Miernik lamp DIY - sonda
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
- Tomasz Gumny
- 1875...2499 postów
- Posty: 2301
- Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
- Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
- Kontakt:
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Podejrzewałbym prądy zerowe kolektorów tranzystorów Q1 i Q5 (MPSA94). Jeśli jednak w jednym mierniku działają poprawnie, to skłaniałbym się, że to jakaś upływność na płytce. Prąd jest mierzony przed regulatorami napięcia, zawsze na potencjale ponad 300V (linia V333), niezależnie od napięcia wyjściowego. 333V/0.03mA to 11MΩ. Sprawdź, czy coś się zmieni po umyciu izopropanolem płytki i _elementów_ w okolicy U7, Q1, Q5.
Tomek
Re: Miernik lamp DIY - sonda
W moim przypadku nawet tranzystory z tej samej taśmy (MPSA94) potrafiły wybiórczo powodować podobny problem, aczkolwiek 0.15 na siatce drugiej nie wygląda moim zdaniem po prostu na prąd zerowy Q5. Ja zmierzyłbym jeszcze spadek na boczniku R48.Tomasz Gumny pisze: ↑pt, 22 maja 2020, 07:21 Podejrzewałbym prądy zerowe kolektorów tranzystorów Q1 i Q5 (MPSA94). Jeśli jednak w jednym mierniku działają poprawnie, to skłaniałbym się, że to jakaś upływność na płytce. Prąd jest mierzony przed regulatorami napięcia, zawsze na potencjale ponad 300V (linia V333), niezależnie od napięcia wyjściowego. 333V/0.03mA to 11MΩ. Sprawdź, czy coś się zmieni po umyciu izopropanolem płytki i _elementów_ w okolicy U7, Q1, Q5.
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Niestety cały czas to samo wywala bezpiecznik. Dałem nawet trochę większy 400mA a następnie 500mA i tez wywala. Napięcie na kondensatorze CE4 ok 360v
Chciałem sprawdzić diody D10-D12 i odlutowalem nogę diody D12 aby sprawdzić napięcie za tymi diodami ale nie zauważyłem na schemacie ze napięcie się rozgałęzia przed tymi diodami... i po podłączeniu miernika bezpiecznik 315mA wytrzymał ale pięknie strzelił U7 LM358 oraz widzę osmalone rezystory R14, R16 oraz R47 R49
Stawiam ze ten wystrzał to poprzez odlutowanie tego ciągu diod od reszty obwodu i muszę teraz wymienić te elementy.
Co w takim razie powoduje te wystrzały bezpiecznika skoro na 24v wszystko sprawdzone i wszystko działało
-
- 5...9 postów
- Posty: 8
- Rejestracja: pn, 4 listopada 2019, 18:48
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Dziękuję panowie za podpowiedzi. W weekend sprawdzę to wszystko i umyję jeszcze raz porządnie izopropanolem. Dam znać też co wyszło z tego. Pozdr.ramron pisze: ↑pt, 22 maja 2020, 11:49W moim przypadku nawet tranzystory z tej samej taśmy (MPSA94) potrafiły wybiórczo powodować podobny problem, aczkolwiek 0.15 na siatce drugiej nie wygląda moim zdaniem po prostu na prąd zerowy Q5. Ja zmierzyłbym jeszcze spadek na boczniku R48.Tomasz Gumny pisze: ↑pt, 22 maja 2020, 07:21 Podejrzewałbym prądy zerowe kolektorów tranzystorów Q1 i Q5 (MPSA94). Jeśli jednak w jednym mierniku działają poprawnie, to skłaniałbym się, że to jakaś upływność na płytce. Prąd jest mierzony przed regulatorami napięcia, zawsze na potencjale ponad 300V (linia V333), niezależnie od napięcia wyjściowego. 333V/0.03mA to 11MΩ. Sprawdź, czy coś się zmieni po umyciu izopropanolem płytki i _elementów_ w okolicy U7, Q1, Q5.
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Z tego co pamiętam to już sprawdzałeś możliwość zwarcia tranzystorów do radiatora więc to odpada, natomiast możesz kolejny raz upewnić się, czy elementy wlutowane są prawidłowo i czy są na swoim miejscu. Jeżeli wszystko jest OK musisz sprawdzić przede wszystkim tranzystory.
Szkoda że sobie zrobiłeś takie spustoszenie, kolejna praca przed Tobą.
EDIT: Generalnie najlepiej podłączać takie urządzenia przez tradycyjną żarówkę podłączono szeregowo. Prawdopodobieństwo uszkodzenia uruchamianego sprzętu spada dość znacznie.
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Te elementy już wymieniłem to nie problem ale faktycznie trochę pracy
Dodatkowo znalazłem uszkodzony tranzystor Q1 oraz diodę DZ1 nie wiem czy uległy uszkodzeniu wcześniej czy teraz razem z tymi elementami.
W każdym razie dalej jest to samo bezpiecznik strzela nawet podłączając miernik szeregowo z żarówka jako zabezpieczenie. Już się chyba powoli poddaje bo nie mam więcej pomysłów tranzystory sprawdziłem i są ok, montażowo tez nie widzę błędów.
Dodatkowo znalazłem uszkodzony tranzystor Q1 oraz diodę DZ1 nie wiem czy uległy uszkodzeniu wcześniej czy teraz razem z tymi elementami.
W każdym razie dalej jest to samo bezpiecznik strzela nawet podłączając miernik szeregowo z żarówka jako zabezpieczenie. Już się chyba powoli poddaje bo nie mam więcej pomysłów tranzystory sprawdziłem i są ok, montażowo tez nie widzę błędów.
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Witam
Chciałbym dołączyć do grona posiadaczy tego urządzenia. Zamówiłem AVT5229+Atmega+obudowa, kompletuję części. Chciałbym wykonać drugie takie urządzenie ale z własnymi zmianami i tu pytanie do Was: Czy natknęliście się w wątku na rysunki pcb ?
Nie widzę pcb ani części sterującej ani pcb pod lampy (to drugie znacznie upraszcza konstrukcję). Jeżeli ktoś byłby skłonny udostępnić rysunki płytek to byłoby super. Tak jak wspominałem prześledziłem wątek ale może coś przegapiłem bo to prawie 100 stron. Z góry dzięki za wsparcie
Pozdrawiam
Krzysztof
Chciałbym dołączyć do grona posiadaczy tego urządzenia. Zamówiłem AVT5229+Atmega+obudowa, kompletuję części. Chciałbym wykonać drugie takie urządzenie ale z własnymi zmianami i tu pytanie do Was: Czy natknęliście się w wątku na rysunki pcb ?
Nie widzę pcb ani części sterującej ani pcb pod lampy (to drugie znacznie upraszcza konstrukcję). Jeżeli ktoś byłby skłonny udostępnić rysunki płytek to byłoby super. Tak jak wspominałem prześledziłem wątek ale może coś przegapiłem bo to prawie 100 stron. Z góry dzięki za wsparcie
Pozdrawiam
Krzysztof
Pozdrawiam
Krzysztof
Krzysztof
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Moim zdaniem niezbyt metodycznie podchodzisz do rozwiązywania istniejących problemów. Wspominałeś, że nie działa poprawnie zasilacz żarzenia i chyba nie uporałeś się jeszcze z tym. Proponuję najpierw rozwiązać ten problem a dopiero później przejść do rozwiązywania problemów związanych z zasilaczami na drugiej linii. Druga rzecz która mnie zastanawia to to, że na zdjęciu które wrzuciłeś bez podłączonego napięcia 240V pomiar napięcia na zasilaczu anodowym wskazuje 90V. Proponuję cofnąć się do stanu z postu z dnia 18 maja.Emil88d pisze: ↑sob, 23 maja 2020, 18:55 Te elementy już wymieniłem to nie problem ale faktycznie trochę pracy
Dodatkowo znalazłem uszkodzony tranzystor Q1 oraz diodę DZ1 nie wiem czy uległy uszkodzeniu wcześniej czy teraz razem z tymi elementami.
W każdym razie dalej jest to samo bezpiecznik strzela nawet podłączając miernik szeregowo z żarówka jako zabezpieczenie. Już się chyba powoli poddaje bo nie mam więcej pomysłów tranzystory sprawdziłem i są ok, montażowo tez nie widzę błędów.![]()
Czy możesz wrzucić zdjęcie płytki w wysokiej rozdzielczości?
Pozdrawiam,
Paweł
-
- 5...9 postów
- Posty: 8
- Rejestracja: pn, 4 listopada 2019, 18:48
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Szukaj w Google AVT5229 tam w instrukcji masz rysunki, schematy i wszystko inne co potrzebne. Co do przystawki do lamp to szukaj pod AVT1694 tam też są rysunki i wszystko co najważniejsze.safer pisze: ↑ndz, 24 maja 2020, 14:30 Witam
Chciałbym dołączyć do grona posiadaczy tego urządzenia. Zamówiłem AVT5229+Atmega+obudowa, kompletuję części. Chciałbym wykonać drugie takie urządzenie ale z własnymi zmianami i tu pytanie do Was: Czy natknęliście się w wątku na rysunki pcb ?
Nie widzę pcb ani części sterującej ani pcb pod lampy (to drugie znacznie upraszcza konstrukcję). Jeżeli ktoś byłby skłonny udostępnić rysunki płytek to byłoby super. Tak jak wspominałem prześledziłem wątek ale może coś przegapiłem bo to prawie 100 stron. Z góry dzięki za wsparcie
Pozdrawiam
Krzysztof
-
- 25...49 postów
- Posty: 31
- Rejestracja: wt, 10 czerwca 2008, 20:13
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Ostatnio pojawiły się na pewnym portalu, udało mi się nabyć nawet jedna dla siebie. Nie jest to z avt, ktoś musiał gdzieś je zamawiać ale wyglądają dobrze.
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Szukaj w Google AVT5229 tam w instrukcji masz rysunki, schematy i wszystko inne co potrzebne. Co do przystawki do lamp to szukaj pod AVT1694 tam też są rysunki i wszystko co najważniejsze.

Pozdrawiam
Krzysztof
Krzysztof
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Witajcie,
jako że skończyłem budowę drugiego miernika w wersji "docelowej" pomyślałem, że podzielę się kilkoma spostrzeżeniami. Może oszczędzę komuś nieco pracy. Nie napiszę tu oczywiście niczego zbyt odkrywczego. Po walce z pierwszym miernikiem uruchomienie drugiego poszło od tzw. "strzała". Jedyna rzecz którą trzeba było zrobić to ustalić napięcie na linii V5D. Więc do rzeczy.
Moim zdaniem podczas budowy miernika najbardziej mści się niechlujny montaż, niska jakość użytych elementów i pośpiech. Pierwsza rzecz jest raczej oczywista. Ze swojej strony polecam przed rozpoczęciem uruchamiania kilka razy obejrzeć płytkę pod lupą, ze schematem i multimetrem w dłoni. Płytkę należy umyć nie to dobrze a perfekcyjne. Sam budują miernik po raz drugi myłem płytkę klika razy w kilku różnych etapach budowy. Ostateczne mycie powtarzałem cztery razy. Do tej czynności bardzo dobrze spisuje się w miarę sztywna szczoteczka ESD. Miękkim pędzlem nie zawsze uda się wszystko dobrze wyczyścić. Druga sprawa to jakość elementów. Jeżeli ktoś liczy, że zaoszczędzi parę groszy to niestety ale prawdopodobnie skończy się to ponurym zaskoczeniem. Zdecydowanie lepiej kupić podzespoły z pewnego źródła, nawet delikatnie przepłacając. Przykładem były np mosfety o których pisałem kila postów wcześniej. Uważam, że warto brać elementy dobrych marek, nawet jeżeli są nieco droższe. No i pośpiech. Ze swojej strony polecam podchodzić zarówno do montażu jak i uruchamiania powoli i metodycznie. Sprawdzajcie jakość wykonanych połączeń dwa razy, uruchamiajcie tak jak jest to podane w instrukcji.
Co do bardziej merytorycznych spraw to w obecnej wersji są założone IRF740LC. Spisują się bez zarzutu. Przetestowałem również IX4426 i działa jak należy. Boczniki pomiarowe zrobiłem na rezystorach 0,1%. Jedni powiedzą, że to przesada, ale nie wpływa to wydatnie na koszt budowy całego urządzenia. Zamiast tranzystorów MPSA zastosowałem ich odpowiedniki KSP. Mam podejrzenia, że MPSA które kupiłem na allegro nie są oryginalne, mimo że pochodzą z teoretycznie dużych sklepów. Prosty pomiar uniwersalnym miernikiem do tranzystorów wskazuje dość duży rozrzut parametrów posiadanych przeze mnie MPSA podczas gdy KSP są w miarę podobne (wszystkie z tej samej taśmy). Stwierdziłem, że tym razem spróbuję wykorzystać ceramiczne podkładki pod tranzystory i mimo, że w kliku miejscach obawiałem się, że mogą się nie zmieścić to jednak weszły bez problemu.
To chyba z grubsza wszystko. Być może w jakiś sposób komuś to pomoże.
Życzę wszystkim powodzenia w tej "nierównej walce" z miernikiem.
Pozdrawiam,
Paweł
jako że skończyłem budowę drugiego miernika w wersji "docelowej" pomyślałem, że podzielę się kilkoma spostrzeżeniami. Może oszczędzę komuś nieco pracy. Nie napiszę tu oczywiście niczego zbyt odkrywczego. Po walce z pierwszym miernikiem uruchomienie drugiego poszło od tzw. "strzała". Jedyna rzecz którą trzeba było zrobić to ustalić napięcie na linii V5D. Więc do rzeczy.
Moim zdaniem podczas budowy miernika najbardziej mści się niechlujny montaż, niska jakość użytych elementów i pośpiech. Pierwsza rzecz jest raczej oczywista. Ze swojej strony polecam przed rozpoczęciem uruchamiania kilka razy obejrzeć płytkę pod lupą, ze schematem i multimetrem w dłoni. Płytkę należy umyć nie to dobrze a perfekcyjne. Sam budują miernik po raz drugi myłem płytkę klika razy w kilku różnych etapach budowy. Ostateczne mycie powtarzałem cztery razy. Do tej czynności bardzo dobrze spisuje się w miarę sztywna szczoteczka ESD. Miękkim pędzlem nie zawsze uda się wszystko dobrze wyczyścić. Druga sprawa to jakość elementów. Jeżeli ktoś liczy, że zaoszczędzi parę groszy to niestety ale prawdopodobnie skończy się to ponurym zaskoczeniem. Zdecydowanie lepiej kupić podzespoły z pewnego źródła, nawet delikatnie przepłacając. Przykładem były np mosfety o których pisałem kila postów wcześniej. Uważam, że warto brać elementy dobrych marek, nawet jeżeli są nieco droższe. No i pośpiech. Ze swojej strony polecam podchodzić zarówno do montażu jak i uruchamiania powoli i metodycznie. Sprawdzajcie jakość wykonanych połączeń dwa razy, uruchamiajcie tak jak jest to podane w instrukcji.
Co do bardziej merytorycznych spraw to w obecnej wersji są założone IRF740LC. Spisują się bez zarzutu. Przetestowałem również IX4426 i działa jak należy. Boczniki pomiarowe zrobiłem na rezystorach 0,1%. Jedni powiedzą, że to przesada, ale nie wpływa to wydatnie na koszt budowy całego urządzenia. Zamiast tranzystorów MPSA zastosowałem ich odpowiedniki KSP. Mam podejrzenia, że MPSA które kupiłem na allegro nie są oryginalne, mimo że pochodzą z teoretycznie dużych sklepów. Prosty pomiar uniwersalnym miernikiem do tranzystorów wskazuje dość duży rozrzut parametrów posiadanych przeze mnie MPSA podczas gdy KSP są w miarę podobne (wszystkie z tej samej taśmy). Stwierdziłem, że tym razem spróbuję wykorzystać ceramiczne podkładki pod tranzystory i mimo, że w kliku miejscach obawiałem się, że mogą się nie zmieścić to jednak weszły bez problemu.
To chyba z grubsza wszystko. Być może w jakiś sposób komuś to pomoże.

Pozdrawiam,
Paweł
Re: Miernik lamp DIY - sonda
No i zaczynają się schody i to w miejscu, gdzie najmniej bym się tego spodziewał. AVT nie ma płytki, zaprogramowanego układu ani obudowy. 3 pozycje zamówieniowe i 3 braki w magazynie
.
Udało mi się dotrzeć do oryginalnego pliku pcb miernika lamp z Protel-a, Nie mam niestety płytki z podstawkami ale temat jest do ogarnięcia w kilka godzin.Myślę nad rezygnacją z zamówienia i wykonaniu wszystkiego we własnym zakresie. Myślę, że będzie szybciej niż oczekiwanie aż AVT wszystko skompletuje. Najbardziej irytuje fakt, że nie ma informacji, że towar jest niedostępny.
Mierniczek od samego początku uczy cierpliwości

Udało mi się dotrzeć do oryginalnego pliku pcb miernika lamp z Protel-a, Nie mam niestety płytki z podstawkami ale temat jest do ogarnięcia w kilka godzin.Myślę nad rezygnacją z zamówienia i wykonaniu wszystkiego we własnym zakresie. Myślę, że będzie szybciej niż oczekiwanie aż AVT wszystko skompletuje. Najbardziej irytuje fakt, że nie ma informacji, że towar jest niedostępny.
Mierniczek od samego początku uczy cierpliwości

Pozdrawiam
Krzysztof
Krzysztof
-
- 5...9 postów
- Posty: 8
- Rejestracja: pn, 4 listopada 2019, 18:48
Re: Miernik lamp DIY - sonda
Mam jeszcze w swoim zapasie chyba z 7 płytek głównych i tyle samo do modułu z lampami. Laminaty czarne z białym nadrukiem. Sprzedam taniosafer pisze: ↑wt, 26 maja 2020, 10:48 No i zaczynają się schody i to w miejscu, gdzie najmniej bym się tego spodziewał. AVT nie ma płytki, zaprogramowanego układu ani obudowy. 3 pozycje zamówieniowe i 3 braki w magazynie.
Udało mi się dotrzeć do oryginalnego pliku pcb miernika lamp z Protel-a, Nie mam niestety płytki z podstawkami ale temat jest do ogarnięcia w kilka godzin.Myślę nad rezygnacją z zamówienia i wykonaniu wszystkiego we własnym zakresie. Myślę, że będzie szybciej niż oczekiwanie aż AVT wszystko skompletuje. Najbardziej irytuje fakt, że nie ma informacji, że towar jest niedostępny.
Mierniczek od samego początku uczy cierpliwości![]()

EDIT
W sumie to mam jakieś fotki na telefonie i sorry za offtop ale rozmowa się trafiła
