Baterie anodowe - zagraniczne

Masz nietypowy problem 'lampowy'? Spróbuj tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

onyx1944
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 751
Rejestracja: ndz, 27 marca 2016, 18:50
Lokalizacja: Rzeszów

Baterie anodowe - zagraniczne

Post autor: onyx1944 »

Witam
Jako ciekawostkę wklejam zdjęcia starej baterii:
20260617_221652.jpg
20260617_221712.jpg
Bateria waży około 2200g, oczywiście nie działa i nie mam zamiaru jej naprawiać. Co najwyżej zrobić jej replikę.
Wyjąłem ją ze starego radia, bardzo starego radia :wink:
Może ktoś ma podobne eksponaty :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4246
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Baterie anodowe - zagraniczne

Post autor: Marek7HBV »

Bardzo uniwersalna :!: . :D
Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1400
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Baterie anodowe - zagraniczne

Post autor: OTLamp »

Typowa cecha wczesnych baterii anodowych i niemal zawsze z tego korzystano. Dlatego w wielu odbiornikach z lat 20 ubiegłego wieku, do baterii anodowej prowadziła nierzadko gruba wiązka przewodów.
Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2575
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań

Re: Baterie anodowe - zagraniczne

Post autor: Tomasz Gumny »

Jak w ogóle wyglądało użytkowanie takiej baterii?
Czy takie baterie były dedykowane pod konkretne radio?
Jeśli lampy w radiu miały niższe napięcie anodowe niż maksymalne napięcie baterii, to wyższe ogniwa się marnowały, czy w miarę rozładowywania przełączano na kolejne wyjścia?
Czy zdarzało się, że wykorzystywano więcej napięć czyli podłączano radio do kilku napięć? Tak należy rozumieć wspomnianą przez OTLamp "wiązkę przewodów"?
Tomek
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11536
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Baterie anodowe - zagraniczne

Post autor: tszczesn »

Baterie były uniwersalne - każda firma produkowała kilka typów baterii o napięciu maksymalnym typowo w zakresie od 75 do 150V, z odczepami co jedno ogniwko dla małych napięć (do ustalania napięci siatkowych lamp głośnikowych i m.cz.) i co kilkanaście woltów dla wyższych napięć. Odbiorniki bateryjne które wymagały różnych napięć zasilających dla różnych stopni - najwyższe dla lampy głośnikowej, ale np. 30V dla audionu , 60V dla siatek drugich lamp ekranowych itp. po prostu korzystały z odpowiedniego odczepu - sznur zasilający miał kilka wtyczek opisanych wartościami napięć do których należy daną wtyczkę wetknąć. Czasami było ich i 5 w przypadku bardziej skomplikowanych odbiorników.
Później (tak od połowy lat 30-tych) zasilanie już uproszczono i z baterii anodowej korzystano już tylko dwoma wtyczkami, nawet napięcie siatkowe lampy głośnikowej pobierano z opornika w ujemnym wyprowadzeniu baterii anodowej.
Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1400
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Baterie anodowe - zagraniczne

Post autor: OTLamp »

Tomasz Gumny pisze: czw, 18 czerwca 2026, 10:22 Czy zdarzało się, że wykorzystywano więcej napięć czyli podłączano radio do kilku napięć? Tak należy rozumieć wspomnianą przez OTLamp "wiązkę przewodów"?
To była wręcz norma. Nie redukowano napięcia w samym odbiorniku za pomocą dzielników czy filtrów odsprzęgających, korzystano z odczepów baterii. Dodatkowo, nie zawsze ujemny biegun baterii to była masa, bowiem uzyskiwano też ujemne napięcia dla lamp stopni m.cz. Rozbudowana wielolampowa neutrodyna mogła przykładowo potrzebować +22,5 V dla detektora, +45 V dla wzmacniaczy w.cz., +60 V dla stopni wstępnych m.cz. i +90 V dla stopnia mocy m.cz., oraz -4,5 V dla polaryzacji stopni wstępnych m.cz. i -9 V dla polaryzacji stopnia mocy m.cz.
Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2575
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań

Re: Baterie anodowe - zagraniczne

Post autor: Tomasz Gumny »

Dziękuję za wyjaśnienie. Rozumiem, że skoro najwyższe napięcie zasilało stopień mocy, który pobierał wielokrotnie większy prąd niż reszta, to nie występował problem wcześniejszego spadku niższych napięć i marnowania sprawnych jeszcze ogniw "powyżej"?
Tomek
Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1400
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Baterie anodowe - zagraniczne

Post autor: OTLamp »

Raczej nikt się tym nie przejmował. Zresztą ten stopień mocy to pobierał maksymalnie kilkanaście mA, a zazwyczaj to tak 7...10 mA.