czasem tak a nie poprzez odczep na cewce? Zrobiłem eksperyment poprzez dodanie 10ohm pomiędzy drenem a punktem A na schemacie. To wręcz pogorszyło sprawę.
Udało się układ opanować poprzez redukcje prądu, zmiana opornika w źródle z 1.5k na 2k, i połączenie drenu z środkowym odczepem.
Podobny "trik" widzi się we wzmacniaczach P.CZ. AM, napędzanie filtra poprzez odczep poprawia stabilność.
Plan B to była by neutralizacja, ale nie ma potrzeby.
Czułość i jakość dźwięku dramatycznie się polepszyła.
Problem jest nastroić współbieżność dwóch filtrów W.CZ., bo na wszystkich stacjach sygnał jest na tyle silny że jest limitowany przez tor P.CZ.
Ciężko jest zmierzyć siłę odbieranego sygnału. Gra prawie tak samo dobrze przy rozstrojonych filtrach.
Znalazłem ciekawy link którym chciałbym się podzielić : https://www.worldradiohistory.com/BOOKS ... ndbook.pdf
Poprawiony schemat głowicy: Sama głowica po poprawkach: Antena i jej cewka jest wyliczona używając tego kalkulatora:
https://www.everythingrf.com/rf-calcula ... calculator
Do pierwszego eksperymentu wybrałem 2N3819 (zanim tutaj zaglądnąłem), AI podpowiedziało mi ze ma FT 700MHz a 2N5486 400MHz. Trzeba było się popatrzyć na pojemności.. Oba tranzystory były wykorzystywane w głowicach FM.
Potwierdziłem wzbudzenie używając radyjka SDR. Dwa niezależne prążki heterodyny w widmie
Na niektórych schematach głowic widzi się małe oporniki w szereg z kolektorem/drenem.
To chyba żeby odizolować obwód rezonansowy od pojemności tranzystora?
Dlaczego czasem tak a nie poprzez odczep na cewce? Zrobiłem eksperyment poprzez dodanie 10ohm pomiędzy drenem a punktem A na schemacie. To wręcz pogorszyło sprawę.
Udało się układ opanować poprzez redukcje prądu, zmiana opornika w źródle z 1.5k na 2k, i połączenie drenu z środkowym odczepem.
Podobny "trik" widzi się we wzmacniaczach P.CZ. AM, napędzanie filtra poprzez odczep poprawia stabilność.
Plan B to była by neutralizacja, ale nie ma potrzeby.
Czułość i jakość dźwięku dramatycznie się polepszyła.
Problem jest nastroić współbieżność dwóch filtrów W.CZ., bo na wszystkich stacjach sygnał jest na tyle silny że jest limitowany przez tor P.CZ.
Ciężko jest zmierzyć siłę odbieranego sygnału. Gra prawie tak samo dobrze przy rozstrojonych filtrach.
Znalazłem ciekawy link którym chciałbym się podzielić : https://www.worldradiohistory.com/BOOKS ... ndbook.pdf
Poprawiony schemat głowicy: Sama głowica po poprawkach: Antena i jej cewka jest wyliczona używając tego kalkulatora:
https://www.everythingrf.com/rf-calcula ... calculator
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
AZ12
- 3125...6249 postów

- Posty: 5658
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Rezystory w GFE-112
Witam
Myślę że lepiej by było wyprowadzić sygnał heterodyny z rezystora emiterowego tranzystora zamiast z cewki.
Myślę że lepiej by było wyprowadzić sygnał heterodyny z rezystora emiterowego tranzystora zamiast z cewki.
Ratujmy stare tranzystory!