Wycieraczki VU analogowe DIY

Wzmacniacze, zasilacze itd. Schematy, parametry, konstrukcje...

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

namor
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 323
Rejestracja: pt, 12 listopada 2004, 17:01

Re: Wycieraczki VU analogowe DIY

Post autor: namor »

rezasurmar pisze: pt, 12 czerwca 2026, 11:20
namor pisze: śr, 10 czerwca 2026, 20:11 Pisałem już w innym wątku, na Ali można kupić (19zł) gotowe moduły ze wzmacniaczem logarytmicznym AD8310, zakres dynamiki 95dB!
Robiłem na nich próby, działają świetnie, wskazówki ruszają się nawet przy cichym słuchaniu.
Aplikacja prosta jeżeli ma się odpowiednie wskaźniki (wzmacniacz ma parametry wyjściowe: min. Rl - 100 Om, max Iout - 0,5 mA).
Jednak problemem jest właśnie ten ogromny zakres dynamiki, bo wskazówki unosiły się bez sygnału, wzmacniacz wzmacnia również szumy.
Prawdopodobnie wystarczyłby na wejściu odpowiedni do audio, filtr dolnoprzepustowy, wzmacniacz ma pasmo 440MHz.
Robiąc próby nie pomyślałem o tym.
Masz może linka do tych modułów.

I jak wyląda kwestia tych chińckich wskaźników analogowych, warto? czy jednak szukać sprzętu z demobilu na części.
Po prostu wpisz w wyszukiwarkę Ali - AD8310, moduły z tym układem są sprzedawane jako wzmacniacze w.cz. do różnych zastosowań np. pomiarów.
Do prób zastosowałem wskaźniki chyba Polskiej produkcji, z jakiegoś magnetofonu kasetowego.
Chińskich nie miałem.
Podaję link, ale na pewno wkrótce zrobi się nieaktualny: https://pl.aliexpress.com/item/32958116092.html
traxman
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 82
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Wycieraczki VU analogowe DIY

Post autor: traxman »

Jak na złość na potwierdzenie ryzyka zakupu używanych wskaźników, trafił do mnie wcale nie stary mikrofonowy wzmacniacz lampowy, który oprócz innych dolegliwości, ma dwa niedziałające wskaźniki VU. Podświetlenie standardowo nie świeci - żarówki rurkowe oczywiście do wymiany, ale to nie stanowi problemu. Przy lewym VU ewidentnie ktoś majstrował, gnąc sprężynę i zalewając śrubę przypadkowym lakierem.
Największym problemem wskaźników jest korozja. Widoczna na elementach obwodu magnetyczego i jednej ze sprężyn.
Wzmacniacz jest ok. 10 letni, wskaźniki to OEM Nissei P-210, czyli w miarę sensownego tajwańskiego producenta.
Dawno nie spotkałem się z takim efektem, sam wzmacniacz jest czyściutki, bez jakichkolwiek śladów zabrudzeń i korozji.
vu.jpg
Trzeba będzie dobrać dawcę ustroju z chińskich VU i przełożyć go do starej obudowy, bo ma nietypowo rozwiązane podświetlenie - przednie z żarówką przed skalą, a nie typowo od tyłu skali.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.