atom1477 pisze: wt, 10 marca 2026, 07:23
(...)
Romekd pisze: pn, 9 marca 2026, 20:59A i jeszcze wypowiedź AI, dotycząca sposobu wykonywania diod Zenera na wyższe napięcie:
...
Jak widzisz nie ma tu ani słowa o wykorzystywaniu wielu złącz w jednej strukturze krzemowej.
O wykorzystaniu wielu struktur też nie.
AI wyraźnie pisze tu o pojedynczym złączu PN. Oczywiście napisało tak nie dlatego że innych rozwiązań nie ma, tylko po prostu dało taką odpowiedz dla danego zapytania. Można było dopytać
Jak wspomniałeś wiele złącz w jednej strukturze być może dałoby się wykryć przez pomiar spadku napięcia na diodzie włączonej w kierunku przewodzenia. Jednak ze względów technologicznych prawdopodobnie nie tworzy się takich połączeń wielu złącz w jednej strukturze diody zenera o dopuszczalnym napięcie mniejszym od 400...440 V. Ciągle dostępne są prostownicze diody lawinowe o dopuszczalnym napięciu do kilkuset woltów (widywałem do 1 kV), które w takim przedziale napięć zachowują się jak diody prostownicze, a dopiero nieco powyżej tego napięcia zachowują się jak diody Zenera (lawinowe). Są to diody z pojedynczą strukturą i tylko jednym złączem w tej strukturze, o czym może świadczyć niskie napięcie przewodzenia (0,5...0,7 V). Testowałem tego typu diody i nawet stosowałem je jako diody stabilizacyjne i zabezpieczające, uwzględniając ich dość wysoki współczynnik temperaturowy napięcia lawinowego przebicia, które nie jest niszczące dla diod, oczywiście pod warunkiem nieprzekraczania mocy dopuszczalnej. Robiłem bardzo długo trwające testy tego typu diod i żadna z nich się nie uszkodziła. Niestety wiele diod prostowniczych nie ma tej "lawinowej" cechy i jeśli przekroczymy ich dopuszczalne napięcie wsteczne, to po pewnym czasie, mimo braku wzrostu bardzo małego prądu wstecznego, ulegną one trwałemu uszkodzeniu (w ten sposób co kilka, kilkadziesiąt godzin padała mi zabytkowa dioda, a później kolejna i następne, w których celowo przekroczyłem ich dopuszczalne napięcie wsteczne. Wiele złącz w jednej strukturze na pewno występuje w diodach Zenera o jeszcze wyższym napięciu, przekraczającym np. 1 kV. Jednak w tych o napięciach niższych nie ma potrzeby stosowania wielu złącz w jednej strukturze czy też kilku (kilkunastu) szeregowo połączonych struktur, choć np. takie łączenie szeregowe struktur lub złącz Zenera o napięciu z przedziału w którym diody wykazują najniższą rezystancję dynamiczną i współczynnik temperaturowy napięcia byłoby korzystne dla parametrów uzyskanej w ten sposób diodzie o napięciu kilkakrotnie wyższym. Ponownie zamieszczę poniżej wypowiedź AI na te tematy.
Najpierw o diodach Zenera, wysokonapięciowych (powyżej 1 kV):
Wysokonapięciowe diody Zenera_AI_1.png
Oraz o diodach prostowniczych na wysokie napięcia:
Diody W.N._AI_1.png
Diody W.N._AI_2.png
Diody W.N._AI_3.png
Poniżej zdjęcie bardzo popularnej diody typu transil, symetrycznie ograniczającej napięcie, o mocy chwilowej 1,5 kW i mocy ciągłej do 5 W o symbolu 1.5KE400CA. Jak widać zastosowano tu dwie oddzielne struktury krzemowe, połączone szeregowo, rozdzielone aluminiowym krążkiem z cienkiej blachy aluminiowej.
1.5KE400CA_1.jpg
1.5KE400CA_2.jpg
Podobną konstrukcję widywałem w diodach "klampujących" w przetwornicach napięcia. Poniżej fragment noty katalogowej tego typu elementu, który w jedną stronę zachowuje się jak typowa dioda Zenera o napięciu ok. 170 V, a w drugą stronę musi wytrzymywać napięcia wsteczne o wartości do 700 V.
PEAK CLAMP_PKC-136.png
Możemy wymienić też popularne diody typu dynistor (dioda Shockley,a), gdzie w jednej strukturze krzemowej jest kilka złącz i która ma tylko dwa wyprowadzenia, lub diaki, które stanowią równolegle połączone (przeciwsobnie) dwie diody Shockley,a.
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .