Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
AZ12
- 3125...6249 postów

- Posty: 5658
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
Witam
Można by pokusić się nad wykorzystaniem i przerobieniem gotowego zasilacza impulsowego wyposażonego w układ KA5M0365R np: od kina domowego z odtwarzaczem DVD. Myślę że może być to lepsze rozwiązanie niż budowa od zera.
Można by pokusić się nad wykorzystaniem i przerobieniem gotowego zasilacza impulsowego wyposażonego w układ KA5M0365R np: od kina domowego z odtwarzaczem DVD. Myślę że może być to lepsze rozwiązanie niż budowa od zera.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ratujmy stare tranzystory!
-
traxman
- 125...249 postów

- Posty: 146
- Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
Kiedyś nadawał się do tego też zasilacz impulsowy z kolorowego telewizora kineskopowego, w zasadzie miał wszystkie gotowe napięcia lub ewentualnie przeróbka prostownika HT na powielacz. Większość tych zasilaczy niestety już uległa utylizacji.
-
Olkus
- 3125...6249 postów

- Posty: 3161
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
Można zrobić i tak. Sam mam jakieś moduły zasilaczy z np. dekoderów DVB-T.AZ12 pisze: sob, 15 sierpnia 2026, 15:27 Można by pokusić się nad wykorzystaniem i przerobieniem gotowego zasilacza impulsowego wyposażonego w układ KA5M0365R np: od kina domowego z odtwarzaczem DVD. Myślę że może być to lepsze rozwiązanie niż budowa od zera.
Problem z tym, że pokazany przez Kolegę zasilacz jest spory, chcąc go gdzieś użyć zajmie dużo miejsca w obudowie, PCB ma dość sporo wolnego miejsca przez co jest duża. Zapewne konstrukcja kina była taka, że nie był to problem ale w konstrukcji DIY raczej kiepsko widzę użycie.
Sam składałem już parę różnych zasilaczy - w tym symetrycznych dla wzmacniaczy tranzystorowych.
Mam taki zasilacz, wycięty z jednej dużej płyty od TV kineskopowego Samsunga z końca lat 90-tych. Jak dobrze pamiętam daje ok. 155V, 12V i chyba 5V. Coś już można z tego wymyślić. Niestety też jest dość spory przez co jego wykorzystanie może być problematyczne.traxman pisze: sob, 15 sierpnia 2026, 19:53 Kiedyś nadawał się do tego też zasilacz impulsowy z kolorowego telewizora kineskopowego, w zasadzie miał wszystkie gotowe napięcia lub ewentualnie przeróbka prostownika HT na powielacz. Większość tych zasilaczy niestety już uległa utylizacji.
Fajne, bo osobne moduły zasilaczy impulsowych bywały w radzieckich TV, a widziałem też w innych, Jugosłowiańskich i jeszcze jakichś. Bywały też z wyższymi napięciami. Taki byłoby łatwiej wykorzystać, ale nie miałem szczęścia osobiście natrafić na taki poza zdjęciami w internecie.
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
CHOPIN66
- 1875...2499 postów

- Posty: 2441
- Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
Więc tak - zmieniłem układ przetwornicy na UC3843 + N-MOS , poprawiłem okolicę TL431 . Przebudowałem cały stabilizator napięcia anodowego na wykorzystanie tranzystora N-MOS. Dodałem ochronę UC3843 przed przepięciem w sieci . Diodę prostowniczą w żarzeniu dałem w obudowie TO220 + mały radiator . Do stabilizacji napięcia żarzenia użyłem LM350 + ogranicznik prądu - dzięki użyciu LM350 możemy ustawić zarówno napięcie 6,3V jak i napięcia dla lamp serii P .
Całość udało się zmieści na płytce 10x15cm . Tak więc wymiary kompaktowe
. Po stronie pierwotnej odstęp masa - ścieżka wynosi 3,2mm . Po stronie wtórnej odstęp masa-ścieżka wnosi 1,6mm . Przerwa separująca stronę pierwotną od wtórnej wynosi co najmniej 1cm .
Myślałem o opóźnieniu napięcia anodowego i zabezpieczeniu przeciw zwarciowym ale wymagało by to znacznie większego laminatu.
Listę elementów umieszczę później .
Całość udało się zmieści na płytce 10x15cm . Tak więc wymiary kompaktowe
Myślałem o opóźnieniu napięcia anodowego i zabezpieczeniu przeciw zwarciowym ale wymagało by to znacznie większego laminatu.
Listę elementów umieszczę później .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
atom1477
- 625...1249 postów

- Posty: 938
- Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
A co to za cuda?
Jeżeli płytka ma być jednowarstwowa, to masa jest tam kiepsko poprowadzona (dla dwustronnej zresztą też pasowało by poprawić położenie elementów).
Przykładowo droga masy od C2 do rezystora R11 i źródła tranzystora T6 jest bardzo długa i cienka.
Przykładowo droga masy od C2 do rezystora R11 i źródła tranzystora T6 jest bardzo długa i cienka.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
viewtopic.php?f=16&t=29213
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4313
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
Może udałoby się połączyć program do rysowania schematów z AI? 
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7819
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
Czołem.

Mogę się domyślać, że rezystor R6 i dioda Zenera jest tym dodatkowym "zabezpieczeniem" przetwornicy przed wzrostem napięcia w sieci elektrycznej, choć jest to pomysł fatalny. Po pierwsze rezystora R6 nie można włączyć w tym miejscu, gdyż zasilanie układu scalonego musi być zrealizowane bezpośrednio z kondensatora C8, ze względu na konieczność zachowania niskiej oporności źródła zasilania układu, gdyż układ musi wytwarzać impuls dla bramki tranzystora, a ładowanie pojemności bramka-źródło mosfeta wymaga sporego prądu (w impulsie). Przy takim rozwiązaniu jak na przedstawionym nam schemacie może zabraknąć prądu do podtrzymania właściwego napięcia zasilania UC3843. Drugim problemem jest to, że właściwie nie wiadomo co ma robić ta dioda Zenera - włączać tranzystor przy zbyt dużym napięciu w sieci by ten eksplodował...? Zaznaczony na czerwono obwód z diodą kondensatorem i rezystorem ma dodatkowo zabezpieczać tranzystor przed przepięciami i widywałem wielokrotnie takie dodatkowe "ogniwa" (z reguły kondensator ceramiczny w tym obwodzie ma małą pojemność, wynoszącą od kilkuset pikofaradów do jednego nanofarada, ale w przedstawionym układzie jest tylko "piątym kołem u wozu"...

Na kolejnym fragmencie układu widzimy stabilizator napięcia anodowego, zresztą mojego pomysłu. Na schemacie zaznaczona jest dioda (jeśli Zenera, to włączona odwrotnie), która w założeniu jest elementem stabilizującym napięcie bazy tranzystora T2 względem plusa zasilania. Tranzystor ten pełni rolę źródła prądowego. Nie może to być jednak pojedyncza dioda krzemowa ani germanowa, gdyż spadek na niej musi być wyższy od napięcia złącza baza-emiter tranzystora, więc mogą to być np. dwie krzemowe diody w połączeniu szeregowym, jedna podwójna lub potrójna dioda w jednej obudowie lub lepiej czerwona diodą świecąca o temperaturowym współczynniku napięcia zbliżonym do tego w złączu baza-emiter tranzystora T2.
Pozdrawiam
Romek
Mogę się domyślać, że rezystor R6 i dioda Zenera jest tym dodatkowym "zabezpieczeniem" przetwornicy przed wzrostem napięcia w sieci elektrycznej, choć jest to pomysł fatalny. Po pierwsze rezystora R6 nie można włączyć w tym miejscu, gdyż zasilanie układu scalonego musi być zrealizowane bezpośrednio z kondensatora C8, ze względu na konieczność zachowania niskiej oporności źródła zasilania układu, gdyż układ musi wytwarzać impuls dla bramki tranzystora, a ładowanie pojemności bramka-źródło mosfeta wymaga sporego prądu (w impulsie). Przy takim rozwiązaniu jak na przedstawionym nam schemacie może zabraknąć prądu do podtrzymania właściwego napięcia zasilania UC3843. Drugim problemem jest to, że właściwie nie wiadomo co ma robić ta dioda Zenera - włączać tranzystor przy zbyt dużym napięciu w sieci by ten eksplodował...? Zaznaczony na czerwono obwód z diodą kondensatorem i rezystorem ma dodatkowo zabezpieczać tranzystor przed przepięciami i widywałem wielokrotnie takie dodatkowe "ogniwa" (z reguły kondensator ceramiczny w tym obwodzie ma małą pojemność, wynoszącą od kilkuset pikofaradów do jednego nanofarada, ale w przedstawionym układzie jest tylko "piątym kołem u wozu"...
Na kolejnym fragmencie układu widzimy stabilizator napięcia anodowego, zresztą mojego pomysłu. Na schemacie zaznaczona jest dioda (jeśli Zenera, to włączona odwrotnie), która w założeniu jest elementem stabilizującym napięcie bazy tranzystora T2 względem plusa zasilania. Tranzystor ten pełni rolę źródła prądowego. Nie może to być jednak pojedyncza dioda krzemowa ani germanowa, gdyż spadek na niej musi być wyższy od napięcia złącza baza-emiter tranzystora, więc mogą to być np. dwie krzemowe diody w połączeniu szeregowym, jedna podwójna lub potrójna dioda w jednej obudowie lub lepiej czerwona diodą świecąca o temperaturowym współczynniku napięcia zbliżonym do tego w złączu baza-emiter tranzystora T2.
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Olkus
- 3125...6249 postów

- Posty: 3161
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
Brak warystora na wejściu. Dodaj np. S14K275. Do C1 równolegle powinien być rezystor. Dodał bym drugi kondensator za dławikiem EMI. Nie widzę rezystorów wstępnego obciążenia przetwornicy...
Trochę mało miejsca na radiator klucza i footprint C2 też coś malutki.
Ścieżki od C19 do kostki idą przez pół PCB, przeniósłbym kostkę.
Pozdrawiam,
A.
Trochę mało miejsca na radiator klucza i footprint C2 też coś malutki.
Ścieżki od C19 do kostki idą przez pół PCB, przeniósłbym kostkę.
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
Olkus
- 3125...6249 postów

- Posty: 3161
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
W dopowiedzeniu:Olkus pisze: czw, 20 sierpnia 2026, 10:29 Brak warystora na wejściu. Dodaj np. S14K275. Do C1 równolegle powinien być rezystor. Dodał bym drugi kondensator za dławikiem EMI. Nie widzę rezystorów wstępnego obciążenia przetwornicy...
Trochę mało miejsca na radiator klucza i footprint C2 też coś malutki.
Ścieżki od C19 do kostki idą przez pół PCB, przeniósłbym kostkę.
Nie widzę kondensatorów klasy Y między L a N. Nie łączysz pierwotnej z wtórną także takim kondensatorem?
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
atom1477
- 625...1249 postów

- Posty: 938
- Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31
Re: Żarzenie lamp serii P z przetwornicy
Jeszcze U4 jest za daleko od T6.
Zarówno droga sygnału sterującego bramką tranzystora, jak i sygnału pomiaru prądu, maja bardzo długą i pokręconą drogę pomiędzy U4 i T6 (nie chodzi tylko o rezystory R8 i R5+R9, ale głównie o drogę powrotną masy,).
Zarówno droga sygnału sterującego bramką tranzystora, jak i sygnału pomiaru prądu, maja bardzo długą i pokręconą drogę pomiędzy U4 i T6 (nie chodzi tylko o rezystory R8 i R5+R9, ale głównie o drogę powrotną masy,).
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
viewtopic.php?f=16&t=29213