Trafo głośnikowe ORION RSZ 48
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
tygrys.pietrek
- 5...9 postów

- Posty: 6
- Rejestracja: wt, 24 lutego 2026, 14:14
Trafo głośnikowe ORION RSZ 48
Czy ma ktoś informację na temat oporności transformatora głośnikowego od strony anodowej w tym modelu? Zmierzyłem w moim około 560 Ohm a w jakimś katalogu wyczytałem że obciążenie anodowe dla EBL21 od 4 kOhm i zwątpiłem trochę. Trafo głośnikowe po dłuższej pracy chłodne, za to cewka dławika/magnesowania głośnika oraz trafo sieciowe gorące. Wg moich pomiarów na anodę EBL idzie jakieś 30mA, cały prąd przez dławik to ok 100mA (co mi się widzi za dużo) i pada po czasie napięcie zasilania po AZ21 o kilkadziesiąt V, chociaż z trafo sieciowego spadek po czasie to kilka V raptem. Wygląda na to że lampka prostownika daje co może i nie może więcej. Poza kondensatorkami 100pF, które na miarką miały "trochę" ponad 100pF i na miarce zakres 200MOhm nie pokazały upływności to wymieniłem (inserty do tutki papierowej) prawie wszystkie inne filtrujące i sprzęgające. No został jeszcze 1nF równoległy do trafo głośnikowego, ale na miarkę miał C i R ok, oraz elektrolit podwójny też na miarkę dobry i zimny po czasie. Wyjmę obie ECH i zobaczę czy tam coś nie żre. Jeśli macie jakieś pomiary ile prądu "normalnie" idzie zasilaniem to wesprzyjcie proszę.
-
Einherjer
- 2500...3124 posty

- Posty: 2957
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Trafo głośnikowe ORION RSZ 48
Jak zmierzyłeś? Omomierzem? Najprawdopodobniej mylisz dwie rzeczy. Rezystancja obciążenia to nie to samo co rezystancja uzwojenia pierwotnego zmierzona dla prądu stałego. Ta pierwsza odnosi się do przebiegów zmiennych i zależy od przekładni transformatora oraz tego co jest podłączone do uzwojenia wtórnego (impedancji głośnika). To jest to co podają katalogi. Rezystancja stałoprądowa jest właściwie niepożądana, będzie zależeć od konkretnego wykonania transformatora długości i przekroju użytego drutu nawojowego.tygrys.pietrek pisze: pn, 1 czerwca 2026, 13:14 Czy ma ktoś informację na temat oporności transformatora głośnikowego od strony anodowej w tym modelu? Zmierzyłem w moim około 560 Ohm a w jakimś katalogu wyczytałem że obciążenie anodowe dla EBL21 od 4 kOhm i zwątpiłem trochę.
-
tygrys.pietrek
- 5...9 postów

- Posty: 6
- Rejestracja: wt, 24 lutego 2026, 14:14
Re: Trafo głośnikowe ORION RSZ 48
Oczywiście omomierzem. Zatem zakładam że jako impedancja może jest ok.
-
tygrys.pietrek
- 5...9 postów

- Posty: 6
- Rejestracja: wt, 24 lutego 2026, 14:14
Re: Trafo głośnikowe ORION RSZ 48
To może nieco rozwinę problem. Pomierzyłem uzwojenie wtórne w tym trafo i wyszło 1,3 Ohm i 0,35 mH (indukcyjność zmierzyłem oczywiście "markowym" chińskim samograjem). Pierwotne uzwojenie dało wynik 568 Ohm ale przy próbie pomiaru indukcyjności dowiedziałem się że mierzę 3 nóżkowy tranzystor mosfet
i stąd mam zagwozdkę. Ten sam słynny miernik jednak pomierzył na dławiku/wzbudniku indukcyjność 22H i rezystancja ok 1kOhm co wydaje się nawet realne. Postanowiłem przechytrzyć chińską inteligencję i wykonałem pomiar szeregowo połączonych dławika i trafo -wynik 19H a potem równolegle - wynik 9,8H. Pierwszy pomiar wygląda nie najlepiej chyba że jest tam jakaś indukcyjność wzajemna bo wynik byłby ujemny a drugi po małych fikołkach matematycznych daje wartość 17H dla pierwotnego uzwojenia. No oczywiście to wszystko powyżej to trochę dywagacje bo oba elementy mają rdzenie i co za tym idzie zależność nie jest liniowa. Dlatego wolałem się skupić na rezystancji jako wyznaczniku ew zwartych zwojów.
-
BenK
- 50...74 posty

- Posty: 52
- Rejestracja: czw, 1 lutego 2024, 21:36
- Lokalizacja: UK Yorkshire
Re: Trafo głośnikowe ORION RSZ 48
Zasadniczo kolega Einherjer wyjasnil .Ja tylko dokonam uproszczeniaEinherjer pisze: pn, 1 czerwca 2026, 13:26/.../Najprawdopodobniej mylisz dwie rzeczy. /.../tygrys.pietrek pisze: pn, 1 czerwca 2026, 13:14 Czy ma ktoś informację na temat oporności transformatora głośnikowego od strony anodowej w tym modelu? Zmierzyłem w moim około 560 Ohm a w jakimś katalogu wyczytałem że obciążenie anodowe dla EBL21 od 4 kOhm i zwątpiłem trochę.
"jakimś katalogu wyczytałem że obciążenie anodowe dla EBL21 od 4 kOhm"
Na obciazenie ma wplyw rezystancja (uproszczenie!) glosnika i przekladnia transformatora.
-
tygrys.pietrek
- 5...9 postów

- Posty: 6
- Rejestracja: wt, 24 lutego 2026, 14:14
Re: Trafo głośnikowe ORION RSZ 48
Tak, same słuszne odpowiedzi za które bardzo dziękuję. Niestety poza nabiciem sobie postów nic nie wyjaśniają. Temat dałem jako "trafo", bo to jeden z niewiadomych punktów w całej układane natomiast problem zasadniczy to duży prąd zasilania. Przy samej EBL po wyjęciu obu ECH około 90mA, jest chyba za mały "minus" na S1: w kompletnym ulampieniu -0,3V , bez ECH jeszcze mniej. Szukam dalej.
-
OTLamp
- 1250...1874 posty

- Posty: 1372
- Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02
Re: Trafo głośnikowe ORION RSZ 48
Ledwie dwie osoby się wypowiedziały i to merytorycznie, a Ty już wysuwasz zarzut, że nabijają sobie posty? Skoro wymieniłeś w ciemno wszystkie kondensatory papierowe (akurat nie było to konieczne), a lampa EBL21 ma zawyżony prąd anodowy, to oczywistym jest, że należy szukać w obwodach polaryzacji, a więc wszystkie rezystory w obwodzie siatki pierwszej do sprawdzenia, albo też w samej lampie (emisja z siatki, pogorszona próżnia). No chyba że wymieniłeś "siekierkę na kijek" i oryginalny kondensator sprzęgający zamieniłeś na inny z upływnością.
W pierwszym poście piszesz, że EBL21 ma prąd w normie (30 mA), w ostatnim sugerujesz, że ma za mały minus. Podaj więc konkretnie, jaki jest prąd anodowy EBL21 i jaki spadek napięcia na opornikach, na których powstaje napięcie polaryzacji.
Prosiłbym też o nienadużywanie slangu. Jeśli napisanie wyrazu "transformator" sprawia, że masz zakwasy na palcach, to już chyba mniejszym złem będzie w tym przypadku użycie skrótu TG. "Elektrolit dobry na miarkę" brzmi jeszcze gorzej. Jaką miarkę? Ekierką mierzyłeś, czy, jak się domyślam, popularnym testerem elementów?
W pierwszym poście piszesz, że EBL21 ma prąd w normie (30 mA), w ostatnim sugerujesz, że ma za mały minus. Podaj więc konkretnie, jaki jest prąd anodowy EBL21 i jaki spadek napięcia na opornikach, na których powstaje napięcie polaryzacji.
Prosiłbym też o nienadużywanie slangu. Jeśli napisanie wyrazu "transformator" sprawia, że masz zakwasy na palcach, to już chyba mniejszym złem będzie w tym przypadku użycie skrótu TG. "Elektrolit dobry na miarkę" brzmi jeszcze gorzej. Jaką miarkę? Ekierką mierzyłeś, czy, jak się domyślam, popularnym testerem elementów?
-
tygrys.pietrek
- 5...9 postów

- Posty: 6
- Rejestracja: wt, 24 lutego 2026, 14:14
Re: Trafo głośnikowe ORION RSZ 48
30mA było przy pełnym ulampieniu ale wtedy spadek napięcia na dławiku /wzbudniku był ok 100V a lampa prostownicza pracowała na maks możliwości. Napięcie anodowe miałem 157V, prąd siatki 2: 7mA, napięcie S1 -0,3V, napięcie pomiędzy kondensatorem sprzęgającym a rezystorem S1 0,3MOhm -2,3V. Ten kondensator sprzęgający wymieniłem, na schemacie jest 2nF (czy tam 2T) na obudowie miał opis 0,02 mf - dałem 20nF.
Rezystory w okolicy EBL nienajgorsze: R s2- 98 (75 schemat), R s1 295k (0,3M), rezystory od "-" do pkt. styku C sprzeg /Rs1: 530k (0,5M) , 460k (0,5M).
Pasuje mi że może ten C 20nF ma jakąś upływność, chociaż mierzyłem przed wlutowaniem wszystkie wymieniane pojemności. Pozostaje chyba odlutować i sprawdzić. Nie słyszę jakiegoś wzbudzenia w głośniku, trochę brumi 50Hz. Podejrzanie trochę wygląda napięcie na anodzie jednej duodiody, jest podobne do S1: -0,3V ale zwarcie chyba nie wchodzi w grę. Lampa nie ma niebieskiej poświaty, jest "ciepła" owszem. Uff
Więcej grzechów nie pamiętam...
Rezystory w okolicy EBL nienajgorsze: R s2- 98 (75 schemat), R s1 295k (0,3M), rezystory od "-" do pkt. styku C sprzeg /Rs1: 530k (0,5M) , 460k (0,5M).
Pasuje mi że może ten C 20nF ma jakąś upływność, chociaż mierzyłem przed wlutowaniem wszystkie wymieniane pojemności. Pozostaje chyba odlutować i sprawdzić. Nie słyszę jakiegoś wzbudzenia w głośniku, trochę brumi 50Hz. Podejrzanie trochę wygląda napięcie na anodzie jednej duodiody, jest podobne do S1: -0,3V ale zwarcie chyba nie wchodzi w grę. Lampa nie ma niebieskiej poświaty, jest "ciepła" owszem. Uff
Więcej grzechów nie pamiętam...