Łódzka Fonica
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7653
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Łódzka Fonica
Czołem.
Kilka dni temu, przeglądając nowości YouTube natrafiłem na smutny film o polskim zakładzie z branży elektrotechnicznej, który podobnie jak większość pozostałych polskich firm z tej branży stopniowo popadał w ruinę, po czym został zlikwidowany i nic po nim nie zostało. Mowa o polskiej Fonice w Łodzi. Niektóre podane na filmie informacje wydają mi się nieprecyzyjne (lub może zupełnie błędne), ale film pokazuje historię firm polskiego przemysłu elektronicznego. Poniżej link do filmu:
https://www.youtube.com/watch?v=7gizr5EufwU
Pozdrawiam
Romek
Kilka dni temu, przeglądając nowości YouTube natrafiłem na smutny film o polskim zakładzie z branży elektrotechnicznej, który podobnie jak większość pozostałych polskich firm z tej branży stopniowo popadał w ruinę, po czym został zlikwidowany i nic po nim nie zostało. Mowa o polskiej Fonice w Łodzi. Niektóre podane na filmie informacje wydają mi się nieprecyzyjne (lub może zupełnie błędne), ale film pokazuje historię firm polskiego przemysłu elektronicznego. Poniżej link do filmu:
https://www.youtube.com/watch?v=7gizr5EufwU
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Alek
- 1875...2499 postów

- Posty: 2005
- Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
- Lokalizacja: Świat
Re: Łódzka Fonica
W filmie niestety razi sztucznointeligencki narrator.
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7653
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Łódzka Fonica
Fakt, jest to koszmarnie złe, ale również część podawanych w filmie informacji wydaje mi się mało prawdopodobna (nie wiem, czy możliwa jest sprzedaż ponad 300 tysięcy gramofonów rocznie do Rosji /z taśmy produkcyjnej schodziły gramofony w ilościach 1 co minutę/, zatrudnienie wynoszące ponad 4500 osób). Te informacje wymagałyby potwierdzenia przez kogoś pracującego wtedy w łódzkiej Fonice...
Pozdrawiam
Romek
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2745
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Łódzka Fonica
Witam!Romekd pisze: śr, 29 kwietnia 2026, 12:37 Fakt, jest to koszmarnie złe, ale również część podawanych w filmie informacji wydaje mi się mało prawdopodobna (nie wiem, czy możliwa jest sprzedaż ponad 300 tysięcy gramofonów rocznie do Rosji /z taśmy produkcyjnej schodziły gramofony w ilościach 1 co minutę/, zatrudnienie wynoszące ponad 4500 osób). Te informacje wymagałyby potwierdzenia przez kogoś pracującego wtedy w łódzkiej Fonice...
Pozdrawiam
Romek
Fonica produkowała same werki gramofonów na rynek ZSRR.
Nie zawsze było takie same ramię, często go nie było a w Rosji dokładano ichniejsze wynalazki.....tak zwany "Szynel", co widać po stanie armii Federacji Rosyjskiej
Ramiona Fonica bazowały na konstrukcjach japońskich a Rosjanie i tak kupili co było.....bo nic tam nie było, wyłączając "Atomgrady" jak Sławutycz czy Energodar.
Kiedyś ktoś na grupie fanów UNITRY na FB sprzedawał taki wynalazek, co go ktoś z "sojuza" miał, prawdopodobnie z bazaru lat 90-tych.
A Ruskie produkowali dużo lepsze gramofony na przykład KORVET.
-
taipan3
- 1250...1874 posty

- Posty: 1683
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Łódzka Fonica
Jest to dla mnie wartość całkowicie bzdurna. Myślę że prawdopodobne jest że przez cały czas swojej działalności wyprodukowała 300 000 gramofonów, jest to możliwe. Jedyne dane jakie udało mi się znaleźć to pod koniec swojej działalności produkowała 1000 gramofonów rocznie.
-
BenK
- 25...49 postów

- Posty: 44
- Rejestracja: czw, 1 lutego 2024, 21:36
- Lokalizacja: UK Yorkshire
Re: Łódzka Fonica
no jakos tak bardzo arbitralne stwierdzenietaipan3 pisze: śr, 29 kwietnia 2026, 18:25 Jest to dla mnie wartość całkowicie bzdurna. Myślę że prawdopodobne jest że przez cały czas swojej działalności wyprodukowała 300 000 gramofonów, jest to możliwe. Jedyne dane jakie udało mi się znaleźć to pod koniec swojej działalności produkowała 1000 gramofonów rocznie.
(stary jestem pamiec nie teges) firma z ponad 4000 pracownikow, trzema zakladami Wroblewskiego, Nowotki(?) i jakis podmiejski Konstantynow(?) pracujaca na dwie zmiany (moze nie wszystkie wydzialy ale fuchy z galwanizerni odbieralem latem po ciemku ) to ile miala produkowac ? AFAIK Tego bylo grubo ponad 200tys rocznie. Dopoki jakis ideowy "steropian" nie polozyl calej Lodzi nie tylko Fonicy.
-
taipan3
- 1250...1874 posty

- Posty: 1683
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Łódzka Fonica
Miałeś racje zbyt arbitralne , nie spodziewałem się że ta produkcja była aż tak masowa. Kolejne dane jakie udało się mi znaleźć to że Fonica w ciągu całej swojej działalności wyprodukowała 2 000 000 gramofonów, ilość naprawdę imponująca.
-
BenK
- 25...49 postów

- Posty: 44
- Rejestracja: czw, 1 lutego 2024, 21:36
- Lokalizacja: UK Yorkshire
Re: Łódzka Fonica
Niestety poziom obecnego "dziennikarstwa" jest przerazajacy .Dane podwane sa dowolnie naciagane zmieniane itd.
IMVHO te 300 tys. to bylo naciagnieta ilosc wyprodukwanych sztuk wszystkich produktow no ale 300 brzmi w kontekscie filmu niz np.240 tys.
IMVHO te 300 tys. to bylo naciagnieta ilosc wyprodukwanych sztuk wszystkich produktow no ale 300 brzmi w kontekscie filmu niz np.240 tys.
-
Romekd
- moderator
- Posty: 7653
- Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Łódzka Fonica
Czołem.
Pozdrawiam
Romek
Od wielu lat obserwuję ten proces, w którym wyolbrzymia się pewne liczby (przybliża do "nieco" wyższych, bo to lepiej się "sprzedaje") i dobudowuje się naciągane teorie, by podnieść atrakcyjność ("sensacyjność"; 4500 pracowników na bruk...) publikowanego materiału. Smutne, że takich czasów doczekaliśmy. Rzetelność podawanych informacji jest niestety w obecnych czasach bardzo marna (wszystko trzeba dokładnie sprawdzać, niczemu bezrefleksyjnie nie wierzyć)...BenK pisze: czw, 30 kwietnia 2026, 08:42 Niestety poziom obecnego "dziennikarstwa" jest przerazajacy .Dane podwane sa dowolnie naciagane zmieniane itd.
IMVHO te 300 tys. to bylo naciagnieta ilosc wyprodukwanych sztuk wszystkich produktow no ale 300 brzmi w kontekscie filmu niz np.240 tys.
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
traxman
- 25...49 postów

- Posty: 33
- Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36
Re: Łódzka Fonica
Zakładając fałszywie, że wszystko zostało w kraju, pozostaje tylko płakać, bo gramofon miała średnio, co 20 osoba, wliczając w to też gramofony popularne typu Artur, wszelkie czerwone "Hity" itp.taipan3 pisze: czw, 30 kwietnia 2026, 06:46 Miałeś racje zbyt arbitralne , nie spodziewałem się że ta produkcja była aż tak masowa. Kolejne dane jakie udało się mi znaleźć to że Fonica w ciągu całej swojej działalności wyprodukowała 2 000 000 gramofonów, ilość naprawdę imponująca.
Poziom gramofonizacji był więc mocno mizerny.
-
zjawisko
- 1250...1874 posty

- Posty: 1258
- Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22
Re: Łódzka Fonica
A zakładając jeszcze mniej optymistycznie, że duuużo poszło do sajuza, to poziom gramofonizacji był jeszcze bardziej mizerny.
Przeglądając strony-katalogi z radzieckimi sprzętami większość werków modnych u nich radiol jest z Foniki.
Przeglądając strony-katalogi z radzieckimi sprzętami większość werków modnych u nich radiol jest z Foniki.
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
-
taipan3
- 1250...1874 posty

- Posty: 1683
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Łódzka Fonica
https://technique.pl/mediawiki/index.ph ... B3d_(2016)
Kierunek wschód polskich gramofonów.
Kierunek wschód polskich gramofonów.
-
traxman
- 25...49 postów

- Posty: 33
- Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36
Re: Łódzka Fonica
W zasadzie zamiast wątpliwej jakości YT, polecam książki autorstwa Mirosława Sikory związane z wywiadem technicznym w PRL. Rykoszetem jest też oczywiście o firmach w których znalazły zastosowanie wykradzone rozwiązania, nie tylko z branży elektro/elektroniki:
Black Box. Wywiad jako instrument transferu technologii i wsparcia decyzji ekonomicznych w PRL 1955–1990
High-Tech za żelazną kurtyną. Elektronika, komputery i systemy sterowania w PRL
Niespodziewałem się, że będę czytelnikiem wydawnictw IPN, bo z historii interesują mnie tylko stare sprzęty audio, ale wg mnie warto,
bo można z nich dowiedzieć sie sporo ciekawych rzeczy. Obie pozycje niestety trudno dostępne.
Nie obawiać się objętości, bo czyta się je naprawdę szybko.
Jest jeszcze pozycja:
Wyniki pracy wywiadu naukowo-technicznego MSW PRL 1971-1989
ale niestety nie moge jej zdobyć, może na targach książki się uda.
Black Box. Wywiad jako instrument transferu technologii i wsparcia decyzji ekonomicznych w PRL 1955–1990
High-Tech za żelazną kurtyną. Elektronika, komputery i systemy sterowania w PRL
Niespodziewałem się, że będę czytelnikiem wydawnictw IPN, bo z historii interesują mnie tylko stare sprzęty audio, ale wg mnie warto,
bo można z nich dowiedzieć sie sporo ciekawych rzeczy. Obie pozycje niestety trudno dostępne.
Nie obawiać się objętości, bo czyta się je naprawdę szybko.
Jest jeszcze pozycja:
Wyniki pracy wywiadu naukowo-technicznego MSW PRL 1971-1989
ale niestety nie moge jej zdobyć, może na targach książki się uda.
-
szalony
- moderator
- Posty: 1978
- Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
- Lokalizacja: Gent
Re: Łódzka Fonica
Szukasz fizycznej? PDF jest na necie.traxman pisze: czw, 30 kwietnia 2026, 11:55
Wyniki pracy wywiadu naukowo-technicznego MSW PRL 1971-1989
ale niestety nie moge jej zdobyć, może na targach książki się uda.
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità