Ocet jest bezpieczniejszy: mam dwojke dzieci w domu i pomimo wszelkich staran w kwestiach bezpieczenstwa wole nie trzymac kwasu w domu. Ocet kosztuje mnie $1 wiec moge go pozniej porzadnie zutylizowac.Tomek Janiszewski pisze: ↑czw, 28 marca 2019, 07:59 W tym procesie uczestniczą: jony wodorowe (z octu), jony chlorkowe (z soli) oraz woda utleniona. Jony octanowe i sodowe stanowią tylko bezużyteczny balast, zanieczyszczający roztwór i nie pozwalający na jego regenerację metodą stałego uzupełniania soli i octu. Dokładnie ten sam rezultat osiągnęłoby się stosując tylko wodę utlenioną i kwas solny (zgodnie z przedstawioną wcześniej reakcją 1). ) W dodatku rozcieńczony: kuchenny ocet wszak sam ma stężenie zaledwie 10%, sól zaś rozpuszcza się w wodzie niezbyt obficie). Z tym tylko że stosując kwas solny można by następnie zrezygnować ze stosowania wody utlenionej, zgodnie z kolejnymi reakcjami.
Do reszty sie nie wypowiadam -- sprawdzilem z firma, ktora zabiera moje smieci, i taka sciezke zaproponowali. Ale oczywiscie przytyk musial byc inaczej nie nazwalbys sie tj.