Też jest odtworzone z pyłu i kleju cyjanoakrylowego.
Odłanana częś zaginęła w otchłani historii.
Odbudowa DETEFONu
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn
-
Majkiel
- 25...49 postów

- Posty: 31
- Rejestracja: wt, 14 lutego 2023, 09:13
-
Locutus
- 2500...3124 posty

- Posty: 2776
- Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
- Lokalizacja: LubLin
Re: Odbudowa DETEFONu
Ładnie wyszło - używałeś aktywatora ?Majkiel pisze: pn, 6 lipca 2026, 07:11 Proces jest dość czasochłonny ale efekt jest taki jaki chciałem osiągnąć.
Kilka kroków:
3) Otwory zakleiłem od spodu taśmą klejącą, do takiego podklejonego otworu wsypałem szczyptę pyłu, dodałem kropelkę. Pył nie zwilżał się sam, więc wykałaczką wymieszałem to co powstało dbając by "wlazło" w każdy zakamarek. Następnie znowu odrobinę pyłu i odrobinę kropelki + mieszanie, odrobina pyłu + odrobina kropelki + mieszanie i tak aż powstał nadmiar.
¯\_(ツ)_/¯
-
Majkiel
- 25...49 postów

- Posty: 31
- Rejestracja: wt, 14 lutego 2023, 09:13
Re: Odbudowa DETEFONu
Nie, tylko proszek bakelitowy i klej.