Osobliwy defekt 6HB5

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1325
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Osobliwy defekt 6HB5

Post autor: OTLamp »

Trafił mi się dość osobliwy defekt lampy jak w tytule. Po zdjęciu charakterystyk anodowych w połączeniu triodowym, postanowiłem zdjąć charakterystyki pentodowe dla odpowiednio niskiego napięcia siatki ekranującej, celem dostosowania ich do obciążeń typowych dla normalnych pentod 18 W z rodzaju EL12, 6L6 itp. Napięcie to wyniosło 65 V. Początkowo wszystko przebiegało bez zastrzeżeń, jednak z każdą kolejną charakterystyką, prąd siatki ekranującej coraz bardziej odbiegał od typowego dla niego przebiegu. Otóż prąd ten ma dolny limit w okolicach 1,8 mA i poniżej tej wartości praktycznie już nie spada. Początkowo podejrzewałem pogorszenie izolacji podstawki, co dało się szybko wykluczyć, zresztą podstawka jest ceramiczna. Następnie podejrzenie padło na pogorszenie izolacji wewnątrz lampy, ale wyłączenie żarzenia powodowało spadek pasożytniczego prądu do zera. Wniosek więc jest taki, że część strumienia "omija" siatkę sterującą i pada bezpośrednio na siatkę ekranującą. Najprawdopodobniej siatka sterująca ma ubytki w swoich zwojach. Kusi mnie, aby otworzyć tę lampę, ale z drugiej strony jest w sumie sprawna, ma katalogowe parametry (z wyjątkiem Is2). Wszystkie charakterystyki będzie trzeba jednak zdjąć jeszcze raz z innego egzemplarza wzorcowego (akurat 21HB5).

Poniżej charakterystyki prądu siatki ekranującej wadliwego egzemplarza:

Untitled03.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Teslacoil
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 738
Rejestracja: pn, 31 stycznia 2005, 23:51
Lokalizacja: Czarnów

Re: Osobliwy defekt 6HB5

Post autor: Teslacoil »

Witam.
Szkoda niszczyć sprawną lampę dla potwierdzenia bardzo prawdopodobnie słusznego wniosku.
Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1971
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gent

Re: Osobliwy defekt 6HB5

Post autor: szalony »

W compactronach są siatki napinane? Ciekawi mnie nieco, czy lampa zachowuje się identycznie w pozycji do góry nogami.
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1325
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: Osobliwy defekt 6HB5

Post autor: OTLamp »

szalony pisze: czw, 16 kwietnia 2026, 08:55 W compactronach są siatki napinane?
Nie, zależy od typu lampy. W 6HB5 z całą pewnością siatka ekranująca jest pętana. Natomiast siatki sterującej nie daje się dostrzec.
szalony pisze: czw, 16 kwietnia 2026, 08:55 Ciekawi mnie nieco, czy lampa zachowuje się identycznie w pozycji do góry nogami.
Nie sprawdzałem, bo byłoby to mocno kłopotliwe. Opukiwanie bańki nie wpływa w żaden sposób na prądy.

Tymczasem zdjąłem charakterystyki siatkowe dla Ua = 100 V i Us2 = 65 V. Jak widać, siatki ekranującej nie daje się "zatkać" nawet przy -50 V na siatce sterującej.

Untitled03.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3660
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Osobliwy defekt 6HB5

Post autor: ballasttube »

A co ma za znaczenie wpływ położenie lampy "do góry nóżkami"
podczas pracy? Elektrony się wysypią:-)?
Dużo lamp Wehrmachtu w rodzaju RV12P2000 itp. doskonale sobie
radzilo w tej pozycji.Były dla niej zbudowane.
Nawet mam teraz do sprawdzenia układ z RV12P4000.
To jest coś w rodzaju EF86 elektrycznie.
Pozdrawiam Kolegów.
Jacek"b/t"
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7604
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Osobliwy defekt 6HB5

Post autor: Romekd »

Czołem.
OTLamp pisze: czw, 16 kwietnia 2026, 21:35 (...)
Tymczasem zdjąłem charakterystyki siatkowe dla Ua = 100 V i Us2 = 65 V. Jak widać, siatki ekranującej nie daje się "zatkać" nawet przy -50 V na siatce sterującej.
Obrazek
To faktycznie świadczy o bardzo osobliwym defekcie, gdyż prąd siatki drugiej, wynikający z braków (dziur) w siatce pierwszej powinien również powodować przepływ prądu anodowego, jak to ma miejsce np. w lampach regulacyjnych z wydłużoną charakterystyką i regulowanym napięciem siatki pierwszej nachyleniem charakterystyki. U ciebie jednak zwiększanie ujemnego napięcia siatki pierwszej powoduje spadek prądu anodowego aż do zera, a prąd siatki drugiej płynie nadal. Wygląda to tak, jakby w siatce pierwszej brakowało nieco drucików, np. wskutek jakiejś awaryjnej sytuacji w przeszłości (podania wysokiego napięcia dodatniego na siatkę sterującą, powodującego stopnienie się niektórych jej elementów) lub błędu konstrukcyjnego, ale jednocześnie siatka druga była w tym miejscu zasłonięta przed wpływem pola elektrycznego anody... :shock: W lampach regulacyjnych (stosowanych we wzmacniaczach p.cz. objętych pętlą ARW) o zmiennej odległości "żeberek" w siatce pierwszej, prąd S2 płynie cały czas gdy tylko płynie prąd anodowy, a w Twoim przypadku jest jednak inaczej... :roll:

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .