Czy czytanie tekstu ze zrozumieniem to jakiś poważny problem? Na wszelki wypadek ośmieliłem się podkreślić.
V.
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd
Czy czytanie tekstu ze zrozumieniem to jakiś poważny problem? Na wszelki wypadek ośmieliłem się podkreślić.
No to widocznie jestem jeszcze większym tępakiem niż Ty, bo niczego nagannego (a nawet tylko sugerującego porzucenie zabawy w elektronikę) w tamtym swoim poście nie znalazłem. Zwłaszcza że wtręt o pająkach potraktowałeś wtedy, zgodnie z moją intencją - jako żart. Gdybyś poczuł się dotknięty od razu a nie po latach - na pewno bym tak tego nie zostawił.
Napalony na władzę - to może i nie, ale na pewno pamiętliwy. Myślę że nagrabiłem sobie tutaj:
Więc skoro bez urazy - czuję się w obowiązku wytłumaczyć dlaczego wziąłem Cię wtedy za kogoś niedoświadczonego (co jednak nie znaczy wcale że pragnąłem wyperswadować ci zaprzestanie zabawy w elektronikę). Otóż jak sam pisałeś - nowe tranzystory, mimo ukruszonej ścieżki w bazie tranzystora stabilizującego prąd spoczynkowy (a to istotnie zdradliwe, trudne do przewidzenia uszkodzenie) końcówki mocy nie przepaliły się natychmiast, zanim jeszcze zdążyłeś odsunąć dłoń od wyłącznika lecz dopiero po kilku minutach. I nie dziwota: był tam przecież ogranicznik prądu wyjściowego, przewidziany wprawdzie do innych celów ale zrobił co był zrobić w stanie: sprawił że prąd spoczynkowy wprawdzie wzrósł, ale do kilku a nie do kilkudziesięciu amperów. Wprost nie wierzę aby w ciągu tych kilku minut nie wydarzyło się nic co powinno wzbudzić niepokój kogoś kto zjadł zęby na wzmacniaczach. Może wyraźny brum w głośniku, może transformator sieciowy niepokojąco buczał, może obudowy tranzystorów a już na pewno rezystory emiterowe grzały się wyraźnie? To ostatnie wyczułbyś natychmiast, gdybyś zaraz po właczeniu zasilania zechciał zmierzył spadek napięcia na nich, zgodnie z tym co wtedy napisałem już post factum. No ale tak nie zrobiłeś, czekałeś tylko co się stanie i zapłaciłeś frycowe wymieniając kolejno 3 pary tranzystorów zamiast tylko jednej.Raz jeszcze- bez urazy.
Thereminator pisze: ↑sob, 23 stycznia 2021, 16:36 Tym razem nie technika, a kultura/sztuka:
https://kultura.onet.pl/wiadomosci/prac ... cs&utm_v=2
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114 ... agali.html