Audiofilskie akcesoria.

Problematyka audiofilska oraz zagadnienia dotyczące NIELAMPOWEGO sprzętu audio.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
Szrot majster
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2228
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: Szrot majster »

Thereminator pisze: pt, 22 maja 2020, 12:35 Brzmi znajomo
Obrazek
Najlepsze jest to gniazdo sieciowe z portami USB z Chin.....samym syfem to sieje, mam dwa takie gniazda z Allegro, 60z z przesyłką kosztowały.
Jednak głupich nie sieją, sami się rodzą...
W latach 90-tych mój ojciec dał się nabrać na bazarowy wynalazek o nazwie Power Antenna, który łączył wejście antenowe telewizora z przewodami energetycznymi przez wysokonapięciowe kondensatory, nabrał się na ten szajs, bo w dużej części Kociewia jest problem z odbiorem TV i FM, ja mam też ten problem, kilkanaście lat mamy platformy satelitarne.
Wracając do do tego pudełeczka, to pojawiał się cień obrazu, bez dźwięku, jeszcze nie było nadajnika Iława/Kisielice(może by coś było widać, choć syf z sieci by zakłócał odbiór bardzo skutecznie), do Trzeciewca mam prawie 70km, w dodatku zasłonięte lasem.
W ogóle wtedy szukano jeleni- ludzie byli spragnieni Zachodu i Ameryki, w końcu weszli z octu i musztardy w inny świat
Awatar użytkownika
Thereminator
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7349
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: Thereminator »

Może nabrał się, bo w dzieciństwie widział radio z tzw. "anteną świetlną".

Obrazek
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3923
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: Marek7HBV »

W dzieciństwie prąd był ,,czysty,,-mimo że z węgla :lol: . :D
Awatar użytkownika
krzem3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1713
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 01:21
Lokalizacja: Nysa woj.opolskie.

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: krzem3 »

Audiofilskie zasilanie eliminujące iskrzenie, nagrzewanie oraz inne zakłócenia elektryczne - można poprawić przez zastosowanie audiofilskiego smaru.
Awatar użytkownika
Szrot majster
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2228
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: Szrot majster »

krzem3 pisze: ndz, 10 stycznia 2021, 15:58 Audiofilskie zasilanie eliminujące iskrzenie, nagrzewanie oraz inne zakłócenia elektryczne - można poprawić przez zastosowanie audiofilskiego smaru.
A w ścianie gierkowskie "amelinium" potem to się upala, bo z miedzią "na ryja" skręcane.
Kable na słupie też audiofilskie?
Jam mam stabilizator AVR VOLT za 200zł, nie narzekam.....jak ktoś ma za dużo pieniędzy, proszę bardzo, tylko lepiej na cele charytatywne to wpłacić, w Polsce setki tysięcy ludzi żyją poniżej progu ubóstwa, nie są to sami menele jak się powszechnie twierdzi
Janusz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 890
Rejestracja: wt, 8 listopada 2005, 15:36
Lokalizacja: Bytom

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: Janusz »

Kto ma dziś problemy z iskrzeniem? Może przy niedokładnym podłączeniu jakiegoś sieciowego wynalazku, tyle że wtedy smar nie przyda się na wiele.
Smary tego typu, bo przypuszczam, ze jest to jakaś przepakowana pasta stykowa, zazwyczaj zawierają związki srebra rozprowadzone w mieszanie odpornej na działanie wody i utlenianie. Takimi pastami zabezpiecza się połączenia stałe, można stosować czasem zamiast podkładek AlCu, ale nie tam, gdzie podczas pracy łącznika występuje iskrzenie. Wtedy pasta ulega normalnemu termicznemu rozkładowi i przestaje pełnić swoją rolę.
785mm
Awatar użytkownika
krzem3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1713
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 01:21
Lokalizacja: Nysa woj.opolskie.

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: krzem3 »

Janusz pisze: pt, 15 stycznia 2021, 12:01 Kto ma dziś problemy z iskrzeniem? Może przy niedokładnym podłączeniu jakiegoś sieciowego wynalazku, tyle że wtedy smar nie przyda się na wiele.
Smary tego typu, bo przypuszczam, ze jest to jakaś przepakowana pasta stykowa, zazwyczaj zawierają związki srebra rozprowadzone w mieszanie odpornej na działanie wody i utlenianie. Takimi pastami zabezpiecza się połączenia stałe, można stosować czasem zamiast podkładek AlCu, ale nie tam, gdzie podczas pracy łącznika występuje iskrzenie. Wtedy pasta ulega normalnemu termicznemu rozkładowi i przestaje pełnić swoją rolę.
To był żart. W Castoramie można kupić smar miedziowany, faktycznie poprawia styki w urządzeniach elektrycznych.

krzem3
brencik
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 635
Rejestracja: ndz, 14 stycznia 2018, 20:47

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: brencik »

Smarem miedziowym to możesz sobie w samochodzie śruby od kół posmarować żeby się nie zapiekły. Do elektryki służą zupełnie inne: https://www.google.com/search?sxsrf=ALe ... ent=psy-ab
Awatar użytkownika
Thereminator
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7349
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: Thereminator »

Następny gadżet dla gamoni ze zbyt grubym portfelem - kondycjoner masy / uziemienia: https://www.gfmod.pl/entreq_minimus.html :lol:

Drewniane pudełko z piaskiem do podpinania przewodów uziemiających. :lol:


Obrazek
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.
Awatar użytkownika
Locutus
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2374
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: Locutus »

Thereminator pisze: czw, 28 stycznia 2021, 10:56 Następny gadżet dla gamoni ze zbyt grubym portfelem - kondycjoner masy / uziemienia: https://www.gfmod.pl/entreq_minimus.html :lol:
Drewniane pudełko z piaskiem do podpinania przewodów uziemiających. :lol:
Cześć.
Byłbym ostrożny z zakupem - dzwięk może stać się 'zapiaszczony' :lol:
robertstarzewski
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 71
Rejestracja: pt, 25 marca 2016, 10:03

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: robertstarzewski »

Witam.
Jeżeli mówimy o drewnianych skrzyneczkach to może to:
http://asura.com.pl/
Robert
Awatar użytkownika
taipan3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1528
Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: taipan3 »

Tak mi się coś wydaje że to już nie jest normalne, ale wchodzimy w dziedzinę psychiatrii . Są płaskoziemcy, nie wierzący w covida do tej grupy może zaliczyć takich skrajnych audiofilów którzy kupują coś takiego .
Jeżeli ktoś wydłubuje z mieszkania kable bo go sąsiad podsłuchuje , albo uważa że ma wczepionego chipa i go rząd tyko nie wiem który go podsłuchuje to schizofrenia .
Jeżeli kupuje srebrne ( złote, rodowane ...) bezpieczniki to w najgorszym razie ekscentryk .
Awatar użytkownika
janusz rafalski
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 441
Rejestracja: ndz, 17 marca 2013, 15:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: janusz rafalski »

Dozorczyni w domu w którym mieszkałem w latach 50-tych miała Pioniera/naprawiałem paskudztwo/wetknęła przewód"oziębienia"do doniczki z kwiatem.Okazuje się,że była prekursorką skrzynki z piaskiem,mimo tego,że jej audofilskie radio "grało świetnie"i nie potrzebowało oziębienia.
Awatar użytkownika
kopadam46
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 132
Rejestracja: śr, 13 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Łódź

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: kopadam46 »

Z lat 50-tych pamiętam zakład fryzjerski gdzie na blacie stał Pionier, z którego wychodził kabelek zanurzony drugim końcem w szklance z wodą :lol:
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3923
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Audiofilskie akcesoria.

Post autor: Marek7HBV »

Śmichy,chichy ale we wszystkich tych przypadkach sprzężenie pojemnościowe do ziemi było :lol: . :D
ODPOWIEDZ