Cięcie laminatu

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2024
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Cięcie laminatu

Post autor: TooL46_2 »

Tomek Janiszewski pisze: czw, 28 marca 2019, 07:59 W tym procesie uczestniczą: jony wodorowe (z octu), jony chlorkowe (z soli) oraz woda utleniona. Jony octanowe i sodowe stanowią tylko bezużyteczny balast, zanieczyszczający roztwór i nie pozwalający na jego regenerację metodą stałego uzupełniania soli i octu. Dokładnie ten sam rezultat osiągnęłoby się stosując tylko wodę utlenioną i kwas solny (zgodnie z przedstawioną wcześniej reakcją 1). ) W dodatku rozcieńczony: kuchenny ocet wszak sam ma stężenie zaledwie 10%, sól zaś rozpuszcza się w wodzie niezbyt obficie). Z tym tylko że stosując kwas solny można by następnie zrezygnować ze stosowania wody utlenionej, zgodnie z kolejnymi reakcjami.
Ocet jest bezpieczniejszy: mam dwojke dzieci w domu i pomimo wszelkich staran w kwestiach bezpieczenstwa wole nie trzymac kwasu w domu. Ocet kosztuje mnie $1 wiec moge go pozniej porzadnie zutylizowac.

Do reszty sie nie wypowiadam -- sprawdzilem z firma, ktora zabiera moje smieci, i taka sciezke zaproponowali. Ale oczywiscie przytyk musial byc inaczej nie nazwalbys sie tj.
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
Awatar użytkownika
Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5263
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Cięcie laminatu

Post autor: Tomek Janiszewski »

TooL46_2 pisze: czw, 28 marca 2019, 16:10 Ocet jest bezpieczniejszy: mam dwojke dzieci w domu i pomimo wszelkich staran w kwestiach bezpieczenstwa wole nie trzymac kwasu w domu.
Rozcieńczony kwas solny lub siarkowy nie będzie dużo bardziej niebezpieczny niż ocet o podobnym stężeniu. Albo i chlorek żelaza, również dający silnie kwaśny roztwór. Dla oczu zaś o wiele bardziej niebezpieczne niż wszystkie w/w kwasy będą substancje silnie zasadowe, np. Kret do udrażniania rur kanalizacyjnych, będący w istocie sodą kaustyczną, czy też wybielacze do prania lub czyszczenia WC. Ich też nie używasz w domu ze względu na dzieci?
Ocet kosztuje mnie $1 wiec moge go pozniej porzadnie zutylizowac.
Nie udawaj Greka. Nie o ocet się rozchodzi, lecz osady zawierające stężone sole miedzi. Jeżeli trafią na wysypisko spod którego sączy się woda spływająca do lokalnego strumyczka - może być problem.
Do reszty sie nie wypowiadam -- sprawdzilem z firma, ktora zabiera moje smieci, i taka sciezke zaproponowali.
Różne rzeczy się przy podobnych okazjach proponuje. Np. przechowywanie rozmaitych świństw na chłopskim, ugorowanym polu, za drobną opłatą. :evil: Czasem tylko zdarza się "niewytłumaczalny" pożar :shock: Jak sam pisałeś - "utylizujesz" osady w kuble, wraz z innymi śmieciami, czyli o żadnym odzysku mowy być nie może?
Ale oczywiscie przytyk musial byc inaczej nie nazwalbys sie tj.
Zawsze do usług :P
Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1009
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Cięcie laminatu

Post autor: Wiech »

Jak już jesteśmy przy przetykaczach rur i czyszczeniu porcelany to kiedy była w PL afera gdy podczas czyszczenia porcelany spotkały się dwa środki - Domestos i Dosia - powstawała silna reakcja termiczna i mogło dojść do dużego bum- po prostu jeden środek zawierał zasady a drugi kwasy.
Z tym też trzeba uważać co się wlewa i co się miesza, podobnie jak z napitkami - samo życie.
Awatar użytkownika
kubafant
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2899
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Białystok

Re: Cięcie laminatu

Post autor: kubafant »

Święte słowa. Zwłaszcza, że jak już zauważył Tomek, są środki do czyszczenia toalet na bazie kwasu solnego oraz na inne na bazie podchlorynu sodu (obecnie większość - tak przynajmniej wynika z moich obserwacji). Przenigdy nie wolno ich zmieszać (np. skończyło mi się z tej butelki, ale trzeba by trochę więcej to otworzę nową i doleję...), ale także nie wolno dopuścić aby zetknęły się z jakimkolwiek kwasem (choćby i octem), bo chlor będzie się wywiązywał niezależnie od rodzaju kwasu (nie musi być solny).
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
Marek 1974
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 105
Rejestracja: pt, 27 lutego 2015, 22:42
Lokalizacja: PWA

Re: Cięcie laminatu

Post autor: Marek 1974 »

AZ12 pisze: czw, 28 marca 2019, 09:04 Witam

Co do kwasu solnego to można go wytworzyć gotując sól kuchenną lub inny chlorek w rozcieńczonym kwasie siarkowym i opary chlorowodoru rozpuszczając w wodzie, ale nie polecam tego sposobu!
Kwas azotowy czy kwas solny bez problemu są do kupienia w hurtowniach chemicznych, więc nie wiem, po co wymyślasz jakieś dziwne metody, do których w tejże samej hurtowni trzeba kupić najpierw kwas siarkowy.
AZ12 pisze: czw, 28 marca 2019, 09:04 Stężony kwas siarkowy jest na liście prekursorów narkotyków, a kwas azotowy i nadtlenek wodoru prekursorami materiałów wybuchowych (ostatnio modne nadtlenki organiczne). Tak więc u nas nie można ich dostać od ręki.
Idąc twoim tokiem myślenia ze sprzedaży należałoby też wycofać wszelakie samostarty (tzw. PLAKI) wspomagające rozruch silnika spalinowego, a to dlatego, że zawierają eter.
Awatar użytkownika
kubafant
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2899
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Białystok

Re: Cięcie laminatu

Post autor: kubafant »

Marek 1974 pisze: czw, 28 marca 2019, 23:03
AZ12 pisze: czw, 28 marca 2019, 09:04 Witam

Co do kwasu solnego to można go wytworzyć gotując sól kuchenną lub inny chlorek w rozcieńczonym kwasie siarkowym i opary chlorowodoru rozpuszczając w wodzie, ale nie polecam tego sposobu!
Kwas azotowy czy kwas solny bez problemu są do kupienia w hurtowniach chemicznych, więc nie wiem, po co wymyślasz jakieś dziwne metody, do których w tejże samej hurtowni trzeba kupić najpierw kwas siarkowy.
To prawda, że metoda jest niedorzeczna w domu, zwłaszcza że dostęp do kwasu solnego w handlu nie jest jeszcze tak ograniczony (np. sklepy budowlane). Aczkolwiek jest to historyczna metoda otrzymywania tego związku, od której zresztą pochodzi nazwa kwas solny - obecnie zastąpiona tańszą - bezpośrednią syntezą chlorowodoru z pierwiastków.
Idąc twoim tokiem myślenia ze sprzedaży należałoby też wycofać wszelakie samostarty (tzw. PLAKI) wspomagające rozruch silnika spalinowego, a to dlatego, że zawierają eter.
Ale to nie kolega AZ12 sugeruje ograniczenie obrotu tymi związkami, on tylko zauważa, że takie ograniczenie istnieje. I rzeczywiście, perhydrol ciężko już kupić, podobnie kwas azotowy. Kwas solny i siarkowy są wciąż dostępne handlu, ze względu na ich wszechstronne zastosowania.
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
Marek 1974
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 105
Rejestracja: pt, 27 lutego 2015, 22:42
Lokalizacja: PWA

Re: Cięcie laminatu

Post autor: Marek 1974 »

A skoro wątek jest o wykonywaniu płytek drukowanych, to pamiętam jeszcze z czasów technikum elektronicznego (I połowa lat 90-tych) jak w pierwszej czy drugiej klasie jeden z kolegów domowym sposobem próbował trawić płytki. Nie wiem jakiego wytrawiacza używał, ale dość silnego. Do tego stopnia, że jak włożył płytkę to w naczyniu zasyczało, zabulgotało, Po niecałej minucie wyciągał płytkę, najczęściej już goły laminat, czasami ze śladami tylko namalowanych ścieżek.
Awatar użytkownika
Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5263
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Cięcie laminatu

Post autor: Tomek Janiszewski »

Ponad wszelką wątpliwość posługiwał się kwasem azotowym (działa błyskawicznie a wydzielające się, śmiertelnie niebezpieczne gazowe tlenki azotu wywołują bulgot i syczenie) a uzyskiwane rezultaty potwierdzały że taką metodę można sobie OKDR.
Awatar użytkownika
^ToM^
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 877
Rejestracja: sob, 3 stycznia 2009, 22:41
Lokalizacja: Śląsk od zawsze:)

Re: Cięcie laminatu

Post autor: ^ToM^ »

Aby rozwiać wątpliwości co do szkodliwości kwasów, najlepiej polać sobie rękę każdym z nich i wątpliwości się rozwieją.
Na szczęście Triodowcy nie muszą tego już robić samodzielnie, bo znalazł się jeden wariat i sprawdził samodzielnie:
https://www.youtube.com/watch?v=XeVZQoJ5FdE

Pozdrawiam!
Kreślę się z głębokim poważaniem
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos
Awatar użytkownika
salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1453
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Cięcie laminatu

Post autor: salicjonał »

^ToM^ pisze: pt, 29 marca 2019, 13:35 Aby rozwiać wątpliwości co do szkodliwości kwasów, najlepiej polać sobie rękę każdym z nich i wątpliwości się rozwieją.
Na szczęście Triodowcy nie muszą tego już robić samodzielnie, bo znalazł się jeden wariat i sprawdził samodzielnie:
https://www.youtube.com/watch?v=XeVZQoJ5FdE

Pozdrawiam!
Podobnie można zbadać szkodliwość kuchni mikrofalowej, wkładając do niej głowę.
Kalte Leim und warmen Nägel halten besser.
Marek 1974
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 105
Rejestracja: pt, 27 lutego 2015, 22:42
Lokalizacja: PWA

Re: Cięcie laminatu

Post autor: Marek 1974 »

Tomek Janiszewski pisze: pt, 29 marca 2019, 09:49 Ponad wszelką wątpliwość posługiwał się kwasem azotowym (działa błyskawicznie a wydzielające się, śmiertelnie niebezpieczne gazowe tlenki azotu wywołują bulgot i syczenie) a uzyskiwane rezultaty potwierdzały że taką metodę można sobie OKDR.
Chyba w wodzie królewskiej, skoro nawet laminat fenolowo-papierowy mu nadtrawiło.
Trawiłem już ścinki laminatu szklanego w kwasie azotowym, żeby po prostu pozbyć się miedzi, bo potrzebowałem samego laminatu. I żadnego bulgotania nie było. Z uwagi na wydzielanie się oparów tlenków azotu całą operację robiłem na otwartej przestrzeni obserwując proces z bezpiecznej odległości.
Awatar użytkownika
kubafant
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2899
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Białystok

Re: Cięcie laminatu

Post autor: kubafant »

Jakie było stężenie kwasu azotowego?
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
Marek 1974
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 105
Rejestracja: pt, 27 lutego 2015, 22:42
Lokalizacja: PWA

Re: Cięcie laminatu

Post autor: Marek 1974 »

Szczerze, to już nie pamiętam. Była nalany z opakowania handlowego (bańki 5 litrowej) i na 100% nie był rozcieńczany.
Awatar użytkownika
kubafant
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2899
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Białystok

Re: Cięcie laminatu

Post autor: kubafant »

A z miedzią jest ten ciekawy przypadek, że stężony kwas azotowy atakuje ją słabiej niż rozcieńczony. Np. w dymiącym kwasie azotowym (ok. 90%) wrzucony kawałek miedzi ulega szybkiej pasywacji i nie reaguje dalej! Podobnie jest z innymi metalami. Tę właściwość wykorzystuje się m.in. do przewożenia stężonego kwasu azotowego... w aluminiowych cysternach, niczym wewnątrz nie powlekanych. Przy pierwszym zalaniu silne właściwości utleniające stężonego kwasu wytwarzają na powierzchni metalu nieprzepuszczalną warstwę tlenku i reakcja zanika, bo kwas nie ma kontaktu z metalem.

Z kolei z rozcieńczonym kwasem azotowym, kiedy jego silne własności utleniające są trochę przytemperowane, reakcja przebiega i to bardzo gwałtownie, dokładnie tak jak pisał Tomek: z bulgotaniem, pienieniem się kwasu i wydzielaniem tumanów brunatnych par dwutlenku azotu (zapach silnie drażniący, nieco przypominający chlor). Co ciekawe, przebieg reakcji (od strony chemicznej) jest inny w kwasie stężonym i rozcieńczonym, literalnie inny jest też zapis reakcji, bo azot albo się redukuje o jeden albo o trzy stopnie utlenienia.

Tu np. pokazują taki eksperyment: https://www.youtube.com/watch?v=kMOqvQ1jsE0&t=1s

Pozdrawiam,
Jakub
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
Marek 1974
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 105
Rejestracja: pt, 27 lutego 2015, 22:42
Lokalizacja: PWA

Re: Cięcie laminatu

Post autor: Marek 1974 »

Kwas azotowy, w przeciwieństwie do innych popularnych kwasów, jak solny czy siarkowy, ma silne właściwości utleniające. Niektóre substancje uważane za łatwopalne w kontakcie z kwasem azotowym potrafią się samoistnie zapalić. Nie wiem czy wiecie, ale w początkach techniki napędu rakiet na paliwo ciekłe kwas azotowy był stosowany jako utleniacz do paliwa konwencjonalnego takiego jak (m)etanol albo benzyna. Nafta czy olej napędowy (bo takie też były próby) wymagały już ciekłego tlenu.
ODPOWIEDZ