Słuchawki douszne

Problematyka audiofilska oraz zagadnienia dotyczące NIELAMPOWEGO sprzętu audio.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

rezasurmar
2 posty
2 posty
Posty: 2
Rejestracja: wt, 10 kwietnia 2012, 11:33

Re: Słuchawki douszne

Post autor: rezasurmar »

Kwestia indywidualna mocno, mnie dopiero zaczęły dobrze pasować Buds 2 pro od Samsunga. Nie wylatują, siedzą pewnie, nie wystają. Dźwięk bardzo dobrej jakości w porównaniu do moich innych słuchawek dużych.
Do tego Świetne ANC i całkiem przyzwoity czas używania.

Używam ich bardzo sporadycznie ostatnio. Głównie do dosyć głośnego auta służbowego na dalekich transach (Citroen Jumper). Tryb ANC z przepuszczaniem tła, przyzwoicie odcina monotonne dźwięki, nie odcinając całkowicie od środowiska zewnętrznego.
Awatar użytkownika
^ToM^
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 880
Rejestracja: sob, 3 stycznia 2009, 22:41
Lokalizacja: Śląsk od zawsze:)

Re: Słuchawki douszne

Post autor: ^ToM^ »

Ola Boga pisze: ndz, 22 lutego 2026, 17:07 Drodzy słuchacze mobilni, doradźcie mi.
Chciałam sobie sprawić jakieś lepsze douszne "pigułki", a jak wiadomo taki sprzęt trudno przetestować.
Podzielcie się proszę doświadczeniami - czego unikać, bo zaraz się rozsypie, a co jest w miarę wygodne i zapewni chociaż namiastkę pasma akustycznego.
Nie ma dla mnie większego znaczenia, czy będą miały kabelek, czy nie. Kluczowy jest brak pałąka na głowie i możliwość wygodnego używania pojedynczej słuchawki.
Ola, to jest dobre pytanie. Miałem już kilka rodzajów i firm. Wszystkie zwróciłem. Albo wypadały, bo nie było odpowiednich gumek w zestawie. Albo gniotły gdzieś w ucho. Teraz używam zwykłych Panasoników zakładanych na ucho, ale niedokanałowych. Mają taką zaletę, że nie izolują od otoczenia i słyszę jak mnie ktoś np. woła. :D
Kreślę się z głębokim poważaniem
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos
traxman
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 75
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Słuchawki douszne

Post autor: traxman »

Też używam od lat Panasonic RP-HJE125, jedyne, które nie wypadają mi z uszu podczas używania. Jedyną wadą jest kabelek dla mnie tak o 20cm zbyt krótki. To dla mnie niezbędny zestaw do korzystania z komunikacji miejskiej w kraju trzeciego świata, przydało by się też coś w komplecie do zatykania nosa...
kolawski
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 316
Rejestracja: pn, 20 lutego 2012, 22:56

Re: Słuchawki douszne

Post autor: kolawski »

^ToM^ pisze: wt, 9 czerwca 2026, 19:41 Mają taką zaletę, że nie izolują od otoczenia i słyszę jak mnie ktoś np. woła. :D
Słuchawki z redukcją szumu (ANC) zwykle mają kilka ustawień, w tym takie które włącza "nasłuch" dźwięków z zewnątrz (w moich nazywa się to "ambient sound"); druga sprawa to fakt, że redukcja działa dobrze na szumy, brumy - tak jak pisał wyżej kolega - wszelkie monotonne dźwięki, mowę izoluje słabo. Ja mam jeszcze dwie obserwacje: 1. w moich słuchawkach (Edifier W820NC) muszę wyłączyć redukcję podczas jazdy na rowerze, bo wariuje i wytwarza nieprzyjemny "furkot"; 2. Redukcja znacznie szumi, czy ma to związek z samym mechanizmem eliminowania hałasu? Nie wiem. Pozdrawiam