Nabyłem takie oto cacuszko:
https://www.youtube.com/watch?v=KgHahxij4fU
Cacuszko ku mojemu zdumieniu działa bez zarzutu. W środku magnetron chyba polski, z elektromagnesem. Wyjście magnetronu- szklane. Transformator wysokiego napięcia na rdzeniu zwijanym, zaś zegar odmierzające czas -japoński Omron.
Zabytkowa kuchenka mikrofalowa Unitra Warel
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn
-
Alek
- 1875...2499 postów

- Posty: 1999
- Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
- Lokalizacja: Świat
-
tszczesn
- moderator
- Posty: 11461
- Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
- Lokalizacja: Otwock
Re: Zabytkowa kuchenka mikrofalowa Unitra Warel
ładna rzecz, nigdy na żywo nie widziałem, z chęcią się zapiszę na pokaz 
Możesz zobaczyć jaki tam jest typ magnetronu? Z polskich do kuchenek znam MC-07, MC-1, MC-5 i MC-5A, przy czym tylko ten pierwszy jest zaprojektowany do elektromagnesu.
Możesz zobaczyć jaki tam jest typ magnetronu? Z polskich do kuchenek znam MC-07, MC-1, MC-5 i MC-5A, przy czym tylko ten pierwszy jest zaprojektowany do elektromagnesu.
-
taipan3
- 1250...1874 posty

- Posty: 1669
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Zabytkowa kuchenka mikrofalowa Unitra Warel
Nawet nie wiedziałem że takie coś było u nas produkowane. Nigdy wcześniej tego nie widziałem. Alku a wiesz coś więcej czy była dostępna w ogólnej sprzedaży czy była to produkcja absolutnie niszowa. A pokażesz zdjęcia wnętrza ?Moim sąsiadem w latach 70-tych był wiceminister przemysłu lekkiego, mogłem nazwę pokręcić, różne miał cuda w domu, ale tego nawet u niego nie było.
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3595
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Zabytkowa kuchenka mikrofalowa Unitra Warel
Szok pozytywny.
Mój niestety już nieżyjący wuj
miał na początku lat 1970tych
zmywarkę do naczyń kuchennych.
Wtedy to był też szok.
Niestety już nie ustalę jej marki.
Ale podobno też była krajowa.
Wuj miał coś do czynienia z
elektryką siłową i Targami
Poznańskimi.
Pozdrawiam.
Jacek
Mój niestety już nieżyjący wuj
miał na początku lat 1970tych
zmywarkę do naczyń kuchennych.
Wtedy to był też szok.
Niestety już nie ustalę jej marki.
Ale podobno też była krajowa.
Wuj miał coś do czynienia z
elektryką siłową i Targami
Poznańskimi.
Pozdrawiam.
Jacek