Radio Sonata 22002 czy błędne połączenie elementów?
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
- 20...24 posty
- Posty: 20
- Rejestracja: sob, 31 sierpnia 2024, 15:11
Radio Sonata 22002 czy błędne połączenie elementów?
Witam serdecznie. Radio Sonata 22002. Czy elementy na transformatorze głośnikowym są prawidłowo podłączone? Dla mnie nie zgadzają się ze schematem. Ogólnie mam problemy z buczeniem w głośnikach. Wymiana kondensatorów w układzie zasilania nie pomogło. Żółty przewód z trafo idzie na 7 nóżkę lampy biały idzie na R 1 K + kondensatora. Może ktoś miał podobny przypadek. Pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 4061
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: Radio Sonata 22002 czy błędne połączenie elementów?
To nie jest prawidłowe podłączenie. Transformator powinien mieć podłączone wszystkie trzy wyprowadzenia uzwojenia pierwotnego {jak na schemacie} bo pełni funkcję nie tylko głośnikowego, ale też jest częścią filtru zasilania {część uzwojenia od środka do dołu na schemacie}. 

-
- 20...24 posty
- Posty: 20
- Rejestracja: sob, 31 sierpnia 2024, 15:11
Re: Radio Sonata 22002 czy błędne połączenie elementów?
Dziękuję za informację. I co teraz? Pomimo tego działa. Tam jest więcej anomali. Ja wymieniłem przy odnowie radia wiele elementów ale raczej na pewno wstawiając je w zastane miejsca. Czemu właśnie jedno wyjście z trafo jest czyste bez śladu lutowania. Co robić boję się że po przeróbce w ogóle przestanie grać. Trudno jest o tym wszystkim pisać tłumaczenie na piśmie ciężko. R 34 połączony jest z z C 47 prawidłowych ale z drugiej strony połączony jest z + C46 i trafo, to jest ten biały przewód na trafo głośnika. Chyba się poddam tego ne mogę opisać zabraknie znaków...Przepraszam bardzo ale to zdjęcie obrazuje chaos... do rozpoznania tylko dla właściciela... Hihi w sumie bzdura.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 4061
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: Radio Sonata 22002 czy błędne połączenie elementów?
Wystarczy odlutować od transformatora przewody i elementy nie będące połączone z uzwojeniem wtórnym do którego podłączony jest głośnik, a następnie przy pomocy omomierza znależć trzy wyprowadzenia uzwojenia pierwotnego. Uzwojenie od anody do środka ma kilkakrotnie większą rezystencję niż od środka do rezystora 1 k. Po zidentyfikowaniu wyprowadzeń należy przylutować w/g schematu odpowiednie elementy i przewody. 

-
- 20...24 posty
- Posty: 20
- Rejestracja: sob, 31 sierpnia 2024, 15:11
Re: Radio Sonata 22002 czy błędne połączenie elementów?
Dobry wieczór. Po przemyśleniu tego przypadku wydaje mi się, że jedynym wyjściem z tego impasu byłby bezpośredni kontakt z kimś kto posiada ten odbiornik i jest on mu znany od strony technicznej.
-
- 20...24 posty
- Posty: 20
- Rejestracja: sob, 31 sierpnia 2024, 15:11
Re: Radio Sonata 22002 czy błędne połączenie elementów?
Dziękuję za pomysł. To jest proste do wykonania. A jak potem odczytać wyniki pomiaru rezystancji co pod jaki pomiar podłączyć?
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 3417
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Radio Sonata 22002 czy błędne połączenie elementów?
Witam.
To jest "stary numer" z tą częścią uzwojenia transformatora głośnikowego jako dławika filtrującego
tutaj wraz z rezystorem 1 kiloom napięcie dodatnie anodowo-siatkowe. To uzwojenie miewa zwykle
kilkadziesiąt omów w porównaniu z resztą uzwojenia pierwotnego transformatora głośnikowego,
które dla napięcia anodowego stałego ponad 200V, przyłożonego do tego pośredniego odczepu tego
uzwojenia miewa zazwyczaj około ponad dwieście omów, raczej bliżej trzystu omów lub więcej
(jeżeli jest widoczny typ tego transformatora, to jego dane będą w internecie)(dla radyjek, zasilanych
z sieci 115-127V ta całkowita oporność zaczyna sie od ok.150 omów, ale tu to nie dotyczy).
To uzwojenie włącza się w przeciwfazie, to znaczy,że odpowiednie jego podłączenie,tego odczepu i
tego końca, dającego na omomierzu niską oporność kilkudziesięciu omów, co najmniej zmniejsza
słyszalny przydźwięk sieciowy, a błędne go zwiększa. Pod warunkiem, że kondensatoery elektrolityczne
w tym zasilaniu wysokim napięciem stalym nie mają upływności lub nie są wyschnięte.
Proszę się tym także kierować.
Pozdrawiam.
Jacek"b/t"
To jest "stary numer" z tą częścią uzwojenia transformatora głośnikowego jako dławika filtrującego
tutaj wraz z rezystorem 1 kiloom napięcie dodatnie anodowo-siatkowe. To uzwojenie miewa zwykle
kilkadziesiąt omów w porównaniu z resztą uzwojenia pierwotnego transformatora głośnikowego,
które dla napięcia anodowego stałego ponad 200V, przyłożonego do tego pośredniego odczepu tego
uzwojenia miewa zazwyczaj około ponad dwieście omów, raczej bliżej trzystu omów lub więcej
(jeżeli jest widoczny typ tego transformatora, to jego dane będą w internecie)(dla radyjek, zasilanych
z sieci 115-127V ta całkowita oporność zaczyna sie od ok.150 omów, ale tu to nie dotyczy).
To uzwojenie włącza się w przeciwfazie, to znaczy,że odpowiednie jego podłączenie,tego odczepu i
tego końca, dającego na omomierzu niską oporność kilkudziesięciu omów, co najmniej zmniejsza
słyszalny przydźwięk sieciowy, a błędne go zwiększa. Pod warunkiem, że kondensatoery elektrolityczne
w tym zasilaniu wysokim napięciem stalym nie mają upływności lub nie są wyschnięte.
Proszę się tym także kierować.
Pozdrawiam.
Jacek"b/t"