Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1453
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: salicjonał »

jeden podwójny 2x32u
Można się pokusić o wymianę tego kondensatora na 2x50uF, będzie mniejszy przydźwięk sieciowy.
ten drugi jest na wysokie napięcie i przykręcony do góry nogami do chassis, przy czym jest od niego odizolowany
Powinien to być kondensator 50uF/25V. Należy pamiętać o podłączeniu go plusem do chassis.
Załączniki
241.jpg
Kalte Leim und warmen Nägel halten besser.
bartek1025
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 585
Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: bartek1025 »

Znam ten schemat, nawet go na papierze mam (Jak czytać z '60), ale to nie to. Kondensator był w tym miejscu fabrycznie. Identycznie ma kol. Romanradio, widać dobrze na zdjęciach w 1 poście na 3 stronie tego wątku, tyle że on ma jeszcze dodatkowo 3 kondensator pod chassis, niskonapięciowy(?).
Nie wiem jak u kol. Romana, ale u mnie ten kondensator przykręcony do obudowy idzie plusem na (chyba) katodę UY1N a minusem jest wpięty w węzeł z rezystorami 120, 1M, i przewodami do żarówki i gdzieś do UCH21. Węzeł ten był ruszany, więc mogło być coś zmienione, ale połączenie przewodu od plusa wygląda na fabryczne (a ruszane luty są wyraźnie widoczne).
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1453
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: salicjonał »

Wygląda na to że serwisant nie miał kondensatora więc wstawił osobne. Zrób tak jak jest na schemacie.
Jakby co służe zdjęciami.
Kalte Leim und warmen Nägel halten besser.
bartek1025
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 585
Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: bartek1025 »

Dzięki, ale nie będę szedł na łatwiznę.
Owszem, z tymi kondensatorami to by się zgadzało- ale nie serwisant, tylko fabryka. Wygląda na to iż wyszła seria na dwa pojedyncze kondensatory zamiast podwójnego- zapewne braki na magazynie. Serwisant miał 2x32, lecz w takiej a nie innej sytuacji wstawił go jako 64. Ale to Pionier, jakby na tym się sprawa kończyła to nie byłoby ciekawie :lol:
Ten "dodatkowy" kondensator jest wpięty dokładnie jak jedna sekcja podwójnego na schemacie. Tyle że drugi już nie- idzie do masy. Na tym koniec? Oczywiście że nie! Pionierek zaskakuje dalej. Połączenia rezystorów i kondensatorów przebiegają zupełnie inaczej niż na schemacie, w dodatku wyraźnie widać że większość z tych połączeń nie była ruszana w serwisie. Chyba nie mam wyboru- muszę zrysować schemat.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1453
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: salicjonał »

Raczyłbyś nas poczęstować zdjęciami ?
Kalte Leim und warmen Nägel halten besser.
bartek1025
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 585
Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: bartek1025 »

Proszę mi wybaczyć tydzień zwłoki ale nie miałem jak wrzucić zdjęć.
Na chwilę obecną po wymianie jedynie jednego elektrolitu radio ożyło. W nocy gra na wszystkich trzech zakresach, w dzień łapie tylko UFO. Duży przydźwięk na D i S, zwłaszcza, że się tak wyrażę, w lewym dolnym i prawym górnym rogu skali- tj. gdy kondensator strojeniowy jest uchylony. Na długich przydźwięk jest tak duży, że w nocy słychać tylko szmery w jego tle zamiast 1ppr. Na średnich odebrał kilkanaście stacji w tym ze dwie "słuchalne". Na krótkich wykazuje się nadmierną czułością, aby wyłapać stacje trzeba robić mikroruchy kondensatorem. Na pasmach z przydźwiękiem momentami słychać jakby tętnienia, więc możliwe że sytuacja ulegnie poprawie gdy wymienię zwijkę przy UY1N, czego jeszcze nie zrobiłem. Dołączam oprócz zdjęć zrysowany schemat, oparty na schemacie typowego U2 z Klimczewskiego (nie gwarantuję braku błędów, często coś lubi 'umknąć'). Co do elementów wymienionych nie przeze mnie - serwisant wymienił papier idący do potencjometru na styrofleksa, sam potencjometr, obydwa elektrolity i miki 200pF w prawym kubku p.cz. na 220pF nowszego typu (zaprasowywane w bakelicie). Aktualnie jeden z kondensatorów jest już taki jaki był w oryginale- 32uF zapożyczony z czekających na naprawę resztek Nokturna. Mam też potencjometr z resztek Pioniera B, też czekających na naprawę, ale póki co nie wymieniałem. Skala na zdjęciach nie występuje. Jest, ale zmyta w połowie, robi mi za obiekt eksperymentów z polepszaniem podświetlenia. Jednobarwna, żółta, nie wiem czy Katowice czy Stalingród - w tym miejscu pustka.
Pozdrawiam.
PS. Na schemacie są podane tylko wartości przeczytane oraz te "na domysł".
Załączniki
SAM_5216.jpg
SAM_5218.jpg
SAM_5220.jpg
SAM_5221.jpg
SAM_5225.jpg
SAM_5227.jpg
Pionier U clean.GIF
Awatar użytkownika
salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1453
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: salicjonał »

Owszem, z tymi kondensatorami to by się zgadzało- ale nie serwisant, tylko fabryka. Wygląda na to iż wyszła seria na dwa pojedyncze kondensatory zamiast podwójnego- zapewne braki na magazynie. Serwisant miał 2x32, lecz w takiej a nie innej sytuacji wstawił go jako 64. Ale to Pionier, jakby na tym się sprawa kończyła to nie byłoby ciekawie
Nie przywykłem do tak wyszukanego języka, który każdą prowizorkę i radosną tfurczość serwisanta kunsztownie chwali i w meandry subtelnej eseji oplata :)
Proponuję wstawić tak jak było, 2x32uF albo lepiej 2x50 uF.
Kalte Leim und warmen Nägel halten besser.
bartek1025
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 585
Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: bartek1025 »

Widzę że przynależysz do tej denerwującej grupy ludzi uważających że zawsze mają rację, nawet kiedy dostaną dowody że racji nie mają. Mam właściwie stuprocentową pewność fabryczności rozwiązań w tym pionierze. Otwór pod kondensator wybity na sztancy, utlenienia ocynku wskazujace na to że w miejcu występowania podwójnego kondensatora od poczatku był pojedynczy połączony z masą, a otworki naprzeciw głośnika nigdy nie widziały klamry mocującej elektrolit 50uF. Tego co pisałem o połączeniach lutowanych powtarzać mi się nie chce. Żywię tylko szczerą nadzieję że jak Tobie sie trafia odbiornik o nietypowej budowie to nie niszczysz jego oryginalności poprzez przebudowę "bo to radosna tfurczość była". Liczę że wkrótce w dyskusji zabierze głos ktoś kto nie będzie bzdur pisał.
Pozdrawiam.

PS. W ramach poszukiwania powodu przydźwięku wymieniłem (sprawny) kondensator przy UY1N, bez rezultatu. Dolutowałem też nieistniejący w tym egzemplarzu kondensator przy trafie głośnikowym, nie dał on żadnej zmiany w dźwięku (tak też zresztą podejrzewałem że będzie). Tak więc styrofleksy wylatują, a papier przy UY wraca na swoje miejsce (tak zdaję sobie sprawę z tego że wiele osób zaleca jego bezwzględną wymianę).
Awatar użytkownika
krzysztof310
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 104
Rejestracja: pt, 9 września 2016, 09:14

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: krzysztof310 »

Wiem, że to jest radio Pionier, ale jaki model to już sam nie wiem, gdyż internet różnie określa.
Jego numer to: 714262.
Może ktoś z kolegów, lub koleżanek pomoże mi tę zagadkę rozwiązać.
Załączniki
20160830_114826.jpg
Awatar użytkownika
jacekk
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1609
Rejestracja: sob, 17 października 2009, 23:04
Lokalizacja: Okolice Lublina

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: jacekk »

krzysztof310 pisze:Wiem, że to jest radio Pionier, ale jaki model to już sam nie wiem, gdyż internet różnie określa.
Jego numer to: 714262.
Pionier jak Pionier, coś można by próbować powiedzieć gdyby zobaczyć jego wnętrze.
bartek1025 pisze:PS. W ramach poszukiwania powodu przydźwięku wymieniłem (sprawny) kondensator przy UY1N, bez rezultatu. Dolutowałem też nieistniejący w tym egzemplarzu kondensator przy trafie głośnikowym, nie dał on żadnej zmiany w dźwięku (tak też zresztą podejrzewałem że będzie). Tak więc styrofleksy wylatują, a papier przy UY wraca na swoje miejsce (tak zdaję sobie sprawę z tego że wiele osób zaleca jego bezwzględną wymianę).
Z tak połączonymi kondensatorami (jeden do masy, drugi przez rezystor) nie ma siły żeby radio nie buczało, w ten sposób wprowadza się sporą pulsację napięcia na "minusie ogólnym" Zresztą, zrób próbę i odłącz przewód od tego kondensatora przykręconego bezpośrednio do chassis.
Awatar użytkownika
salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1453
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: salicjonał »

Tak to jest jak chce się pomóc, zero szacunku i nazwanie denerwującym.
Kalte Leim und warmen Nägel halten besser.
bartek1025
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 585
Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: bartek1025 »

jacekk pisze: Z tak połączonymi kondensatorami (jeden do masy, drugi przez rezystor) nie ma siły żeby radio nie buczało, w ten sposób wprowadza się sporą pulsację napięcia na "minusie ogólnym" Zresztą, zrób próbę i odłącz przewód od tego kondensatora przykręconego bezpośrednio do chassis.
Po wylutowaniu tegoż kondensatora radio zamienia się w Ursusa a potencjometr reguluje obroty silnika.
salicjonał pisze:Tak to jest jak chce się pomóc, zero szacunku i nazwanie denerwującym.
Szacunek do Ciebie jak najbardziej mam. A denerwujący nie jesteś stricte Ty, tylko Twoje podejście. Twoja pomoc polega na wmówieniu mi że odbiornik został do reszty zgrzebany i wymaga rozebrania na części pierwsze i złożenia od nowa według schematu z Klimczewskiego. Tak więc bez urazy :wink:
Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
jacekk
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1609
Rejestracja: sob, 17 października 2009, 23:04
Lokalizacja: Okolice Lublina

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: jacekk »

bartek1025 pisze:Owszem, z tymi kondensatorami to by się zgadzało- ale nie serwisant, tylko fabryka.
Tyle że ten akurat Pionier to na fabryczny egzemplarz nie wygląda. :wink: Mam Pionierów... Naście, i mniej więcej tyle samo miałem w rękach, ale w żadnym nie ma/było otworu na chassis w miejscu gdzie masz ten przekręcony elektrolit. Ponadto dziwny mix, stare koło na kondensatorze zmiennym, średnie wiekowo kubki p.cz (dwa) i elektrolit z epoki Sonatiny plus tło skali z końcowego okresu produkcji z jedną żarówką i zgrzanymi łapkami mocującymi skalę. Po oporze redukcyjnym zaś widać że ten odbiornik za dużo pod napięciem nie siedział, bo być może nigdy nie działał prawidłowo co by mnie wcale nie zdziwiło. Tak czy inaczej są jeszcze kwiatki np. polaryzacja S1 drugiej lampy UCH21.
bartek1025
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 585
Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków

Re: radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: bartek1025 »

bartek1025 pisze:Aktualnie jeden z kondensatorów jest już taki jaki był w oryginale- 32uF zapożyczony z czekających na naprawę resztek Nokturna.
Założyłem że taki był oryginalnie, ale nie musiał. Serwisant wymienił obydwa elektrolity. 50uF zostawiłem bo sprawny. Wymieniony 2x32 zamontowany jako 64uF był produkcji Tesli.
jacekk pisze:stare koło na kondensatorze zmiennym
A to całkiem bakelitowe to nie najnowszy typ?
Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1453
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Radio Pionier i (prawie) wszystko o nim

Post autor: salicjonał »

Po UY1N nie należy dawać kondensatora większego niż 60uF.
Kalte Leim und warmen Nägel halten besser.
ODPOWIEDZ