Dobrze by było zastosować symetryczne zasilanie, w pełni komplementarny stopień wyjściowy, układ kaskody w stopniu napięciowym, lustro prądowe, ogranicznik prądu zwarcia i mamy typowy układ lat 80 i 90 czyli nadal retro.Marek7HBV pisze: sob, 18 kwietnia 2026, 14:04 o może jeszcze przerobić wejście na parę różnicową? A co tam, żródło w parze też. Wzmacniacz był projektowany w czasach, gdy tranzystory były drogie i cały jego urok to prostota przy zadowalających parametrach. Stosując ten kierunek można dość do dwudziestu tranzystorów na końcówkę
.
![]()
Układ już zaczął tracić swój urok po modernizacji układu stabilizacji prądu spoczynkowego i zamianie tranzystorów sterujących tranzystory stopnia końcowego na krzemowe.
Jest wiosna i czasu i chęci na symulacje brakuje ale jakoś się zmusiłem i oto układ: Na początku zależność prądu spoczynkowego w stanie ustalonym dla różnych napięć zasilania – niebieski 25V, czerwony 30V i błękitny 35V. Widać brak rezystora kompensacyjnego. Teraz grzanie układu przez 20 minut sygnałem 12V 50Hz. Oto wynik: Stygnięcie po ustąpieniu sygnału po 20 minutach. Prąd spoczynkowy spadł do 17mA czyli jest ok. Inny przypadek. Dotychczas radiator Q15 miał rezystancję termiczną 5K/W a Q16 5,5K/W. Zmniejszę radiatory do 15K/W każdy. Pojemność cieplna bez zmian. Oto wynik. Temperatura złącza Q15 osiągnęła 85 stopni. Po ustąpieniu sygnału prąd spoczynkowy spada do 6,6mA. Mało ale jeszcze ok. Podsumowując te symulacje musimy pamiętać:
- rezystancja termiczna radiatora nie jest stała lecz maleje ze wzrostem różnicy temperatur powierzchni radiatora i otoczenia.
- symulacje były wykonywane dla tranzystorów krzemowych a nie germanowych więc układ nie będzie się tak samo zachowywał
- współczynniki temperaturowe zmieniają się wraz z prądem płynącym przez dany element półprzewodnikowy – maleją ze wzrostem prądu
- współczynniki temperaturowe maleją ze wzrostem temperatury
- współczynniki temperaturowe są różne dla różnych elementów a wartość -2,3mV/K jest wartością typową
- przy zmianach temperatury zmieniają się także inne istotne parametry tranzystora mające wpływ na działanie układu.
Kolejny temat – układ z dodatkową diodą – aby go zastosować i aby działał poprawnie muszą być spełnione następujące warunki:
- Napięcie przewodzenia diody UAK przy prądzie ok 3mA powinno być zbliżone do napięcia UBE tranzystora germanowego – przy zastosowaniu D9Ż lub AAP120 napięcie UAK może być zdecydowanie wyższe.
- Współczynniki temperaturowe diody i tranzystora muszą być zbliżone.
Dopiero pomiary dadzą odpowiedź.


