Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4228
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: Marek7HBV »

Co to znaczy ,,podłączyłem bezpośrednio gniazda głośnikowe,,?
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7675
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: Romekd »

Marek7HBV pisze: czw, 31 lipca 2025, 09:21 Co to znaczy ,,podłączyłem bezpośrednio gniazda głośnikowe,,?
Myślę, że Autor wątku miał na myśli gniazda typu cinch, czyli RCA, które podłączył w miejsce wcześniej włączonego potencjometru głośności (tak przynajmniej wynika ze zdjęcia), czyli przy takim połączenie wzmacniacz działa z pełnym wzmocnieniem, ale zwarte wejścia RCA powodują, że w głośnikach słychać tylko lekki szum.
Co się dzieje w głośnikach gdy z gniazd cinch wyjmie się wtyki, czyli w tym przypadku zworki?

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 97
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: czarnieski »

Dziś przylutowałem jeden kanał do potencjometru, drugi nadal miał zwarte wejście. Włączam nie ma przydźwięku. Odłączyłem źródło dźwięku na nie zwartym kanale i cisza, może lekki szum w głośniku. Przylutowałem drugi kanał jest
przydźwięk. Nie wiem czy to ma jakiś sens. Zamówiłem alpsa ze znanego portalu jutro ma być. Wcześniej miałem inny
potencjometr ale był mi potrzeby i go zdemontowałem.
onyx1944
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 731
Rejestracja: ndz, 27 marca 2016, 18:50
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: onyx1944 »

Jesteś pewny kabla wejściowego? Może spróbuj z innymi chinchami, albo zamienić kanałami.
Jeśli dajesz źródło sygnalu z nieuziemionego urządzenia zasilanego z baterii np telefonu to zmienia się coś?
czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 97
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: czarnieski »

https://www.youtube.com/watch?v=fMPw9uWAkdo
Filmik jak to wygląda. W skrócie są dwa potencjometry osobny na kanał. Jeśli grają dwa kanały jest przydźwięk.
Niezależnie który kanał jest zwarty a który gra. Jeśli jedno wyjście RCA jest zwarte przydźwięk zanika.
Mam dwa kable na obu to występuje. Inne wzmacniacze na tym źródle dźwięku grają poprawnie ale spróbuje na telefonie.
Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 897
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: Ola Boga »

Moim zdaniem problemem będzie pętla masy. Masy obu kanałów łączą się pewnie w zasilaczu i w źródle i to powoduje zakłócenia.
Jak jest prowadzona masa wzmacniaczy przez poszczególne stopnie?
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11500
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: tszczesn »

Dwa kable podpięte - buczy, jedne, obojętnie który, wyjęty - nie buczy, dobrze zrozumiałem?
To zapewne masz pętlę masy między kablami i masami wzmacniacza i źródła. odepnij masę po stronie źródła w jednym kablu (żyła sygnałowa ma zostać jak jest) - powinno być lepiej.
czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 97
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: czarnieski »

tszczesn pisze: czw, 31 lipca 2025, 18:33 Dwa kable podpięte - buczy, jedne, obojętnie który, wyjęty - nie buczy, dobrze zrozumiałem?
To zapewne masz pętlę masy między kablami i masami wzmacniacza i źródła. odepnij masę po stronie źródła w jednym kablu (żyła sygnałowa ma zostać jak jest) - powinno być lepiej.
Tak dokładnie. Trochę nie rozumiem ale odlutowałem masę od jednego gniazda rca to nic nie dało ale jak ją dolutowałem do masy drugiego gniazda rca (jak na zdjęciu) to przydźwięk zmniejszył się o jakieś 70%.
Jeszcze bzyczy ale jest już lepiej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11500
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: tszczesn »

Zdjęcie jest nieostre, ale jak podlutowałeś masę z jednego gniazda do drugiego (do jednego jest 0 drutów masy, a do drugiego dwa) to jest nadal błędnie, jeden kabel masy ma wisieć w powietrzu. IMO lepiej to zrobić we wtyczce od strony źródła sygnału.

A wyjaśnienie jest proste - masa tworzy zamkniętą pętlę - masa w jednym kablu doprowadzającym, wewnątrz wzmacniacza między gniazdami wejściowymi, do drugiego kabla wejściowego, potem między gniazdami wyjściowymi źródła sygnału, znowu do masy pierwszego kabla doprowadzającego. Czyli masz zwarty zwój o dużej powierzchni. Zwarty zwój w polu magnetycznym (a pole 50Hz masz, bo promieniu wszystko wokół co jest podłączone do sieci zasilającej) oznacza prąd, czasami nawet dość spory. Prąd na opornościach kable, gniazd, doprowadzeń oznacza napięcie. A napięcie to dodaje się do napięcia wejściowego wzmacniacza, jest przez niego wzmacniane i słychać je w głośnikach. To jest właśnie "pętla masy"
czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 97
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: czarnieski »

Dziękuje coś udało się poprawić. Zamontowałem potencjometr alps niebieski, podłączyłem go zgodnie z oznaczeniem na pcb (masy obu kanałów łączą się przy potencjometrze). Przy montażu zauważyłem że pomiędzy bokami metalowej obudowy do której miałem przylutowaną masę o górną blachą jest przerwa (nie było połączenia masy z górną blachą).
Dolutowałem przewód łączący górę z bokiem. Po tych poprawkach przydźwięk zmniejszył się o jakieś 90%.
Został przydźwięk który nie zależy od ustawienie potencjometru ani od tego czy wejścia są zwarte czy nie cały czas jest taki sam (nie jest wzmacniany). Da się może określić czy to od żarzenia czy może inaczej ułożyć przewody?
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11500
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: tszczesn »

Może być od wielu przyczyn - może indukować się w kablach sygnałowych pole rozproszone od transformatora zasilającego, od przewodów żarzenia również, może być pętla masy wewnątrz wzmacniacza, może być niepodłączony ekran w jakimś kablu. To zawsze jest zgadywanie.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7675
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: Romekd »

Gdy przedstawiłeś to zdjęcie:
Obrazek
zapomniałem o możliwości wykonania jeszcze jednego interesującego testu, który mógłby wyjaśnić przyczynę przydźwięku we wzmacniaczu. Można było mianowicie połączyć ze sobą masy i żyły sygnałowe obu kanałów i gdyby wówczas pojawiała się przydźwięk, świadczyłoby to o złym prowadzeniu mas w konstrukcji wzmacniacza. By pozbyć się przydźwięku trzeba byłoby dokonać zmian w wewnętrznym "okablowaniu" urządzenia. Można by również gorącą żyłę jednego kanału połączyć z ekranem drugiego kanału i to samo zrobić z drugą żyłą sygnałową. W każdym razie najbardziej prawdopodobną przyczyną powstawania przydźwięku jest nieprawidłowe prowadzenie mas, co powoduje powstanie pętli, która zbiera pole magnetyczne transformatora lub niewłaściwy rozkład przewodów filtru zasilacza, w którym na tych właśnie przewodach odkłada się sygnał zakłócający.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 97
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: czarnieski »

Witam odświeżę wątek. Ponieważ wzmacniacz gra już bez żadnych przydźwięków. Powodem pozostałego przydźwięku był wpływ pola magnetycznego transformatora zasilającego na transformatory głośnikowe. Sprawdziłem to włączając wzmacniacz bez zamontowanych lamp i podłączając słuchawki do wyjść głośnikowych W słuchawkach słychać było lekki brum. Wymontowałem transformator sieciowy (toroid) i zastąpiłem go klasyczny transformatorem. W głośnikach jest obecnie cisza i można w końcu spieszyć się muzyką. Pozostaje zamocować transformator sieciowy i złożyć wszystko w całość.
Podsumowując powodem przydźwięku była pętla masy oraz pole magnetyczne transformatora zasilającego.
Dzięki wszystkim za pomoc.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6631
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: cirrostrato »

czarnieski pisze: wt, 29 lipca 2025, 10:00 Wzmacniacz jakieś 3 lata temu miałem wstępnie uruchomiony
na tzw. "deseczce" i nie było problemów z przydźwiękiem.
Trzy miesiące temu zamontowałem go w obudowie i pojawił
się przydźwięk
Ot: jakoś na początku drugiej połowy lat 70-tych zmontowałem swój pierwszy wzmacniacz lampowy EF80/EL84 oczywiście mono, na desce miodzio, w obudowie (chassis i obudowa od Pioniera, wtedy wywalane, wystarczyło przejść się po okolicznych śmietnikach, elektroszrotów jeszcze nie było, i zabrać do domu nie tylko Pioniery) brum, w żadnej wtedy popularnej książce nie był opisany problem brumu od pętli masy, sam usunąłem brumienie ale robiąc to trochę na czuja. Dodatkowo (choć miałem już Turandota) domontowałem przełączane cewki dł/śr z Pioniera plus detektor na DOG 5X, antena pod sufitem mieszkania/parter od podwórka naprzeciwko PKiN-u, zakłócenia niesłyszalne. To były czasy.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6631
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniacz EL34 Push-Pull przydźwięk

Post autor: cirrostrato »

Ale mam głowę, to było jakoś NA POCZĄTKU DRUGIEJ POŁOWY LAT 60-TYCH, chyba pierwsza klasa TKasprzaka, jak ten czas leci. Pozdrawiam młodych duchem.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.