Instalujcie czujniki czadu

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Alek
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1998
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Instalujcie czujniki czadu

Post autor: Alek »

Piec kaflowy może (podobno) wybuchnąć, zwłaszcza, kiedy się na żarzące węgle nasypie wilgotnych liści. Zapewne chodzi o to, że w kanałach wytworzyć się może mieszanina gazów palnych z powietrzem. I jeśli taka mieszanina się zapali, a proporcje gazów do tlenu są "odpowiednie" to zapewne te gazy mogą "huknąć"- typowa eksplozja gazów, o jakiej nieraz się słyszy w sytuacjach, gdy ulatniał się np. gaz ziemny w jakimś budynku. Jeśli przy tym piec ma wątłą konstrukcję, kto wie, może rzeczywiście istnieje ewentualność rozwalenia go.
atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 839
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Re: Instalujcie czujniki czadu

Post autor: atom1477 »

Tylko dlaczego akurat mokre liście miałyby wyzwalać taką eksplozję?
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
Awatar użytkownika
zjawisko
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1199
Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22

Re: Instalujcie czujniki czadu

Post autor: zjawisko »

Lub i typowa "eksplozja butli gazowej". Ofc to nie butla wybucha, a mieszanina gazów która powstała w pomieszczeniu po niekontrolowanym ich wyjściu z butli. Ale za to medialnej brzmi.

Przy czym te gazy, propany, butany, typowe pędne do szprejów są cięższe od powietrza (już nie wynikam o ile) i gromadzą się od dołu.

Zięć kolegi z pracy psikając pianką w kanale garażu po którymś odpaleniu wiertarki wylądował na bodaj 3 miesiące na oddziale oparzeniowym. Siemianowice Śląskie pozdrawiam.

Stąd i kategoryczny zakaz trzymania gazu w piwnicach. Oraz wieczna afera o gaz w aucie i garaże podziemne.

Ciekawostka z cyklu "nie róbcie tego w domu":
w programie "Pogromcy mitów" kiedyś sprawdzono co trzeba zrobić żeby rzeczywiście wysadzić samą butlę gazową, taką turystyczną.

Na środku jeziora tratwa z ogniskiem, w ognisku butla. Znudziło im się czekanie. Co nie znaczy że to jest bezpieczne...
W końcu chyba odstrzelili zawór. :lol:
atom1477 pisze: ndz, 22 lutego 2026, 08:57 Tylko dlaczego akurat mokre liście miałyby wyzwalać taką eksplozję?
Woda na cieniutkiej powierzchni, szybkie odparowanie... Czyżby miało dojść do jej rozpadu na tlen z wodorem w odpowiedniej proporcji?
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 839
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Re: Instalujcie czujniki czadu

Post autor: atom1477 »

zjawisko pisze: ndz, 22 lutego 2026, 09:05 Woda na cieniutkiej powierzchni, szybkie odparowanie...
Ale to nie wyzwoli wybuchu jakichś innych nagromadzonych gazów.
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
Awatar użytkownika
zjawisko
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1199
Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22

Re: Instalujcie czujniki czadu

Post autor: zjawisko »

Ale one się potencjalnie wytworzą, to miałem na myśli. Gwałtowne odparowanie wody, rozpad na gaz. Żar w rozpalonym piecu przed zamknięciem jest niemal biały miejscami, aż razi po oczach.

To zupełnie prawdopodobne że totalnie błądzę, po prostu podrzucam możliwe wyjaśnienie.
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 839
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Re: Instalujcie czujniki czadu

Post autor: atom1477 »

zjawisko pisze: ndz, 22 lutego 2026, 10:35 Ale one się potencjalnie wytworzą, to miałem na myśli. Gwałtowne odparowanie wody, rozpad na gaz.
Ok, ale to niemożliwe. Rozpad wody następuje dopiero w temperaturze ponad 2200°C, i jest odwracalny (obniżenie temperatury powoduje ponowne połączenie się w wodę). Nie ma możliwości żeby rozłożona woda (mieszanina piorunująca) ochłodziła się i czekała na zapłon.
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
Jarek XYD
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 34
Rejestracja: pn, 8 kwietnia 2013, 23:14
Lokalizacja: KO12sr

Re: Instalujcie czujniki czadu

Post autor: Jarek XYD »

zjawisko pisze: sob, 21 lutego 2026, 21:35 Ale dobra, to z innej beczki istotna sprawa praktyczna. O ile zawartość pieca kaflowego można w każdej chwili wyjąć do wiadra i zgasić to...

...jak zgasić taką rozhulaną kozę? Wybieranie z dołu to mało sprawny sposób.

Gaśnicą? Jeśli tak to jaką?
Witam
Najlepszy sposób (bez wybierania żaru do metalowego wiadra, gaśnicy) -zamknąć szczelnie wszelkie wloty powietrza do kozy, można owinąć kocem z włókna szklanego (taki do gaszenia ;)) i zgaśnie dość szybko. Jest jeszcze sposób z wsypaniem zwykłej soli kuchennej (nie sprawdzałem z kozą), ale jest skuteczny w wypadku pożaru sadzy w kominie,trzeba wsypać do komina z góry ok 1kg. soli. Mało znany sposób ,ale skuteczny.Mechanizmu działania nie znam -nie jestem chemikiem.
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11458
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Instalujcie czujniki czadu

Post autor: tszczesn »

zjawisko pisze: ndz, 22 lutego 2026, 04:40
tszczesn pisze: sob, 21 lutego 2026, 22:33Choć, w sumie, mogę sobie odtworzyć usunięte w aktualnym domu :)
Dla efektu wizualnego to tak, ale zauważ że przy paleniu całe mieszkanie jest w czarnym pyle. <tu powinien być emotek czarnego diabła>
Nie, nie zamierzam, powietrze w Otwocku (wiadomo, uzdrowisko płucne ;) ) i tak za bardzo widać po wyjściu z SKMki, nie będę swojego smogu dokładać. Zresztą piec zająłby zbyt dużo cennej ściany.
Awatar użytkownika
zjawisko
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1199
Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22

Re: Instalujcie czujniki czadu

Post autor: zjawisko »

Jarek XYD pisze: ndz, 22 lutego 2026, 13:18 Najlepszy sposób (bez wybierania żaru do metalowego wiadra, gaśnicy) -zamknąć szczelnie wszelkie wloty powietrza do kozy, można owinąć kocem z włókna szklanego (taki do gaszenia ;)) i zgaśnie dość szybko.
Zamknięcie da tylko częściowy efekt, zawsze są szpary. Ale koc - tak, to ma sens. O kocu nie pomyślałem. Trzeba się będzie zaopatrzyć profilaktycznie.
Jarek XYD pisze: ndz, 22 lutego 2026, 13:18 Jest jeszcze sposób z wsypaniem zwykłej soli kuchennej (nie sprawdzałem z kozą), ale jest skuteczny w wypadku pożaru sadzy w kominie,trzeba wsypać do komina z góry ok 1kg. soli. Mało znany sposób ,ale skuteczny.Mechanizmu działania nie znam -nie jestem chemikiem.
Trochę karkołomne. Prędzej sam bym zgasł. :lol:
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem