JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Komputery retro, konsole do gier itd.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
Locutus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2740
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: Locutus »

Dostałem od forumowego Kolegi taką płytę:
IMG_9879.jpg
Jest to płyta JUKO z nietypowym jak na XT'ka złaczem zasilającym AT a co najciekawsze, ma możliwość zainstalowania 1MB RAM! :lol:
https://theretroweb.com/motherboards/s/ ... m-10#chips

Niestety, w płycie uszkodzony jest 'chipset'...
IMG_9877.jpg
Uszkodzenie zapewne powstało na skutek zwarcia 'czegoś' do linii +5V, które upaliło również ścieżkę.
Czyżby ktoś odwrotnie włożył kartę do złacza ISA :roll:
IMG_9878.jpg
Po wyczyszczeniu, jedyne co można było zrobić to wylutować chipset, naprawić ścieżkę i spróbować włączyć ;)
IMG_9895.jpg
Oględziny w termowizji wskazują na dwa tantale do wymiany i prawie pewne uszkodzenie obu 74245... co w sumie było do przewidzenia.
TERMO.jpg
Do uszkodzonego chipsetu oznaczonego VDL C1 nie znalazłem żadnej dokumentacji.
Jakby ktoś coś o nim wiedział / posiadał proszony o kontakt.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
¯\_(ツ)_/¯
mak222
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 446
Rejestracja: wt, 5 maja 2009, 10:35
Lokalizacja: Wrocław

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: mak222 »

Pozostaje się tylko cieszyć że płyta trafiła do osoby z wiedzą, zacięciem do trudnych przypadków i sprzętem (termowizja !)
Spróbuję poszukać płyty z takim chipsetem, może na jakimś pchlim targu wypłynie.
(i może to wąskie gniazdo DIN)

Pozdrawiam
Marek
Awatar użytkownika
Locutus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2740
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: Locutus »

mak222 pisze: pt, 8 listopada 2024, 11:18 Pozdrawiam
Marek
Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję ;)
¯\_(ツ)_/¯
Awatar użytkownika
taipan3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1685
Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: taipan3 »

Przepraszam że się wcinam ale interesuje mnie twoja termowizja ,,, jak to jest zrobione ".
Awatar użytkownika
Locutus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2740
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: Locutus »

taipan3 pisze: pt, 8 listopada 2024, 12:39 Przepraszam że się wcinam ale interesuje mnie twoja termowizja ,,, jak to jest zrobione ".
http://www.forum-trioda.pl/viewtopic.ph ... 85#p415485
¯\_(ツ)_/¯
mak222
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 446
Rejestracja: wt, 5 maja 2009, 10:35
Lokalizacja: Wrocław

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: mak222 »

Locutus pisze: pt, 8 listopada 2024, 02:46
Do uszkodzonego chipsetu oznaczonego VDL C1 nie znalazłem żadnej dokumentacji.
Jakby ktoś coś o nim wiedział / posiadał proszony o kontakt.
TD3300A to nazwa oryginału, VDL to klony

Pozdrawiam
Marek
mak222
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 446
Rejestracja: wt, 5 maja 2009, 10:35
Lokalizacja: Wrocław

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: mak222 »

Nie zdążyłem wyedytować poprzedniego postu.

https://www.jotrin.com/product/parts/TD3300A
Awatar użytkownika
Locutus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2740
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: Locutus »

Pozyskalem kolejną płytę JUKO.
Obrazek

Prawie ideał - prawie...
Dokładne oględziny ujawniły poniższe... co tu się stanęło.... :shock: :shock: :shock:
8253_1.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
¯\_(ツ)_/¯
CHOPIN66
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2382
Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: CHOPIN66 »

Czyżby końcówka była upalona ?

I gratuluję procesora w ceramice ze złotą plakietką
Awatar użytkownika
Locutus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2740
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: Locutus »

CHOPIN66 pisze: sob, 12 lipca 2025, 22:37 Czyżby końcówka była upalona ?
Tak :shock: :shock: :shock:
Cyna i pad były tak przegrzane, że trudno było wylutować pin...
CHOPIN66 pisze: sob, 12 lipca 2025, 22:37 I gratuluję procesora w ceramice ze złotą plakietką
A dziękuję - pierwszy taki 8087 w kolekcji.

Nie chcialo mi się bawić rozlutownicą więc wylut był destrukcyjny :lol:
1.jpg

Test z użyciem ROM'u diagnostycznego wykazał, że chipset przeżył ekscesy i płyta 'rokuje'.
I tutaj doceniłem posiadanie monitora MDA... 'diagnostic ROM' od 4 kroku na MDA daje obraz - niesamowity komfort...
2.jpg

W przydasiach znalazłem 8253 ale miałem pewności czy jest sprawny więc płyta dostała podstawkę.
Szczęście dopisało 8)
3.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
¯\_(ツ)_/¯
Awatar użytkownika
Locutus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2740
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: Locutus »

Dziwnie to wygląda w przypadku XT'ka, ale 1MB 'zobaczone' 8)
Inna sprawa, że jej użyteczność jest 'taka sobie'.
Dostarczany driver pozwala na wykorzystanie ekstra 384kB jako RAMdisk a nie UMB.
Mam jednak pewnien pomysł... c.d.n


XT_1MB.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
¯\_(ツ)_/¯
Awatar użytkownika
Locutus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2740
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: Locutus »

Po prawie roku, historia płyty od Kolegi Marka ma ciąg dalszy.... 8)
Locutus pisze: pt, 8 listopada 2024, 02:46 Niestety, w płycie uszkodzony jest 'chipset'...
Po wyczyszczeniu, jedyne co można było zrobić to wylutować chipset, naprawić ścieżkę i spróbować włączyć ;)
Oględziny w termowizji wskazują na dwa tantale do wymiany i prawie pewne uszkodzenie obu 74245... co w sumie było do przewidzenia.

Przyjechał do mnie zakupiony na Węgrzech chipset !!! :D
Niestety sprzedawca zrobił wielką paczkę z dużą ilością wypełniacza... ale sam układ "latał" sobie luzem w plastikowym pojemniku :cry:
1_tamarac.jpg

Po akcji prostowania wyprowadzeń, 'TAMARAC' trafił na swoje miejsce, przy okazji wymieniony został również jeden 74245.
2_tamarac.jpg

Po włączeniu jest nieźle, płyta daje oznaki życia ale test wykazuje problem na liniach pamięci RAM.
3_addrlines.jpg

"Posłuchałem" jej oscyloskopem i okazało się, że na dwóch liniach adresowych RAM jest 'cisza'.
Na jednej linii natychmiast namierzyłem uszkodzony rezystor, ale z namierzeniem usterki na drugiej było trochę więcej zabawy.
Winowajcą okazała się przelotka, w której elektrolit zjadł połączenie ze ścieżką pod soldermaską (zupełnie nie można tego było zobaczyć przy oględzinach). Uszkodzenie rezystora również powstało na skutek działania elektrolitu, który 'nadgryzł' w środku kapturek wyprowadzenia rezystora (też z zewnątrz tego nie było widać).
Komputer ewidentnie był wyposażony w kartę z RTC a akumulator podtrzymania po latach rozszczelnił się.
Pod mikroskopem widać, delikatne ślady korozji na podstawkach i kilku innych przelotkach (poprawię je).
Jak widać na fotce, na skutek działania elektrolitu, cyna przekształca się w 'proszek'...

4_vias.jpg

Po naprawieniu przelotki i wymianie rezystora, test przebiega bez problemu.

5_addrlinesrepaired.jpg

Nie spodziewałem się tylu uszkodzeń...
6_al_done.jpg

Demon szybkości 'klasy XT' wrócił do stanu świetności 8) :lol:

7_speeddeamon.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
¯\_(ツ)_/¯
mak222
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 446
Rejestracja: wt, 5 maja 2009, 10:35
Lokalizacja: Wrocław

Re: JUKO BABY XT BXM/10 - próba reanimacji

Post autor: mak222 »

Locutus pisze: czw, 23 października 2025, 03:12 Po prawie roku, historia płyty od Kolegi Marka ma ciąg dalszy.... 8)
:D :D :D

Przyznam szczerze że nie bardzo wierzyłem że uda się zdobyć chipset, a jednak...
Locutus pisze: czw, 23 października 2025, 03:12 Nie spodziewałem się tylu uszkodzeń...
Ja też nie :lol:
Zastanawiam się po co ja ta płytę wtedy zostawiłem. Chyba przeczuwałem że za kilkadziesiąt lat pojawi się
kolega Piotr i ją naprawi :wink: Trochę to przypomina zamrażanie ciała i czekanie aż medycyna pójdzie do
przodu żeby je kiedyś ożywić no i pojawi się lekarz który potrafi to zrobić.

A tak na poważnie, może to być płyta z komputera, który u klienta upalił płytę główną po podłączeniu drukarki i komputera do wadliwej
listwy zasilającej. Tak padły dwie płyty po kolei, zanim się zorientowałem co jest przyczyną. Sprzedawca listwy się wypiął, brak było
czasu i pieniędzy na prawnika i była solidna wtopa finansowa. Teraz mi się przypomniało, czytając relację z naprawy.

W każdym razie gratulacje !!!

Pozdrawiam
Marek