Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

onyx1944
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 728
Rejestracja: ndz, 27 marca 2016, 18:50
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: onyx1944 »

Olkus pisze: wt, 24 marca 2026, 00:00
Einherjer pisze: pn, 23 marca 2026, 22:37 Oczywiście, ale jak to działa?
Pierwszy LM317 robi za źródło prądowe, a takowe ma dużą rezystancję dynamiczną, przez co dobrze tłumi tętnienia, taki trochę "aktywny dławik". Razem z czerwonym LED-em powstaje precyzyjne źródło napięcia odniesienia dla drugiego LM317 (bo LED dostaje prąd stabilizowany źródłem prądowym). LED też zapewnia wymagany bezpieczny zapas napięcia dla stabilizatora, bo powinno się tam odłożyć tyle ile ma napięcia przewidzenia użyta dioda.
To tak na moje po analizie, jak coś pomyliłem to proszę poprawić :roll:

Pozdrawiam,
A.
To chyba taki bardziej ulepszony poniższy uklad:
Screenshot_20260324_002801_Chrome.jpg
Źródło prądowe stabilizuje prąd na poziomie 8mA wyłącznie dla diody Led która razem z 1.25v adj stanowi o stałej wartosci między wyjściem a wejściem drugiego stabilizatora.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7661
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Romekd »

Czołem.
Stabilizator napięcia LM317T jest dodatkowo bardzo dobrym źródłem prądowym, dzięki czemu poprzez dobór wartości jednego, podłączonego do masy
rezystora możemy dowolnie ustawiać wartość napięcia wyjściowego (zawsze jest ono wyższe o 1,25 V od napięcia na dolnym rezystorze, którego prąd jest stały i zależny od rezystora "programującego" tu mającego wartość 150 Ω; jego standardowa wartość wynosi 240 Ω). Przedstawiony układ zawiera dwa stabilizatory LM317, z których pierwszy stabilizuje wartość spadku napięcia na drugim (ta wartość pozostaje niezależna od zmieniającego się obciążenia wyjścia całego układu, jest jednak jeden warunek, o którym za chwilę), a drugi stabilizuje wartość napięcia wyjściowego. Można powiedzieć, że pierwszy układ stabilizuje prąd diody świecącej, którego wartość ustala rezystor 150 Ω, na którym mamy stabilizowany spadek napięcia równy 1,25 V, czyli prąd diody wynosi ok. 8,33 mA. Niestety by cały tego typu stabilizator z dwoma układami działał poprawnie, wyjście musi być obciążone prądem równym co najmniej 8,33 mA, gdyż inaczej prąd czerwonego LED-a będzie przepływał przez rezystor 150 Ω i 2 kΩ drugiego stabilizatora, powodując wzrost napięcia na wyjściu powyżej ustalonej wartości. Nie wiem czy udało mi się to wystarczająco jasno opisać :roll:
zasilacz_xx.png
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2921
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Einherjer »

Zgadza się, to jest nieco ulepszony tracking preregulator, czyli pierwszy stabilizator LM317 stabilizuje spadek napięcia na drugim, przez co ten drugi ma łatwiejsze zadanie i sumarycznie uzyskuje się lepszą stabilizację. To w zasadzie rodzaj kaskody i co ciekawe układ dwóch JFETów na wejściu samego wzmacniacza działa na tej samej zasadzie :D
No i Romek ma rację, że układ potrzebuje wstępnego obciążenia i najlepiej byłoby na samej płytce zasilacza dodać rezystor pobierający odpowiednio dużo prądu, czego w tym projekcie nie zrobiłem.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7661
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Romekd »

Zamiast wstępnego obciążenia wyjścia można to było zrealizować jak na drugim przedstawionym schemacie, gdzie w drugim stabilizatorze (wyjściowym) rezystor "programujący" prąd ma wartość dużo niższą niż użyta przy pierwszym LM317 (240 Ω i 120 Ω). Rezystor włączony pod wyjście napięcia 1,25 V poza "programowaniem" prądu służy jednocześnie do wstępnego obciążenia wyjścia stabilizatora LM317, którego prąd wyjściowy nie może być mniejszy od 3,5 mA, bo przy mniejszym układ przestaje działać poprawnie.
Stabilizator kaskadowy.jpg
To kaskadowe połączenie dwóch LM317 pozwala zredukować poziom tętnień 100 Hz, jednak poziom szumów w napięciu stabilizowanym pozostaje niezmieniony i bez kondensatora bocznikującego potencjometr rośnie proporcjonalnie z wartością ustawionego napięcia wyjściowego.

Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3094
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Olkus »

Dzięki za wyjaśnienia.
Czyli w sumie nie byłem tak daleko od prawdy i częściowo miałem rację :)

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7661
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Romekd »

Olkus pisze: wt, 24 marca 2026, 00:00 (...)
W kwestii rezystora to ogólnie słyszałem opinie o rezystorze na wyjściu jako psującym dźwięk, no bo przecież nie podłącza się rezystancji szeregowo do słuchawek :wink: Choć wartość 1 om to raczej nie będzie miała żadnego wpływu, zwłaszcza biorąc pod uwagę słuchawki o wyższej impedancji (np. moje mają 250 omów). Trudno się nie zgodzić, że to prostsze niż nawijanie cewki :)
Ten mały rezystor może pełnić funkcję bezpiecznika, który zabezpieczy tranzystory wyjściowe w razie zwarcie w gnieździe, wtyku, kablu lub samych słuchawkach. Kiedyś (w latach 80. i 90. zeszłego stulecia) bardzo łatwo dostępne były specjalne "rezystory bezpiecznikowe" o mocy dopuszczalnej 0,25 W, ale obecnie nie są już produkowane, a te dostępne, o większych mocach dopuszczalnych, nie są już tak szybkie w zabezpieczaniu układów...:(
Na jakość odtwarzanego dźwięku tak niska wartość rezystancji nie powinna w ogóle mieć żadnego wpływu (porównując je z opornością drutu cewek słuchawek).

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2921
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Einherjer »

No to dobrze, że jeszcze nie lutowałem, nie przyszło mi do głowy w pierwszej chwili, żeby po prostu odpowiednio przeskalować rezystory :lol:
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3094
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Olkus »

Fakt, rezystor stanowi pewne zabezpieczenie przed zwarciem wyjścia. Tylko czy faktycznie zdąży zadziałać przed uszkodzeniem wzmacniacza... Tu może być pewnie różnie. Chyba mam gdzieś takie małe rezystorki bezpiecznikowe, w sumie nie znam mocy (bo kupione kiedyś hurtem w woreczku razem z innymi rezystorami i na pewno są dość stare) ale rozmiar to standardowe 0207 czyli dość prawdopodobne, że właśnie 0,25W.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3094
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Olkus »

Przerysowałem sobie ten wzmacniacz pokazany przez Kolegę Einherjer:
Einherjer pisze: pn, 23 marca 2026, 11:15 No i przez Was zamiast spokojnie słuchać wieczorem audiobooka to rysowałem wzmacniacz. Wyszło mi coś takiego.
image-506~2.jpg
Przy zasilaniu pojedynczym, szynę Vcc- będziemy traktowali jako masę. Oczywiście na wyjście dajemy kondensator, przed rezystorem szeregowym z obciążeniem, dla słuchawek o wyższej impedancji powinien starczyć 220-330uF z tego co patrzę.
Ale mniejsza o kondensator, bo to nie problem. Jak dobrze rozumiem to R1 nie może być podłączony do masy, podobnie jak dren Q5. Bramka JFE2140 byłaby praktycznie na potencjale masy, źródło prądowe na LND150 też nie miałoby jak działać. Jeśli coś źle to proszę o poprawę...

Pozdrawiam,
A.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
Nieliniowy
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 300
Rejestracja: czw, 14 maja 2020, 00:15
Lokalizacja: Silicon Forest

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Nieliniowy »

Drobna pomyłka, Q3 odwrócony kolektor z emiterem. Parę innych zamienionych PNP z NPN. Ciekawy wzmacniacz.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7661
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Romekd »

Czołem.
Podstawowa zasada, jeśli na górze mamy plus zasilania, a na dole minus, co jest poprawnie narysowane, to strzałki emiterów wszystkich tranzystorów bipolarnych powinny być skierowane w dół, zgodnie z tym jak przyjmuje się kierunek przepływu prądu. U Ciebie ta zasada się w kilku miejscach nie zgadza, co już na pierwszy rzut oka wskazuje na błędy.
image-506_2.jpg

Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3094
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Olkus »

Dzięki za uwagi.
Zasadniczo to co zamieściłem to prawie 1:1 wzmacniacz zamieszczony przez Kolegę Einherjer . Nie wprowadzałem tu jeszcze modyfikacji pod zasilanie pojedyncze, stąd oznaczenia Vcc+ i Vcc- i masa osobno. Jedyną zmianą jest dodany kondensator na wejściu (1uF). Zachowałem oznaczenia elementów zgodne z oryginałem.
Przerysowałem schemat dla lepszej czytelności i przy okazji analizy "co i jak" :wink:
Q3 i parę innych faktycznie źle narysowałem - mój błąd :oops: Dzięki.
Wersję zmodyfikowaną zamieszczę, zapewne w najbliższych dniach.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2921
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Einherjer »

Olkus pisze: ndz, 3 maja 2026, 20:05 Przerysowałem sobie ten wzmacniacz pokazany przez Kolegę Einherjer:
Einherjer pisze: pn, 23 marca 2026, 11:15 No i przez Was zamiast spokojnie słuchać wieczorem audiobooka to rysowałem wzmacniacz. Wyszło mi coś takiego.
Aż sprawdziłem czy aż tak nieczytelnie nabazgrałem schemat, ale stwierdzam, że widać gdzie są wyprowadzenia emitera i w którą stronę...
Olkus pisze: ndz, 3 maja 2026, 20:05 Przy zasilaniu pojedynczym, szynę Vcc- będziemy traktowali jako masę. Oczywiście na wyjście dajemy kondensator, przed rezystorem szeregowym z obciążeniem, dla słuchawek o wyższej impedancji powinien starczyć 220-330uF z tego co patrzę.
Ale mniejsza o kondensator, bo to nie problem. Jak dobrze rozumiem to R1 nie może być podłączony do masy, podobnie jak dren Q5. Bramka JFE2140 byłaby praktycznie na potencjale masy, źródło prądowe na LND150 też nie miałoby jak działać. Jeśli coś źle to proszę o poprawę...

Pozdrawiam,
A.
W wersji z zasilaniem pojedynczym należy postąpić jak w prawie każdym takim wzmacniaczu czyli spolaryzować wejście z pomocą dzielnika na połowę napięcia zasilania. A dren Q5 oczywiście do "plusa". Wartość C2 podałem z czapy, po przeliczeniu stwierdziłem, że wskazane byłoby dodanie w parze różnicowej rezystorów emiterowych... tfu, źródłowych, patrz załącznik
head_amp_comp.pdf
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3094
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Olkus »

Tam na rysunku jest dobrze - ja pomyliłem, sorry :oops: Zresztą sam wiem jak być powinno, chyba jakieś zaćmienie :roll:
O jakimś dzielniku sam myślałem by tak to zrobić - trzeba uzyskać tę połowę zasilania. Mam już na to pomysł.
Dzięki za te obliczenia rezystorów źródłowych. Skomplikowane to...
Wersja po modyfikacjach najpewniej będzie jutro.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2921
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Wzmacniacz słuchawkowy - AVT2850

Post autor: Einherjer »

Nie trzeba daleko szukać, w tym wątku zamieszczałem też schemat wzmacniacza z pojedynczym zasilaniem https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?p=440237#p440237