tr2.5.jpg
Remont Lazuryt 208
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4251
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
-
trioda03
- 5...9 postów

- Posty: 8
- Rejestracja: ndz, 3 maja 2026, 18:13
Re: Remont Lazuryt 208
OK. Dziękuję bardzo za odpowiedź i pomoc. Teraz sprawa następna: w związku z faktem, że brak w nim głośnika to udało mi się "dorwać" coś takiego: głośnik o parametrach GD.18-13/2 Z400=3,8 Ohma. Oryginalnie montowany był: GD 16/3(9)?/1. Czy mogę ten kupiony wstawić do tego Lazuryta?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4251
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: Remont Lazuryt 208
Próba montowania może spowodować uszkodzenie membrany. To inny układ śrub i należałoby zastosować jakiś adaptor. 
-
trioda03
- 5...9 postów

- Posty: 8
- Rejestracja: ndz, 3 maja 2026, 18:13
Re: Remont Lazuryt 208
Faktycznie - oryginalna długość to 16 cm, tutaj jest 18....Pozostaje jeszcze opcja GD-16/10 4 Ohmy.
-
mll
- 125...249 postów

- Posty: 178
- Rejestracja: wt, 30 grudnia 2008, 20:52
Re: Remont Lazuryt 208
Bo tam oryginalnie był GD10-16/2 lub/3
-
trioda03
- 5...9 postów

- Posty: 8
- Rejestracja: ndz, 3 maja 2026, 18:13
Re: Remont Lazuryt 208
No i lipa Panowie!
Głośnik nie pasuje a oryginałów brak. Ponadto po dokładnej weryfikacji okazuje się, że gryzonie przegryzły dwa druciki uzwojenia pierwotnego TWOP. Idziemy dalej: klawisz programatora zapadł się i na nic nie reaguje; środkowy także nie włącza mechanizmu. Dochodzi kwestia wylanych elektrolitów oraz wymiany papierzaków. A i to nie gwarantuje żadnego sukcesu...Raczej się poddam - szkoda moich nerw, czasu i pieniędzy. Zastanawiam się tylko co z tym śmietnikiem zrobić...
Głośnik nie pasuje a oryginałów brak. Ponadto po dokładnej weryfikacji okazuje się, że gryzonie przegryzły dwa druciki uzwojenia pierwotnego TWOP. Idziemy dalej: klawisz programatora zapadł się i na nic nie reaguje; środkowy także nie włącza mechanizmu. Dochodzi kwestia wylanych elektrolitów oraz wymiany papierzaków. A i to nie gwarantuje żadnego sukcesu...Raczej się poddam - szkoda moich nerw, czasu i pieniędzy. Zastanawiam się tylko co z tym śmietnikiem zrobić...